chory na schizofrenię nie chce zostać w szpitalu

07.10.09, 11:56
Witam, poszukuję pomocy, rady, mądrych ludzi którzy pomogą w nast. sprawie:
Mój brat ma stwierdzoną schizofrenię paranoidalną, nie chce się leczyć,
jesteśmy wraz z rodzeństwem na etapie spraw sądowych które mają go zmusić do
leczenia ale bardzo długo to trwa.
Wczoraj brat miał kolizję, uderzył w niego samochód, brat jechał rowerem w
wyniku czego doznał wielu obrażeń, m.in. pęknięta czaszka i krwiak w mózgu.
Oczywiście nie chciał jechać do szpitala ale udało się go jakoś przekonać
dzięki czemu zrobiono mu TK głowy i wiemy co mu jest. Ale dziś rano brat na
własne życzenie wypisał się ze szpitala wbrew woli lekarzy. Moje pytanie brzmi
czy takie jego zachowanie może być potraktowane jako zagrożenie jego życia?
Jeśli tak to co mamy zrobić żeby go jak najszybciej umieścić w szpitalu?

Z góry dziękuję za wszystkie odp.
    • lifeisaparadox Re: chory na schizofrenię nie chce zostać w szpit 07.10.09, 21:24
      Tak jest to jak najbardziej zagrożenie dla własnego życia wywołane chorobą
      psychiczną i kwalifikuje się pod natychmiastowe zawiezienie go karetką do
      psychiatryka, gdzie powinni się nim zająć specjaliści i sami wymyśleć jak
      połączyć dwa szpitale w jeden...

      Najlepiej wziąść jakieś zaświadczenie od lekarzy w szpitalu w którym był,
      powiedzieć jaka sprawa, tak żeby było wszystko zapięte na ostatni guzik.
      Pogadać z pogotowiem i wyjaśnić.
      Nie ma na co czekać!
      • sun_of_the_beach Re: chory na schizofrenię nie chce zostać w szpit 07.10.09, 22:16
        Skierowa do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta może lekarz psychiatra jeśli uzna, że zachowanie chorego zagraża jemu samemu bądź innym. Pacien trafia zazwyczaj na oddział obserwacyjny, gdzie decyduje się, czy potrzebna jest dalsza hospitalizacja. Później taką decyzję musi zatwierdzic sąd. Skoro człowiek został wypisany ze szpitala, opuścił go o własnych siłach, to widoczne lekarze uznali, że bezpośredniego zagrożenia życia nie ma. Co nie znaczy, że jego stan nie pogorszy się w skutek zaprzestania leczenia. Znając życie trzeba czekac na decyzję sądu o ubezwłasnowolnieniu, a ta sytuacja będzie prawdopodobnie jednym z przyczynków do jej podjęcia. Niestety "pogadanie z pogotowiem" raczej nic nie da.
    • mamafranka2 Re: chory na schizofrenię nie chce zostać w szpit 08.10.09, 17:09
      Sprawę kieruje się do prokuratury jak się okazało, może komuś kiedyś przyda się
      to info, oby nie.
      Pozdrawiam, Pana f. też, pomimo jego prowokacji
      • lifeisaparadox Re: chory na schizofrenię nie chce zostać w szpit 09.10.09, 18:01
        współczuję sytuacji i życzę udanego rozwiązania problemu
        • mamafranka2 Re: chory na schizofrenię nie chce zostać w szpit 09.10.09, 18:25
          Dzięki.
          No i byłyśmy dziś w prokuraturze i się okazuje, że to nie takie proste,
          prokurator rozłożył ręce w związku z tym że już toczy się postępowanie nie może
          być ponad Sądem nawet jeśli jest to taka sytuacja. Zaproponował złożyć pismo z
          prośbą o przyspieszenie postępowania... Złożyłyśmy.
          Moje odczucie jest takie że lekarze zwalają sprawę policji, sądom itd, a sądy
          lekarzom, błędne koło. W środę jest kolejna sprawa, zobaczymy czy przychylą się
          do wniosku i czy do tego czasu mój brat dożyje.
Pełna wersja