Dodaj do ulubionych

Re: Kurczaki zabite krzykiem-wyjaśnienie zjawiska

27.01.07, 11:55
Co do kurczaków, to śmierć ponad czterystu na skutek krzyku dziecka, nie
wprowadziłaby nikogo w zdumienie gdyby wszyscy znali stadne zwyczaje ptaka
nazwanego kiedyś przez mądrych ludzi kurą domową a będacego bezpośrednim
potomkiem kura bankiwa zamieszkującego do dzisiaj półwysep indyjski. Jak już
napisałem wyżej kura domowa jest ptakiem stadnym. Pierwszą reakcją na
zagrozenie stada jest reakcja nr 1: "Uciekamy gdzie sie da!!!". Jeżeli nie da
sie uciec, co biorąc pod uwagę, że kurczaki zamkniete były w kurniku, a żaden
z nich pewnie nie posiadał klucza od kłódki zamykającej wejscie, nie mówiac
już że kłodki mają taką wredną właściwość, że zamykają wszelkie drzwi OD
ZEWNATRZ, czyli bez braku możliwości skorzystania z posiadanego klucza celem
otwarcia tejże. Dodam jeszcze, że kurczak posiada jednak mózg zdecydowanie
mniejszy od mózgu blondynki, i też chyba zaden nie potrafi otworzyć od
wewnątrz kłódki zamykającej pomieszczenie od strony zewnetrznej, nawet
posiadając klucz. Nobel dla kurczaka który by to potrafił. Jeśli spełniony
jest warunek braku możliwości ucieczki przed niebezpieczeństwem, u kurczaka
posiadającego jednak mózg zdecydowanie mniejszy od mózgu blondynki, włącza się
reakcja nr 2: "W KUPIE BEZPIECZNIEJ!!! CHŁOPAKI!!! ROBIMY KUPĘ!!!. Nie chodzi
tu bynajmniej o kupę kupy, ale o kupę kurczaków. Kurczaki zbiegają sie w jedno
miejsce, przytulają się do siebie i jeśli jest ich dostatecznie dużo, np ok
tysiąca, na środku kurnika tworzy sie żywa pryzma złożona z samych kurczaków.
Te na dole duszą się po prostu i stąd te ofiary śmiertelne. To takie proste
wyjaśnienie zjawiska i nie ma potrzeby sie temu artykułowi dziwić. Kto nie
wierzy niech zapyta Pana Józka specjalisty od kurczaków. Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka