Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu?

13.11.09, 16:17
Witam,
pomóżcie. Co mam zrobić, żeby mój, prawie 30-letni brat zaczął "żyć"? Jego
historia nie jest skomplikowana. Ma w sumie za sobą dwa poważne związki
(pierwszy od czasów LO ciągnął się przez 6-7 lat; drugi 2 lata - rozstanie 1,5
roku temu, wyszła za mąż za jego dobrego kolegę).
Od tego czasu jest jakby załamany. Ma pracę, codziennie obowiązki. Mieszka
sam. Jego życie wygląda raczej tak: pobudka, praca, dom, komputer, sen. Mało
ma znajomych. Są to głównie koledzy z pracy. Jest inteligentnym facetem, czyta
dużo książek. Za każdym razem jak się z nim spotykam, wiedzę, że się w sobie
zamyka, mało mówi, widzę, że cierpi! Nie wychodzi za często, a jak już to do
jednego ulubionego lokalu, żeby potem wrócić do domu i ponarzekać, że znów
jest samotny.
Jak mu pomóc? Jakiś polepszasz humoru? Specjalista? Po prostu boję się o
niego. Ciężko się z nim ostatnio dogadać, wygląda na zmarnowanego, narzeka.
Ja, młodsza siostra, już mężatka, nie mam dla Niego w sumie dużo czasu, ale
zapraszamy go do siebie często na obiad, itp. Spotyka się również z moim
mężem, gdzieś na "piwku", itp.
Martwię się...
    • muffin3 Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 13.11.09, 22:22
      Nie rób nic, wystarczy że przy nim będziesz. W żadnym wypadku nie
      naciskaj na niego i nie pocieszaj na siłę. Widocznie musi pobyć
      trochę sam, bo się sparzył na ostatnim związku. Pamiętaj, że
      mężczyżni mają łatwiej a samotnych kobiet jest wiele.
    • dyn-ex Re: Jak pomóc dorosłemu bratu? 14.11.09, 04:32
      kobieta_jakubowa napisała:

      >> Jak mu pomóc? Jakiś polepszasz humoru? Specjalista? Po prostu
      boję się o
      > niego.

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      sluchaj, widze twoje strapienie, ale tez cos skutecznego dla niego.
      kup jemu gumowa barbie i niech ja dmucha. tylko postaraj sie o taka
      z podgrzewanym zadkiem zeby mial wrazenie ze jest goraca........jak
      go jednak nie ruszy, kup jemu durszlak.....niech trenuje...niech
      pcha w kazda dziure......zlapie chcica i juz w domu go nie
      zobaczysz.
      • kobieta_jakubowa Re: Jak pomóc dorosłemu bratu? 14.11.09, 14:45
        Dyn-ex - jeśli pomogło Tobie, to nie znaczy, że każdemu. Przyjemnego
        dziurkowania życzę!
        • dyn-ex Re: Jak pomóc dorosłemu bratu? 14.11.09, 15:05
          ja zaczynam...kurde, sporo tych dziur...naliczylem 222....chcialbym
          zebys ty byla 223-cia...buzki nieszczesna
    • gadagad Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 14.11.09, 15:04
      Rzeczywiście, dx ma racje, chcesz mu ulepić babeczkę, z którą będzie mu dobrze?
      Jeżeli po spotkaniu z twoim bratem kobity rzucają się w ramiona krążących blisko
      facetów, to widocznie taki jest.A jak lubi z tego powodu pocierpieć, to też jego
      przyjemność.
    • s.p.7 Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 14.11.09, 18:18
      ma lekka depresje po tym i pewnie lekke zalamanie
      powienien sobie jakos to poukladac

      sytuacja jest jednak przykrea...
      lkolega takich rzeczy raczej robic nie powinien...

      ogolnie kazana
      ale ta kaszane on musi zjesc

      watpie by jego zycie bylo zbyt szczesliwe teraz i on tez o tym wie...
      nie za bardzo mozna mu pomoc

      on sobie sam pomozoe w swoim czasie
      po proatu badz przy nim normalnie i traktuj tak jak by sie nic nie stalo, czasem
      moesz go spytac jak sie czuje czy nei chial by pogadaco tym co sie stało
      jesli odmowi to nie pytaj sie go wiecej
    • elago2 Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 14.11.09, 18:29
      Ty mu nie pomożesz. Sam musi się uporać ze swoimi problemami. On
      cierpi, ale czas leczy rany. Na pewno kogoś jeszcze spotka i będzie
      szczęśliwy.Jeszcze jest młody i ma na wszystko czas. Dobrze by było
      żeby czymś się zainteresował. Jakieś hobby? Fajnie mieć taką
      siostrę:)
    • leda16 Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 14.11.09, 20:35
      Na jakiej podstawie uważasz, że życie samotne to nie życie, w samotności się cierpi a czytanie książek to marnowanie czasu? On żyje tak, jak lubi, gdyby lubił coś innego, żyłby inaczej. On nie jest Tobą, więc dlaczego jego model życia przykrawasz do siebie?
    • rlena Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 15.11.09, 00:20
      Jestes dobra sistra:) Rob to co do tej pory. On to na pewno
      docenia,choc moze tego nie pokazuje.
      • zorz_ponimirski Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 15.11.09, 01:44
        srasnie dobra,po prostu nie moze doczekac chwili kiedy jej brat
        zadebiutuje na forum psycholo z nickiem mezczyzna.agnieszkowy
        wtedy udowodni ze jest z nim wszystko OK
    • dyn-ex reasumujac... 15.11.09, 03:51
      kobieta_jakubowa napisała:
      Jest inteligentnym facetem, czyta
      > dużo książek.
      > Martwię się...
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      a ty.....wygladasz mi na spore kuku...
      zadbaj o siebie....rekwizyt z warzywniaka doodbytniczo......powinno
      ci minac...
      buziaczki nieszczesna


      • patryk567 Re: reasumujac... 16.11.09, 01:00
        Nie dasz rady,on sam musi cos z tym zrobic.To jego zycie wyglada jak
        "znieczulanie", coraz bardziej sie izoluje.Tu by pomogla kobieta ,ale nie siostra!
    • koala_tralalala Re: Jak pomóc samotnemu, dorosłemu bratu? 26.11.09, 01:40
      Wyglada to na depresje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja