Gość: edi Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 16:57 pierdoły Odpowiedz Link Zgłoś
wissenwertes Wcele nie pierdoly. To jest wspanialy 13.03.06, 17:31 przyklad na to, ze z mlodzenczego prania mozgow przez religie - wciskaniu pie..o istnieniu Bogu, po zdobyci doswiadczenia zyciowego - nie pozostaje nic, tylko wiara w siebie. W czlowieka i w odpowiedzialnos za to co sie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki 13.03.06, 17:07 Fantastyczna historia. Szkoda, że nie mam takiego znajomego ... Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki 13.03.06, 17:17 irini napisała: > Fantastyczna historia. Szkoda, że nie mam takiego znajomego ... zapomniałam się podpisać. irenka40.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.gdynia.mm.pl 13.03.06, 17:23 Ciekawe, ze w Polsce wlasnie "wzgledy religijne", tak nasilaja sie z wiekiem. Nawet nie potrafie sobie wyobrazic slubu katoliczki z wiekowym niekatolikiem. No bo niby jak? Moher zamiast welonu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romantyczny Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.gdynia.mm.pl 13.03.06, 17:45 czekali 60 lat z powodu mózgownic wypranych przez religię? dobrze, że chociaż na starośćzmądrzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evita Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.06, 18:04 ...powiało optymizmem,że niespełnone miłości mogą się spełnić Odpowiedz Link Zgłoś
hanamizuki Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki 13.03.06, 18:58 "różnice religijne nie miały już dla starszych państwa znaczenia" Inaczej mówiąc, trwało to kilkadziesiąt lat, ale w końcu nareszcie zmądrzeli. Lepiej późno niż wcale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo+anna Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.03.06, 19:19 Tu pasuje przysłowie : madry polak po szkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biznesmen Mam 48 lat i 22 letnia żonę gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 19:31 bede miał 70 lat bedze podobnie nie moze miec więcej niz 30 lat.Jak widze kolegów w moim wieku i ich żony to nie wiem czy sie smiec czy płakac co oni wiedzią o zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pogoń Lwów Mam 30 lat i 42letnią żonę biznesmena na boku. IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.06, 22:08 I śmiać mi się z frajera chce jak zapier**la na nasze wczasy w Egipcie i inne przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Mam 30 lat i 42letnią żonę biznesmena na boku IP: *.domena.pl / *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 08:19 Jesteś żałosny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Mam 30 lat i 42letnią żonę biznesmena na boku IP: 195.20.110.* 14.03.06, 10:12 Jestem biznesmenem i mam 42-letnią żonę. Po wielodniowej medytacji doszedłem do wniosku, że spełnienie osiągnę tylko dzięki cielesnej czystości. Żona mnie rozumie, ale znudziło mi się już ciągłe kupowanie baterii do jej wibratora. Powiedziałem jej, żeby sobie przygruchała jakiegoś 30-letniego kretyna. Z tego co wiem - udało jej się, jej nowy "wibrator" ma 30 lat i jest kretynem jakich mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Mam 48 lat i 22 letnia żonę gdy IP: 195.20.110.* 14.03.06, 10:20 To może już teraz powiesz swojej uroczej małżonce, że za maksimum 8 lat ją zmienisz? To doda jeszcze trochę pikanterii Waszemu związkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tęsknota Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.klik.bydgoszcz.pl 13.03.06, 19:46 Też marzę po nieudanym małżeństwie o kimś kogo poznałam 40 lat temu.Doniesiono mi,ze pyta o mnie choć dzielą nas setki kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a moze ? Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.06, 19:50 Odwagi :-) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teskniacy Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.toya.net.pl 13.03.06, 22:18 A ja czekam, az moja zona wykituje, bo widze, ze moja dobra kolezanka ciagle jest wolna, wiec bym sie wzial do roboty. A tak to ch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: 62.89.113.* 14.03.06, 08:21 Ależ Ty mądry jesteś.Masz żone której życzysz śmierci?A może jesteś po prostu gó..ażem który wchodzi na forum, zeby narobic szumu...Zastanów się nad tym co mówisz...a może jest tak, ze jesteście siebie warci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryla Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:44 Ale może być tak : na spotkaniu,starszy pan pyta kolegów o swą sympatię .Okaza zuje się że ONA stoi w tym gronie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: googlarz Re: Ślub po 60 latach od nieudanej randki IP: *.hba.marine.csiro.au 14.03.06, 04:27 stara milosc nie rdzewieje... Odpowiedz Link Zgłoś
plus_k Ech - znowu róznica poglądów. 14.03.06, 10:31 Następny dowód, że religia robi więcej złego niż dobrego. Biedni zakochani - stracili całe życie, a mogli byc tacy szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś