martha76
16.11.09, 13:00
Witam!Mam 33 lata i spory bagaż przejść za sobą.Ojciec
alkoholik,narkotyki,próby samobójcze,rozpad małżeństwa,śmierć
matki..Nie żyję tak jakbym chciała,jestem stale przygnębiona.Parę
razy próbowałam terapii czy pobytów na oddziale dziennym,ale
rezygnowałam.Od kilku miesięcy chodzę do psychologa,pani,która jest
w wieku mojej(nieżyjącej)mamy.Może to ma wpływ na to jak się
zachowuję.Pierwszy raz czuję się bezpiecznie,jestem
akceptowana,widać,że tej pani zależy na tym by mi pomóc.I tu
zrodziły się we mnie strasznie krępujące mnie uczucia i
emocje,początkowo ogromne przywiązanie,fala czułości i
ciepła,ostatnio fantazje erotyczne..Nieprawdopodobnie mnie to
onieśmiela,szokuje,nie wyobrażam sobie bym mogła o tym
powiedzieć.Prosze o odpowiedż skąd takie uczucia,fantazje,kiedy to
minie i czy minie?Nie mogę być tak bardzo przywiązana do psychologa