kobiety po przejsciach tzw

01.12.09, 15:32
tytul to przesada powiedzmy
ale zdajecie sobie sprawe
powiedzmy z obsesji mezczyzny
z calej kultury ktora narastala wokol tego
zeby byc pierwszym i skad to sie wzielo?
jezeli przejdziecie pare zwiazkow z kobietami
w ktorych nie jestescie pierwszymi zdacie sobie sprawe
przygotujcie sie na porownania
i to nie tylko to ze ona opracowuje wszystkie
intymne szczegoly ze swoja kolezanka
ale co gorsze robi to wprost w rozmowie z toba mowiac to otwarcie
czy jest wiekszy, krotszy, dluzszy, czy ma wiecej satysfakcji
czy gotujesz lepiej, bo nie mieso trzeba rozmrazac tak jak on
to robil on wiedzial ha ha
i wtedy jak sie czujesz?
mozesz sie postawic i postarac przerosnac poprzednika w osiagnieciach
i tak bedziesz w tzw dupie bo zawsze pierwszy wyjdzie ze on to albo tamto, bo
lepiej gotowal ziemniaki
nie to nie jest przyklad jednej kobiety
ja juz zjadlem na tym swoje nerwy i jestem sam,
chce byc sam bo to co robia kobiety uwlacza mojej osobowosci
wartosciom itd itp
wieczna pieprzona ruja i kto wiecej da,
tak porozmawiajmy o partnerstwie
rzucac perly przed wieprze
    • wichrowe_wzgorza porównania... 01.12.09, 15:42
      Wariactwo tego świata - z jednej strony niezbędne, urozmaicają i ubogacają nas,
      lecz te personalne - stają się ( gdy przesadzone) źródlem niepotrzebnych
      "tragedii":)
      Może wystarczyłoby zdystansować się do siebie?
      Pozdrawiam
      • sdfsfdsf Re: porównania... 01.12.09, 15:54
        sorry to bylo z dystansem:)
        • s.p.7 Re: porównania... 01.12.09, 17:03
          JEsli sie to robi to trzeba robic umiejetnie
          tzn ze byłas najaberdziej kochana, masz najpiekniejsze ciało, jestes
          niesaomiwicie mila i sympatyczna

          z drugiej strony cos takiego mozna powidziec max raz na 3 miesiace a nie trąbic
          o tym kazdego dnia

          z drugiej strony tez kobieta zadko kiedy "ryzykuje" komplementowanie mezczyny,
          kiedy te komplementy wygladały by smiesznie i jeszcze bardziej pomniejszaly by
          ja podczas porownywania,

          Tzn kobeita ktora sama ma braki bedzie sie bała komplementowac
          A w sytuacji kiedy jej partnej czyms jej ustepuje to czaem wypadaw walnąc cos
          zeby nie czuł sie niepewnie.
          • wichrowe_wzgorza Re: porównania... 01.12.09, 17:34
            s.p.7 napisał:

            > JEsli sie to robi to trzeba robic umiejetnie
            > tzn ze byłas najaberdziej kochana, masz najpiekniejsze ciało, jestes
            niesaomiwicie mila i sympatyczna

            To o tym trzeba przypominac slownie? Reklama?:)

            > z drugiej strony tez kobieta zadko kiedy "ryzykuje" komplementowanie mezczyny,
            > kiedy te komplementy wygladały by smiesznie i jeszcze bardziej pomniejszaly by
            ja podczas porownywania,

            Komplementy czy uznanie za wyjątkowość ( w sensie niepowtarzalnosci)? Docenianie
            w sprawach zwyklych, zauważanie...

            > Tzn kobeita ktora sama ma braki bedzie sie bała komplementowac
            > A w sytuacji kiedy jej partnej czyms jej ustepuje to czaem wypadaw walnąc cos
            zeby nie czuł sie niepewnie.

            :) wygląda to raczej na poligon, niż pozostawanie w związku.
            Po prawdzie zaś dobre bycie to praca każdego z partnerow nad sobą i kiedyś
            przeczytalam fajne zdanie, z którym się zgadzam - że dopiero wtedy można być
            naprawdę z drugim człowiekiem, gdy nie potrzebuje sie protez i ( bez
            komplementów!) potrafi się chodzić o wlasnych silach.
            • s.p.7 Re: porównania... 01.12.09, 18:31
              czasami jest tak ze lduzie jakos wzglednie oceniaja wartosc czlowieka
              JAkis mezczyna jest madry, inteligentny, zabwany, wysportowany, pewny siebie,
              sympatyczny, uroczy, przystojny
              I spotykasie zjakas dziewczyna ktra nie do konca chce wiezyc ze on z nia jest...
              boi się ze zostanie odrzucana ze jest "gorsza", nawet otwarcie moze mowic ze
              jstes za dobry dla mnie...
              to sztuka jest sprawic aby dizewczyna uwierzyla ze jest w pelni akceptowana ,
              wyjątkowa

              dlatego jakas szczera pozytywa uwaga odnosnie danej osoby dziala raczej na plus
              ale jesli się t zrobi rzadko bardzo tak dla przypomninia tylko


              ale co zrobic kiedy jakis czlowie kma jakies poukrywane implanty, protezy,
              trudno taka osobe przekreslac od razu
              ale z czasem kompleksy wychodza na jakims poziomie przekonanie o tym ze sie
              kocha jakas osobe zazwycaj jest skuteczne
      • sdfsfdsf Re: porównania... 01.12.09, 17:26
        powiedzmy ze jestes kobieta
        wichrowe wzgorza? prawdopodobnie
        wypowiadasz sie konkretnie, empatia i tym podobne sprawy
        ale kwestia jest taka
        niestety ta cala empatia i zrozumienie znika
        kiedy wchodzisz w zwiazek z tzw facetem
        dostajecie kota
        ciagniecie jak najwiecej sie da
        czlowiek czuje sie dostarczycielem, zaspokajaczem, dostawca
        pieprzonym swietym mikolajem
        dla mnie jest to nie do zniesienia
    • oczyszczamwas Re: kobiety po przejsciach tzw 01.12.09, 18:10
      być może cierpisz na pustostan puszki czaszkowej
      normalnym ludziom szkoda czasu na takie pierdoły - gdyby ktoś lepiej
      gotował ziemniaki ode mnie to ja bym je specjalnie schajcował, nie
      wiem czy jesteś w stanie pojąć czemu.....
      • sdfsfdsf Re: kobiety po przejsciach tzw 01.12.09, 18:24
        dokladnie, nie jestem w stanie pojac ciebie
        i calej reszty
        totalny smietnik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja