axelred Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 11.12.09, 13:02 Wyrazanie zadowolenia z siebie jest w wielu krajach Europy odbierane negatywnie, nie tylko w Polsce. Mysle, ze w Stanach tez jest pewnien prog, powyzej ktorego ktos jest uwazany za samochwale-egocentryka i buca. Ja, w relacji przyjacielskiej nigdy nie demonstruje jaka jestem swietna, bo nie o to mi chodzi, spotkanie z innymi ludzmi to dla mnie wymiana emocji, pogladow, zaciesnianie wiezi. Ale czasami spotykam sie z ludzmi z ktorymi mam mniejsza wiez i nie moge jej poglebic bo ktos mnie nie slucha i mowi tylko o sobie, wlacznie z samo-komplementowaniem. Albo nie chwali sie, ale wszystko jest swietnie, wiec lepiej porozmawiajmy jak moze byc jeszcze swietniej. Takie sytuacje mnie bardzo irytuja, bo lubie tych ludzi i sa idealni do robienia czegos razem, ale nie do sluchania. Nie wiem gdzie konczy sie moj problem, a zaczyna ich...co Wy o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_dza Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 11.12.09, 13:55 ponieważ ludzie rzadko potrafią cieszyć sie z czyjegoś szczęścia, złe wiadomości sa lepiej przyjmowane - bo zawsze "ja" mogę mieć lepiej od mojego rozmówcy, a jak się powodzi to o czym tu gadać skoro samemu przędzie sie gorzej, smutne to ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
axelred Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 11.12.09, 16:01 Po czesci sie zgadzam. Tylko, ze ja ogolnie lubie jak sie ludziom powodzi i lubie sie takimi otaczac. Jednakze nie lubie spotkac sie na zasadzie 'poprawie sobie samopoczucie jak sie samo- skomplementuje' - opowiadanie jakim sie jest super w czyms, kiedy ja moglabym powiedziec to samo o sobie, bo wiem ze jestem prznajmniej tak samo dobra, a nawet lepsza. W zasadzie to nic takiego, tylko dlaczego mnie to drazni? Odpowiedz Link Zgłoś
ale.sobie.konto.wymyslilem Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 14.12.09, 18:08 Śp. markiz de Sade napisał że nasze szczęście to różnica między naszym szczęściem a szczęściem innych. Czujemy się szczęśliwsi zarówno kiedy nam powodzi sie lepiej jak i wtedy kiedy innym powodzi się gorzej... Smutne ale coś w tym chyba jest. Odpowiedz Link Zgłoś
konopielka80 Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 14.12.09, 23:38 Ludzie są zawistni i nie znoszą, gdy ktoś inny się z czego cieszy, jest z siebie zadowolony,podoba się sobie. Woleliby widziec wszystkich z problemami, kompleksami itp, w koncu w biedzie raźniej i nikt sie nie wywyższa. Odpowiedz Link Zgłoś
plisowanka Czasem samozadowolenie jest brakiem taktu i empati 15.12.09, 22:55 Po co się obnosić swoim szczęściem przed ludźmi, którym powodzi się gorzej i fakt ten jest nadawcy znany? Po co głośno cieszyć się z nowo zakupionego mieszkania, jeżeli wiemy, że druga osoba mieszka w wynajmowanej kawalerce? Po co głośno cieszyć się ze zdanego egzaminu, jeżeli wiemy, że druga osoba go oblała? Itepe, itede. Wyczucie sytuacji przede wszystkim. Przykładowo można się głośno cieszyć z ciąży przed koleżanką dzieciatą lub bezdzietną z wyboru, ale juz nie przed taką, o której wiemy, że ma problemy z płodnością. Te dwie pierwsze pewnie szczerze jej pogratulują ciąży, a ta trzecia będzie cierpiała - co jest zrozumiałe. To się nazywa inteligencja emocjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_25 Re: Czasem samozadowolenie jest brakiem taktu i e 16.12.09, 11:27 Z tego właśnie powodu unikam jak ognia towarzystwa wszelkiej maści życiowych nieudaczników jak również osób w niezawiniony przez siebie sposób pokrzywdzonych przez los. Po prostu nie mam chęci na towrzystwo ludzi którzy każdego sukcesu będą mi zazdrościć, którzy będą cierpieć na myśl o tym, że coś mi się udało i przed którymi będę musiała skrzętnie ukrywać każdą dobrą rzecz, jaka mi się przytrafia. Odpowiedz Link Zgłoś
