Prozaiczne zachowanie kobiet

12.09.09, 10:05
Moim zdaniem prozaiczne jest zachowanie kobiet ktore w kazdej
znajomosci czy zwiazku z facetem glownie upatroja zrodla
utrzymania; "zepewnienia sobie oraz swojemu potomstwu dobrych
warunkow".

I drugiej strony mezczyzna zakochuje sie czesto nie patrzac na jej
warunki finansowe, czy jest biedna czy bogata, wazne zeby mu sie
podobala. Czy to jest prozaiczne? Nie, bo facet decyduje sie na
milosc, kocha bez zadnych warunkow.

Kobiety z ta swoja "trzezwoscia umyslu" w dobieraniu sobie
partnerow, wydaja sie zupelnie wyrachowane i przez to prozaiczne.

Tylko wiekich ludzi stac na prawdziwa milosc, a nie milosc z kims
kto zapewni jej dobrobyt. Dlatego nie uwazam kobiet za rowne
mezczyzna. Kobieta uwaza swoje cialo za karte przetargowa, podczas
gdy mezczyzna swoje cialo uzywa do przyjemnosci.
    • fraupilz Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:35
      Twoje seksistowskie poglądy można by równie dobrze odwrócić: to mężczyźni
      uganiają się za młodymi i ładnymi, a kobiety wierzą w prawdziwą miłość. Z
      ewolucyjnego punktu widzenia faceci gustują w młodych i ładnych, a kobiety w
      starszych i bogatych, a wszystko dla przekazania dalej swojej puli genowej.
      Wśród obu płci zdarzają się świnie.
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:40

        > Z ewolucyjnego punktu widzenia faceci gustują w młodych i ładnych,
        > a kobiety w starszych i bogatych, a wszystko dla przekazania dalej
        > swojej puli genowej. Wśród obu płci zdarzają się świnie.

        Jakos nie zawsze wolalem bardziej dojrzale kobiety, w moim wieku lub
        ciut starsze....A mam 36 lat, dla jasnosci. Mlode dziewczeta to
        prawie zawsze sam klopot. Taka sama nie wie czego chce, i przecenia
        swoja wartosc do potegi.
        • fraupilz Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:44
          Człowiek zauważa w otoczeniu tylko to, co potwierdza jego poglądy, resztę
          puszcza mimo uszu...
          Mam 21 lat i nie przeceniam swojej wartości do potęgi, cokolwiek to znaczy.
          • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:51
            fraupilz napisała:

            > Człowiek zauważa w otoczeniu tylko to, co potwierdza jego poglądy,
            > resztę puszcza mimo uszu...

            To znaczy ze jesli ty narzekasz na mezczyz, to ooznacze ze robisz to
            dlatego ze sama jestes zla? :)

            > Mam 21 lat i nie przeceniam swojej wartości do potęgi, cokolwiek
            > to znaczy.

            To dobrze, mam nadzieje ze piszac to, nie posiadasz pogladow typu;
            moj potencjalny partner powinien byc naj pod kazdym wzgledem,
            podczas gdy ty nie musisz nic, wystarczy ze jestes.. :)
    • funstein Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:49
      samica z przyczyn ewolucyjnych ma zawsze rację, więc z definicji
      nie ma żadnej motywacji do myślenia.
      To powoduje, że posiadanie macicy i jajników jest przekleństwem
      bycia inkubatorem a nie człowiekiem.
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 12.09.09, 10:52
        funstein napisał:

        > samica z przyczyn ewolucyjnych ma zawsze rację, więc z definicji
        > nie ma żadnej motywacji do myślenia.
        > To powoduje, że posiadanie macicy i jajników jest przekleństwem
        > bycia inkubatorem a nie człowiekiem.

        Ha ha, dobre! :) Bardzo prawdziwe...
    • kol.3 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 08:13
      To nie jest prozaiczne zachowanie kobiet, to jest atawizm, a także zachowanie
      charakterystyczne dla całej natury. Samice zawsze wybierają przede wszystkim
      samców dobrze rokujących dla bezpieczeństwa gniazda.
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 10:55
        kol.3 napisała:

        > To nie jest prozaiczne zachowanie kobiet, to jest atawizm, a także
        > zachowanie charakterystyczne dla całej natury. Samice zawsze
        > wybierają przede wszystkim samców dobrze rokujących dla
        > bezpieczeństwa gniazda.

        W takim razie atawizm kobiet jest szalenie prozaiczny, wychodzi na
        to samo :)
        • kol.3 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 14:00
          Jak go zwał trak go zwał, w rodzinie ktoś się prozą życiową musi zajmować,
          skoro samce tego nie potrafią. Ci to za sztuka spłodzić potomka i nie móc go
          wykarmić/ Chwała prozaicznym samicom!
          • funstein Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 13:49
            szczególnie żałosne są te prozaiczne samice, które same nie wiedzą,
            że zagryzają jedno dziecko po to aby starczyło jedzenia dla drugiego.
            To jest dopiero szczyt chwały i samoświadomości samic, który powoduje,
            że z powodu atawizmu i prostego instynktu - mniej więcej co czwarte dziecko jest
            emocjonalnie zagryzane, bo matka ma poczucie, że dobra
            matka powinna decydować, które dziecko ma żyć a które zagryźć.
    • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 11:05
      Twoje utyskiwania są bardzo charakterystyczne dla każdego smętnego nieudacznika,
      nie potrafiącego się pogodzić z faktem, że kobiety wolą tych ciekawszych i
      zaradniejszych...Dodatkowo, takim męskim zwyczajem nieudacznicy na ogół
      przerzucają winę za swe problemy na kobiety, w ekstremalnych przypadkach
      (funstein) przerzucają na nie winy za całe zło świata. To jest na pewno o wiele
      wygodniejsze, niż zrobienie czegoś ze sobą...
      A stwierdzenie, że mężczyźni kochają bez żadnych warunków to chyba jest wyjęte z
      jakiegoś kabaretu. Abolutnie niepodważalnym warunkiem męzczyzny jest ten, że
      kobieta musi go "kręcić fizycznie". Bardzo ciekawe czy zakochałbyś się w
      kobiecie ze wspaniałym charakterem, ale z ogromną nadwagą albo po z widocznymi
      oznakami starzeniami?
      Oprócz tego każdy facet ma 1000 swoich własnych, indywidualnych warunków.
      Czy ci się to podoba, czy nie, ludzie łączą się w pary dla podtrzymania gatunku,
      a nie żeby do złotych godów patrzeć sobie w oczy i pisać wiersze, pewnie jeszcze
      chciałbyś, że kobieta gotowała te wiersze na obiad. Jesteśmy istotami
      biologicznymi, i aż żal mi dorosłego mężczyzny, których nie rozumie tych
      prostych praw natury
      • polska_potega_swiatowa materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 11:21
        anbale napisała:

        > Twoje utyskiwania są bardzo charakterystyczne dla każdego smętnego
        > nieudacznika, nie potrafiącego się pogodzić z faktem, że kobiety
        > wolą tych ciekawszych i zaradniejszych...

        "Ciekawy i zaradny mezczyzna"..to brzmi jak traktowanie mezcyzny
        jako towaru. Takie materialistyczne traktowanie mezczyzn przez
        kobiety, niczym nie rozni sie od facetow sgustujacych w "pieknych i
        latwych kobietach".

        Imponuja mi kobiety ktore potrafia widziec wiecej w mezcyznie niz
        typa do urozmaicania oraz finansowania jej zycia.
        • anbale Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 11:29
          A gdzie ja napisałam, że kobiety nie potrafią widzieć czegoś więcej w
          mężczyznie, niż tylko samobieżnego bankomatu?? Czytasz między wierszami, czy co?
          Byś może trafiasz na takie kobiety, to współczuję, ale wystarczy poczytać choćby
          posty kobiet na tym forum, żeby się dowiedzieć, ile one potrafią dostrzeć w
          facetach, czasem nawet na wyrost...
          Twoja samotność na pewno nie jest spowodowana tym, że jesteś bezdomnym lumpem
          bez grosza, bo najwyraźniej nie jesteś- pewnie są inne przyczyny, ale ty wolisz
          siedzieć na tyłku i marudzić o "materialistycznych kobietach" zamiast zastanowić
          się, co takiego jest w tobie, że Cie nie chcą.
          • polska_potega_swiatowa Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 11:44
            Chybilas z ta swoja diagnoza mojej osoby...Mam zone, piekna, mlodsza
            odemnie, i do tego inteligentna, ktora mnie kocha, w kazdym badz
            razie na pewno kochala nie mam co do tego zadnych watpliwosci,
            problem w tym ze ona ocenia mnie poprzez pryzmac wlasnie; "faceta
            zywiciela" itd. Co mnie zniecheca do niej...

