Gość: itoja
IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl
22.01.04, 21:34
Szukanie,szukanie kogos ciekawego,fajnego, kogos kto mnie zauroczy...w kim
moze sie zakochałabym.Po kilkunastu miesiacach znalazłam.
I co z tego??! Po miesiacu on stwierdza ze to nie to -nie miłosc, traci chec
do kontaktow ze mna.
Z mojej strony to nie miłosc - ale mogłabym go pokochac.
Oboje nie umiemy sie zaangazowac po poprzednich zwiazkach.Brak uczuc , zbyt
duzo logiki...Rozumie to wsztstko.
Tylko czemu mnie to tak zabolało???