Rowerzysta jeździł w Katedrze

IP: *.customer.alfanett.no 21.07.06, 17:31
Powinien siedziec bo jezdzil po pijaku. Ale zeby jazda na rowerze byla
zniewazeniem? Polemizowalbym.
    • Gość: iGrek Wszystkiemu winni cykliści IP: 80.50.180.* 21.07.06, 17:33
      • Gość: Koscielny Skansen Re: Wszystkiemu winni cykliści? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 21.07.06, 18:57
        A moze on byl nie tylko cyklista ale i - przykladowo - ukrytym masonem???
        • Gość: czikas Wszystkiemu winni cykliści? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:58
          sedno prowokacji leży w tym, że wszystkiemu winni są cykliści, a sam rower jest
          wynalazkiem szatana
          ___
          www.nasznocnik.prv.pl
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Wszystkiemu winni cykliści? 21.07.06, 21:49

            Najgorsze jest to, że nawet niektórzy biskupi są cyklistami. Zwłaszcza w Holandii.

            → → → → → → → → → →
            Odkryjmy Białoruś!
            odkryjmybialorus.blox.pl
            • Gość: a taki jeden Re: Wszystkiemu winni cykliści? IP: 195.177.197.* 21.07.06, 22:47
              Dlatego Holandia [kleknij] "w pewnych kregach" [amen - powstan] jest podawana jako wzor moralnego zepsucia.
              • Gość: gunter A co?Jadac na rowerze nie mozna IP: *.e-wro.net.pl 23.07.06, 11:42
                sie modlic? Fakt - po pijaku - zabrac karte rowerowa i wentylki!! Ale za poboznosc - oddac karte, wentylki i to co bylo na tacy jako rekompensata szkod moralnych!!!
          • Gość: jacek Re: Wszystkiemu winni cykliści? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.07.06, 01:26
            winna jest PO
      • Gość: protest Re: Wszystkiemu winni cykliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:23
        Do więzienia? Na koszt społeczeństwa. Za chamski wybryk praca fizyczna w
        Ogrodzie Botanicznym. 1000 godzin za darmo!
    • Gość: chochoł Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.eranet.pl 21.07.06, 17:50
      Dla mnie cały świat jest jedną wielką świątynią stworzoną przez Boga. Żądam kary
      dwóch lat więcienia kto będzie pijany chodził po tym świecie. Za jeżdżenie
      rowerem bym dal 5 lat. I w ogóle każdy powinien siedzieć w pudle, a świat byłby
      o niebo lepszy.
      • Gość: sqwind Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 18:38
        A wopgóle to reporterzy nawet nie zadali sobie trudu sprawdzenia ile miał
        promili poza organizmem,no cóż,w organiżmie to każdy głupi potrafi wydobyć od
        policjanta.Więcej własnej inicjatywy w pracy,szeregi bezdrobotnych czekają!!!!!
        Do piór,towarzysze reporterzy,do piór!!!!
      • Gość: grzesiek Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.07.06, 21:46
        mozesz podać mi swój adres? chetnie szczelę kilka browców, wezmę rower,
        pojezdzę ci po domu, zrobię kupe na środku pokoju i się pożygam- na pewno
        bedzie ci przyjemnie i ubawisz sie po pachy:-)
        • Gość: Koscielny Skansen Re: czy tylko jezdzil? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 21.07.06, 23:17
          Poczekaj, poczekaj "grzesku"... czy ten
          cyklista faktycznie cos tam zrobil, czy
          moze wymiotowal, czy sa to - po prostu -
          twoje fantazje?
          • sikorka68 Re: czy tylko jezdzil? 22.07.06, 07:07
            Gość portalu: Koscielny Skansen napisał(a):

            > Poczekaj, poczekaj "grzesku"... czy ten
            > cyklista faktycznie cos tam zrobil, czy
            > moze wymiotowal, czy sa to - po prostu -
            > twoje fantazje?

            A co za różnica?
            Powinien dostać grzywnę, i tyle. W więzieniach brakuje miejsc dla prawdziwych
            przestępców, a jego zachowanie było tylko naganne.
      • zewszad_i_znikad Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze 22.07.06, 00:07
        Gość portalu: chochoł napisał(a):

        > Dla mnie cały świat jest jedną wielką świątynią stworzoną przez Boga.

        Kolego, takich uczuć religijnych polskie prawo nie chroni... W polskim prawie
        uczucia religijne mogą być jedynie rzymskokatolickie.
        • Gość: antyKretynizm A gdyby jezdzil po Synagodze?????????????????????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.07.06, 13:04
          Ciekawe ile by dostal gdyby jezdzil po synagodze?
          Czy zostalby w przypadku Synagogi oskarzony o xenophobie i antysemityzm
          indywidualnie czy tez antysemitami byliby wszyscy Polacy?
          Czy przypisano by mu wykrzykiwanie: "Polska dla Polakow"?
          Co napisalaby o tym WOLNA prasa (NYT, "wloska" prasa, "niemiecka" prasa)
          Czy oprocz antysemityzmu bylibysmy oskarzeni o homofobie?
          Czy Gross napisalby ksiazke "Rowerzysci"???
          ;-))))))))))))))))))))))))))
          ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
          ZACHECAM FORUMOWICZOW DO DYSKUSJI.
          ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • ready4freddy Re: A gdyby jezdzil po Synagodze????????????????? 22.07.06, 23:47
            dlaczego dopisales "anty" w nicku?
          • Gość: w Spróbowałby w meczecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:34
            To by go od razu skrócili o głowę :))

            Dlaczego tylko świątynie katolickie sie znieważa? Chyba jednak jestesmy zbyt
            tolerancyjni :/
    • Gość: śledczy Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 18:20
      miejscowi mu powiedzieli, że to skyte park, a on był z Warszawy i uwierzył.
    • Gość: YR Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.07.06, 18:23
      Kolega kajakarza z fontanny z szermierzem :]
    • koczisss Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze 21.07.06, 18:40
      Chyba jeżdżenie po kościele nie jest czymś normalnym?
      Nie uważasz?
      • Gość: zalatany Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.no-dns-yet.enta.net 21.07.06, 19:41
        Mam pytanie - czy dziennikarze GW mogliby się w końcu nauczyć pisać po polsku?
        Pijaną osobę kieruje się DO izby wytrzeźwień a nie NA izbę wytrzeźwień. Chyba
        że policjanci zostawili wspomnianego pijaka na dachu Izby...
      • Gość: az Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.trw.com 21.07.06, 21:40
        Normalnym w sensie potocznym to z pewnoscia nie, ale nie wszystko, co nie jest
        normalne, jest przewinieniem.
      • Gość: Michał Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.07.06, 18:02
        Aczy rower był biały?<br>
    • Gość: bumtarara Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.jmdi.pl 21.07.06, 20:05
      Ale katedra to chyba nie jest droga publiczna ? Teren prywatny ? Miejsce
      publiczne ? Nie wiem czy na temat miejsc publicznych albo miejsc kultu jest cos
      w Kodeksie Drogowym ? Wiec chyba wolno jezdzic po pijaku po katedrze ? Czy moze
      jest tak ze pod wplywem nie wolno wsiadac na rower ? Gdziekolwiek.
      • Gość: haahaa Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.mnc.pl 21.07.06, 20:53
        Pod wpływem mozna, nawet jest zalecane. Nie tylko rowerem.
        Lekarze nawet zalecają jazdę pod wpływem alkoholu, aby wyzbyć się strachu przed
        wysoką prędkością. To pomaga, naprawdę.
        Słowo, posłowie samoobrony mi mówili.
        • Gość: az Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.trw.com 21.07.06, 21:42
          > Lekarze nawet zalecają jazdę pod wpływem alkoholu,

          Mowisz chyba o tych lekarzach, ktorzy strajkuja z powodu niskich zarobkow?
          • Gość: grzesiek Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.07.06, 21:48
            to w ramach psychoterapii mozna teraz wypisywac głupoty na forach- czy to może
            jakies autorskie urojenia?
            • Gość: az Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.trw.com 21.07.06, 21:50
              Glupoty mozna wypisywac juz od ladnych paru lat - przeciez jest wolnosc slowa,
              no nie?
              • Gość: grzesiek Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.07.06, 21:52
                głupoty nie są karalne ale ludzie juz w ogóle nie zastanawiaja sie co pisza =
                takie klony Leppera
                • Gość: az Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.trw.com 21.07.06, 21:56
                  A to jest inna rzecz. George Will, konserwatywny dziennikarz amerykanski,
                  ktorego bardzo cenie za inteligencje, powiedzial, ze uzywamy coraz bardziej
                  wyrafinowanych srodkow komunikacji do przekazywania coraz glupszych mysli.
                  • gumienny Re: Jak pijak bez roweru 21.07.06, 22:22

                    George Will to taki konserwatysta jak z koziej zadzi kapelusz. Zwykly liberalny
                    prawicujacy pismaczyna jakich jest na kopy. Konserwatysta jestem ja, i z Willem
                    nie mam absolutnie nic wspolnego.

                    Jednak GW jest wojujacym ateista, wiec pasuje do tematu.

                    Czlowiek bez religii jest bowiem jak pijak bez roweru.



                    • Gość: j Re: Jak pijak bez roweru IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:32
                      ja lubię jeździć po pięciu piwach na rowerze - wtedy jedzie mi się najlepiej,
                      bo wsiadam i jadę nie zwracając uwagi na przeszkody typu pagóry.
                      Ostatnio 2 razy przejechałem jakąś trasę bodajże 30 km. w obie strony.
                      Raz na trzeźwo - strasznie byłem obolały duchowo gdy widziałem któryś tam pagór
                      z rzędu podczas powrotu, a drugi raz po zatankowaniu przed powrotem nawet nie
                      zauważyłem kiedy dojechałem do celu i zrobiłem to szybciej.
                      Polecam.
                      • Gość: j Re: Jak pijak bez roweru IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:32
                        dobra jest też amfetamina, ale to już dla wyczynowców.
      • Gość: antychryst Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.customer.alfanett.no 21.07.06, 21:30
        Nie, wydaje mi sie ze po domu to sobie mozesz jezdzic nawet z 4 promilami. Nie
        mozesz po DRODZE. A katedra chyba nie jest droga, choc nic nie potrafi mnie juz
        zdziwic.
        • Gość: az Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.trw.com 21.07.06, 21:37
          Kwestia, czy jego glownym przewinieniem jest to, ze byl pijany, czy to, ze
          jezdzil rowerem w kosciele?
        • Gość: murarz droga, droga : ) IP: *.dyn.optonline.net 24.07.06, 01:35
          A katedra chyba nie jest droga, choc nic nie potrafi mnie juz
          >
          > zdziwic.

          No, to nie zdziw sie, bo katedra jest w chlooj droga!
    • Gość: haahaa A czy mial kask? Bez kasku nie wolno IP: *.mnc.pl 21.07.06, 20:49
      • Gość: az Re: A czy mial kask? Bez kasku nie wolno IP: *.trw.com 21.07.06, 21:35
        Mnie bardziej ciekawi, czy postawiono by mu zarzut (czegokolwiek), gdyby
        jezdzil po tej katedrze ale byl trzezwy. Czy jest takie prawo, ktore zabrania
        jazdy rowerem w kosciolach? A na hulajnodze? A na wrotkach?

        Kiedys byl taki zarcik:

        W ZSRR nie wolno tego, co wolno.
        W Polsce wolno to, co wolno.
        W USA nie wolno tego, czego nie wolno,
        A we Francji to nawet wolno to, czego nie wolno.
        • alterpars ksiadz tez pije w czasie mszy. Od kiedy to jest 21.07.06, 22:09
          zakazane. To co jest bezczeszczeniem ze na rowerze czy ze bez kasku czy ze za
          szybko????
          • posampas Pilem piwo w parku i dostalem mandat!!! 22.07.06, 09:52
            Ksiadz pije jabola " w miejscu publicznym" wedlug Kaczorow.... to wszyscho w
            porzadelu???? co to ..Ksiadz moze a ja nie??? Niech sobie chlopina pojezdzi...
            jak miejsce publiczne to wszystkich.. ja mu pozwalam..a ksiedza niech wysla na
            ksiezyc....
    • Gość: ttt Na stos go!!! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.07.06, 23:01
      i niech prezes premier rzuci zapałkę
    • Gość: patthecat Pomylił kółko wędkarskie z rowerowym..... :d IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.07.06, 23:03
    • ppo Zarzuty: 21.07.06, 23:27
      1. Jazda pod wpływem alkoholu- bardzo dobrze, wsadzić go i zabrać rower!
      2. Niszczenie zabytków- zgoda, najlepsza byłaby grzywna lub prace porządkowe.
      3. Zakłócanie porządku- też może być, mandacik 50 pln.
      4. "Zniewaga publicznego domu kultu", czy jakoś tak?- pisowsko-elpeerowska
      katogłupota. Dajcie facetowi spokój!
      • Gość: ja Re: Zarzuty: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:07
        > Zniewaga publicznego domu kultu", czy jakoś tak?- pisowsko-elpeerowska
        > katogłupota

        Ciekawe, dlaczego mam takie wrażenie, że gdyby jeździł po synagodze czy
        meczecie, albo nawet po Stonehenge, to byłby niemal w czambuł potępiony przez
        opinię publiczną. Jedynie świątynie chrześcijańskie, a katolickiego obrządku w
        szczególności, nie mają prawa upomnieć się o szacunek dla miejsca, ponieważ
        jest to zawsze rozumiane jako ciemnogród albo "pisowsko-elpeerowska
        katogłupota"...
        Jeden z moich ulubionych autorów, zresztą uważający się za agnostyka, napisał
        kiedyś takie słowa: "To nieładnie śmiać się z czyjejś religii. I
        niebezpiecznie".

        --------------------
        "Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli."
        • ppo Re: Zarzuty: 22.07.06, 10:37
          Jeśli o mnie chodzi to kazda religia jest dla mnie głupotą. Facet akurat
          urządził sobie rajd po kościele kat., ale gdyby jeździł po meczecie czy innej
          synagodze to moja reakcja byłaby taka sama, czyli zastosowanie 3 pierwszych
          zarzutów.
          • Gość: ja Re: Zarzuty: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:58
            ppo napisał: Jeśli o mnie chodzi to kazda religia jest dla mnie głupotą.

            o, to bardzo Ci współczuję. Pozdrawiam!
            • Gość: gauche Re: Zarzuty: IP: *.icpnet.pl 22.07.06, 14:47
              Och, to chrześcijańskie współczucie. Pusty śmiech mnie ogarnia! LOL
    • januszz4 Wjechał samochodem 22.07.06, 00:41
      A może niektórzy pamiętają, jak to ( w latach 80.) jakiś cymbał staranował
      samochodem (chyba Zaporoźcem) drzwi Katedry i wjechał do środka? Nie wiem
      tylko, czy zrobił to po pijaku (pomylił Katedrę ze stacją benzynową) czy na
      trzeźwo.
    • posampas a za jazde po pijaku w sklepie, ile daja???????? 22.07.06, 08:23
      Dostanie dwojke przynajmniej w zawiasach tylko dlatego ze jezdzil w
      kosciele !!! a gdyby jezdzil np. po dworcu kolejowym ??? Wydaje mi sie ze
      podciaganie zawszonego kosciola katolickiego pod miejsce publiczne w swieckim
      panstwie jest lekka przesada...no chyba ze to nie jest swieckie panstwo ..a to
      przepraszam... Tak na marginesie to ja zalogowalem sie na polska strone czy
      moze Iranska????
      • Gość: ja Re: a za jazde po pijaku w sklepie, ile daja????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:12
        > Wydaje mi sie ze
        > podciaganie zawszonego kosciola katolickiego pod miejsce publiczne w swieckim
        > panstwie jest lekka przesada...

        A, to skoro tak, w takim razie powinien odpowiedzieć za naruszenie własności
        prywatnej, wtargnięcie na prywatną posesję albo nie wiem jak inaczej. To cię
        zadowoli?
        • posampas Miejsce prywatne ??? 22.07.06, 10:16
          a to czyje to jest miejsce???? Ksiedza????? zadna kara...poprostu chlop chcial
          sobie pojezdzic i wzystko !!! Powiedziec mu..Panie szanowny idz pan w cholere
          do parku..i po krzyku..a nie stawiac pod sad pijaka !!! Oszolomu, niedlugo
          kosciol bedzie skazywal ludzi w ramach swoich sadow kapturowych !!! Obudz sie
          ciemna maso !!! Pokonalismy czerwonych, pokonamy i czarnych.... Zeby Polska
          byla Polska !!! Moskwa, Vatykan...a kiedy Warszawa??????????????
          • Gość: ja Re: Miejsce prywatne ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:56
            No, mój drogi/ moja droga/ posampas, teraz to troszeczkę przeginasz. Zacytuję
            Twoje własne słowa: "Wydaje mi sie ze
            podciaganie zawszonego kosciola katolickiego pod miejsce publiczne w swieckim
            panstwie jest lekka przesada...". Więc jeżeli nie publiczne, to prywatne. Innej
            opcji nie ma. I nie prywatne księdza, tylko wspólnoty, która to miejsce
            utrzymuje. Wydaje mi się, że sam/a do tej grupy nie należysz, więc bardzo Cię
            przepraszam, ale nie masz tutaj prawa głosu. Pozdrawiam!
          • Gość: w Re: Miejsce prywatne ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:39
            Słuchaj, ja nie przychodze na spotkania czerwonych, a zgodnie z twoją teorią
            należałoby tam przyjśc i narobić solidne kupsko na środku stołu :P

            Jesteśmy jako katlicy zbyt tolerancyjni, należało gnoja wziąć "za twarz" i
            wypieprzyć!
      • ppo Gó..arze na bmx w metrze 22.07.06, 10:40
        Widziałem pare dni temu jak 3 gó..arzy jeździło na rowerach bmx w warszawskim
        metrze (na peronie). Otyły strażnik metra zamiast przepędzić gnoji stał tylko i
        się gapił. Po mojej interwencji gó..arstwo się uspokoiło. Wniosek: reagować!
    • Gość: Jirzi Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 09:16
      A na czym miał jeździć?
    • Gość: olala Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: 82.160.206.* 22.07.06, 11:00
      to jest zamach na wolnośc wypowiedzi, autor chciał przez to pokazać milczacą
      obecność kobiety w kościele
    • Gość: adam Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.06, 11:38
      racja dla mnie religia nie stoi wyzej ode mnie to tak jak by mnie mieli skazac
      za jezdzenie po drodze gdzie przelaza zaby... bo je zniewazam albo narazam na
      niebezpieczenstwo;pach... POLSKA;)
    • Gość: wierny niech sie wypowiadaja ci, ktorzy bywaja w kosciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:08
      O tym co wolno a czego nie wolno robic w kosciele wypowiadaja sie na tym forum najchetniej ci,
      ktorzy, jak wynika z ich wypowiedzi, zazwyczaj do kosciola nie uczeszczaja i w zwiazku z tym
      nie bardzo wiedza do czego ta budowla sluzy.
      • Gość: gość No jak to? Coś w rodzaju punktu wpłat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.06, 14:42
        Przynajmniej ta funkcja jest przez obsługę traktowana najbardziej poważnie.
    • Gość: prod. Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: 81.219.149.* 22.07.06, 12:14
      Polemika z kretynami jest bezproduktywna i bezowocna. Szkoda więc czasu na
      kontakty i polemiki ze skretyniałą większością.
      • Gość: adakny Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.06, 12:36
        dlaczego kretynem jest ktoś kto nie wierzy w cos co nie istnieje,co nie ma
        fizycznego potwierdzenia??chyba jest na odwrot Ci co wierza maja jakies choroby
        pod kopulami:Ppo za tym kazda religia to sekta,a dla mnei kosciol to stos
        cegiel tak jak moja chałupa i tyle!!!!czcze swoja zone bo to ona jest
        najwieksza swietoscia!!!!!
        • Gość: Artur Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 02:04
          Gość portalu: adakny napisał(a):