            Chcialbym zeby widziala we mnie czlowieka, i rownego jej partnera.
            Zniecheca mnie u niej traktowanie faceta jak takiego supermena,
            ktory wszystko moze, a malo potrzebuje.
            • anbale Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 11:48
              To, kurna, napisz "dlaczego moja żona jest taka-siaka-owaka" a nie "dlaczego
              wszystkie kobiety są takie"
              Jest młodsza, piękna i inteligentna- rozumiem że kochasz ją bezwarunkowo?? Hehe,
              jak ja kocham tą męską logikę :)
              • polska_potega_swiatowa Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 13:07
                anbale napisała:

                > Jest młodsza, piękna i inteligentna- rozumiem że kochasz ją
                > bezwarunkowo?? Hehe, jak ja kocham tą męską logikę :)

                To ze jest mlodsza, piekna i inteligentna, to chyba nie wystarczy
                zeby kogos kochac bezwarunkowo, nie sadzisz? Kobieta to cos wiecej
                niz obiekt, chyba jako kobieta powinnas o ty wiedziec.
                • anbale Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 13:10
                  Jaaasne,
                  Gdyby była stara i brzydka kochałbyś ją tak samo...
            • lifeisaparadox Re: materialistka beznadziejna.... 13.09.09, 13:03
              polska_potega_swiatowa napisał:

              > Chcialbym zeby widziala we mnie czlowieka, i rownego jej partnera.
              > Zniecheca mnie u niej traktowanie faceta jak takiego supermena,
              > ktory wszystko moze, a malo potrzebuje.

              Chyba włączył Ci się tryb "muszę sobie pomarudzić" :) każdy to ma zdaje się.
              No ale jak już zwymyślasz wszystko i wszystkich i zobaczysz że nikt źle Ci nie
              życzy, to weź się w garść i stań na wysokości swoich zadań i potrzeb.
    • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 11:54
      Kobiety nie szukają miłosci posługują sie instynktem reprodukcyjnym
      chyba ze wyznaje zło wtedy posluguje sie instynktem samozadowolenia.

      a tu mozna znalec kilka zasad

      - większa kasa zapewnia i prawdopodobnie wieksze szanse na przetrwanie jej
      genow, jesli bedzie miala w ogole ochote rodzic
      -jesli nie to przynajmniej bedzie zyla wygodnie
      - warto plodzic dzieci z 2-3 mezczyznami, kochanka zawsze mozna znalesc,
      żywiciel zawsze sie przydaje
      • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 12:02
        O Boże, następny!!
        Dlaczego nie potraficie zrozumieć prostej prawdy, że fakt, że Tobie/Wam nie
        trafiła się jeszcze zakochana kobieta, nie oznacza wcale, ze kobiety nie
        potrafią kochać? Czy uważasz się za chodzący wspólny mianownik doświadczeń
        wszystkich mężczyzn świata?
        Czytając takie posty zastanawiam, co Ty/Wy dostrzegacie w kobietach?
        Co wiecie o ich duszach, górnolotnie pisząc? Najwyraźniej nic, skoro nawet można
        niekiedy przeczytać kategoryczne stwierdzenia, że kobiety ich nie posiadają.
        Zajmujecie się chyba tylko narządami rodnymi i kwestią jak je "kupić"
        • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 12:12
          Nutka behaworyzmu tylko :)
          te same reguły dotyczą całego wrzechswiata, więc takze i męzczyzn.

          Milosc jest emocją, tylko w obrębie wyzszych prawd duchowych znaczy więcej niz
          instynkt.
          Czsem kobiety sa do tego zdolne i wtedy posiadają duszę wypełnioną miloscią.

          Bez tego tylko dobrze sie bawią, podniecająuczuciami, ekscytują miłoscią
          poniewaz jest przyjemna, tak samo ekscytuja sie seksem poniewaz jest przyjemny
          gdyz ewolucja tak ludzi zachęca do procesu reprodukcji.
          "Znajdź" mi kobiete z duszą ktora bedzię potrafiła kochać prawdziwie a nie ślepo
          ekscytowac sie uczuciem miłosci, która seks bedzie traktowała jako coś więcej
          niz sposob na dobrą zabawę, zwabianie facetów czy gorzej - zdobywania dobr
          materialnych.



          • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 12:15
            Ty pewnie takiej nie znajdziesz, bo skoncentrujesz się jedynie na kasie i
            seksie, w imię swej ideolo.
            • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 12:27
              NIe szerzmy defetyzmu :) wierze ze takie wspaniałe kobiety i dziewczyny istnieją.
              Po co nam generalizacja...
              jednak chodzi o to ze proces rozwoju duchowego wymaga myslenia abstrakcyjnego
              (kreatynosc, analiza, dązenie do prawdy) a z tym u kobiet i przede wszystkim u
              młodych dziewczyn cięzko więc są puste raczej pod tym wzgłedem ale z drugiej
              strony najwięcej w nich energi i spontanicznosci ktora jest fajna i inspirująca,
              nie powiem ale jest tylko instynktem.

              A z kad moja droga mzoesz wiedziec na czym ja sie koncentruje :) mozesz to
              przypuszczac...
              Aktualnie kasa to tylko sreodek do celow wyzszych a nie cel sam w sobie
              • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 12:34
                Wiesz, wkurza mnie tylko, jak faceci prezentujący bezduszny i wyrachowany
                stosunek do kobiet roszczą sobie pretensje do ich uczuć wyższych. Bezinteresowna
                miłość jakiejś szarej myszki takiego nie kręci, o nie, zdepta ją i wzgardzi.
                Przyczepi sie do panny równie bezdusznej i wyrachowanej jak on i snuje
                niekończące się projekcje na temat wszystkich kobiet świata...
                Bo dla mnie to, co sądzi facet o kobietach jest dokładnym odzwierciedleniem tego
                co jemu samemu w duszy gra. To są po prostu projekcje.
                • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 13:37
                  Hehe roszczenie sobie czegokolwiek, oczekiwania to wg mnei zaprzeczenie czegos
                  co mozna nazwac prawdziwym uczuciem milosci :)

                  Czysta miłosc tylko daje, akceptuje w pelni to co kocha i ufa, wierzy.

                  Jest tak pokusa by generalizowac kobiety, akurat Funstein moze to robic poniewaz
                  wywrucenie roli kobiet do roli meczyzn i na odwrot mogło byc przyczyna jego
                  zyciowych bolaczek, ktorych rozwiazania znalazl wlasnie w wyznawaniu takich
                  teorii, nie mowie ze sa jakies bardzo niesluszne ale dosc mocno ciasne.

                  Wiec ja daleki jestem od tego zeby osobiscie oczekiwac wzajemnosci swojej milosci :)
                  kobieta jednak instykntownie wyczuaze ja bede wolal taką ktora mnie bedzie
                  kochac dlatego nei chcac mnie stracic zaczyna mnie kochac

                  czasem zadarza sie ze kcha samoistnie, ale to nei pradziwa milosc tak do konca,
                  to troche zauroczenie.

                  Prawdziwa milosc to wiecej niz tylko uczucie i ich okazywanie, to praca,
                  szczescie drugiej osoby,

                  Zdarzaja sieswietne dziewczyny ktore nawet jesli tylko instynktownie to
                  wyczuwaja i potrafiąbyć miłe, kochajace, sympatyczne.

                  Kieta tez instynktownie wie ze nie bede chiałtakiej kotra sama sie nie szanuje,
                  ale z drugiej strony przypuszcza ze ja chce od niej seksu, a poniewaz sama go
                  chce to juz nie patrzy na ten szacunek i to jest przykre.

                  Znalem swietnego faceta ktory byl moim profesorem, i opowiadal o tym jak kochal
                  kobiete, wypisaywał jej listy miloscne na korze wierzby, niesamowiete uzucia,
                  wrazliwoc itd.
                  Ona od niego odeszła, nie wiedział dlaczego.

                  Po latach spotkali się i pytał sie dlaczego to zrobiła a ona powiedziala cos w
                  tym stylu ze ona chciała seksu.

                  ale sa 2 rzeczy: kobieta z punktu widzenia naukowego. Oraz kobieta na ktora sie
                  patrzysz i kotra mozesz trzmac za ręke.
                  To są 2 rózne sprawy.

