Bycie singlem to porazka spoleczna?

    • nadzieeeja Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 20.12.09, 10:03
      TEN, KTO WYMYŚLIŁ TAKI TEMAT DO DYSKUSJI, TO CHYBA SAM JEST
      NIESZCZĘŚLIWY ALBO URWAŁ SIĘ Z CHOINKI!!!
      BYCIE SINGLEM TO BARDZO POWSZECHNE W DZISIEJSZYCH CZASACH I KAŻDY
      KTO CHCE NIM BYĆ TO JEST Z WŁĄSNEGO WYBORU! WIĘC O JAKIEJ PORAŻCE
      SPOŁECZNEJ AUTOR CHCE TU MÓWIĆ?
    • piorex12 Bycie singlem to porazka spoleczna? 20.12.09, 19:24
      Dla mnie nie! Bo takie jest widac moje przeznaczenie. I nic na to
      nie poradzę! Takie jestżycie!
      • jerzok Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 21.12.09, 17:19
        Głowa do góry. Singlowanie nie jest takie złe. A bycie razem może czasami zadać
        więcej rozterek i problemów niż bycie samemu. Jesteś sam to korzystasz z życia
        na maksa, tylko często nie ma się z tym kim podzielić.
        • piorex12 Bycie singlem to porazka spoleczna? 31.12.09, 08:17
          jerzok napisał:

          > Głowa do góry. Singlowanie nie jest takie złe. A bycie razem może
          czasami zadać
          > więcej rozterek i problemów niż bycie samemu. Jesteś sam to
          korzystasz z życia
          > na maksa, tylko często nie ma się z tym kim podzielić.
          Zgadzam sie z Tobą. Ja juz doskonale radze sobie sam. I nawet
          zastanawiam sie po co mi związek.
    • devigravedancer Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 21.12.09, 22:51
      A dupa cie nie boli?
      • magda.kunicka Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 22.12.09, 11:39
        Ij tam, jakbyście byli Bóg wie jakimi ekscentrykami tutaj się niektórzy
        wypowiadają. Nie ma się co nad sobą unosić, jeśli będziecie chcieli się z kimś
        związać to się zwiążecie, gwarantuję. A jeśli nie - to nie. I tyle. Boże...
    • tade-k53 Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 22.12.09, 13:55
      W czasach jakich żyjemy, odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i łatwa. Po
      prostu trwa Armagedon i nie znamy dnia ani godziny.
      Czas ucieka wieczność czeka!
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      apokalipsa2007.republika.pl/
    • e.blackberry.easy Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 23.12.09, 14:46
      To kwestia indywidualna danej osoby. Każdy żyje jak chce. Nie rozumiem pojęcia
      ,,porażka społeczna"
      • skrzydlate Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 24.12.09, 18:14
        poraziło autora pytania :-) poraziło gruntowanie


        a jak czytam komentarze zaczyna boleć ząb, którego nie mam, co to za ocenianie innych? co to za klasyfikowanie? każdy jest w określonym momencie w swoim określonym życiu, jeden tak, drugi inaczej i nie nam oceniać, banda zakompleksiałych mądrali :-)
        • superprawda Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 24.12.09, 19:10
          Zwiazki mnie znudzily. Wszystkie sa zawsze takie same :-))
          Na poczatku milo, na koncu warczenie. Ja lubie byc singlem :-)
          • lonely.stoner Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 24.12.09, 22:03
            odnosze wrazenie ze bycie singlem w Polsce to porazka i n ikt tam nie wierzy ze
            mozna byc samemu i szczesliwym. Gejem/lesbijka tez nie mozna byc - przynajmiej
            oficjalnie, w Polsce zeby byc szczeslwiym nalezy byc bialym, sparowanym,
            dzieciatym katolikiem. Innej drogi wszak samowolnie obrac nie mozna hehe
    • lilyrush Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 25.12.09, 14:00
      Jeśli bycie singlem jest takie super-hiper-cool to co robi choćby 3 mln ludzi na
      Sympatii czy innych tego typu portalach???
      • superprawda Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 25.12.09, 15:08
        lilyrush napisała:

        > Jeśli bycie singlem jest takie super-hiper-cool to co robi choćby
        3 mln ludzi n
        > a
        > Sympatii czy innych tego typu portalach???

        no to sa single lub niesigle, szukajacy przygod. Przeciez to chyba
        oczywiste.
      • plisowanka Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 26.12.09, 12:29
        lilyrush napisała:

        > Jeśli bycie singlem jest takie super-hiper-cool to co robi choćby 3 mln ludzi n
        > a
        > Sympatii czy innych tego typu portalach???

