Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 00:53
    • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 03:35
      buahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      oczywiscie, ze jest.
      • jmx ... skończ ten bełkot ! 25.01.04, 03:39

        Kopirajt Imagine (wedle życzenia ;-D)
        • Gość: Imagine Re: ... skończ ten bełkot ! IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 03:47
          odpowiedzialem na pytanie. wedlug mego rozumienia. mam do tego prawo ?
          • qw5 Re: ... skończ ten bełkot ! 25.01.04, 13:46
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > odpowiedzialem na pytanie. wedlug mego rozumienia. mam do tego prawo ?
            Masz prawo. Tyle tylko, że nie wiemy, czy autora wątku interesują nasze
            osobiste poglądy, czy faktyczny stan wiedzy, bo jeśli to drugie, to na liście
            WHO homoseksualizm nie występuje ani jako choroba ani zaburzenie. Obecnie nie
            uznaje się go jako dewiacji seksualnej.
            • Gość: Imagine Re: ... skończ ten bełkot ! IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 14:18
              "Obecnie nie uznaje się go jako dewiacji seksualnej "
              _______
              no wiec ja nie podlegam chwilowym (obecnym)trendom w ocenach czegokolwiek.
              jesli WHO za 20 lat jednak uzna to za dewiacje, to co stanie sie z Twoja
              opinia ?
              • qw5 Imaginie 25.01.04, 20:22
                Pisząc "obecnie" miałam na myśli - współcześnie, tak jak np nie palimy na
                stosach czarownic, nie uważamy chorych psychicznie za opętanych przez szatana,
                ludzi o innym kolorze skóry niż biały za mniej inteligentnych, leworęcznych za
                pokręconych mańkutów i jeszcze miliony innych przykładów...

                Mam za dobry humor zeby o tym pisac, a sprawa jest powazna i rozległa, rozumiem
                że inność (zwłaszcza ta bardziej rzucająca sie w oczy) + ignorancja =
                nietolerancja, agresja itd, ale to nie znaczy, że mnie nie tafia...
                Zwłaszcza że w kraju, w którym zyję i który jest mi i będzie najbliższy, jest
                tego tak wiele i to niestety nie tylko wsród ludzi "prostych".

                I jeszcze jedno - słowo dewiacja seksualna oznacza po dawnemu zboczenie
                seksualne i nazywając tak osoby o skłonnościach homo - stawiasz ich w jednym
                szeregu min. z najpodlejszymi przestępcami na tle seksualnym.

                Rozumiem, że są to rzeczy trudne do zrozumienia i akceptacji, ale po cóż od
                razu dowalać, oni(osoby homoseksualne) i tak często bez kopania czują się
                zagubieni i głęboko nieszczęśliwi.
      • r.richelieu Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) 25.01.04, 03:46
        a jeśli ja przyznam się do bycia homo
        bo jakoś z australopiteka wyrosłam
        to co?