                  Robiac zimna analize mozna spelkulowac i analizowac bezemocjonalnie,
                  wiekzosc frustratow po to by podtrzymac jakies swoje decyzje forsuje jakis punkt
                  wizji rzeczywistosci ktory jest wąski i ograniczony, ma cos mu udowodnic.
                  Prawa jest szersza i znacznie ardziej skomplikowana.
                  KAzde uogulnienie nosi soba kłamstwo a wiec jest projekcja.

                  jesli ktos patrzy na kobiete jak na księzniczkę z bajki, szanując ją i wielbiąc
                  może sie zawiesć bo okaze sie ze ona od niego odejdzie bo zaczeła dostawac schiz
                  opartych na intuicji dlaczego on nie chce jej nie kochał "ojej nie chce mnie
                  ruchac, moze ma inną, na pewno ma kochanke, alebo ja jestm brzydka, nie podobam
                  mu się" zaczyna sie zle czuć, nie mowi o swoich instynktownych potrzebach, i
                  realziuje je w niewybredny sposob uprawiajac seks nastepnego dnai z byle kolegą
                  lub facetem ktorego poznała w barze tego samego dnia.

                  Ja nie mowie ze to zle, tylko umiejetnosc kochania oznacza umiejętnosc
                  rozumienia natury czlowieka i jego potrzeb.
                  Ta natura jest jedna czasem sprzeczna z czyms co okrslił bym jako szacunek i
                  wartosc. Wsród wielu kobiet choc zdarzaja sie chlubne i mile wyjatki :)
                  • fraupilz Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 15:07
                    > Znalem swietnego faceta ktory byl moim profesorem, i opowiadal o tym jak kochal
                    > kobiete, wypisaywał jej listy miloscne na korze wierzby, niesamowiete uzucia,

                    Jeśli ten profesor w swoim związku zajmował się tylko swoją wrażliwością i
                    gryzmoleniem po wierzbach, a pragmatyczne sprawy zostawił kobiecie jako
                    pragmatycznemu stworzeniu, to nie dziwię się, że ta odeszła i nie starała się
                    być specjalnie miła po latach.

                    Anbale, masz rację, w tym wątku jest o wiele za dużo generalizowania i
                    kompleksów. Ktoś trzyma się rozpaczliwie swojego poglądu i nie trafiają do niego
                    żadne argumenty.
                    • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 15:56
                      Akurat ów czlowie to nie był oderwany od realiów romantyk.
                      To pragmatyczny, niezwykle lubiany i sympatyczny czlowiek odnaszący suckecy na
                      kilku polach w zyciu.
                      NIE znam sie do konca na tym czego kobiety lubą, ale jesli szukały by
                      wszystkiego to to wszystko mzoan było chyba tam znaelsc.

                      Z wyjątkiem prostactwa i traktowania kobiet bez szacunku.

                      traktowanie kobiety z szacunkiem mając w sobie jej wizje fantastycznej osoby
                      przycmiło wizje kobiety jako czegos co ma tez proste potrzeby, strach i instynkt.
                      Zawierało w soie to cos ze ta kobieta być moze bedzie chciała sie kochać po
                      ślubie lub po zaręczynach, ewentualnie sama o tym powie lub da znać.

                      Wystraszyła się i pobiegła do "prostych" facetow ktorym głpownie zalerzy na
                      dziubdzianku bez zobowiązań pierwszego dnia spotkania a nie po kilku miesiacach
                      budowania zwiazku i miłosci.
                      Ona nie była nie miła, myslę że nie pasowała do niej taka idea gurnolotnego
                      szacunku, gdyż reprezentowała sobąten obraz który gdzies na tym wątku się przemknął.
                      Tzn puste myslenie popędowe, i instynktowne. Mysle ze po latach zalowała swoich
                      decyzji. MOze to strach przed tym ze on byl za dobry.

                      Załozęnie ze kobiete chce uprawiac seks na pierwszym dniu znajomosci jest wg
                      mnie załozeniem ze jest suką.
                      Jesli dochodzi do zbliżenia, facet nei ma ochoty patrzac na nia wiecej zazwyczaj
                      poniewaz wie ze byla suką, i z ta innem facetowi dupy tak sao jak dala jemu po
                      kilku drinkach i po przejazdzce jago BMW.

                      Chodzi o odkrycie prawdy zeby jakis facet nie musiał popelniac samobujstwa po
                      tym jak stracił milosc swojego zycia kiedy okazało sie ze nie traktował jej tak
                      jak tego chciała - czyli prostej popędowej suki.
                      • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 16:11
                        Wiecie chłopcy, wy jesteście skazani na życie w wiecznym rozczarowaniu
                        rzeczywistością. Jesteście męskim odpowiednikiem kobiety czekającej na księcia
                        na białym koniu, który stanie pod jej wieżą z różą w zębach...
                        Może też za dużo romansów czytacie, dziewietnastowiecznych na dodatek.
                        Dla was świat się dzieli na święte dziewice i suki. Nie potraficie tak naprawdę
                        zaakceptować i pokochać kobiety taką, jaka jest naprawdę, z całym jej ludzkim
                        bagażem, tylko kręcicie sobie jakieś filmy w głowie i jeśli laska nie chce grać
                        przypisanej jej roli, to wypad, suko.
                        A kobieta jest istotą z krwi i kości, i nie ma na ogół zamiaru stać na
                        piedestale, ani unosić się dla waszego kaprysu nad ziemią; bo to jest męczące i
                        członki drętwieją. Wy sami bronicie się rękami i nogami, żeby nie być wtłaczani
                        w jakieś ramki przez kobiety- co nie przeszkadza wam ordynarnie obrażać tych,
                        które poszły z wami do łóżka, albo tych które nie chciały grać w filmach
                        nakręconych w waszych głowach...
                        • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 16:39
                          :) nie generalizujmy.
                          bo to zawsze przywiewa ze soba troche brudow nieprawdy.

                          Mysle za kazda postawa oczekujaca - rozczeniowa jest sama w sobie totalnie
                          beznadziejna.
                          Czy to jest czekanie na ksiecia z bajki księzniczki zamknietej we wierzy czy
                          oczekiwanie ze idac ulicą wpadniesz na koboiete swoich mazeń.

                          Rzeczywistosc trzeba brac taką jaka jest a nie foszyc sie na nia obrazajc ze nie
                          spełnia kogos wyimaginowanego obrazu o niej.
                          I ja potwierdzam twoja opinie częsciowo.

                          KAzdy ma jednak jakies wymagania, jakies marzenia, ktore moze chcic sobie spelniać.
                          Byc moze facet wystartował z mażeniami o kobiecie dla której bedzie zdobywal
                          swiat a to kobieta, prawdziwa ze wszystkimi zaletami i wadami, czesc tych wad
                          byął przedstawiona tu na tym watku ale tylk doroban czesci o ozywiscie nie bylo
                          pokazanych zalet bo taki ten watek miach charakter - narzekaczy frustratow do
                          czego na pewno sie nie przyłaczam i nigdynie bede bo ja fruystratem nie jestem i
                          sam tworze rzeczywisto taka jaka chce i biore ja jaka jest.

                          Czasem jest jednak własnie komus uswiadomisc jaki jest pelen obraz kobiety i kim
                          ona jest zeby moc ja akceptowac i kochac.
                          NIe mozna kochac w pleni tego czego sie nie zna.
                          Akceptacja niesie sobą poznanie.

                          NIc hcial bym zebys odbierała to jako kateogoryzwania siwiata na te kobiete
                          święte - i reszte okreslnia mianem suk.
                          swiat jest plynny a nie binarny.

                          mowisz kto cos potrafi a czego nie potrafi - nie mozna tak stwierdzc po
                          przeczytaniu kilku postow bo to nonsens.
                          Prawdziwa milosc niesie w sobie PELNĄ akceptacje, bez okreslania czymkolwiek
                          negatywnym.

                          lae jesli facet ma ochote na kobiete ktora jest czysta i nei daje dupy na 3iej
                          randce to dlaczego niszczyc marzenia? mysle ze sa jeszcze takie kobiety. Sa
                          kobiety wartociowe, wiec moze je znalesc.

                          Nie znajdzie ich jednak facet, który sam nei jest wartosciowy, a jedna z
                          wartosci okreslajacych faceta sa jego pragmatyczne zdolnosci.
                          NIe zawsze od razu zamieniaja sie one na kase i facet zasem fortuny moze dorobic
                          sie w wieku 35 lat, 50.
                          To kobieta ktora potrafi zauwazyc wartosciowego faceta nei bedzie sie kierowała
                          tym ile aktualnie ma pieniedzy na koncie, tylko jaki ma potencjal w sobie.

