Gość: ala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.07, 11:53
Lepiej mi się robi na duszy gdy czytam taki artykuł. Na pewno nie jest lekko
tej Pani, bo wiem jak łatwo znależc na ulicy kocią biedę, ale problemem
pózniej jest znalezienie nowych właścicieli.Ja mam docelowo jednego kotka ale
moja pralnia to wieczna przechowalnia dla kociaków, a bywa i piesków ,które
potrzebują pomocy.
serdecznie pozdrawiam ludzi o wrażliwych sercach:)