        teraz będzie poniżej pasa
        uwaga
        jeśli z Ciebie królu złoty, taki damski esteta, to co powiesz na przyjemny
        obrazek z dwóch lesbijek?
        • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 03:49
          co to ma do rzeczy. one sa zboczonymi kobietami a ja idiota. widzisz, to duza
          umiejetnosc nazwania rzeczy po imieniu. dlaczego wszyscy sie tego boja ?
          • r.richelieu Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) 25.01.04, 03:56
            co nie zmienia faktu, że Ty, Królu Idiotów, odczuwasz przyjemność w
            delektowaniu się tym co niezdrowe według Ciebie. Wiem, zwykło się mawiać, że
            najlepsze jest właśnie to co niezdrowe, więc zmówiłeś sobie, że to niezdrowe
            żeby i przyjemność mieć większą.
            co do bania.. dużo tu poprawności politycznej, ale i dużo prawdziwych
            przekonań. Zmieniać przekonania żeby nie zostać posądzonym o tchórzostwo?
            • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 05:07
              Krol Idiotow ma jedna rzecz, ktorej ty Krolowo Normalnych nie masz.
              To jest zdrowy rozsadek. Zdaje sobie sprawe jak egzotycznie i wprost niemodnie
              to brzmi dla Ciebie. Wiem tez, jak daleko posunelo sie oglupienie spoleczenstw.
              Niczego sobie nie wmowilem i nie mam zadnej przyjemnosci w delektowaniu sie tym
              co niezdrowe. To Ty to wymyslilas, by zwyczajnie miec cos do powiedzenia.
              A jednak to ja wystapilem tu na forum w obronie dyrygenta, na ktorego juz
              wydano wyrok. Chociaz tego nie mozesz widziec, to ja wierze w niewinnosc
              Jacksona, itp itd. Nie widze nic zlego w homoseksualizmie w sposob w jaki Ty
              chcialabys mi imputowac. Jest to dla mnie dewiacja, odejsciem od glownego nurtu
              naszych zachowan seksualnych. Tego faktu nie zmienia parady, zaslubiny,
              adoptowane dzieci i cala masa krzykaczy jak Ty. Nigdy nie zaganialem nikogo do
              komor gazowych i nigdy reki bym nie podniosl na drugiego czlowieka. Ale mam
              dziwna ochote w zyciu nazywac rzeczy po imieniu. Uwazam to za zdrowsze niz
              zabawianie sie rolami meza i zony przez osobnikow tej samej plci i wmawianie
              reszcie glupcow, ze wszystko jest cacy.
              Zycze dobrej nocy.
              Imagine.
              • Gość: zegarek Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.ip-pluggen.com 25.01.04, 11:05
                Imagine, teraz wyszla Twoja niewiedza na swiatlo dzienne.
                Jesli dla Ciebie homoseksualizm i pedofilia znaczy to samo to tylko wspolczuje
                Twego ograniczenia i braku wiadomosci.
                Dam Ci maly przyklad zebys to zrozumial.
                Nie tak dawno jakis ksiadz w Polsce zostal zawieszony w swoich obowiazkach i
                oskarzony o PEDOFILIE.
                Za co? Bral swoje male 10-11-letnie parafianki na kolana i uprawial z
                nimi "czyny lubiezne" jak glosi akt oskarzenia.
                Czy nie widziale filmow amerykanskich gdzie ojciec lub ojczym byl "intymny" ze
                swoja 5-letnia corka wmawiajac jej, ze takie cos jest normalne kiedy ojciec
                bardzo kocha swoja coreczke!
                Ci dwaj mezczyzni nie sa HOMOSEKSUALISTAMI, bo homo = ta sama plec
                Sa tez mezczyzni lubiacy chlopcow, ale WYLACZNIE CHLOPCOW, i nigdy nie
                weszliby w kontakt z doroslym mezczyzna, bo sa PEDOFILAMI czyli ludzmi
                lubiacymi DZIECI.
              • Gość: Richelieu* Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: 213.77.25.* 25.01.04, 13:49
                oj zegarek, myślisz, że Imagine nie rozróżnia homos. od pedof.? To były
                przykłady Imagineowskiego innego myślenia, a nie homoseksualizmu.

                dewiacja. Niewątpliwie homoseksualizm jest inną formą zachowań seksualnych. A
                inność zwykło się nazywać dewiacjami. Samo słowo dewiacja ma zupełnie inny
                wydźwięk niż słowo inny i to to tu chodzi, mam nadzieję ;). Bo dewiannta się
                leczy co chciano w Polace zrobić bazując na wspaniałej tolerancji LPR i
                przymierza dla rodzin .
                W tym sęk, że homoseksulasta inny jest w sferze zachowań seksualnych, a nie w
                sferze zachowań społecznych. I cała jego inność polega na tym, że woli se
                pomacać męską pupę od damskiej. Tylko co to ma wspólnego z normalnym chodzeniem
                do warzywniaka.
                co do dzieci.. faktycznie tu sprawa komplikowałaby się gdyby zawsze mężczyźni
                wypełniali rolę ojców, a kobiety matek i wiadomym by było, że dzieci żyć bez
                tych 2 wzorców nie potrafią. Jak widać potrafią doskonale się obejść bez
                wzroców. Wśród homos. też bywają mężczyźni bardziej kobiecy i bardziej męscy i
                kobiety męskie i kobiece. Nie wiem co to znaczy co prawda, że męscy i kobiecy,
                więc tym razem pojechałam po stereotypie. Druga sprawa, że teraz nie
                pozwoliłabym homos. adoptować dzieci, bo byłaby to krzywda dla dziecka nie
                dlatego, że taki homos. na pewno skrzywdziłby to dziecko swoim brakiem
                rodzicielskiej miłości, ale że otoczenie naznaczyłoby pewnie to dziecko tak jak
                dawniej naznaczało się bękartów.
                • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 14:26
                  "dewiacja. Niewątpliwie homoseksualizm jest inną formą zachowań seksualnych. A
                  inność zwykło się nazywać dewiacjami. "
                  ________
                  i taka definicja innosci sie posluguje. wiekszosc ludzi myje rece po
                  zalatwieniu swych potrzeb fizjologicznych (co jest pozadane), a ci ktorzy tego
                  nie robia stanowia dewiacje od ogolnego trendu. wiekszosc ludzi na tym forum
                  zachowuje sie niegrzecznie i nie umie dyskutowac, czesc, nieliczna, zna arkana
                  dobrej dyskusji i ci wlasnie sa dewiacja (tym razem pozadana)od postepowania
                  szerszego ogolu.
                  Imagine.
                  • Gość: Richelieu* Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: 213.77.25.* 25.01.04, 15:01
                    oo, więc chodzi o inność, a nie o chorobę
                    Jeśli tak, to ja też się zgadzam z tym, że homos. są inni w sferze seksualnej,
                    choć w każdej innej tacy sami,
                    problem w nazewnictwie. Nie można debilem (taka choroba) nazywać tego, kto
                    chodzi w klapkach do letniego garnituru choć neiwątpliwie wygląda śmiesznie.
                    Jest inny, a Ty, że jest dewiantem. Inny a dewiacyjny to zupełnie inne
                    natężenie znaczeniowe.
                  • ginger_beer Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) 25.01.04, 18:18
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > "(...) A inność zwykło się nazywać dewiacjami. "