                          INkt nie ma tez mysle złudzen ze zmieniac czlowieka sie nie da i jak ktos
                          postawi zwykla prosta dziewczyna i bedzie o niej myslał jako o księzniczce kiedy
                          ta bedzie głupiutko hihootła i puszczłą bączki, oraz kręciła włoskami oblizujac
                          wagi dajac znak ze juz ma ochote a nawet sie nie poznali - no cuz tez mozna
                          kochac taka dziewczyna wciaz jak księzniczke, ona sama jednak chba bedzie
                          uciekala oda taiegp faceta bojac sie jakiegos rodzaju mezaliansu. Lub ttraktujac
                          go jak idote ktory nei wie czego chce i nikt nie wie o co mu tak naprawde chodzi.


                          I to samo jest w drugą stronę, intelignetna dowcipna, towarzyska, sympatyczna,
                          mila, wyksztalcona dziewczyna bedzie oodstrasząl facetów, ktorzy nabawili by sie
                          przy niej kompleksów lub zaczeli by ją bić pokazujac co tak naprawde sie liczy.

                          dla kazdego cos miłego, kazdy człwoiek jest na swoj sposob wspanialy i nie mona
                          chyba wartosciowac juz nawet samych kobiet czy oceniac zbytnio bo kazdy jest
                          inny, NIKT NIE JEST ANI LEPSZY ANI GORSZY zwyczajnie szuka sie czegos innego.

                          Daleki jestem od tego by obrazac kogos tylko za to kim jest, bo akceptuje ludzi
                          takimi jacy są, i mysle ze to dobra postwa jest.

                          Jesli ktos chce byc naszym wrogiem to wiadomo wojnajest wojną i reguły sie
                          zmieniaja.

                          NIe ma co narzekac i daleki jestem od narzekania czy ozczarowan. mysle ze autor
                          watku przyjmuje taką postawe lekko brazalskiego rozczarowanego faceta, ktory
                          dostal kosza bo czegos mu brakowało w oczach kobiety ktora mu sie podobala.

                          Ta sa wybory ludzi i trzeba je akceptowac,

                          daleki jestem od obrazania kobiet, kazdy wie mnie jwiecej na co moze liczyc i
                          rozczarowany moze byc tylko czlowiek nei rozumiejacy rzczywistosci nie znajacy
                          czlowieka.
                          JA nzam sie na ludziach i prawie nidy sie ine rozczarowuje, lduzie czasem
                          popelniaja bledy, tez trzeba o tym wiedziec, kazdy moze liczyc na drugą szane,

                          ale takie watki jak te moga nieco przyblizac facetom chodzacym z bajką nakręconą
                          w głowie ze zabka mimo ze też jest słodka i fajnie skacze nei zamieni sie w
                          krolewne. A i zabke tez mozna kochac, bo sa ludzie ktorzy zabki cenia ponad
                          ksiezniczki. I nie oznacz to nigdy ze zabka cos lepsza od ksiezniczki jest.


                          • gr.een Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 19:18
                            s.p.7 napisał:

                            Patrząc na błędy w słowach i to,że zabrakło chęci by je poprawić i patrząc na
                            liczbę wulgaryzmów, które w Twoich wpisach wynikają z gniewu niż braku kultury,
                            pozwolę sobie napisać :
                            Nie pij tyle. Mimo wszystko.
                            • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:34
                              gr.een napisał:

                              > s.p.7 napisał:
                              >
                              > Patrząc na błędy w słowach i to,że zabrakło chęci by je poprawić i patrząc na
                              > liczbę wulgaryzmów, które w Twoich wpisach wynikają z gniewu niż braku kultury
                              > ,
                              > pozwolę sobie napisać :
                              > Nie pij tyle. Mimo wszystko.


                              nie no tez sarkazm to mnie prawie dobił, prawie poczułem sie dotknięty, prawie
                              mnie rozsmieszylo, prawie ci sie udało purysto językowy i grafologu
                              przy czym slowo prawie jest tu wielkosci słonia
                              idz ajkies obrazki poogladdaj albo na NK pudelek.pl tam nie trzeba czytać i
                              mysleć, wystarczy oglądac i sie podniecac :)
                              • gr.een Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:44
                                s.p.7 napisał:


                                >
                                > > s.p.7 napisał:
                                >
                                > idz ajkies obrazki poogladdaj albo na NK pudelek.pl tam nie trzeba czytać i
                                > mysleć, wystarczy oglądac i sie podniecac :)
                                nie mierz innych własną miarą.
                                • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:54
                                  gr.een napisał:


                                  > nie mierz innych własną miarą.

                                  aktualnie
                                  moja jest uniwersalna i powszechnie, oficjalnie uznana za wzor i ppunkt
                                  odniesienia do kadej innej

                                  a w ogole kto cie upowarznia do mowienia mi co mam robic?
                          • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 21:18
                            Sorry, ale powinieneś popracować nad stylistyką i ortografią wypowiedzi, bo
                            naprawde cieżko przebrnąć przez twoj post, i właściwie nie wiem, co chciałeś
                            powiedzieć...
                            • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 21:43

                              anbale napisała:

                              > Sorry, ale powinieneś popracować nad stylistyką i ortografią
                              wypowiedzi, bo
                              > naprawde cieżko przebrnąć przez twoj post, i właściwie nie wiem,
                              co chciałeś
                              > powiedzieć...

                              anbale ;) nie badz taka strict ;) i okaz troche kobiecego
                              ciepla... ;)
                            • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:25
                              hehe to tez jest jakas odpowiedz, mimo ze wizualnie lepsza, chyba bardziej
                              leniwa niz moje szybkie pisanie :)

                              Szanuj sie dziewczyno!!!
                              pamietaj co mamusia mowila:
                              nie odpowiadaj na brzydko napiane posty
                              haha

                              no trudno,
                              po co komu treść, wystarczy forma?
                              po co komu cos co ma wnętrze? wystarczy ze dobrze wyglada i ma forse... hehe

                              obraz zawsze lepiej sie sprzedaje no nei wymaga myslenia i to jest jedna z
                              przyczyn sukcesow NK
                              :)
                              kk thx
                            • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:27
                              anbale napisała:

                              > Sorry, ale powinieneś popracować nad stylistyką i ortografią wypowiedzi, bo
                              > naprawde cieżko przebrnąć przez twoj post, i właściwie nie wiem, co chciałeś
                              > powiedzieć...

                              hehe to tez jest jakas odpowiedz, mimo ze wizualnie lepsza, chyba bardziej
                              leniwa niz moje szybkie pisanie :)

                              Szanuj sie dziewczyno!!!
                              pamietaj co mamusia mowila:
                              nie odpowiadaj na brzydko napiane posty
                              haha

                              no trudno,
                              po co komu treść, wystarczy forma?
                              po co komu cos co ma wnętrze? wystarczy ze dobrze wyglada i ma forse... hehe

                              obraz zawsze lepiej sie sprzedaje no nei wymaga myslenia i to jest jedna z
                              przyczyn sukcesow NK
                              :)
                              kk thx
                              • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 13:27

                                Tobie mamusia nie mówiła: "chcesz być dobrze zrozumiany, mów
                                składnie i wyraźnie"?
                                Machnąłeś kilometrowego posta łamaną polszczyzną i z milionem
                                literowek, i dorobiasz jeszcze do tego jakas metną
                                ideologię...Żałosne, myslałam, ze jakis lepszy poziom prezentujesz :/
                                • komandos_seal Re: czy dobrze zrobi?am-obiad u przysz?ej te?ciow 15.09.09, 07:22
                                  Jestes kobylo bardzo pusta. Poprostu. Tak mysle jak ten ktos kto ryzykuje bycie z toba jest tepy, rozdrachu walniety.
                                • komandos_seal Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 07:27
                                  anbale napisa?a:
                                  Machn??e? kilometrowego posta ?aman? polszczyzn? i z milionem
                                  > literowek
                                  Xxxxxxxxxxxc

                                  Sadzisz ze UPOWARZNIA to literowka? To zwykly debil. Ale bzdziagwy takich potrzebuja
                                  • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 08:46
                                    komandos_seal


                                    słuchaj idioto:
                                    jestes kolejna zbuntowana frustracjami zycia wywłoka z rodziny z problemami
                                    tatus bil mamusie i pil albo nikt nie wie kim on byl i z kad sie wział, a
                                    mamusia dawala po calym osiedlu takim jak on kozakom z pod budki z piwem, to co
                                    prezentujesz to smierdzace parskanie, to nawet mowa nie jest, to jest parskanie,
                                    i plujesz przy tym na innych, smierdzac. myslac ze jestes cos wiecej wart niz
                                    farfocel przyklejny do podeszwy buta.

