ry_benka
06.02.02, 13:35
Pewnie zdarzyło się Wam stanąć przed decyzją, czy pozwolić sobie na kilka chwil
szczęścia, z pełną świadomością tego, że ono szybko się skończy, a po nim
niechybnie nastanie ból...
Od rana zadaję sobie to pytanie i przyznam że dalej nie wiem.
Z jednej strony rozum podpowiada - nie warto!!! znów będziesz cierpieć, ale
serce, jak to ma w zwyczaju, szepce - zaryzykuj...
Już raz stanęłam przed takim wyborem, zresztą identycznym, posłuchałam rozumu i
w sumie... nie żałuje. Nie wiem tylko, skąd znajdę w sobie siłę, by drugi raz
zrezygnować z tego "niby - szczęścia"
Trochę bez składu i ładu to wszystko napisałam...
Jak myślicie, warto?