Gość: miuu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.01.09, 17:10
Witam wszystkich na początku (:
dziwne są te kategorie tu, nie za bardzo wiedziałam, gdzie ten temat dać, więc
z góry przepraszam jesli w niewłaściwej kategorii to umieściłam...
mam jedno pytanie, szczerze mówiąc, trochę głupie, ale co tam.
Więc. Mam 16 lat (w tym roku skończę 17 ^^) i bardzo, bardzo chciałbym nauczyć
się śpiewu. Chodzę co prawda do liceum plastycznego, ale to bardziej był wybór
ukierunkowany rodziną i przyjaciółmi (chociaż oczywiście kocham malować) i do
tej pory wiązałam z tym swoją przyszłość. Nigdy więc nie przykładałam dużej
wagi do mojego głosu - owszem, podśpiewywałam sobie czy coś, no i gram w
amatorskim teatrze młodzieżowym (ale nie śpiewam tam), ale od pewnego czasu
czuję, że jednak nie chciałabym przez resztę życia zajmować się plastyką,
tylko muzyką.
Poszłam na presłuchanie do pałacu młodzieży, i tam mi powiedziano że mam słuch
muzyczny, więc raczej będę chodzić na zajęcia.
Chodzi mi tylko o to, czy 16 lat to nie jest już za późno, jeśli chcę w
przyszłości zajmować się muzyką? Wiele piosenkarzy, piosenkarek zaczęło naukę
w bardzo młodym wieku. Niektórzy nawet wydali płytę, kiedy mieli 16 lat...
Moja mama (XD) też mówi, że 16 lat to za późno, ale ona się za bardzo na
muzyce nie zna.
A jak wy myślicie? Tylko proszę, nie chcę słodzenia ani 'poradzisz sobie,
zobaczysz', tylko szczerości. Chcę się po prostu dowiedzieć (:
No i przepraszam za ten słowotok... ^^'
pzdr, m.