        Tam są głównie znudzeni małżonkowie udający wolnych....W jakim świecie ty żyjesz.
    • kiziu_miziu im wiecej ludzi nie ma dzieci tym bardziej sie 26.12.09, 12:20
      ciesze:))) moje dzieci nie beda mialy kolejek do przedszkoli problemu z
      praca, takze drogie single -trzymajcie tak dalej :D
      • superprawda Re: im wiecej ludzi nie ma dzieci tym bardziej si 27.12.09, 02:30
        Twoje dzieci beda cie przeklinac, ze wydalaqs ich na swiat! :-))
    • salix5 Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 26.12.09, 19:10
      Bycie singlem to mniej kłamstw i dyplomacji/upraszczając sprawę/
      • my.milii Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 28.12.09, 00:12
        bycie singlem jest postrzegane z jednej strony jako niezaleznosc a z
        drugiej nieumiejetnosc nawiazania trwalej relacji z drugim
        czlowiekiem ale w praktyce ludzie myślą-niezalezna, ma pieniadze ale
        gdzie chłop! cos musi byc z nia nie tak..
        bo przeciez nawet jak bije to ważne ze jest głowa RODZINY!
    • czarnasalamandra Czasami tak, czasami nie, takie czasy... 28.12.09, 12:54
      Obecnie jest coraz trudniej o drugą połówkę - częściej zmieniamy miejsce
      zamieszkania, pracę, grupy znajomych, emigrujemy, pędzimy i mamy mniej czasu dla
      siebie, dla innych - a to wszystko utrudnia znalezienie tej jedynej połówki.
      Niestety, moim zdaniem to takie czasy i ciężko to traktować jako porażkę...
    • gohs Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 29.12.09, 22:03
      Dziwi mnie ilosć postów które tak zaciekle bronią singli, że im więcej ich na
      świecie tym lepiej. Jasne że każdy ma prawo do życia samemu jak ma ochotę, ale
      nigdy nie była to większość społeczeństwa, a większość forumowiczów widzę że
      byłaby szczęśliwa gdyby do tego doszło, i jeszcze propaguje taką postawę,
      wmawiając ludziom jakie to szczescie nie mieć zobowiązań i rodziny. A
      zastanowiliście się kto będzie płacił na te wasze nędzne emerytury, czcigodni
      single? Dzieci rodziców, którzy w waszym wieku mieli na tyle oleju w głowie i
      odwagi żeby założyć rodziny. Powiecie 'ich decyzja', ok, ale czy nie jest to
      egoistyczne zachowanie ze strony ludzi którzy z własnej wygody i głupoty w
      młodym wieku unikają poważnych decyzji? Którzy łudzą się że można szczęśliwie
      umrzeć bezdzietnie (mozna oczywiście, ale poświęcając się dla innych, a to robią
      tylko nieliczni single)?