                                    twoja stara to portowa szmata,
                                    geny takich jak ty krąza po swiecie roznosac tylko smrod zyciowych frustracji
                                    wyladowywany w niewybredny sposob

                                    poprawiając poczucie swojej wartosci aktami gownomowy
                                  • komandos_seal Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 09:00
                                    komandos_seal napisa?:

                                    > anbale napisa?a:
                                    > Machn??e? kilometrowego posta ?aman? polszczyzn? i z milionem
                                    > > literowek
                                    > Xxxxxxxxxxxc
                                    >
                                    > Sadzisz ze UPOWARZNIA to literowka? Sadzisz ze Jasio z 3 b o profilu dla psychicznie osowialych bapisze Z KAD lub Z POD ? To zwykly niedorobiony kretyn. Zawsze sadzilem ze kretyni mniej popadaja w dekel. Ten jednak lamie stereotypy. Ale bzdziagwy uwielbiaja takich
                                    > ebuja
                                    • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 09:36
                                      moze i potrzebują,
                                      ciebie pottrzebuja co nawjwyrzej twoje wlasne dlonie stymulujace z toba akt
                                      seksualny, poniewaz juz dawno straciles nadzieje ze farfocla wypeniionymi
                                      zyciowymi frustracjami ktokolwiek do czegokolwiek potrzebuje
                                      moze z wyjatkiem tanich suk ktore mogly by byc moze jeszcze cos na tobie zarobic,
                                    • komandos_seal Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 10:03
                                      komandos_seal napisa?:

                                      > komandos_seal napisa?:
                                      >
                                      > > anbale napisa?a:
                                      > > Machn??e? kilometrowego posta ?aman? polszczyzn? i z milionem
                                      > > > literowek
                                      > > Xxxxxxxxxxxc
                                      > >
                                      > > Sadzisz ze UPOWARZNIA to literowka? Sadzisz ze Jasio z 3 b o profilu dla
                                      > psychicznie osowialych bapisze Z KAD lub Z POD ? To zwykly niedorobiony kretyn.
                                      > Zawsze sadzilem ze kretyni mniej popadaja w dekel. Ten jednak lamie stereotypy
                                      > . Ale bzdziagwy uwielbiaja takich
                                      A kretyn wzniosl sie NAJWYRZEJ teraz
                          • bene_gesserit s.p.7 :)))))) 14.09.09, 02:14
                            s.p.7 napisał:

                            > :) nie generalizujmy.
                            > bo to zawsze przywiewa ze soba troche brudow nieprawdy.

                            A wczesniej sp7 napisal:

                            > Kobiety nie szukają miłosci posługują sie instynktem
                            reprodukcyjnym
                            > chyba ze wyznaje zło wtedy posluguje sie instynktem
                            samozadowolenia.

                            Oraz:

                            > Po co nam generalizacja...

                            i:

                            > proces rozwoju duchowego wymaga myslenia abstrakcyjnego
                            > (kreatynosc, analiza, dązenie do prawdy) a z tym u kobiet i
                            przede wszystkim u
                            > młodych dziewczyn cięzko więc są puste raczej pod tym wzgłedem
                            ale z drugiej
                            > strony najwięcej w nich energi i spontanicznosci ktora jest fajna
                            i inspirująca
                            > ,
                            > nie powiem ale jest tylko instynktem.


                            Autor tego watku ma nierowno pod sufitem, funsztajn to swir, a co
                            ciebie tlumaczy?
                            • s.p.7 Re: s.p.7 :)))))) 14.09.09, 04:38
                              bene_gesserit napisała:

                              > s.p.7 napisał:
                              >
                              > > :) nie generalizujmy.
                              > > bo to zawsze przywiewa ze soba troche brudow nieprawdy.
                              >
                              > A wczesniej sp7 napisal:
                              >
                              > > Kobiety nie szukają miłosci posługują sie instynktem
                              > reprodukcyjnym
                              > > chyba ze wyznaje zło wtedy posluguje sie instynktem
                              > samozadowolenia.
                              >
                              > Oraz:
                              >
                              > > Po co nam generalizacja...
                              >
                              > i:
                              >
                              > > proces rozwoju duchowego wymaga myslenia abstrakcyjnego
                              > > (kreatynosc, analiza, dązenie do prawdy) a z tym u kobiet i
                              > przede wszystkim u
                              > > młodych dziewczyn cięzko więc są puste raczej pod tym wzgłedem
                              > ale z drugiej
                              > > strony najwięcej w nich energi i spontanicznosci ktora jest fajna
                              > i inspirująca
                              > > ,
                              > > nie powiem ale jest tylko instynktem.
                              >
                              >
                              > Autor tego watku ma nierowno pod sufitem, funsztajn to swir, a co
                              > ciebie tlumaczy?
                              >
                              >



                              hmmm
                              pokusa małego jednorazowego wyskoku alter-ego w lekko bezosobowym światku...

                              reakcja ludzi oczywiscie bardzo dobra, i Twoja chyba najlepsza bo zauważyłaś ze to nie do konaca "ja" pisalem, bo potem musiałem siebie prostowac z tych "podstępnych ogólników", chociaz cosik prawdy tam jest, ale tylko cosik :)

                              oczywiscie nic mnie nie tłumaczy... proszę o zasłużone klapsy hehe
                            • gr.een Re: s.p.7 :)))))) 14.09.09, 10:17
                              Autor tego watku ma nierowno pod sufitem, funsztajn to swir, a co
                              > ciebie tlumaczy?
                              raczej prowokuje.
                    • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 16:29
                      ...kompleksy...generalizowanie...ze niby krolewna na koniu mialaby
                      byc ;) Niby z czego te kompleksy , pytam? Chodzi o zwykla
                      uczciwosc..ktora ,jako taka nie ma rodzaju zenskiego ani meskiego :)
    • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 13:25
      Podpisuje sie pod tym obiema rekami, to ubieranie tego w postac
      jakiejs tam milosci czy uczucia nazwalbym jeszcze wieksza
      perfidia...Na szczescie w pore to zauwazylem i sie uratowalem :)
      Sama dlugo bez dziecka...wybiera sobie ogiera z internetu , ktory ma
      podobno fajne geny...byc moze...ale mozliwe, ze dzieciatko rowniez
      odziedziczy pewne cechy wyrachowanego myslenia jak jego biologiczny
      tatus...Nie potrafila zalozyc normalnej spojnej rodziny...wiec
      poszukuje klockow lego...z nich sobie posklada...potem sobie moze
      znajdzie gogusia...ktory nie bedzie wnikal skad dziecko...poprostu
      jest ;) Mamusia nigdy sie nie przyzna , ze ma dziecko robione
      strzykawka...Najgorsze, jest to , ze przybedzie nam w osobie takiego
      dziecka nastepny klient gabinetu psychologicznego ...tak samo
      nieprzystosowany jak jego mamusia , ktora dla wlasnych zludzen jest
      gotowa do takich "poswiecen"...oto godnosc kobiety...w dzisiejszych
      czasch :)
    • mimose Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 18:48
      Natura. Nie tylko kobiety, ale też samice wśród zwierząt wybierają osobnika
      najsilniejszego i najbardziej zaradnego, żeby wyżywił i ochronił w razie
      niebezpieczeństwa potomstwo.

