Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mnie

24.05.06, 17:14
kręgosłup... Czy ktoś tak miau?:)
    • roborobi Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:16
      Za długo siedzisz na krześle komputerowym, mnie też czasami pobolewa :(
      • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:19
        To byłoby zbyt proste...
        • roborobi Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:33
          Nieraz najprostrze rozwiazania są najlepsze :)
    • carmen_80 Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:17
      Ja mam cały zcas bez zmian...;)
      Idzie się przyzwyczaić /ale sobie formę znalazłam :P/
      • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:23
        Lubię to "nie szło się wyrozumieć", tylko zawsze istnieje obawa, że ktoś się nie
        pozna na finezyjnym żarciku:)
        • carmen_80 Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:25
          mnie się osobiście bardziej podoba wersja
          "nie idzie zrozumieć" :)
    • rzesa20 Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:20
      może to nie z nudów...:>
      • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:22
        Przecież czuję, że z nudów:>
        • carmen_80 Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:26
          Wszystko dzieje się z nudów,
          A świat jak powstał? Z nudów!
          Bo się Stwórcy nudziło, to sobie ziemię i ludziki ulepił ;)
          • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:28
            Uuu, ale go musiał kręgosłup napierboleć...:>
            • carmen_80 Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:31
              uuu...jak sobie o tym pomyslę,
              to i mnie zaczyna tak jakoś szczykać ;)
              • tempe Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:31
                szczy kał do koszyczka
                • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:33
                  Chyba do kostrzyczka
                  • tempe Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:35
                    jasne
                    a strzypawka to szoszczyczka
                    • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:37
                      Szczela strzotką szczygi w strzawiu:>
                      • tempe Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:41
                        skrzela wyszczyk Kuba Szela Strzepanowi na rozstaju
                        grabia Strzepan już rozstrzepan i rozczepion na wyraju
                        • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 17:46
                          Yyyy... no właśnie.
                          • tempe Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 18:18
                            yyy...się oddalę do apartamentów
                            pozwoli Istna
                            • istna Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 24.05.06, 18:26
                              Pozwo:>
    • qoobaq nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 18:49
      ale jesli to dolna czesc kregoslupa, tzw krzyz to moze miec podloze nerwowe a
      nie nudowe - nie wyraze sie fachowo jako ze nie jestem lekazem ale silny stres,
      zwlaszca utrzymujacy sie dlugo powoduje stale napiecie miesni w tej okolicy, to
      z kolei wywoluje wyplyw takiego czegos co w tymze kregoslupie jest i w yniku
      tego boli. Moze bolec kilka dni a pozniej przestac, a za jakis czas znowu -
      wiem bo sam tak mam. No i jesli sie z tym pojdzie do lekarza to usterka jest do
      naprawienia bezoperacyjnie, jak sie olewa to ponoc moze sie i paralizem skonczyc
      • istna Re: nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 18:57
        Ach, paraliż, rozmarzyłam się...
        • istna Re: nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 18:59
          Poza tym paranoję to ja już mam.
        • qoobaq Re: nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 18:59
          to si9e n ie laczy li i jedynie z faktem ze wszyscy lataja dookola i ci
          usluguja, pare przyjemnosci sie tez przy okazji traci. Mam podac konkretnie co ?
          • istna Re: nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 19:01
            Wszystko jedno, i tak wcześniej z głodu skonam.
            • qoobaq Re: nie chcialbym paranoi i defetyzmu siac 24.05.06, 19:24
              bo jak bedziesz sparalizowana to nikt koryta nie podsunie ? I czym sie
              przejmujesz, zawsze mozesz sobie nogi odgryzc - w tych okolicznosciach i tak nic
              nie poczujesz a i potrzebne ci do niczego nie beda 8-)
    • mrug Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 25.05.06, 06:57
      Moralny?
      Miau...
      • mmmal Re: Nie wiem, jak to możliwe, ale z nudów boli mn 26.05.06, 17:14
        jesli od nudy boli, to niemmmoralny...
Pełna wersja