                    Zatem leworęczność jest dewiacją. Hmmm ciekawe podejście...

                    > wiekszosc ludzi myje rece po zalatwieniu swych potrzeb fizjologicznych (co
                    > jest pozadane), a ci ktorzy tego nie robia stanowia dewiacje od ogolnego
                    > trendu.

                    Przykład mało przekonujący. W Afryce zapewne większość ludzi nie tylko nie myje
                    rąk po załatwieniu potrzeb fizjologicznych, ale pewnie też nie myje się w ogóle
                    i nie uważa tego za coś niestosownego. Inna kultura. Czy określenie czegoś
                    mianem dewiacji zależy od kontekstu kulturowego? Chyba tak, bo np. w
                    starozytnej Grecji homoseksualizm był postrzegany zupełnie inaczej. Skoro tak,
                    to nasuwa się reflekcja, że może właśnie następuje pewna ewolucja w kulturze
                    prowadząca do akceptacji (co nie oznacza pochwały) zachowań homoseksualnych.
                    Uważaj zatem Imagine, żebyś nie "zginął" od własnej broni, bo może na mocy
                    własnej definicji zostaniesz uznany za dewianta, ale nie dlatego, że jak
                    większość odczuwasz pociąg seksualny do płci przeciwnej, ale dlatego, że jako
                    mniejszość zdradzasz objawy nietolerancji dla odmiennych od własnych zachowań
                    seksualnych. :-)))
                    • Gość: Oleńka pudło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 18:36
                      objawy nietolerancji dla mniejszości seksualnych zdradza większość, a nie
                      mniejszość.
                      • Gość: Imagine Re: pudło IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 18:53
                        i co ? chcesz mnie przekonac, ze wiekszosc nie ma racji ? nie podejmowalbym sie
                        tego zadania w tym wlasnie przypadku.
                        • Gość: Oleńka to było do gingera :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 19:02
                          mam nadzieję, ze zgodzisz sie ze mną, że mylić może się i większość i
                          mniejszość?
                    • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 18:51
                      co wedlug ciebie jest tolerancja ? czy zgadzania sie konformistyczne z
                      wypocinami WHO, ze homoseksualizm nie jest choroba, nazwiesz tolerancja ?
                      zeby byc nazwanym tolerancyjnym musze sie zgodzic z toba ? z rr ? z Olenka
                      i innymi ? bo jesli nie, to znaczy ze jestem nietolerancyjny ?
                      wiec ja ci powiem co ja uwazam za tolerancyjnosc. tolerancyjnosc dla mnie
                      to zauwazanie ze swiat nie musi byc koniecznie takim jak moje wyobrazenia o nim,
                      ale (w mojej definicji)to w zadnym przypadku nie ogranicza mnie jako wyraziciela
                      swej opinii o danych zjawiskach. ty i kilkoro tutaj chcielibyscie mnie pozbawic
                      mojej wlasnej opinii o zjawisku homoseksualizmu. skad takie przekonanie ginger,
                      ze to ty masz wglad w prawde o tym zjawisku, a nie np. ja ? sa ludzie, ktorych
                      zapach dla innych moze byc tak ofensywnym, ze poradza osobnikowi brac czesciej
                      prysznic. czy ci, ktorych zapach danej osoby nie drazni maja prawo powiedziac:
                      sluchaj, nie pitol, jestes nietolerancyjnym i wogole nie wiesz o co chodzi.
                      wiem jak wielu z was chce byc w awangardzie ultranowoczesnosci, ale to chowanie
                      glowy w piasek. dac spokoj kochajacym inaczej a glaskanie i oszukiwanie ich i
                      siebie, ze wszystko jest tak jak powinno ... to duza przesada. nie jest w
                      porzadku, dla nich samych to nie jest w porzadku, szkoda ze tego sami nie moga
                      widziec, albo moze raczej w bolu w koncu zaakceptowuja swoj los. ulge mozemy
                      przyniesc wszystkim tzw. chrzescijanom przez wmowienie im, ze nie ma czegos
                      takiego jak grzech pierworodny. jednak karma czy geny ciagle istnieja i czy sie
                      z tym zgadzamy czy nie, to ona czy one sa ciezarem na naszym zyciu.
                      Imagine.
                      • Gość: Oleńka Jędrusiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 19:00
                        Niezbyt wiele wiem o naturze homoseksualizmu, a o jego przyczynach jeszcze
                        mniej. Nie upieram się, co do mojego podejrzenia, że prawdziwy homoseksualizm
                        (w odróżnieniu od zachowań homoseksualnych w ogóle) jest wrodzony. Niemniej
                        fakt, że był praktykowany także wtedy, kiedy groziła za to kara śmierci, każe
                        mi przypuszczać, że jego przyczyny są poważne i nie należą do kategorii "fiu
                        bździu".

                        Poza tym nie lubię przypisywać ludziom złych intencji. Dlatego Twoja teza o
                        niedojrzałości emocjonalnej jako przyczynie tego zjawiska nie budzi mojego
                        entuzjazmu.

                        Tolerancja polega na akceptacji cudzej odmienności, jeśli ta odmienność nikogo
                        nie krzywdzi. A nie krzywdzi. Bo na czym polega Twoja strata, jeśli 2 facetów
                        tworzy parę? Nic nie tracisz.

                        • Gość: Imagine Re: Jędrusiu... IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:01
                          o boze, przestan z ta ksiegowoscia, bilansem zyskow i strat. oczywiscie, ze mi
                          to wisi, co im nie bedzie wisiec, ale czy JA MOGE POWIEDZIEC, ZE TO CHORE ?
                          czy nie moge ................... ?????????????????
                          • Gość: ryb Re: Jędrusiu... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 20:03
                            Nie mozesz, szczegolnie jak wypelniasz forme na vize do USA. No nie mozesz, bo
                            cie nie wpuszcza...
                            • Gość: Imagine Re: Jędrusiu... IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:08
                              niby o co w tej formie chodzi ?
                            • Gość: Oleńka to jest trochę inaczej ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:28
                              podobno w rubryce "sex" Polacy wpisują np. "raz w tygodniu" ;D
                              • Gość: ryb Re: to jest trochę inaczej ;) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 20:38
                                to tak zeby amerykanow zezloscic :))) Na tej formie to trzeba napisac ze sie
                                wszystkich kocha, oprocz nazistow i jeszcze kogos innego, nie pamietam.
                          • Gość: Oleńka nie krzycz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:04
                            co innego uważać taką skłonność za nienormalną (w sensie: odbiegającą od
                            powszechnej normy) a co innego a/mieszać ją z pedofilią, która jest
                            przestępstwem b/dyskryminować ludzi ze względu na taka orientację.

                            a w ogóle to o co chodzi? :D
                            • Gość: Imagine Re: nie krzycz ;) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:11
                              "co innego uważać taką skłonność za nienormalną (w sensie: odbiegającą od
                              powszechnej normy) "

                              _______
                              i mnie o nic innego nie chodziiiiiiiiiiiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!

                              ani a/ ani b/ nigdy nie byly w moim repertuarze.
                              • Gość: Oleńka Re: nie krzycz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:21
                                > "co innego uważać taką skłonność za nienormalną (w sensie: odbiegającą od
                                > powszechnej normy) "
                                >
                                > _______
                                > i mnie o nic innego nie chodziiiiiiiiiiiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!


                                to Ameryki nie odkryłeś, kochanie ;)


                                > ani a/ ani b/ nigdy nie byly w moim repertuarze.


                                Jędrek, brak dyskryminacji oznacza, ze wolno im to samo, co heterykom. Np.
                                trzymać się za ręce na ulicy. Albo mieć prawa finansowo-jakieśtam, które
                                wynikają z bycia "zalegalizowaną" parą.
                                • Gość: Imagine Re: nie krzycz ;) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:27
                                  ok, jutro zakladam obraczke mojemu psu, przepisuje mu moja emeryture,
                                  adoptujemy pare szczeniat (moze ludzkich). jesli mi tego prawnie zabronisz,
                                  bedziesz mnie dyskryminowac. udowodnij mi, ze nie mam prawa do zycia takiego
                                  jakie mi sie podoba i nie mam prawa spacerowac ze swym psem pod reke i
                                  opowiadac wszystkim naokolo bzdety, ze chce zwyklego slubu, katolickiego.
                                  Imagine.
                                  • Gość: Oleńka hihihi - pudło! ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:31
                                    w przypadku gejów mamy do czynienia z 2 dorosłymi osobami, które wyrażają WOLĘ
                                    zawarcia zwiazku.

                                    jaka jest wola Twojego psa - nie wiadomo ;)))))))





                                    • Gość: Imagin Re: hihihi - pudło! ;) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:32
                                      a jaka jest wola dziecka adoptowanego przez tych dwoch kochasiow ????????
                                      • Gość: Oleńka a dlaczego mieszasz do tego adopcję???? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:33
                                        • Gość: Imagine Re: a dlaczego mieszasz do tego adopcję???? n/t IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:36
                                          nie odpowiedzialas mi na pytanie: jaka jest wola dziecka ? pies swojej woli nie
                                          udostepni nam, dziecko tez nie. wypowiedz sie, nie zwalajac na "roszerzenie
                                          panoramy "
                                          • Gość: Oleńka nieładnie tak manipulować :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:45
                                            Mówimy, póki co, o kontrakcie między dwoma dorosłymi jednostkami, który w
                                            przypadku jednostek heteroseksualnych nazywa się małżeństwo. Ty na to, ze
                                            przyzwolenie na to gejom pociąga za sobą przyzwolenie zoofilom. Ja na to, że
                                            nie, bo do małżeństwa czy paramałżeństwa potrzeba oświadczenia woli obu
                                            podmiotów. A Ty na to ni z gruszki ni z pietruszki do adopcji...

                                            Nic nie stracisz, jeśli para żyjących ze sobą latami gejów będzie mogła po
                                            sobie dziedziczyć, podejmować decyzje za siebie jako najbliższa rodzina (np. w
                                            różnych medycznych sytuacjach) czy wspólnie się rozliczać z urzędem skarbowym.

                                            Proponuję nie dyskutować hurtem wszelkich uprawnień, bo nie widzę do tego,
                                            szczerze mówiąc podstaw. Najpierw Ty powiedz, co jest złego w legalizacji
                                            homoseksualnych małżeństw, a potem pogadamy o dalszych ewentualnych
                                            uprawnieniach.

              • Gość: Oleńka 22.07? nie mylę się? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 15:36
                zmarnowałeś Jędrusiu 7 minut najcenniejszego snu na gejów ;D
    • qw5 Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) 25.01.04, 13:37
      Nie jest.
      • Gość: zegarek Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.ip-pluggen.com 25.01.04, 13:48
        PEDOFILIA jest dewiacja i dlatego jest karalna.
        • Gość: zegarek Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.ip-pluggen.com 25.01.04, 13:51
          Pedofilia to NIE homoseksualizm, to tak dla jasnosci dla tych, ktorzy nie
          rozumieja roznicy...
          • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 14:31
            panie zegarmistrzu od kolorowych cebul, my w tej palacej sie stodole wiemy
            jaka jest roznica POMIEDZY, ale tez niektorzy wiedza jaka jest roznica pomiedzy
            kochajacym mezem i ojcem a a klientem brzydzacym sie kobiet i chcacym miec
            dzidziusia. czescia milosci do dzidziusia jest 9-cio miesieczna opieka nad
            kochana kobieta, przemysl w przerwach miedzy "kukulkami"
            Imagine.
            • Gość: zegarek Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.ip-pluggen.com 25.01.04, 18:45
              Gdybys znal roznice miedzy tymi dwoma wyrazami, to nie nazwalbys dyrygenta i
              Jacksona homoseksualistami, kiedy w gruncie rzeczy sa PEDOFILAMI.
              I NIKT NIE WYTACZALBY IM PROCESU, bo stosunki miedzy dwoma doroslymi
              mezczyznami sa dozwolone.
              • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 18:57
                nie nazwalem ich homoseksualistami, jesli umiesz sie oddac czytaniu czyichs
                postow. chcialem tylko podkreslic, ze nie wazne kto co soba prezentuje moze
                liczyc na moja obrone przed innymi, choc moge sam nie zgadzac sie kompletnie
                z bronionym. i zareczam ci, ze to bylbym ja, ktory pospieszylby na pomoc
                bitemu czy wysmiewanemu gejowi.
                Imagine.
                • Gość: Oleńka Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 19:06
                  > i zareczam ci, ze to bylbym ja, ktory pospieszylby na pomoc
                  > bitemu czy wysmiewanemu gejowi.

                  złożę się, że tak.
                  • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:07
                    no wiec widzisz, moja nietolerancja nie ma cech terry'zmu czy jemu podobnych.
                    nie wiem czy zauwazasz, ze ja ZAUWAZAM istnienie gejow i pozwalam im zyc ICH
                    zyciem. Nie moge zaakceptowac tylko dwoch rzeczy: twierdzenia, ze to zupelnie
                    normalne i po drugie: uzurpowania sobie praw do oglupiania wszystkich naokolo,
                    ze para gejow to to samo co zwykla rodzina hetero.
                    Imagine.
                    • Gość: Oleńka Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:16
                      Co to znaczy, ze coś jest normalne? Jeśli normalne znaczy "charakterystyczne
                      dla wiekszość" to faktycznie i homoseksualizm jest nienormalny, i leworęczność
                      i błękitne oczy. Nie zapominaj, ze przymiotnik "nienormalny" ma silne konotacje
                      negatywne, więc jeśli określasz tak ludzi, którzy są powszechnie w Polsce
                      dyskryminowani, to nie dziw się, że spotyka się to z oporem :)

                      Czy para homo to to samo, co para hetero? pewnie nie, ale żeby to wiedzieć
                      napewno, trzeba by chyba mieć i takie i takie doświadczenia :))
                      • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:23
                        nie, nie trzeba miec. mozna nie palic, nie pic, nie obzerac sie by wiedziec,
                        ze to nie to samo co zdrowe zycie, bez palenia, picia i obzerania.
                        ci ludzie sa powszechnie dyskryminowani bo nikt nie chce wyjasnic tej zagadki.
                        wydaje sie miliardy na klonowania, operacje plastyczne, utrzymywania przy zyciu
                        rozkladajacych sie starcow, ale nikt jakos nie ma ochoty dowiedziec sie o co
                        chodzi z tym fantem jakim jest i zawsze byl homoseksualizm. mam pewien poglad
                        na ta sprawe, miedzy innymi dlaczego ucieto leb sprawie choroba/niechoroba
                        w WHO. ale to nie na to forum.
                        Imagine.
                        • Gość: Oleńka Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:27
                          Kochanie, nikt tego specjalnie nie bada, bo to nie jest problem. Ludzie chcą
                          wygladać młodo, walczyć z chorobami itd. ale problemem gejów nie jest ich
                          orientacja, tylko co najwyzej nietolerancja otoczenia. Nie ma popytu na takie
                          badania.

                          Jak nie na to forum, to napisz mi na l.af.
                          • Gość: Imagine Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 20:29
                            pleciesz.
                            • Gość: Oleńka Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 20:33
                              sam pleciesz

                              ;)
                        • jmx Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? (b/t) 25.01.04, 21:44
                          Gość portalu: Imagine napisał(a):

                          > nie, nie trzeba miec. mozna nie palic, nie pic, nie obzerac sie by wiedziec,
                          > ze to nie to samo co zdrowe zycie, bez palenia, picia i obzerania.
                          > ci ludzie sa powszechnie dyskryminowani bo nikt nie chce wyjasnic tej
                          zagadki.
                          > wydaje sie miliardy na klonowania, operacje plastyczne, utrzymywania przy
                          zyciu
                          > rozkladajacych sie starcow, ale nikt jakos nie ma ochoty dowiedziec sie o co
                          > chodzi z tym fantem jakim jest i zawsze byl homoseksualizm. mam pewien
                          poglad
                          > na ta sprawe, miedzy innymi dlaczego ucieto leb sprawie choroba/niechoroba
                          > w WHO. ale to nie na to forum.
                          > Imagine.

