s.p.7
23.09.09, 15:06
Pisałes dzisiaj coś takiego;
"Dziewczyna rozwijajaca sie i wychowująca bez ojca zamienia sie w koorwę"
czy cos takiego
Zastanwiam sie jak to rozumialeś
Czy to wg ciebie oznacza ze skoro dziewczyna nie ma wzoru ojca i matki to
zaburzeniu ulegają wzorce potawy?
Czy chodzi o to ze jesli dziewczyna nei ma ojca to prawdopodobnie jej
matkąjest dominująca kobieta, któa "zagryzła" ojca i wypędziłą go z domu jest
kobietą ogolnie agresywną i dominująca i "zagryzać" moe takze ją samą? (matak
zagryzajaca wszystkich)
Czy teoretycznie są matki "zagryzające" zatem selektywnie i selektywnie kochające?
NA czym polega stawanie sie "koorwą" dziewczyny bez ojca i z dominujaca matką?
Tzn przejmuje ona typ wartosci zorientowanych na hedonzm i egozim a nei na miłosc?
JAk wygladał by proces "odkoorwiania" takiej dziewczyny tzn przywracanai
odpowiedniego sytemu wartosci.
Tez zastanawia mnie: czy wplyw na stawanie sie "koorwa" ma wplyw bardziej brak
ojca czy obecnosc matki "zagryzającej"
a mzoe zagryzanie córki przez matkę?