      Nie wiem czemu się dziwisz. Wystarczy trochę pomyśleć. Tak samo mężczyźni
      wybierają kobiety młode i piękne, żeby dalej przekazać swoje geny (i zmieszać z
      jej dobrymi genami) jak największej ich liczbie (nie od dziś wiadomo, że
      człowiek nie jest monogamiczny z natury, a że cywilizacja naszą naturę zmienia,
      tak np. kobieta jest z biednym, a młody facet ze starszą, i z jedną).
      • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 20:08
        Byc moze fajne z was dziewczyny, wyjatki od regoly ;) ale to, co tu
        czytam czasem, zbliza nas ludzi bardziej do stada pawianow niz
        tego ,co sie okresla mianem cywilizacji.Najpierw placzecie , ze pada
        opinia o waszym wyrachowaniu usprawiedliwianym natura,by zaraz ta
        natura usprawiedliwiac cos przeciwnego :)
        Wszyscy mamy jakies doswiadczenia, to prawda , ze subiektywnie
        podchodzimy do pewnych spraw...ale ile trzeba zaliczyc zbiegow
        okolicznosci by staly sie regula?
        Aha..i nie wytykajcie komus bledow w pisowni...to nie jest
        problem...nie wszyscy sa humanistami...tym bardziej
        polonistami...ktos jeszcze musi pracowac na chleb w tym kraju :)
        • polska_potega_swiatowa Racja w/g kobiet to ...cokolwiek one mowia :) 14.09.09, 06:30
          kotekali napisał:

          > Byc moze fajne z was dziewczyny, wyjatki od regoly ;) ale to, co
          > tu czytam czasem, zbliza nas ludzi bardziej do stada pawianow niz
          > tego ,co sie okresla mianem cywilizacji. Najpierw placzecie , ze
          > pada opinia o waszym wyrachowaniu usprawiedliwianym natura,by
          > zaraz ta natura usprawiedliwiac cos przeciwnego :)

          No wlasnie skoro natura stworzyla kobiety takie jakimi sa i
          mezczyzni powinni to zaakceptowac, to rowniez kobiety nie powinny
          winic mezczyzn ze ci tlumacza sie ich natura...:)


          > Wszyscy mamy jakies doswiadczenia, to prawda , ze subiektywnie
          > podchodzimy do pewnych spraw...ale ile trzeba zaliczyc zbiegow
          > okolicznosci by staly sie regula?

          Tak, kobieta widzi tylko swoje kobiece krzywdy wyrzadzone jej
          przez "niedobrego mezczyzne". Ale jeski on wyrzadzi jakiemus
          mezczyznie krzywde to szukac ja na darmo, jak wiatru w polu. Winnej
          kobiety nie znajdzesz, a jak ja zlapiesz na goracym uczunku to sie
          bedzie rzucac; "jak mozesz, ja biedna oskarzac o cos takiego jak
          zlo" :) Przeciez jesli mezczyznie dzieje sie krzywda to kogo to
          obchodzi...


          > Aha..i nie wytykajcie komus bledow w pisowni...to nie jest
          > problem...nie wszyscy sa humanistami...tym bardziej
          > polonistami...ktos jeszcze musi pracowac na chleb w tym kraju :)

          albo tez pracowac i zyc w innym kraju...zarabiajac na chleb :)
          • mimose Re: Racja w/g kobiet to ...cokolwiek one mowia :) 14.09.09, 18:38
            Ja się nie obrażam, jak ktoś mówi, że kobiety szukają możliwie najlepszego
            partnera, bo nie widzę w tym nic nieprawdziwego - sama natura. Tylko słowo
            "wyrachowanie" źle się kojarzy - z taką, wiecie, zimną s**ą, która tylko
            kalkuluje, jak by tu zyskać (z premedytacją i bez uczucia) a nie wyborem
            lepszego partnera (którego kocha i który ma jakieś tam określone warunki). Może
            o to chodzi - o skojarzenia i "wygłos" tego słowa.
    • komandos_seal Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 22:02
      Powinienes matole pouczyc sie gramatyki....a po gramatyce.......co w kontekscie twoich bzdetow znaczy slowo prozaiczny? Ale tutejsze bzdziagwy I pseudo faceci beda ci wyjasniac twoje prozaiczne myslenie matole w zad zapinany
      • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 22:15
        Prawdziwy Hyde Park :) Wszyscy maja cos do powiedzenia ;)
      • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 23:46
        komandos_seal napisał:

        > Powinienes matole pouczyc sie gramatyki....a po gramatyce.......co w kontekscie
        > twoich bzdetow znaczy slowo prozaiczny? Ale tutejsze bzdziagwy I pseudo faceci
        > beda ci wyjasniac twoje prozaiczne myslenie matole w zad zapinany


        pijesz do mnie "facecie" w spoconej koszulce? to powiedz mi to w twarz, haha

        a temat frustracki, jak wypowiedzi kazdego nieudacznika który dostał kosza i
        powstałe dziury w swoim ego cerujac słowami "prozaiczny"
        • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 07:02
          idiotka
    • by_witch A gdzie tam prozaiczne.... 13.09.09, 22:05
      Roznie bywa w tym życiu, albo my 'kiwamy' innych albo inni 'kiwają'
      nas. Faceci też potrafią zrobic takie samo 'coś' kobietom. Słyszałes
      o włascielce BMW jak zostałą ogołocona ze swoicj milionów i jak
      sprytnie szybko przez kochanka? Cały czas to się dzieje, wiec nie ma
      co biadolic, ze kilka pięknych blondynek, polubiło milionera. Miłosc
      i zauroczenie moze powstac w kazdej chwili, zwłaszcza ze taki
      facet jest kulturalny i bardzo grzeczny, miły i uprzejmy, potrafi
      być bardzo czarujacy,dbający interesy kobiety, w tym nie ma żadnej
      prostytucji, trudno na uczucia kogoś wartosciowego nie zareagowac
      uczuciem.

      więc nie dziwe się, że kobiety wolą takich panów niż np. jakiegos
      prostego Mietka, ktory nie wie co to szacunek wobec kobiet.
    • wichrowe_wzgorza Re: Prozaicznie pie.przysz, Waldi 13.09.09, 22:11

      skończ z tym facet ;)bądź mężczyzna! Odważ się, no:)))
    • clarissa3 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 13.09.09, 22:58
      Gdy zmienisz swiat i uczynisz tak ze kobiety beda mialy pierszenstwo
      do dobrych prac, pozycji i wynagrodzen, one beda decydowaly o
      porzadku swiata i jego ekonomii - nie tak jak teraz maja to wszystko
      mezczyzni - i sprawisz ze mezczyzni beda chodzic 9 miesiecy w kazdej
      ciazy, przechodzic przez porod, opiekowac sie domem i rodzina, prac,
      sprzatac i gotowac to bedziesz mogl sobie marzyc o spotkaniu takiej
      ktora nie badzie patrzyc na to czy masz kase czy nie.
      Powodzenia!!!!
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 07:13
        clarissa3 napisała:

        > Gdy zmienisz swiat i uczynisz tak ze kobiety beda mialy
        > pierszenstwo do dobrych prac, pozycji i wynagrodzen, one beda
        > decydowaly o porzadku swiata i jego ekonomii - nie tak jak teraz
        > maja to wszystko mezczyzni

        A tobie sie wydaje ze ktos "dal" mezycznom ich silniejsza pozycje? I
        nie mowi mi ze mezczyzni wywalczyli ta pozycje przez swoja
        brutalnosc.

        W pracy gdzie sa same kobiety, one zachowyja sie tak samo brutalnie
        i bez skrupolow po trupach jedna wygryza druga, zeby zdobyc dla
        siebie lepsza pozycje czy stanowisko. To nie jest domena mezczyzn, w
        zyciu silniejszy i bardziej operatywny wygrywa.


        > i sprawisz ze mezczyzni beda chodzic 9 miesiecy w kazdej ciazy,
        > przechodzic przez porod, opiekowac sie domem i rodzina, prac,
        > sprzatac i gotowac to bedziesz mogl sobie marzyc o spotkaniu
        > takiej ktora nie badzie patrzyc na to czy masz kase czy
        > nie. Powodzenia!!!!

        Tak czy owak to wasnie kobiece szukanie faceta z kasa, nie swiadczy
        o niej zbyt gornolotnie. Ot szuka sponsora.
        • clarissa3 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 21:51
          daj jej dobre stanowisko, podwladnych, sporo kasy i przywilejow to
          nie bedzie sponsora szukac tylko kogos do seksu, gotowania,
          sprzatania i uslugiwania:)

          Te co milosci szukaly teraz liza rany, albo zaraz beda...;(

          Zabawne ze te co sie tak wygryzaja wzajemnie robia to walczac o
          wzgledy facetow.

          Poglupialy od tej meskiej dominacji!;(
          • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 02:06
            clarissa3 napisała:

            > daj jej dobre stanowisko, podwladnych, sporo kasy i przywilejow to
            > nie bedzie sponsora szukac tylko kogos do seksu, gotowania,
            > sprzatania i uslugiwania:)


            Boze!!!! NIE, nie, nie! Nie chodzi o dawanie komus czegos, chodzi o
            wywalczenie sobie lepszej pozycji. Mezczyznom nikt nie "dal im
            przywileje"

            Pozycje trzeba sobie wywalczyc, a nie dostac, nic nie ma za darmo.
            Mezcyzni nie dostali nic za darmo, jesli zajmuja/zajmowali lepsza
            pozycje to dzieki swoim umiejetnosciom i operatywnosci.
            jesli wy kobiety chcecie byc lepsze, i siliejsze, to
            badzcie...lepsze i slileniejsze!!!
            • clarissa3 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 09:48
              zajmuja/zajmowali lepsza pozycje to dzieki swoim umiejetnosciom i
              operatywnosci.

              I nieuczciwym metodom, dodam.!

              I zanim mi odpowiesz ze swiat taki jest i mezczyzni jedynie maja
              recepte na to jak powinien funkcjonowac dodam ze funkcjonuje tak
              wlasnie dzieki mezczyznom - wojny, grabierze, gwalty, bol. Brawo
              samce!!;((
              • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 16.09.09, 10:13
                clarissa3 napisała:

                > zajmuja/zajmowali lepsza pozycje to dzieki swoim umiejetnosciom i
                > operatywnosci.

                > I nieuczciwym metodom, dodam.! I zanim mi odpowiesz ze swiat taki
                > jest i mezczyzni jedynie maja recepte na to jak powinien
                > funkcjonowac dodam ze funkcjonuje tak wlasnie dzieki mezczyznom -
                > wojny, grabierze, gwalty, bol. Brawo samce!!;((

                Pewnie, jak kobietom pozwolisz rzadzic swiatem to beda wszystkim
                pomagac, nawzajem wspierac i organizowac pomoc dla slabszych dzieci,
                kobiet, mezczyzn i dzieci. Pewnie, tak jak to robia kobiety teraz,
                jak jedna drugiej jest zdolna i czesto niszczy drugiej zycie, ot to
                przeciez kobieca tajna bron :) Ale to inna sprawa, przeciez kobiety
                musza! :)
    • croyance Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 15:54
      W jakim Ty sie srodowisku obracasz, ze kobiety wybieraja sobie
      partnerow na podstawie takich wlasnie kryteriow???
    • croyance Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 15:55
      BTW, mylisz skutek z przyczyna: to wlasnie dlatego, ze przez wieki
      kobiety nie byly uwazane za rowne mezczyznie, staly sie zalezne od ich
      statusu.
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 16:17
        croyance napisała:

        > BTW, mylisz skutek z przyczyna: to wlasnie dlatego, ze przez wieki
        > kobiety nie byly uwazane za rowne mezczyznie, staly sie zalezne od
        > ich statusu.

        Zabrzmialo to bardzo ironicznie, bo kobietom nikt tego nizszego
        statusu nie dal, one same go sobie wypracowaly. Maja to na co je
        stac.

        "Kobiety przez wieki nie byly uwazane za rownie mezczyznom"????
        A co mialy byc uwazane rowne, jesli nie byly? To nie chodzi o to co
        kto uwazal, chodzi o to ze kobiety byly mniej zdolne i to wszystko,
        wiec mialy to na co sobie zasluzyly.
        • kaa.lka Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 18:02
          ale co Ty sie tak zloscisz
          pepeesie?
          nie nakrecaj sie niepotrzebnie, niczego przeciez nie zmienisz.
          milego dnia i spozytkuj go tak jak lubisz-wspolnie z zona.
          bezwarunkowo:)
          zycze relaxu.
          • szeltie Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 14.09.09, 18:40
            Przyznaję się, przeczytałam tylko kilka pierwszych postów, i nie zgadzam się.
            Nie ogólniaj, autorze wątku. Ja, niewiele młodsza od Ciebie kobitka, jestem
            inna, tzn, nie obchodzi mnie w zupełności stan posiadania faceta,ale właśnie to,
            co mnie z nim łączy, czyli emocje. Nie kalkuluję, nie dumam, co mógłby by mi
            dać, a ewentualnie nie. Nie obchodzi nie to. Tylko emocje się liczą, uczucia.
            Chociaż może to nie jest zbyt popularne podejście do życia...niech tam,ale
            właśnie tym samym potwierdzam regułę. Wieć proszę, nie uogólniaj. Powiem więcej.
            Spotkałam się z tym, że faceci - przed 30 - patrzą na status i finanse kobiety.
            Co Ty na to ?
            • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 02:12
              szeltie napisała:

              > nie obchodzi mnie w zupełności stan posiadania faceta,ale właśnie
              > to, co mnie z nim łączy, czyli emocje. Nie kalkuluję, nie dumam,
              > co mógłby by mi dać, a ewentualnie nie. Nie obchodzi nie to. Tylko
              > emocje się liczą, uczucia. Chociaż może to nie jest zbyt popularne
              > podejście do życia...niech tam,ale właśnie tym samym potwierdzam
              > regułę. Wieć proszę, nie uogólniaj. Powiem więcej.
              > Spotkałam się z tym, że faceci - przed 30 - patrzą na status i
              > finanse kobiety. Co Ty na to ?

              Co ja na to? Rownouprawnienie! Skoro kobiet moze przezyc u boku
              mezcyzny to dlaczego nie moze byc odwrotnie? Wiem ze sa kobiety
              ktory nie kalkuluja, ale niestety te sa w mniejszosci. Wiekszosc
              kobiet ocenia mezczyzn poprzez pryzmat tego jak wiele oni moga jej
              dac.
              • spitfiremkxv Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 09:43
                polska_potega_swiatowa napisał:

                > szeltie napisała:
                >
                > > nie obchodzi mnie w zupełności stan posiadania faceta,ale
                właśnie
                > > to, co mnie z nim łączy, czyli emocje. Nie kalkuluję, nie dumam,
                > > co mógłby by mi dać, a ewentualnie nie. Nie obchodzi nie to.
                Tylko
                > > emocje się liczą, uczucia. Chociaż może to nie jest zbyt
                popularne
                > > podejście do życia...niech tam,ale właśnie tym samym potwierdzam
                > > regułę. Wieć proszę, nie uogólniaj. Powiem więcej.
                > > Spotkałam się z tym, że faceci - przed 30 - patrzą na status i
                > > finanse kobiety. Co Ty na to ?
                >
                > Co ja na to? Rownouprawnienie! Skoro kobiet moze przezyc u boku
                > mezcyzny to dlaczego nie moze byc odwrotnie? Wiem ze sa kobiety
                > ktory nie kalkuluja, ale niestety te sa w mniejszosci. Wiekszosc
                > kobiet ocenia mezczyzn poprzez pryzmat tego jak wiele oni moga jej
                > dac.
                >
                Zapominajc przy tym , ze facet z duza kasa wkrotce wymieni ja na
                nowszy model...jak tej niezapomnianej piosence hahaha

                Trzeba jednak przyznac, za pani piszaca o zwiazku emocjonalnym ,
                jest bliska doskonalosci :)
    • solaris_38 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 15.09.09, 10:07
      kobiety cenią pozycje społeczną i materialną a meżczyźni urodę
      nei widze elpszości czy gorszośc w żadnym z nich

      Po cu upatrywac w zreczach żródła własnej lepszosci czy
      gorszości ???

      wszak ukształtowałą nas bilogia
      miliony lat ewolucji
      to nie są wybory psychologiczne lecz genetycznie uwarunkowane wzorce
      po prostu pzrezyły te kobiety którte wspoierał smaiec podczas
      osłąbiajacej ciąży pordu i opieki nad dzieckiem

      pzreżyły i pzrekazały swoje geny

      podobnie jak samiec majac do wyboru czyje geny zechce chroni swoją
      siła rozumeim i zaradnoscią wybiera ta która mu sie najbardzij
      podoba .
      Pzrezycie samca nie zalezało nigdy od pomocy kobiety gdyż samce sa
      silniejsze fizycznie i nie nosza ciąży

      Jednak uroda fizyczna moze towarzyszyc innym brzydkim genom , zaś
      barak urody moze towarzyszyc super genom pozostałym wiec dobrzxe ze
      samiec ma nadprodukcję plemników bo by może inzcaj nie byłoby
      brzydkich kobiet wraz z ich wartoscciowym bogactwem genetycznym
      • komandos_seal co tu ma ewolucja? 15.09.09, 10:22
        Przesadzasz Solaris. Ewolucja ewolucja a kretyn pozostal niczym niedorozwiniety embrion we wlasnym kokonie. Ze zapytam, chcialabys pokrzyczec z tym kretynem?
        Czy tylko NAJWYRZEJ zapierdzialabys jemu w ten prymitywny ryj?
        • s.p.7 miej odwage :) 15.09.09, 11:44
          komandos (jak nazwa wina)
          pijesz do mnie znowu? bo nie slysze wyraznie, czy tak sobie tylko pierdzisz cos
          pod nosem? co cie tak boli, jaki masz problem? od tego tu jestesmy. :)

          ---

          co do meritum,
          wartosciowa i intelignentna kobieta dobrze wie ze tylko idiota moze uwazac jakas
          drobna ceche za wade tylko dlatego ze nie koreluje z aktualnie obowiazujacym
          wzgłednym kanonem "wartosci pozytywnych".
          Czy ktos chiał by intelignetnego, przystojnego, odnoszacego ogromne sukcesy na
          ronych polach czlowieka, ktory ma mase pozytywnych genow pomimo ze niosi w sobie
          geny ktore byc moze wspolczesna moda uzwaza za nieaktrakcyjne?
          -jak np: nie posiadanie konta na nk
          -noszenie brudnych butów
          -robienie "bykow" w pisoni (ojej a pani nauczycielka w 3 klasie mowiła ze to
          nieładnie jak chłopiec nie pisze poprawnie)
          -noszenie dresu innej marki jak nike i adidas
          -posiadanie tel.kom bez ekranu dotykowego


          pokrzyczec to kobieta se moze wkladajac sobie nowoczesny wibrator i podkrecajac
          go na najwyzsze obroty,
          jednak ten wibrator nie ochroni jej rodziny, nie wyrzywi ich, nie bedzie
          zdobywał za nia majątku.

          nieudacznikow i frustratów to nikt chyba nie chce w roli ani zywych wibratorów
          ani w roli samcow zapladniajacych

          ale nalerzy wiedziec ze jakies dobre geny mogłą trafić na kamien i nie dorobic
          sie majatku ale dac im syna i corke ktorrzy nadrobia zaległosci bo mają
          POTENCJAŁ I PREDYSPOZYCJE

          KAsa i bogactwo - to sa wykorzystane predyspozycje genowe zazwyczaj (czyli droga
          na skróty w ocenie wartosci genowej)bo kasa moze byc odziedziczona a gdyby ja
          stracił to nie potrafił by jej odzyskac
      • komandos_seal kobiety cenia? 15.09.09, 11:00
        Solaris. Tracisz dystans. Cenia pozycje spoleczna I materialna? To Twoja wykladnia? Chcialabys byc ze smierdzielem prymitywnym jak but szweja na poligonie?
        Nawet jakby mial kase....chcialabys? Chcialabys znosic taki odrzut z wpadki pod mostem dla kasy? Szczerze tylko
        • kotekali Re: kobiety cenia? 15.09.09, 13:38
          solaris38 pisze jakby byla samica goryla a nie kobieta...osobnikiem
          rodzaju ludzkiego :). Ciagle o tych genach i ich przekazywaniu,
          rzeczywiscie jest satysfakcja kiedy zwloki sa juz zzerane przez
          robaki hahaha Zyciem bardziej kieruje przypadek zyc zalozenia...ale
          to moje zdanie ;)
          komados_seal , dzieki ze jestes...kubel lodowatej wody dobrze zrobi
          co niektorym babeczkom...chcialbym tak pisac jak Ty ...niestety brak
          mi polotu . Pozdro :)
    • sdfsfdsf Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 16.09.09, 16:04
      ohw well bolesna prawda
      ja skonczylem z kobietami jakies cztery lata temu
      przedtem mialem przerwe z siedem lat
      a potem powiedzialem sobie ohh moze za duzo myslisz i dostajesz kota
      wiec sprobowalem tzw partnerskiego zwiazku AGAIN
      dupa
      nie da sie, kobiety nie wiedza czego chca
      jak ciezko bys nie probowal zawsze jest nie tak
      i przygotuj sie na to ze zrobia ci sieczke z mozgu
      i powiedza ze twoja wina jest ze nie wyszlo
      bo zawsze maja racje i sa 100 procent egoistyczne
      i wyrachowane
      one tylko obserwuja w jaki sposob sie zachowujesz
      i dostosowuja sie zeby osiagnac swoj cel
      dziecko i ktos kto za nie placi
      koniec
      tak tak jestem paranoikiem
      co chcialem dodac z doswiadczenia pracy z kobietami
      potrafia sie nauczyc na pamiec ale nie potrafie tego przeksztalcic
      nie potrafia myslec abstrakcyjnie (sorry naukowe badania)
      plus beda cie gnoic za to ze ty to potrafisz he he
      • polska_potega_swiatowa Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 17.09.09, 06:25
        na kobiecy egoizm i manipulacje najlepiej jest odpowiadac jeszcze
        wiekszym egoizmem i manipulacja. Tylko takiego faceta szanuje
        kobieta, faceta ktory potrafi myslec po kobiecemu; czyli oszukiwac i
        udawac przy tym swietego :)
        • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 17.09.09, 12:40
          Skoro sam pojmujesz związek z kobietą jako licytację, kto jest
          większym egoistą, manipulantem i oszustem, i uważasz, że za te
          właśnie wysoko rozwinęte cechy będziesz kochany i szanowany- to nie
          dziwie się, że jesteś tak traktowany...Człowiek dostaje w zyciu to,
          na co zasługuje; jesli chodzi o relacje z innymi...
          Sam masz jakies deficyty emocjonalne, niewiele kapujesz o co chodzi
          w naprawde bliskiej relacji i pewnie bedziesz tak uzalał się nad
          sobą do usranej śmierci
      • anbale Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 17.09.09, 12:57
        well, a ty jak ten kryształ górski.
        Wzór z Sevres szlachetnosci, altruizmu i zrozumienia, kolejny z
        klubu nieszczęśników niszczonych przez ogólnoświatowy spisek
        kobiet...
        Nie, żebym się dopieprzała jakoś szczególnie do ciebie, ale skąd wy
        wszyscy takie kobiety z piekła rodem bierzecie?? Może po prostu
        jakimiś błędnymi przesłankami się kierujecie, na ludziach się nie
        znacie, niewolnikami efektu aureoli jestescie??
        • s.p.7 Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 21.09.09, 10:24
          anbale napisała:

          > well, a ty jak ten kryształ górski.
          > Wzór z Sevres szlachetnosci, altruizmu i zrozumienia, kolejny z
          > klubu nieszczęśników niszczonych przez ogólnoświatowy spisek
          > kobiet...
          > Nie, żebym się dopieprzała jakoś szczególnie do ciebie, ale skąd wy
          > wszyscy takie kobiety z piekła rodem bierzecie?? Może po prostu
          > jakimiś błędnymi przesłankami się kierujecie, na ludziach się nie
          > znacie, niewolnikami efektu aureoli jestescie??

          :) To jest tak, facet zakochuje sie w kobiecie, zaczyna ją ubustwiać, uczuc
          milosci przypływa, czuje sie dobrze, one nakierowuja na okreslone tory zycia i
          działania w zgodzie ze sobą.
          Wszystko wydaje sie piekne, tylko niektorzy faceci zawodza samych siebie,
          nei sa w stanie podołac temu c czuja bo musieli by sie zmienic, obrac inne
          priorytety zycia, czy ich wlasna nieudolnosc nie przystaje do tego co czują

          ODrzucają wiec obiekt miłosci, ale wtedy napłwya do nich poczucie winy i żalu,
          zaby sie go pozbyć, degenerat zaczyna rodzic hipotezy ktore pozwolą mu
          zaprzeczyc temu co czuł

          Wtedy zaczyna okreslac tąkobiete jako złą, manipulującą, zdradzającą,
          materialistkie itp itd.
          A poniewaz zbytnio nie rozniła sie od innych kobiet, okazuje sie raptem ze
          wszystkie kobiety sa złe w swiadomosci takich emocjonalnych degeneratów

          czyli uciekanie od czegos czego sie pragnie, pragneło, latwiej sie ucieka przed
          potworem :) ale tacy ludzie przed samymi sobą uciekają tak naprawde
          • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 21.09.09, 10:53
            Nawet jesli przekonasz, to czy bedzie to oznaczac ,ze masz racje? ;)
            Logika sprawdza sie tylko w naukach scislych a nie tutaj ;)
    • skarpetka_szara Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 18.09.09, 21:14
      polska_potega_swiatowa napisał:
      Dlatego nie uwazam kobiet za rowne
      > mezczyzna.

      Twoj wpis jest pusty, pozbawiony inteligencji a sam jestes
      zakompleksionym idiota.
      DLATEGO nie uwazam Ciebie za rownego mezczyznom. Jestes po prostu
      malym kajtkiem.
      • kotekali Re: Prozaiczne zachowanie kobiet 21.09.09, 10:11
        Drogie babeczki, wasze zaklecia juz sie na nic nie zdadza ;)
        Czar prysl ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja