Jak rozmawiać z kobietami?

02.01.10, 21:39
Po wędrówce po forum myślę ze ten dział jest odpowiedni do mojego Problem
stary jak świat:) Kobieta
Ale od początku. Spotykam się od dwóch no może dwóch i pół miesiąca z
dziewczyną ona 27 ja 31, poznała nas nasza wspólna koleżanka :)
Jest fajna bardzo miła i zawsze uśmiechnięta osóbka, zawsze w biegu,pewnie
dlatego by stłumić choć trochę smutek i żal po poprzednim związku. Wiosną
zerwała zaręczyny, po czym cierpiała bardzo. Zresztą jeszcze chyba cierpi
widać to po niej choć stara się to starannie ukryć.
Zaraz na początku znajomości byliśmy razem na weselu, to właśnie nasza wspólna
koleżanka załatwiła nam wspólną zabawę weselna. Imprezka była fajna dla mnie i
dla niej, później kilka spotkań wspólnych, mi. kino, kawa, wypad do pubu,
wypad do wspólnych znajomych. Czasem do niej dzwonie tak co trzeci czwarty
dzień, a smsy piszemy co dzień, w tym ze to ja zawsze pierwszy pisze do niej;
co tam słychać, co u niej, jak leci,i takie tam. Nasze spotkania mijają miło,
fajnie się nam rozmawia głownie o pracy życiu znajomych, wspominamy i
opowiadamy sobie różne historie ze swojego życia. Nie, nie doszło miedzy nami
do żadnego zbliżenia- nie dlatego żebym nie chciał :0 chodzi mi o pocałunek-
tylko w policzek podczas powitania i pożegnania. Zależy mi na niej bardzo,
podoba mi się i myślę ze jest odpowiednią osoba by móc stworzyć związek- nie
ukrywam ze chciałbym już sobie ułożyć życie. Może czekam jak gapa zamiast ja
pocałować! może ona tego oczekuje? Ale ja po prostu czekam na moment, stosowny
moment by było miło, :( dziwny jestem co nie! A historia sprzed ostatnich
kilku dni! miedzy świętami a nowym rokiem się przeziębiła, właśnie wtedy
chciałem się umówić (nie widzieliśmy się z tydzień)lecz ona odmówiła mówiąc ze
się źle czuje ze chce odpocząć w łóżeczku. Rozumiem to choroba nie wybiera,
tez wolałbym w takiej sytuacji sobie odpuścić. Ale wpadłem na pomysł by jej
wysłać kwiatki pocztą kwiatową ,tak tez uczyniłem :) kwiaty doszły! była
zachwycona- zadzwoniła za godzinę po otrzymaniu i dziękowała ze jest jej miło
ze się wzruszyła. NA sylwestra pojechał w swoje rodzinne stronki gdyż razem
nie mogliśmy go spędzić ponieważ w ten dzień czyli Sylwestra pracowałem. Od
tamtej pory nie mam od niej odpowiedzi, znaku życia (poza smsowymi życzeniami
świątecznymi), postanowiłem ze poczekam jak ona do mnie napisze, lub zadzwoni.
Co się będę narzucał, już nie raz na tym źle wyszyłem w swoim życiu. Ale nie
wiem co robić? Czekam już drugi dzień na sygnał od niej, na jakiś znak a tu
nic! Czyżby jej nie zależało, może nie ma czasu?
Nie wiem jak mam się zachować? przecież nie mogę jej napisać: dlaczego do mnie
nie piszesz! to by było nie stosowne. Jak zechce to napisze -co nie! Może
znajdzie się ktoś na forum kogo nie znudzi tak długi post, kto zechce mi coś
napisać? Z góry dzięki i Pozdrawiam.
A wszystkiego naj... w Nowym Roku. :)
    • ir1.easy Re: Jak rozmawiać z kobietami? 02.01.10, 22:22
      rozbawiłeś mnie :-) Pozytywnie oczywiście. Poczekaj spokojnie co ona na to. Nie
      narzucaj się. Zechce to odpowie. Prędzej czy później. Kobiety są na prawdę
      różne: jedne potrzebują nieustannej adoracji (właściwie bez żadnej aktywności z
      ich strony, poza ewentualnie odpowiedzią typu : "jestem zachwycona"), inne czują
      się tym przytłoczone (i dziękują z uprzejmości), a inne czują się przytłoczone
      dopóki objawy adoracji nie ustaną i wtedy przejmują inicjatywę. Jakiego typu
      kobietę masz przed sobą nie wiem. Powodzenia
    • de-witch Re: Jak rozmawiać z kobietami? 02.01.10, 22:58
      dzięki i Tobie też fajnego roku 2010. Z tego co piszesz to widać,że
      tobie raczej bardziej na niej zależy niz jej, ale...to mogą byc
      pozory.
      Co komu w duszy siedzi tego nie wie nikt. Moze jeszcze tęskni za
      narzeczonym? Czy napewno jest pomiędzy nimi koniec? Czasami takie
      relacje ciągną się całymi latami. Moim zdaniem nie angażuj się
      zbytnio w związek, gdzie tej osoby do końca nie znasz.
      Poczekaj na odzew, w końcu nic jeszcze się nie wydarzyło.
      • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 00:08
        Tak tez zorbie, ze poczekam bo mogę coś zepsuć! nie należy popełniać tych samych błędów w życiu, to wiem na 100% nie narzucać się
        Lecz cóż jak chyba mnie "wzięło" :)
        Czy tęskni za tym byłym? nie wiem? sama kiedyś coś wspomniała ze ją okłamał, ale ja nigdy nie drążyłem tematu-to nie w moim stylu.
        Ale dzięki za szybki odzew, myślę ze będę kontynuował wątek.
        Pora spać Dobranoc :)
    • esteraj Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 00:03
      Aby zdobyć kobietę, trzeba wzbudzić w niej niepewność. Nie może
      wiedzieć co myślisz i co czujesz. Wtedy staniesz się dla niej
      zagadką, którą należy zrozumieć. Romantyzm i otwartość jest
      potrzebny jak kobietę się już zdobędzie. Kobiety potrzebują
      prawdziwych macho, którzy wiedzą czego chcą. Jeśli Ciebie pociąga,
      to powinieneś to okazać. Kobiety potrzebują czuć się pożądane.
      Nie możesz być przewidywalny
      • koala_tralalala Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 02:07

        Czlowieku, zapamietaj te prosty fakt, ze kobiety sa ROZNE i maja
        rozne gusta oraz preferencje. NIEKTORE opisany przez ciebie
        typ "tajemniczy macho" bedzie interesowal, inne przed czyms takim
        beda UCIEKALY (z krzykiem).
      • marl-ene Re: Jak rozmawiać z kobietami? 10.01.10, 00:23
        co za bzdury. może, żeby zdobyć piętnastolatkę.
    • klosowski333 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 00:18
      Z kobietami powinno sie postepowac zgodnie z tradycja, czyli z czachy, przez
      ramie i do jaskini.
    • babushka Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 00:46
      ejno! wzezamknij oczy i czuj! kazda z nas, poniekad taka sama, a jednak inna.
      Nad czym Ty dumasz? Wyczucie! I jeszcze raz to.
      • hipnozaur Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 01:01
        Facetom trudno zadowolić sie wyczuciem , nawet jeśli są bardziej
        przenikliwi i domyślni niż wam się Drogie Panie wydaje :)

        Tak, tak my się możemy domyślać, ale lubimy mieć pweność
        konkretów. Niepewność jest męcząca na dłuższą metę. Pół roku
        waszych gierek i koniec! Wysiadka.

        Natomiast Wam niepotrzeba pewności. Lubicie kochac własne
        wyobrażenia o facecie. To niby wasza intuicja, a tak naprawdę
        budowanie własnych wyobrażeń o tym jedynym. To dlatego kobiety są
        zwykle bardziej rozczarowane niż mężczyzni.
        • babushka Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 01:18
          Drogi hipnozaurze!
          Bierzesz Ty pod uwage, ze to tez Wasze iluzje? Tam, gdzie czucie, instynkt -
          rzadko jest mylka_po... tak, gdzie sie prawda jawi:)
          A wiadomo, ze cialo nie klamie, inaczej - mozna przeleciec wielu/e ale przy
          niektorych czujemy sie bezpiecznie - tak calkiem ciałkiem i nie tylko:)))))
          Buziak:)
          • dromix Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 10:58
            Mflash, wyciągnij do niej pierwszy rękę! Może chce Cię jeszcze przetestować: czy
            może Ci ufać, że Tobie rzeczywiście bardzo zależy na niej ;) Kobietę "po
            przejściach" nie jest łatwo do siebie przekonać... Powodzenia!
            • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 03.01.10, 11:24
              Hm. Myślę sobie ze szkoda by było taka dziewczynę stracić, tzn.stracić z nią kontakt. Lecz z drugiej strony nie chce się narzucać chciałbym by ona wyciągnęła do mnie rękę-dała jakiś sygnał ze myśli o mnie, może ja ją nie interesuje.
              To nie jest takie łatwe, choć nie jest to moja pierwsza dziewczyna w życiu, ale każda jest inna i tak właśnie chce je traktować-nigdy nie porównywałem ich do siebie.
              Dzięki za wszystkie odpowiedzi, są cenne
              • buenaestrella jak czekać na kobiety :) 04.01.10, 15:17
                jeśli jeszcze się nie odezwała, prawdopodobnie obdzwania właśnie
                wszystkie przyjaciółki (lub siedzi z nimi nad winem), opowiada o
                całej historii i co pół godziny smutnym głosem pyta "ale
                zadzwoniiiić czy nie?", na co prawdopodobnie przyjaciółki
                odpowiadają "oszalałaś, miej swoją godność, nie dzwoń".
                skoro umawia się z Tobą i smsuje - pewnie Cię lubi, prawdopodobnie
                martwi się teraz Twoim milczeniem i ciężko jej zdobyć się na
                połknięcie dumy i zrobienie pierwszego kroku.
                jeśli nie wytrzyma i napisze - jest cała Twoja, jeśli nie - chyba
                nie warto się tak łatwo poddawać, radzę umówić się i sprawdzić
                reakcję na Twoje milczenie ;)
                • mflash Re: jak czekać na kobiety :) 06.01.10, 07:54
                  Jak poradziła buenaestrella umówiłem się i poprosiłem o spotkanie.
                  Byliśmy na lodach. (Ale nie pytałem dlaczego: nie dzwoni mało pisze-uznałem ze nie wypada). Korzystając z okazji zacząłem poważna rozmowę, o nas ze znamy się jakiś czas,przedstawiłem jej moje stanowisko. Powiedziałem ze chce dalej kontynuować znajomość, ze mi się podoba ( ale bez deklaracji typu: kocham cie), ona odpowiedziała ze tez chce się spotykać ale :)) tylko na etapie koleżeństwa NARAZIE. Dziwnie to brzmi! Ze musi sobie poukładać i pozbierać się po tamtym związku. Tamten związek zakończyła rok temu prawie wiec ciekawe jak długo chce czekać.
                  Pozostaje mi poczekać trochę, poczekać i obserwować-do miłości nikogo nie można zmusić. Szkoda bo mam taką ochotę ja do siebie przytulic pocałować, a ona widocznie tego nie potrzebuje.
                  Czekam na rozwój sytuacji-będę zaglądał to od czasu di czasu.
    • s.p.7 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 05.01.10, 16:27
      najlepiej rob tak jak czujesz
      JA KCHESZ PISAC TO PISZ
      jak nie to nie

      czasami ten tydzien przerwy robi dobrze, lduzie mogla odpocząc od siebie i
      poukladac mysli

      jesli przyjmmiesz taktyke: a sprawdze jej jej na mnie zalerzy to mozesz sie
      przejachać i wiele popsuć
      bo ludzie maja róne sposoby na ookazywanie i realziacje uczuc itp

      ale to przebija przez ciebie:
      strach ze jej nie zalerzy ze jest tylko z toba tak mechanicznie bo przezywa
      porzedni związek
      zaden sms ci tego nie powie

