konread 26.07.06, 09:55 Kiedy PIS wszystko znacjonalizuje, zostaną przynajmniej opowieści i zdjęcia;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lucjan Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.07.06, 10:08 Arcyksiężna pochodzi z spolonizowanej lini Habsburgów, jej ojciec wspierał moralnie Polaków, m.in. podczas prześladowań Polaków przez władze pruskie, podczas wizyt w Poznaniu mówił wyłącznie po polsku, jej brat - porucznik Wojska Polskiego Olgierd Habsburg zginął w obozie jenieckim jako Polak. Szacunek dla tej rodziny - Polaków z wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao Brat żyje IP: 62.111.174.* / *.markom.krakow.pl 26.07.06, 10:49 walczył w armii polskiej na zachodzie, Zyje nadal. Scisle mówiąc żyją dwaj bracia ; starszy : Kazimierz hr Badeni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putosz Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:33 Miasto sprowadziło arcyksiężnę do Żywca jak mebel i traktuje ją jak misia na zakpiańskich Krupówkach. Ot, kolejna atrakcja obok browaru, starego zamku, pałacu. Nic jednak w tym dziwnego, poziom sprawowania władzy w Żywcu nie sięga wyżej niż bruk zakopiańskich krupówek. Prostactwo, słoma wychodząca z butów (nie obrażając słomy, ignorancja, doprowadziły w Żywcu do upadku działającego tam Zespołu Zamkowo - Parkowego, w miejsce którego wprowadzono Miejskie Centrum Kultury (????!!!!) kierowanego przez niekompetentne osoby, zapatrzone w swój wątpliwy gust i jeszcze bardziej wątpliwe kompetencje. Szkoda bo Żywiec to bardzo piękne miasto z dużymi możliwościami na rozwój .....było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: 82.177.118.* 26.07.06, 10:48 Wspaniała rodzina i wspaniała kobieta! Nie żaden "miś pokazowy"!!! Jeślilubi ludzi i chce sie z nimi spotykać to dlaczego ma tego nie robić? 100 lat arcyksiężno w zdrowiu i radości :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putosz Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:01 Owszem jak się chce pokazywać, rozmawiać z ludźmi to jak najbardziej, gorzej jeśli burmistrz Szlagor używa jej jako element swojej kampanii. Tak się jednak dzieje od wielu lat. Obskakiwanie arcyksiężny przybiera formy wręcz komiczne, zabieganie o zdjęcie z nią przez miejskich oficjeli przy każdej możliwej okazji przestaje mieć z szacunkiem wobec niej i jej rodziny cokolwiek wspólnego. Myślę, że szacunkiem nie można też nazwać jeszcze świeżych kłótni i sporów o to kto sprowadził arcyksiężne do Żywca i komu co zawdzięcza. Nie słyszeliście o tym? Cóż do prasy przejdzie tylko płytka informacja jak to dobrze mieć arcyksiężnę w mieście i jak to Szlagor co tydzień u niej bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldeberg Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: 80.50.255.* 26.07.06, 11:18 Sprostowanie - to księżna raczyła zgodzić się na przybycie, a nie miasto "sprowadziło". Sprowadzić można np żęcha z zagranicy ..to duży nietakt.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putosz Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:18 Nie wiem co chcesz prostować. Zrozum, że chodzi mi o to, że "miasto" traktuje arcyksiężne jak "mebel" czy jak wolisz "starego rzęcha" do swoich małych politycznych celów - co moim zdaniem jest absolutnym brakiem szacunku wobec osoby arcyksiężnej. Napisałem że "miasto sprowadziło" - bo tak to wyglądało w lokalnej prasie ale nie tylko. Gdybyś bywał na oficjalnych spotkaniach z udziałem władz oficjeli żywieckich to wiedziałbyś, kto w ich mniemaniu "sprowadził arcyksiężnę". Chcę żebyś Ty jak i inne osoby dostrzegły perfidię w wykorzystywaniu wizerunku arcyksiężny jak i całej rodziny Habsburgów. Ale z jednym się z Tobą zgodzę - "to duży nietakt" traktowanie arcyksiężnej jak "starego rzęcha" w czym specjalizują się pewne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 moj Ojciec znal osobiscie jednego z tych Hab 26.07.06, 13:55 sburgow,bo byl z nim w wiezieniu w 1939 roku po aresztowaniu przez Gestapo, ci Habsburgowie mieli w pogardzie hitlerowcow, byli wielkimi Polakami, po wojnie panstwo polskie tak im sie zrewanzowalo, ze zabralo im wszystko, a potem po 1989 ta nowa, niby sprawiedliwa Polska jeszcze raz ich oszukala, sprzedali ich browar Heinekenowi, Habsburgowie musieli chodzic z Polska po sadach, straszny skandal jak ich polskie wladze cale zycie traktowaly, chcialem aby RFN zrobil o tym film dla ARD ale nie chcieli, bo uznali, ze byloby to antypolskie, choc to wszystko swieta prawda.Pozdrawiam serdecznie zyjacych czlonkow rodziny Habsburgow w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Arcyksiężna atrakcją Żywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 10:20 Arcyksiężna stała się ostatnio ikoną terenów żywiecczyzny - to prawda. ale czy aby nie za bardzo władze miasta próbują przyciągnąć do miasta turystów kosztem starszej schorowanej osoby. nie mam nic przeciwko spotkaniom organizowanym na terenie miasta z księzną. sam w jednym takim uczestniczyłem i bardzo miło go wspominam, bo trzeba przyznać ma "kobietka" charakter i wyszukany humor, ale bez przesady.. dajmy jej od czasu do czasu odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś