Osobny wątek dla kota (mojego)

12.01.06, 23:37
Należy jej się.
Jutro przestanie być kobietą...
    • pinkpanther Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 12.01.06, 23:39
      wyściskaj ją od cioci kini
      • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 12.01.06, 23:41
        Teraz śpi, a jutro mnie nie będzie lubić...
        • pinkpanther Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 12.01.06, 23:44
          moje koty też mnie nie lubią bo chwilowo sprowadziłam rudego do siebie i burasa
          ciągle na siebie warczą i śpią mi oba na nogach przez co się nie wysypiam
          a twoja ci wybaczy
          • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 12.01.06, 23:49
            Nie ma innego wyjścia.;)
            Ale juz nie będzie taka dzika jak dawniej...
    • kot_mruga Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 00:21
      dzięki mrugusiu
      obiecuję że dziś bedę spał na pani nie na tobie
      • kalinakalina Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 00:31
        kot szalenie dobry z tego kota_mruga
        • kot_mruga Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 00:33
          a co!!! jaki pan taki kram
          • pinkpanther Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 09:18
            czyli pani nie ma nic wspólnego z zamachem na twoją kobiecość, kocie?
    • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 15:01
      Ten ostatni piątek, dzisiaj się rozstaniemy
      dzisiaj sie rozejdziemy , na wieczny czas
      Ten ostatni piątek, więc nie żałuj jej dla mnie
      spojrzyj czule dziś na mnie na wieczny raz

      teraz nie pora szukać wymówek , fakt że skończyło się
      dziś przyszedł inny bogatszy i lepszy odemnie
      i wraz z toba skradł szczęście me

      Jedną mam prośbę może ostatnią, pierwszą od wielu lat
      daj mi te jedną nadzieję ostatnią nadzieję
      a potem niech wali sie świat


      Pytasz co zrobie i dokąd pójdę
      dokąd mam iść - czy ja wiem
      dzis dla mnie jedno jest wyjście
      ja nie znam innego tym wyjściem jest
      - no mniejsza z tym

      Jedno jest ważne , masz być szczęśliwa
      o mnie już nie troszcz się,
      Lecz za nim wszystko się skończy ,
      nim los nas rozłączy,
      te jedną nadzieję daj mnie

      ten ostatni piątek...
      • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 15:30
        Mrugu, rozumiem Twój ból, bo ja nie zdecydowałem się Florki oddać pod nóż, choć
        ma 2,5 roku
        • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 16:03
          Strasznie się męczy podczas rujek...
          • mmmal Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 16:43
            Mrugu, zadbaj o kociczkę, po takim zabiegu potrzebuje dużo troski i czułości.
            Moje kociszonki miały depresję - już fizycznie w formie, przez jakiś czas nie
            miały zupełnie chęci do zabawy, smakołyki przestały smakować, ech... i w ogóle.
            Leżały, nie śpiąc. Przykro było, ale teraz znów brykają - choć już takie
            stateczne, choćby z racji wieku :)
            Pozdrawiam!
        • funghettino Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 16:51
          a ja mam jeszcze kilka miesiecy na decyzje, i sie zastanawiam...Kot to nawet
          nie wie jeszcze o co chodzi i zupelnie nic nie podejrzewa...siusiek z niej
          jeszcze :)
          • pinkpanther Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 18:30
            moje oba koty są wykastrowane - pewnie dlatego rudy to takie monstrum
            • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 19:14
              to dlatego go Mateusz nazwałaś :(
    • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 21:13
      Biedactwo.
      Chodzi jak pijane...
      • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 21:20
        Po trzech dniach bedzie lepiej.
      • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 21:20
        czyli juz po :(
    • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:35
      Nieźle się naćpała.
      Od trzech godzin łazi w kółko.
      • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:37
        kurcze, boję sie Florki oddac na taką operację
        • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:42
          To jednak jest lepsze dla nich.
          • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:43
            ale ta moja coraz delikatniej ruje znosi. Góra trzy dni teraz i bez szaleństw
            • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:46
              Coraz lepiej z nią.
              Już sprawniej biega w kółko.;)
              • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:47
                To super, moja 3 dni dochodziła do siebie.
                • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 13.01.06, 23:49
                  Moja, za niewinności, była strasznie dzika, to pewnie jutro na nowo zacznie
                  polować...;)
    • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 14.01.06, 00:14
      Już zdążyła zwymiotować i zesikać się na środku pokoju...:(
      • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 14.01.06, 17:13
        :(. Nie zauważyłem tego w nocy. Sorry
    • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 15.01.06, 23:05
      No i jak kotek się czuje?
      • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:08
        Przerażona, zdezorientowana, śnięta.:(
        • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:10
          Ale już bez wymiotów.
          • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:12
            Bez.
            Ale nie wygląda najlepiej.
            • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:15
              Przejdzie jej. Moja po zdjęciu szwów jeszcze nie była wyraźna, ale to dawno
              było i słabo to pamiętam :(.
              • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:18
                Mam nadzieję.:)
                Dobranoc.
                • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:18
                  Dobranoc.
                  • cezar8 Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 00:28
                    dobranoc
                    • mateuszwierzbicki Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 15:51
                      i jak kotka Mrugu?
                      • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:27
                        Coraz lepiej.
                        Niemniej, ciągle na mnie nie poluje. Brakuje mi tego...
                        • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:30
                          Poczekaj troszeczkę, tak z tydzień po zdjęciu szfów.
                          • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:36
                            Ale już nie będzie żarła do kości...;)
                            • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:39
                              Dlaczego nie? Zęby też straciła?
                              • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:42
                                Nie ten stopień dzikości.;)
                                • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:47
                                  Jak trochę ją rozochocić to będzie OK.
                                  • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:50
                                    Na razie za bardzo jest mi jej żal.
                                    Ale pożyjemy...zobaczymy...
                                    • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:51
                                      Tak bardzo tęsknisz za pogryzieniami?
                                      • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:53
                                        No...;)
                                        • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:57
                                          Może jednak tygrysice sobie przygarniesz jakąś ;).
                                          • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 19:57
                                            Odżyła!
                                            Właśnie ukradła masło!;)
                                            • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 20:00
                                              A widzisz, tylko jej nie bij.
                                              • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 20:02
                                                Przemówię do niej.;)
                                                • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 16.01.06, 20:03
                                                  Pogłaszcze lepiej i podziękuj za zainteresowanie masełkiem.
    • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 19.01.06, 19:29
      Jak forma kocicy?
      • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.01.06, 01:40
        Jak nowo narodzona.
        • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.01.06, 08:08
          Tzn. poluje, drapie, gryzie ;).
          • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.01.06, 15:58
            O...tak...
            • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.01.06, 16:05
              A widzisz, pisałem, że będzie dobrze ;). Kochana kocica!!!
              • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 21.01.06, 14:36
                Kradnie już jak dawniej...
                • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 22.01.06, 23:32
                  Nazwijmy to polowaniem ;).
                  • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 22.01.06, 23:38
                    Dobra, dobra...
    • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.02.06, 15:55
      Kot mi się plażuje przed grzejnikiem...
      A jakie nieprzyzwoite pozy przyjmuje!
      • roborobi Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.02.06, 15:56
        Może lepiej napisz, że kocica
        • mrug Re: Osobny wątek dla kota (mojego) 20.02.06, 15:58
          Fakt.
          Kacur by takich rzeczy nie robił...
Pełna wersja