                          Bada się :-). I z tych badań wynikło, że homoseksualizm jest
                          najprawdopodobniej uwarunkowany genetycznie jak i może być wrodzony - np.
                          nieodpowiednie stężenie hormonów matki w życiu płodowym. A, że niczego nie
                          ustalono na 100%? Cóż, nie tylko w tej sprawie tak jest a poza tym - myślę, że
                          nie da się opracować jednej teorii pasującej do wszystkich (znacznej
                          większości) przypadków. Ale z chęcią przeczytałabym Twoją teorię na ten temat.
                          • maika7 Re: Czy homoseksualizm jest dewiacją? -badania 26.01.04, 08:24
                            Ależ Imagine,
                            Badania nad homoseksualizmem są prowadzone od wielu lat i przez wielu ludzi
                            (m.ni. ewolucjonistów, antropologów, seksuologów, genetyków, psychologów,
                            etologów...). Istnieje kilka teorii tłumaczących dlaczego homoseksualizm
                            powstał i dlaczego utrzymuje się u ludzi. Zresztą nie jesteśmy pod tym względem
                            wyjątkowi, u innych gatunków (w tym ssaków naczelnych, ale nie tylko) też jest
                            obserwowany. Badania nie są proste, bo i natura i przyczyny powstawania
                            skłonności homoseksualnych u ludzi są niejednoznaczne i niejednorodne (to
                            trochę tak jak z odpowiedzią na pytanie dlaczego jeden woli brunetki, a drugi
                            blondynki...).
                            Z polskojęzycznych opracowań, najnowszy przegląd badań o homoseksualiźmie (z
                            namiarami na prace źródłowe) można znależć w np.w "Ewolucji pożądania" (D.M.
                            Buss, wyd. GWP, Gdańsk, 2003)
                            Spieramy się o słowo "bo definicja mówi tak, albo mówi inaczej"
                            Ciekawa jestem po co autorowi wątku potwierdzenie lub zaprzeczenie czy
                            homoseksualizm jest dewiacją i co chce uzyskać od dyskutantów?
                            M
    • maly.ksiaze Znoooowu? 25.01.04, 14:58
      Może by tak moratorium na ten temat? Bo mnie się już przejadło.

      Ale, ale - Kopaliński powiada, że dewiacja to:
      zboczenie z drogi, odchylenie od właściwego kierunku; odchylenie kątowe między
      południkiem magnetycznym a kierunkiem wskazywanym przez igłę magnetyczną; nauka
      o magnetyzmie okrętowym.

      (właściwe podkreślić)

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Imagine Re: Znoooowu? IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 15:34
        mk, tym razem nie ja zaczalem.
    • Gość: Oleńka czas musi jednak być kołem ;)))))))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 15:06
    • Gość: ryb Imagine, zle myslisz... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 15:31
      Bo nie ma w tym za grosz logiki co piszesz. Nie ma, poniewaz nie dzialasz w
      swoim interesie, ani moim. Moj interes jest taki, zakladam ze Twoj tez. Niech
      jak najwiecej mlodych slicznych chlopcow zaklada zwiazki pomiedzy soba. W
      koncu dojdzie do tego ze pozwola nam, tym zboczonym brzydalom hetero, miec
      kilka zon (najlepiej kilkanascie albo kilkadziesiat). Wtedy nie bedzie glupich
      watkow o zdradach, sprawdzania sms-ow i maili, bo po co? Nie mozesz zdradzic
      jednej zony z druga, no nie? Robisz co chcesz, jedna ma bol glowy, nie ma
      sprawy, druga jest na ciebie zla - no i co z tego, przeciez nie bedziesz
      nalegal...Rozumiesz? Raj na ziemi, az do roboty chce sie isc...zeby zarobic na
      wydatki zon. Za to lesbijki to trzeba tepic, bo sa zakala tego swiata (chociaz
      nie babraja sie w kale) i chca zabrac nam to, co mam sie nalezy...a to juz
      grozi zaglada swiata. Uhhh.
      • Gość: Imagine Re: Imagine, zle myslisz... IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 15:33
        ty jak cos palniesz rybko...
        z sympatia, Imagine.
        • Gość: ryb Re: Imagine, zle myslisz... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 15:40
          To ja sie moze poloze, moze przysni mi sie ten moj "idealny swiat":)
          • Gość: Oleńka o tej porze? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 15:41
            przebalowałeś noc? ;))
            • Gość: ryb Re: o tej porze? ;) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 15:46
              Nie, nie przebalowalem, tylko lozko jest wolne i chce zrealizowac marzenia
              hihihi :)
              • Gość: Oleńka haha ;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 15:48
                jedyna niepowtarzalna szansa spania W łóżku? ;DDDD
    • Gość: Richelieu* Ja mam jedno zastrzeżenie wobec gejów IP: 213.77.25.* 25.01.04, 20:37
      tyle delikatesów się marnuje
    • Gość: ryb No to jest dewiacja czy nie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 21:10
      Jak nie, to moze wariacja dzisiejszych czasow?
      • Gość: Oleńka to prawda, pod warunkiem, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 21:12
        "dzisiejsze czasy" były od zawsze ;)
        • Gość: ryb Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 21:19
          Wiesz, Imek ma duzo racji ale nie potwierdze tego oficjalnie bo mnie zranil na
          moim watku o paleniu...i teraz mnie strasznie boli.

          Ty tez masz duzo racji, to potwierdze oficjalnie bo mnie nie zranilas, tylko
          mnie sie wydaje ze mowicie o roznych sprawach.
          • Gość: Oleńka Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 21:23
            Wszystko jest możliwe, zwłaszcza, że ja nie bardzo wiem, o co Jedrusiowi w
            zasadzie chodzi ;)
            • Gość: ryb Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 21:28
              Jemu chyba chodzi o to: Niech zyja sobie w spokoju i robia co im sie podoba,
              tylko niech sila nie wkraczaja na Imusia podworko, na ktorym bawia sie jego
              dzieci w celu wyjasnienia im, ze Imus nie jest normalny...a oni sa.
              • Gość: Oleńka Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 21:32
                Jeszcze się nie spotkałam z takimi twierdzeniami homoseksualistów, ze
                heteroseksualizm jest nienormalny :)
                • Gość: ryb Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 21:41
                  No widzisz, a ja sie spotkalem. Malo tego zadano mi pytanie co ja takiego
                  widze w kobietach. Przeciez zblizenie odmiennych plci jest takie okropne.

                  Olenko nie generalizujmy, bo sa rozne odmiany homoseksualizmu. Nawet w "ich"
                  pubach afiszuja sie roznym kolorem chusteczek wlozonych czesciowo do tylnich
                  kieszeni spodni, zeby bylo jasne co sie od partnera oczekuje. Rozni sa, nie
                  zawsze mili i delikatni...:)
                  • Gość: Oleńka Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 21:43
                    > No widzisz, a ja sie spotkalem. Malo tego zadano mi pytanie co ja takiego
                    > widze w kobietach. Przeciez zblizenie odmiennych plci jest takie okropne.
                    >
                    > Olenko nie generalizujmy, bo sa rozne odmiany homoseksualizmu. Nawet w "ich"
                    > pubach afiszuja sie roznym kolorem chusteczek wlozonych czesciowo do tylnich
                    > kieszeni spodni, zeby bylo jasne co sie od partnera oczekuje. Rozni sa, nie
                    > zawsze mili i delikatni...:)

                    Co ich łączy z nami, hihihi ;D
                    • Gość: Imagine Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.adsl.navix.net 25.01.04, 22:15
                      ryb, przepraszam za watek o paleniu. daze cie sympatia, czasami popuszczam
                      pyszczycha jak komek. poza tym ... ty jestes najblizej rozumienia o co mi
                      chodzi.
                      Imagine.
                      • l.af Re: to prawda, pod warunkiem, że 25.01.04, 22:16
                        czasami popuszczam
                        > pyszczycha jak komek.

                        bez przesady ;)
                        az tak, to hiba nie :)
                      • Gość: ryb Re: to prawda, pod warunkiem, że IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.01.04, 22:29
                        No dobra, juz Ci dawno wybaczylem z tym paleniem i wcale sie nie gniewam i nie
                        gniewalem, tak tylko napisalem :)



Inne wątki na temat:
Pełna wersja