          "czcze swoja zone bo to ona jest najwieksza swietoscia!!!!!"


          To wyobraź sobie, że teraz ktoś po pijaku jeździ po Twojej żonie. Nadal będziesz
          go bronił?
    • Gość: $$$$$$$$$$$$$$$$$$ Malowany Rower - Kosinski nie zyje IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.07.06, 13:29
      Gdyby Kosinski zyl zapewne po incydencie z rowerem w Synagodze doczekalibysmy
      sie Malowanego Roweru.
      Szkoda ze ten wielki pisarz popelnil samobojstwo zakladajac sobie torbe
      plastikowa na glowe. Widocznie mial wyrzuty sumienia (jaka tworczosc taka
      smierc)
      • ready4freddy Re: Malowany Rower - Kosinski nie zyje 22.07.06, 23:49
        ale o co ci chodzi? znudzilo ci sie wygladanie oknem? przeciez masz widok na
        park - coz z tego, ze trailer?
    • Gość: Jurus Szacuneczek :))) IP: *.atm2-0-1081072.0x50a0fff2.arcnxx15.customer.tele.dk 22.07.06, 13:41
      Jak pozyżej, ale dobrze by bylo tak wstrzasnac morale dewotów :)))
    • Gość: kpiarz Re: Boję się zabrać głos: zniknie w tej jajcar- IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.07.06, 16:11
      -skiej, pseudodowcipnej powodzi! Szkoda czasu i atłasu.
    • jacek_1004 A to ciekawe:> 22.07.06, 16:19
      Grozi mu kara za znieważenie miejsca publicznego. Zupełnie tak, jakby jazda pod wpływem alkoholu była czynem mniej szkodliwym społecznie. Paranoja!
    • Gość: Marcin Chudzik Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: 80.50.242.* 22.07.06, 17:15
      Mnie się 1 raz zdarzyło że jechaem i miałem 0,28 alkocholu jak mnie policja
      zatrzymała.i grozi mnie za to do 1 roku więzienia.
      Miałem taką sytuację że skradziono mnie aparat cyfrowy Canon G5 wart 3.000 zł.
      I tej sprawa została umożona .Jestem dumny że ktoś wymyślił napis HWDP bo tak
      jest.Tylko im łapówki w głowie ZŁODZIEJEEE!!!!!!!!!!!
    • teaspoon1 Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze 22.07.06, 19:24
      dajcie żyć! a może kara śmierci?, bo po Państwo akurat mistrzosko odróżnia
      dobra od zła....
    • Gość: sam mjut Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:21
      Miał chłop fart - mogli go skierować do izby. Na izbie - to chociaż świeże
      powietrze :)
      • Gość: mzk Re: Rowerzysta jeździł w Katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 23:02
        troche z innej beczki;
        kiedy ostatni raz byliscie w kosciele?
        ja 15 lat temu i jest mi z tym dobrze;D
        nawet pojezdzic na rowerze bym tam nie poszedl.
Pełna wersja