plisowanka Re: Czasem samozadowolenie jest brakiem taktu i e 16.12.09, 16:20 martusia_25 napisała: > Z tego właśnie powodu unikam jak ognia towarzystwa wszelkiej maści > życiowych nieudaczników jak również osób w niezawiniony przez > siebie sposób pokrzywdzonych przez los. Aha, czyli jesteś z tych ludzi, którzy unikają nie tylko tych, którzy nie mają odpowiedniego samochodu, ale również wszystkich niepełnosprawnych i chorych. Skąd pewność, że nigdy nie znajdziesz się na ich miejscu? Masz immunitet na choroby i różnego rodzaju wypadki skutkujące utratą zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
takajatysia Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 16.12.09, 14:03 A budzą? Tacy szczerze zadowoleni z siebie to raczej są lubiani. Mam wrażenie, ze im lepiej ktoś się czuje za sobą i jest z siebie zadowolony tym bardziej ludzie do niego lgną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.09, 04:12 Takajatysia, masz absolutna racje. Tak jest dopoki nie zaczna opowiadac o swojej wspanialosci. Czar wtedy pryska i okazuje sie, ze krol jest nagi! Wcale nie taki inteligentny, jak sie wydawal na poczatku, wcale nie taki znowu urokliwy. Ot, napiety bufon, ktory paszcza nadrabia braki intelektu, wygladu, uposazenia i czego tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 16.12.09, 16:39 bo w Polsce fajnie jest miec za zle, marudzic, narzekac, i cierpiec za cos albo nawet bez niczego... no taka masochistyczna kultura :P w Stanach jest dokladnie odwrotnie - ludzie niezadowoleni z siebie sa odbierani jako pozbawieni poczucia wlasnej wartosci i pelni kompleksow, co chyba bardziej zgadza sie ze stanem faktycznym (czlowiek zakompleksiony to innymi slowami ktos niezadowolony z samego siebie) zreszta zauwaz ze to zjawisko dotyczy w ogole zadowolenia - nie musi byc zaraz ze swojego wygladu, wystarczy ze ci sie cos podoba i powiesz to glosno, zaraz odzywa sie chor glosow wyliczajacych wady i braki przedmiotu twojego upodobania... ja wiem, moze to wplyw przewagi martyrologii nad normalnym zyciem w naszej historii? trzeba cierpiec aby byc zaakceptowanym, w przeciwienstwie do np. Francji gdzie trzeba cierpiec aby byc pieknym ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.09, 04:18 Znowu ktos wyolbrzymia albo zle interpretuje amerykanskie zachowania. Pozytywne myslenie jak najbardziej tak. Brak narzekan tez, aczkolwiek dopuszczalne w blizszym gronie. Chwalenie samego siebie to zupelnie inna bajka. Zarowno tu jak i tam jest to uznawane za pozalowania godne zachowanie i to niezbyt wysokich lotow. Odpowiedz Link Zgłoś
88piotr Re: czemu ludzie zadowoleni z siebie budzą antypa 18.12.09, 08:09 my, Polacy jesteśmy w ogromnej, nie spotykanej w świecie większosci zakompleksieni we wszystkim. Więc ktoś zadowolony z siebie, najgorzej jeśli szczerze, a to zaraz widać, jawi się sfrustrowanej większości jako niebezpieczny, godny zawiści odmieniec. Jego "lepszość" pogłębia nasze kompleksy, broniąc się przed pogłębieniem naszej degrengolady - musimy atakować pyszałka, by podreperować własne mizerne JA. Banał. A czemu Polacy tacy zakompleksieni? To już inna bajka. Nomen omen. A choćby z powodu kretyńskich, złych bajek czytanych przymusowo w szkołach jako lektury. Kościółek z XIII wieku swoje też dokłada. Odpowiedz Link Zgłoś