Gość: KasaInternetDziala
IP: *.siec.idealan.pl
23.01.07, 23:44
Jak zarobić - Wstęp?
W Polsce jest tak, że jeśli pracujesz dla kogoś, to on zarabia a Ty się nie
wyrabiasz. Mimo zaangażowania oraz chęci i tak Twój pracodawca Ciebie nie
docenia. Jak zasugerujesz lekką podwyżkę wynagrodzenia, to usłyszysz, że ten
miesiąc był "słaby", lub, że „na Twoje miejsce znajdzie się pięciu innych”,
którzy za te pieniądze będą pracowali bez słowa niezadowolenia.
Masz trzy wyjścia z tej sytuacji:
1. Opuścić wzrok i powrócić do swoich obowiązków, zapominając o całej
sprawie
2. Zrezygnować z pracy. Pracownika się docenia, gdy się zwolni. Wtedy
widzi się, jak wiele on robił i jak niewiele wymagał,
3. Wreszcie zacząć zarabiać dla siebie a nie dla innych.
Jeśli wybierzesz pierwszy punkt, to nie masz potrzeby czytać dalszej części
Mojej propozycji. Jeśli wybierzesz drugą opcję, przeczytawszy poniższy tekst,
nie będziesz żałował podjęcia takiego wyboru. Gdy zdecydujesz się na punkt
trzeci, to po przeczytaniu tego artykułu, z pewnością podejmiesz właściwą
decyzję.
Punkt trzeci jest również wyjściem dla osób aktywnie poszukujących pracy.
Jeśli jesteś osobą, która działa z uporem i determinacją, to z pewnością
zainteresuje Cię poniższa oferta, mogąca uczynić z Ciebie osobę niezależną
finansowo.
Jedynie, czego potrzebujesz, to dowolny dostęp do Internetu (modem, ISDN,
SDI, biblioteka, kawiarenka itp.), konto e-mail'owe oraz konto bankowe.
Potrzebny też będzie dostęp do komputera i podstawowa znajomość obsługi
edytora tekstowego, np. Word'a. Przeczytaj bardzo uważnie poniższą ofertę a
pozbędziesz się wszystkich wątpliwości, co do tego, że już wkrótce staniesz
się osobą nie potrzebującą szefa "nad sobą". Samemu staniesz się szefem
samego Siebie.
Wprowadzenie
Jeśli jeszcze nie zrezygnowałeś(aś) z czytania, to jest to dobry znak. Jesteś
osobą, która jest zdeterminowana i konkretna oraz wytrwała!!! Tak!!!Wytrwała,
ponieważ do końca pozostało jeszcze dużo lektury, z którą wypadałoby się
zapoznać.
Jak to było ze mną?
Kilka miesięcy temu mój szef wypowiedział podobne hasła do tych, które
przeczytałeś na wstępie. Bardzo mnie to zabolało i postanowiłem zmienić
pracę. Okazało się jednak, że nie jest tak łatwo z praca na polskim rynku.
Szukałem dość intensywnie (i w Urzędzie Pracy i „na własną rękę”, a także w
Internecie), lecz nic rozsądnego nie mogłem znaleźć. Zaś internetowe oferty
były często za mało skuteczne (np. czytanie e-mail'i, gdzie zarobiłem przez
dwa miesiące nieco ponad 40 zł - śmieszne prawda?) Lub jednym wielkim
oszustwem i naciąganiem ludzi w potrzebie. Nie mogłem porzucić pracy, gdyż
jeszcze zaocznie studiuję a jak wiadomo, za prywatne dokształcanie płaci się
sporo pieniążków.
Pewnego dnia otrzymałem e-mail'em ofertę pracy podobną do tej, którą teraz
czytasz. Z początku nastawiony byłem do niej bardzo sceptycznie. W końcu
miałem już pewien bagaż doświadczeń z podobnymi tego typu historyjkami.
Miałem ogromne obawy, co do tego, czy nie jest to czasem "praca”, jakich
wiele w Internecie, która polega na tym, że zarabiają wszyscy, poza mną. Moją
uwagę przykuł jednak pewien szczegół. Otóż w przysłanej mi ofercie znajdowały
się nie tylko adresy e-mail'owe osób, które kiedyś zaczynały tak, jak ja
(wiadomo, każdy może je sobie napisać). Były tam też podane ich personalia
wraz z dokładnymi adresami. Owszem w innych listach też były kontakty z
osobami, ale nie było adresów, lecz numery skrzynek pocztowych, zaś zamiast
imion i nazwisk występowały jedynie nicki, czyli pseudonimy.
W tym systemie nie da się oszukiwać. Zaś, kto jednak spróbuje naciągać ludzi,
musi liczyć się z tym, że pewnego dnia w progu jego domu staną pokrzywdzone
osoby. Postanowiłem, więc skorzystać z nadarzającej się okazji i zadzwonić do
jednej z podanych na liście osób. Numeru oczywiście nie było, ale, od czego
jest informacja 913. Na początku rozmowy telefonicznej konwersująca ze mną
kobieta była równie zaskoczona, że zdobyłem jej numer telefonu, jak ja na
końcu rozmowy po tym, co usłyszałem. Nie dzwoniłem już nigdzie więcej.
Przystąpiłem do realizacji przedsięwzięcia. Traktuję tę pracę (o niej za
chwilkę), jako dodatkowe zajęcie. Wiesz, jak jest - staż pracy, alternatywa
przyszłej emerytury, kontakt z ludźmi. Nie można żyć w odosobnieniu. Wciąż
pracuję tam, gdzie pracowałem, robię to, co lubię. Jednak już nie zależy mi
na tym, ile płaci mi szef. Pracuję dla przyjemności i z w/w powodów. Obecnie
pracuję w systemie już, lub dopiero (zależy jak na to patrzeć) od około
trzech miesięcy. Prowadzę skrzętnie statystykę zarobionych pieniędzy, aby
uświadomić sobie i innym, ile tak naprawdę można zarobić w tym biznesie. To,
co uzbierałem, nie może równać się z dochodami moich kolegów i koleżanek z
USA, ale po pierwsze ja traktuję to, jako zajęcie dodatkowe i poświęcam temu
dziennie około 20 - 30 minut (praca i szkoła pochłaniają dużą część mojego
czasu) a po drugie i tak przewyższa wielokrotnie moje wstępne, pierwotne
oczekiwania i wyobrażenia o tym biznesie, nie mówiąc już o mojej pensji.
Jeśli stoisz, to usiądź. Mam już na 1/4 nowego, mojego, własnościowego
mieszkania. Zaskakujące, co?? Też bym nie uwierzył, gdybym nie doświadczył
tego na własnej skórze.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak to jest możliwe, to zapraszam do czytania
dalszych fragmentów bieżącej oferty.
System
Jest to druga polska edycja programu zarobkowego, który zrobił zawrotną
karierę na całym świecie a szczególnie w Stanach Zjednoczonych. O nim
niedawno pisały gazety. Ze względu na popularność w Internecie, główny nocny
dziennikarski program poświęcił cały show na wyjaśnienie i zbadanie, czy
poniższy program może rzeczywiście przynieść ludziom pieniądze. Było też
przeprowadzone badanie, czy jest on realny. Wyniki badań raz na zawsze
potwierdzają, że nie doszło do naruszenia żadnego prawa i zarządzenia.
Pomogło to ludziom zobaczyć, jak jest to prosty i zabawny sposób zarabiania
niemałych pieniędzy w domu.
Warunkiem odniesienia sukcesu jest tutaj stopień Twojego własnego
zaangażowania i wykonanie wszystkiego dokładnie tak, jak to jest napisane w
tej prezentacji. Jeśli się tak stanie to gwarantuję Ci, że nigdy więcej nie
będziesz się musiał martwić recesją czy też bezrobociem.
Osobisty kontakt z ludźmi nie jest konieczny (jak w innych ofertach). Możesz
pracować swym własnym rytmem. Najlepszą sprawą jest to, że nie musisz
opuszczać swojego mieszkania. O ile wierzysz, że pewnego dnia będziesz mógł
sobie zrobić wielką przerwę, na którą czekasz. TAK TO JEST WŁAŚNIE TO!!! Po
prostu postępuj według tej instrukcji i Twój sen spełni się. Ten MULTI-LEVEL-
E-MAILOWY zamówieniowy program komercyjny działa wyśmienicie w 100%. E-mail
jest handlowym narzędziem przyszłości. Wykorzystaj tę metodę ogłoszeniową.
Zrób to natychmiast!!!
MULTI-LEVEL-MARKETING (MLM) nareszcie osiągnął respekt. Naucza się w
Harwardzkiej Szkole Handlowej i po badaniach przeprowadzonych przez
Standford, jak również w dzienniku Wall Street było opublikowane, ze 50-60%
wszystkich towarów i usług będzie do końca dziesięciolecia sprzedawane za
pośrednictwem MULTI-LEVEL'owych sposobów. Jest to multi-bilionowo dolarowy
przemysł. Z 500.000 amerykańskich milionerów całych 20% (100.000) uzyskało
swoje bogactwo w ciągu ostatnich paru lat i to dzięki MLM. I co więcej,
statystyka dowodzi, ze 45 ludzi dziennie staje się milionerami dzięki MULTI-
LEVEL-MARKETINGOWI.
Możliwe, że już słyszałeś(aś) o tym, jak w lecie odwiedził Donald Trump show
Davida Lettermana. Dave zapytał się go, co by zrobił, gdyby wszystko stracił
i musiał zacząć od początku. Trump bez wahania odpowiedział, że by sobie
znalazł dobrą MLM spółkę i rozpocząłby pracować. Publiczność zaczęła gwizdać,
nie zgadzała się. On popatrzył na widownię i poważnie odpowiedział: "Dzięki
temu jestem tutaj na górze a wy tam na dole!"
Z sieci