de_witch
31.10.09, 13:06
Facet zabił w rabunku w bestialski sposób człowieka. Przez długi
czas utrzymywał,że dobrze zrobił. Dostał dożywocie. Przez wiele lat
jak to zwykło się mówić 'pracował' nad sobą, rezultatem końcowym
owej pracy była pani psycholog uwiedziona podczas na terenie
wiezienia, podczas odsiadki. Teraz mają wspólne dziecko.Dla niego to
szóste dziecko, każde z inną mamą.Sąd zmienił zdanie o nim i...za 3
lata jest wolny.
Ciekawe, co pociąga kobietę w końcu wykształconą, z wiedzą, do
romansu bandytą? Co jest tu siłą napędową?