hobbes
19.11.01, 22:15
19.11.2001.
Moje życie dzieli się na tygodnie. Każdy tydzień ma odpowiednią ilość czasu
przeznaczonego na pracę, naukę, czytanie lektór, imprezy. Ale to nie wszystko.
Bywają chwile poza planem. Możliwość wcierania oliwki w ciało, czytanie
niezrozumiałego tekstu w rytm słuchanej muzyki, cichy wieczór z dziennikiem. To
moje życie. A to przecież tylko jedna strona mojego życia. O drugiej pierwsza
nie pozwala mi pisać.