Gość: Agata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 11:27 przypomina to pewna inicjatywe z portalem poswieconym zagubionym skarpetkom, ktos to pamieta? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: obserwator mieszkalem kiedys w Japonii... IP: *.europe.hp.net 24.10.05, 16:50 to najuczciwszy narod na ziemi. podejrzewam ze te 70% nie odnalezionych jest z powodow oczywistych jak brak informacji kto to zgubil (np. parasolka). to jedyny kraj w ktorym mieszkalem, gdzie nie zamykalo sie drzwi od domu nawet wychodzac na caly dzien na miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
basiahm Re: mieszkalem kiedys w Japonii... 24.10.05, 17:50 To bylo widocznie dawno, bo niestety, ale juz jest inaczej. Mialam kradziez w mieszkaniu. A ze zgubami to dlatego, ze nie potrafia stworzyc logicznego systemu zgloszen i odnajdywania tych rzeczy w magazynie. Balagan, jak w wielu domach.Nie potrafia ukladac i sortowac tematycznie dokumentow i rzeczy. A widac to w ich biurach. Nielad na kazdym biurku i miliony ponoc potrzebnych rzeczy. Wynosza te nawyki ze szkol, ktore obdarzaja codziennie dzieciaki stertami kartek - kopii z ksiazek. Jakby dziecko nie moglo miec po prostu zeszytu do cwiczen, jak to ma miejsce w Polsce.Zawartosc plecakow przeraza. Kupa pogniecionych kartek, do ktorych sie w koncu przyzwyczajaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ams5 Re: mieszkalem kiedys w Japonii... IP: 194.150.177.* 24.10.05, 18:45 nigdy nie mieszkalam w Japonii, a moja jej znajomosc sprowadza sie do dwukrotnego obejrzenia " Shoguna " w telewizji. Wiec nie wiem czy moge sie na ten temat wypowiadac ale to Japonia ma deflacje nie my. Wiec moze pogniecione kartki na cos sie przydaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: mieszkalem kiedys w Japonii... IP: *.dclient.hispeed.ch 24.10.05, 21:07 basiahm: jasne, Japonia sie zmienia. wedlug wielu nie na lepsze. choc nadal czuje sie tam najbezpieczniej na ziemi. a poza wielkimi miastami, nadal mozesz nie zamykac domu... deflacja... to niesamowite jak ludzie na swiecie powtarzaja od kilkunastu lat to samo, kryzys w Japonii, deflacja etc... ale tylko ten kto tam byl wie ze Japonia osiagnela po prostu taki poziom rozwoju, iz teraz go tylko podtrzymuje. ktaj niejako stoi w miejscu pod wzgledem PKB, ceny nie zmienily sie od 10 lat, zarobki rowniez... ale chcialbym zeby Polska osiagnela ekonomiczna stagnacje na takim pulapie. jeszcze dzis pamietam oprocentowanie dlugoterminowej lokaty bankowej w Japonii, podawane bylo od bodajze 4 czy 5ego miejsca po przecinku: (0.0000)3126% heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cody Re: mieszkalem kiedys w Japonii... IP: *.ence.kyushu-u.ac.jp 25.10.05, 06:27 Przyjedz to sie naprawde zdziwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm W PL nie ma takiego problemu - zgubione rzeczy.. IP: *.acn.waw.pl 24.10.05, 20:48 ... od razu maja nowych wlascicieli. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ams Re: Japończycy wszystko gubią IP: 194.150.177.* 24.10.05, 18:42 Przepraszam czy tp bylo za tzw. " starych dobrych czasow ". Czy po prostu jestem tylko za mloda? ( 25 lat jak by sie kto pytal ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Japończycy wszystko gubią IP: *.piasta.pl 24.10.05, 19:37 co to jest deflacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulos Re: Japończycy wszystko gubią IP: 83.238.239.* 24.10.05, 20:07 odwrotnosc inflacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio a u nas ludzie "gubią" rowery pod sklepem :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:25 tylko w Biurze rzeczy znalezionych nie ma nawet 1% Odpowiedz Link Zgłoś