      Nie chce nikogo obrażać, poprostu wkurza mnie propagowanie tak szkodliwej
      społecznie postawy.
      • malte1 Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 29.12.09, 23:40
        tak, skladki na emerytury mysla przewodnia robienia dzieci i zakladania rodziny
        w ramach wzorowej postawy spolecznej. zacznijmy to propagowac. wielkie slowa
        "odpowiedzialnosc spoleczna", "odwaga"...co to takiego, i czy ma to charater
        wylacznie jednowymiarowy? nie ma obecnie na swiecie globalnych konfliktow,
        wydluza sie sredni wiek zycia wiec planeta zaczyna sie zapelniac. kroluje
        komsumpcjonizm. wykarmienie, ubranie, dostarczanie rozrywki spoleczenstwu sluzy
        przemysl, ktory rosnie wprostproporcjolanie do liczby mieszkancow, zas ten
        oznacza zanieczyszczenia, zmiany klimatyczne, wyczerpywanie sie zasobow, wycinke
        lasow pod nowe domostwa, fabryki, wzrost cen ziemi i surowcow. zobacz sobie na
        wikipedii jak zmieniala sie liczba ludnosci planety w ostatnich 200 latach.
        Wedlug danych ONZ obecnie srednio co 10-15 lat przybywa 1 miliard ludzi. w 1960
        roku wzrost populacji o 1 miliard potrzebowal 30 lat. zas w 1930 roku byly to
        110 lat. czym wiec jest ta twoja odpowiedzlanisc spoleczna w kwestii
        rozzmnazania, i czy jest ona jakims dobrem uniwersalnym? czlowiek jest coraz
        bardziej odciety od natury, ale wciaz stanowi jej integralna czesc. tym samym
        zarysowujaca sie coraz bardziej "moda" na bezdzietnosc wcale nie musi wynikac z
        samej mody, ale instynktow samozachowawczych czlowieka, i zdolnosci
        dopasowywania sie do danej sytuacji, i moim zdaniem owa moda to dopiero
        poczatek tego procesu. czlowiek bedzie inaczej reagowal po wielkim konflikcie
        globalnym a inaczej przykladowo dzisiaj na kwestie rozrodczosci. a ze upadnie
        system emerytalny? haha, nie takie systemy juz upadaly. to tylko kwestia czasu.
        • gohs Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 30.12.09, 13:14
          Bzdura. Ciasno Ci? Jedno proste pytanie kto będzie będzie pracował jak ty
          będziesz stary żebyś miał prąd, wode, zebyś miał co jeść? A o konflikt nie tak
          trudno i nikt Ci nie obieca że go nie będzie, a wtedy przewaga liczebna też gra
          istotną rolę.
          • malte1 Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 30.12.09, 14:55
            "bzdura" to wyjatkowy dobry argument w tej dyskusji. nikt nie musi na mnie
            pracowac, i nie martw sie o moja starosc, bo sam sie o nia potrafie zatroszczyc.
            podnies glowe znad talerza to moze zobaczysz cos wiecej niz wlasna miche i co w
            niej bedziesz miala na starosc. drugiej tezy promujacej rozrodczosc celem
            stworzenia przewagi liczebnej w mozliwym konflikcie zbrojnym nawet nie bede
            komentowal, za to mozna sie z niej troche posmiac:-)
    • czerwonasukienka1 Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 03.02.10, 15:41
      ostatnio natrafilam na swietny felieton wlasnie o tym, ze moda na singli powoli
      przemija, naprawde polecam
      www.female.pl/artykul/9075/Czar-par-w-wersji-international.html
    • mendrek-the-best Bycie singlem to doskonały punkt wyjścia! 03.02.10, 20:16
      Nigdy nie jest to porażka bo swój stan cywilny można zmienić zawsze.
      Porażka jest wtedy gdy tkwi się w toksycznym związku, a druga
      strona "umila" żywot na wszystkie dowolne sposoby. No i zdecydowanie
      trudniej zmienić ten patologiczny stan.
    • bakejfii Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 06.02.10, 13:49
      Jak dla kogo.
      • plasterekpl Re: Bycie singlem to porazka spoleczna? 16.02.10, 11:00
        Singiel z pewnością może bardziej skupić się na doskonaleniu siebie.
        Chcesz być w czymś najlepszy, do czegoś dojść - to jest dobre
        rozwiązanie - nikt Cię nie rozprasza.

        Ale kiedy do tego dojdziesz lub kiedy nie masz takich ambicji to
        samotność może doskwierać. Ponadto w związku można się wspierać,
        motywować.

        Ponadto, kiedyś przyjdzie czas, że ta druga osoba... dobrze by była.
        Miałem wczoraj przed oczami tekst o samotności. Zapodział się. Znajdę
        to dodam. Tutaj za to tekst [fragment książki Andrzeja Setmana] -
        tajemnice szczęśliwego związku - o facetach i kobietach szukających
        szczęścia w drugiej płci:
        www.plasterek.pl/TajemniceSzczesliwegoZwiazku.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja