Gość: fib
IP: *.MAN.atcom.net.pl
23.07.03, 08:52
Zostało mi po Babci mnóstwo różnych rzeczy. No i wiele z nich jest
użytecznych. Więc pytam, czy ktoś nie jest zainteresowany, albo wie, co można
z nimi zrobić, czeby nie skończyły na Łubnej.
Są to:
-książki w ilościach bardzo dużych od romansów po klasykę. z klasyki min.
cała seria twórczość Conrada, Balzaka, Orzeszkowej itp. Ładnie oprawione.
Wiele lektur szkolnych.
-wiele sprzętów, książek i czasopism związanych z tematyką łowiectwa m.in.
lornetki, kapelusze myśliwskie itp.
- kilka futer.
I wiele innych. "Skarbnica" nie ma dna.
fib