floris.1
14.11.09, 11:28
Mam fajnego chłopaka, ale mam nastepujacy problem On zbyt wylewny
uczuciowo nie jest(sam kiedys tak stwierdzil) a ja ciagle dopytuje
czy zalezy mu, zdecydowanie czesciej ja pisze czule sms-y, a jak w
koncu zdobylam sie i powiedzialam to wszystko, to on ze bardzo mu
zalezy ale z moja czestotliwoscia tego typu pytan kazdy by chyba
zwariowal i ze straszni uczuciowa jestem no i dobrze ale ja znow
czekam moze na pierszego milego sms-a i nic jakos tak znow mam sie
ochote zapytac czy mu zalezy ale to juz by klotnia byla, czy ja
przesadzam?tym bardzoiej ze to taki nasz poczatek, a moj pierwszy
zwiazek i myslalam ze wtedy to na kazdym kroku ludzie mowia jak to
im zalezy przynajmniej na tym poczatku.