s.p.7
01.10.09, 09:05
1. Czy matka która nie kochała męża może kochać w pełni ich dziecko?
2. Czy kobieta ktora się pudruje przypięknia, chodzi do solarium, zaklada
tipsy, nie jest jakims rodzajem koorwienia sie? (wabienie samcow za pomocą
uwydatniania wdziękow - co mialo by jej zapenic przewage nad innymi samicami)
czy popisywanei sie tym ze jest ie dobrą w seksie i te klocki, czy to nei sa
geny - pustego powielania - suki, koorwy, przekazywane przez stulecia?
3. Edukacja - powaznie kto dzisiaj zwraca uwage na wykształcenie ?czy to eni
jest tez co wrodzaju spolecznej mody czy "pudrowania noska" szczegolnei jesli
chodzi o nauki humanistyczne,
pozatym szkola jest odtworcza, nei uczy myslec, nie uczy zaradnosci, nei uczy
czym jest milosc potem zabijaja sie z żalu i teskonoty?
Czy poziom wykształcenia jest wciaz spolecznie uznawany za wyznacznik statusu
spolecznego?
Milimy prezydenta elektryka, nikomu to nie przeszkadzało czasem ktos tylko
jakis dowcip puszczał o naszym wyzowlicielu swiata tow. Bolku
Prezydenta nie w pelni zmagistrownego... ale nikt sie nie czepial
Teraz mamy prezydenta profesora, i nikt jakos sie z tym nie odnosi ze to
dobrze i cokolwiek wiecej znaczy od bycia elektrykiem po szkole zawodowej.
Wrecz uwaza sie ze KAczynski to idiota, a Walesa szczyt dostojenstwa, pwoagi,
mestwa, i mądrosci.