poniedziałek NIEPRZYTOMNY...

18.07.05, 10:26
nie żeby niedziela przytomniejsza była
alem wyartykułować to w poniedziałek dopiero zdołała

Dzień dobry,
nowego wątku początek
nieprzytomny ;)
    • mmmal Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 18.07.05, 10:34
      jeśli sie ktoś zbudzi, niech rzuci jakimś słowem
      lekkim, łatwem a przyjemnem

      niech łaskawie rzuci w moje stronę
      a obiecuję nie złapać ;)
      • gradufka Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 18.07.05, 10:37
        łap "kłak"!
        • mmmal z gracją rodem z matrixa uchylam się ;) 18.07.05, 12:01
          z kłaczkami mam złe doświadczenia - one duszą! ;)
          co dopiero taki KŁAK!!!
          T A K !
          (jak powiedziałby Tempe albo Mrug) ;)
          • gradufka Re: z gracją rodem z matrixa uchylam się ;) 18.07.05, 12:50
            KŁAK!!!
            czyli, kłak ktory krzyczy, ze już wyrósł w wielkie litery i kłaczkiem nie jest.
            Kłakowi już źle,że wielki, a ty go Mmmamalciu drażnisz minimalistycznym
            tempowsko-mrugliwym TAKiem.
            • mmmal Re: z gracją rodem z matrixa uchylam się ;) 18.07.05, 13:26
              Skoro KŁAK ten wielgachny TAK,
              skoro nieminimmmmalistyczny całkiem
              tym bardziej chciałby w drobny mak
              mmmal biedną rozbić niczym wałkiem!

              Gradufko, walczyc będę więc
              do krwi i tchu utraty
              KŁAK lub mmmal - ktoś musi pęc ;)
              mieć przetrącone gnaty

              Błękitną opleć mię szarfą
              To mmmal wesprze prawdziwie!
              Mieczem mym zagram jak harfą
              [znaczy chyba: fałszywie] ;)

              Gdy zaś na pomoc żadną mmmal
              nie liczy Tempego ni Mruga
              wbije mmmal sama KŁAKA na pal
              niech tylko ktoś pal ów zatruga! ;)

              (a w ogóle to w wielkopolskich stronach nikt nie używa słowa zastrugaczka)
              • cyber_moose Re: z gracją rodem z matrixa uchylam się ;) 19.07.05, 01:11
                Bo zastrugaczka jest słowem małopolskim. I nikt poza nie wie, co ono oznacza.
                • pinkpanther Re: z gracją rodem z matrixa uchylam się ;) 19.07.05, 07:16
                  niektórzy mówią strugaczka, ale mi się nie podoba
                  hm deszcz, chyba założę rajtki
                  • mmmal rózowe? :) 19.07.05, 09:54
                    • pinkpanther Re: rózowe? :) 19.07.05, 09:55
                      tak i różowe gumiaki
                      • mmmal Re: rózowe? :) 19.07.05, 11:40
                        dla wszystkich potrzebujących ogłaszam wtorek wtorkiem różowym ;)
                        [tu raczej szarawo]
                        • gradufka Re: rózowe? :) 19.07.05, 11:59
                          a odcień różu można wybrać sobie dowolnie?
                          • mmmal Re: rózowe? :) 19.07.05, 13:23
                            na dowolność pełną zezwalam ;)
                            tym bardziej iż trendy wszelakie obce są mi, oh ah - mmmal załopotała swieżo
                            pokrytą różową powłoką powieką, tfu, płetwą ;)
    • mmmal ale ale ale... ;) WTOREK przecież! 19.07.05, 15:45
    • pinkpanther Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 19.07.05, 21:50
      oj był nieprzytomny
      po tym jak sobie rano czytałam forum nagle o 7.30 przypomniałam sobie że mam do
      pracy na... 7.30! wybiegłam z mokrą głową i bez makijażu i spóźniłam się tylko
      20 minut!
      • mrug Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 19.07.05, 22:50
        Nieprzytomny to ja teraz jestem. Bojler, franca, mi pękł, ale dziada załatałem!
        Jestem z siebie dumny!
        • pinkpanther Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 09:26
          jesteś prawdziwym supermenem! czyżbyś lekcje łatania brał od brezlego (w końcu
          on od dziewiarzy)
          • mrug Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 09:57
            Łatanie mam w genach!
            • gradufka Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 10:23
              geny mrugająco-łatające
              właśnie w tym kierunku powinna podążać inżynieria genetyczna
              • mrug Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 10:34
                Szczytowe osiągnięcie ewolucji...
                • pinkpanther Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 12:41
                  a te łatki to różowe były, jak mniemam?
                  • mrug Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 14:01
                    Ze wstydem przyznam, że szarawe...
                    • gradufka Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 17:50
                      Przefarbować w róż konieczne!
                      • mmmal RÓŻmy się ;) 20.07.05, 17:53
                        ojejq, co się dzieje? co słychać?
                        gdzie jestem i kto do mnie mówi?
                        i która to już kawa? :)
                        • mrug Re: RÓŻmy się ;) 20.07.05, 19:24
                          Zamiast kawy może piwo?
                          Nie pomoże, ale też nie zaszkodzi a, jakoś tak, przyjemniej będzie...;)
                          • mmmal Re: RÓŻmy się ;) 21.07.05, 13:01
                            Pyfko było wczoraj własnie,
                            jedno kółko, jedno piwko,
                            drugie piwko, kółko drugie,
                            piwkiem się podzielę z Mrugiem ;)

                            [kółek było cztery
                            niech zyją rowery!] ;)

                            w związku z powyższym mmmal od rana duuuuuużą ilością kofeiny reanimować się
                            musi ;)
                      • mrug Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 19:22
                        Jak zardzewieje to będzie jak znalazł...
                        • pinkpanther Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 20.07.05, 23:13
                          zawsze też można przemalować
                          no i w ogóle grunt że się wstydzisz błędu
    • roborobi Re: poniedziałek NIEPRZYTOMNY... 29.05.06, 07:16
      Ja dzisiaj, tak pół na pół jestem przytomny :)
      • mmmal ale odkopałeś... ;) 29.05.06, 08:59
        • roborobi Re: ale odkopałeś... ;) 29.05.06, 09:09
          Wpisałem w wyszukiwarke "poniedziałek" i zdecydowałem sie na ten wątek :)
          • mmmal Re: ale odkopałeś... ;) 29.05.06, 12:47
            zadziałałeś dość przytomnie ;)))
            • roborobi Re: ale odkopałeś... ;) 29.05.06, 12:50
              Tak jak goryl jakiś :)
    • mmmal niepoczytalnie odkopuję 19.03.07, 13:47
      ku upoczytalnieniu
      • baronowa_malkontent Czy aby jednak... 19.03.07, 13:49
        ...rozpowszechnienie upoczytalnienia nie wymaga aprobaty stosownego ministerstwa?
        • mmmal Zapewne... 19.03.07, 14:01
          ...lecz zanurzam się z rozkoszą w anarchistyczne zdroje swawoli... wymagając
          jedynie autoakceptacji ;)
          • baronowa_malkontent Re: Zapewne... 19.03.07, 14:06
            wymagając
            > jedynie autoakceptacji ;)

            Pewnikiem jeszcze autokoncepcji.
            Zwoje myślowe nurzane w zdrojach swawoli płodzą upoczytalnienie.
            To grzech!
            • mmmal Re: Zapewne... 19.03.07, 14:10
              Płodzę
              chcę dostac czytankowe!
              • baronowa_malkontent Re: Zapewne... 19.03.07, 14:18
                Nie tak zaraz.
                A jak się to okaże poronione? Wpierw trzeba w bólach urodzić.
Pełna wersja