avaxjj
13.12.09, 22:06
Mam problem rozmawiajac z dziewczyna z ktora ida na studniowka prosila mnie
zeby nie uzywal jednego wyrazu ktorego jakby naduzywam a ja glupi 2 razy go
uzylem specjalnie ona sie zdenerwowala i moje przeprosiny na nic na pytania
czy bedzie dostepna odpowiedz dla Ciebie nie potem ze jej nie ma na moja
odpowiedz ze ok rozumiem odpowiedziala nie nie rozumiesz mam teraz dylemat
odzywac sie do niej pierwszy nekac ja czy czekac na jej krok