      to dziecinada
    • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 08.01.10, 11:33
      :( nie odzywa się.
      Na drugi dzień po spotkaniu odpisała na smsa i było ok. A wczoraj nic, pisałem do niej chyba ze dwa a ona nic nie odpisała. Dziś też nie napisała rano, Właśnie w środę miała gościa dobra koleżankę, która została na noc, może to wpływ tej kleżanki ze sie nie odzywa? kto wie!
      Jak rozmawialiśmy ze soba podczas ostatniego spotkania to powiedziała mi ze na razie chce kontynuowac nasza znajomość ale na stopie koleżenskiej, jerszcze nie jest gotowa na cos więcej. Wniosek z tego ze kocha tamtego :)- nawet sie rymuje.
      A mnie chyba "wzięło" - chyba się w niej zakochałem-bo ciągle o niej myślę, analizuje naszą ostatnią rozmowę. Kurcze ze to tak zawsze ze mną musi być-czy nie jest mi dane kochać i kochanym być!!!
      • yja Re: Jak rozmawiać z kobietami? 08.01.10, 15:05
        Bardzo dobrze cie rozumiem.Najtrudniej jest chyba wtedy jak nie wiadomo co
        naprawdę myśli druga osoba.Ciągle się myśli ,analizuje i nic nie można zrobić,o
        nic zapytać bo być może coś przez to popsujemy.A tak by się chciało tą osobę
        przytulić...
      • lifeisaparadox Re: Jak rozmawiać z kobietami? 08.01.10, 16:52
        Ja tam myślę że jak jesteś na nią zdecydowany a ona nie jest zdecydowana na
        ciebie, to nie powinieneś tracić optymizmu. To nie jest jakieś upakarzające że
        to ty pierwszy iniciujesz rozmowy, spotkania, ale nie traktuj poważnie jej
        widzimisię o koleżeństwie, jako jakiejś stalowej sztamy.

        Zaakceptujmy fakty i od nich startujmy. Nie miała nikogo na wesele więc
        koleżanka załatwiła ciebie. Zaczęliście się spotykać. Raczej nie jesteś Don
        Juanem w którym zakochała się bez pamięci od pierwszego wejrzenia - a pewnie
        tylko taki byłby ją w stanie "ruszyć" jak każdą inną z resztą - więc musisz ją
        skutecznie "urobić" aż do skutku.
        Numer z pocztą kwiatową był super. To mi się podoba. Jeśli ma jeszcze jakieś
        problemy i potrzeby, np. mówi że nie ma butów zimowych, albo że widziała jakieś
        super kozaczki w sklepie i ci je pokazuje, zapytaj potem jaki ma numer buta, po
        czym kup jej takie same albo lepsze (na allegro żeby było taniej). Popytaj
        kumpel które są super jak nie masz babskiego gustu. Powiedz że rozdawali ciuchy
        dla bezdomnych i zobaczyłeś jej kozaczki :-)
        Musisz o nią zawalczyć rozumiesz? zdobyć, niech ci siądzie na ambicję, bo już
        masz wszystkie podstawy - chce się z tobą spotykać. To już dużo, oznacza że nie
        jesteś strasznym pajacem a to wszystko co ci potrzeba. Dziewczyn nic bardziej
        nie rajcuje jak facet który o nie dba.
        Ma przeziębienie? katar? gorączkę? kup jej pare drogich leków w aptece i daj
        mówiąc że nie możesz patrzeć jak się męczy i nic nie bierze. Że to nic nie
        kosztowało, zostały ci leki po ostatniej chorobie i jej oddajesz.

        No i przede wszystkim zrezygnuj ze swoich fochów "niech ona pierwsza się
        odezwie", zupełny błąd, bo przyzwyczailiście się że to ty pierwszy = norma.
        Musisz się odnaleźć w tej pozycji z której wystartowałeś i się wdrożyłeś i
        znaleźć w niej siłę.
        Musisz nadrobić to co się jej nie podoba w tobie innymi sprawami, troskliwością,
        czułością i dbaniem o nią. Niczego jej nie wypominaj tylko ani nie wyliczaj
        nigdy. Przytul czasem jak smuci, gdy mówi o troskach życiowych to uzmysławiaj
        jej że życie jest dużo prostsze i łatwo się w nim odnaleźć. Musisz też sprawiać
        wrażenie człowieka zaradnego i aktywnego.
        No to tyle pobierznych wskazówek ;) powodzenia
      • anbale Re: Jak rozmawiać z kobietami? 09.01.10, 11:16
        Nie wiem skąd ten wniosek, że kocha tamtego czy owego, czy dopuszczasz do
        świadomości fakt, że być może akurat nie kocha nikogo?:) To się naprawdę zdarza
        w życiu :)
        I wpadłeś w taki syndrom charakterystyczny dla zakochanych, gdy we wszystkim
        doszukuje się drugiego, trzeciego i czwartego dna. Skoro chce się z Tobą jedynie
        kolegować i wyraźnie Ci to sygnalizuje, to po prostu przyjmij ten jasny jak
        słońce komunikat z pokorą. Raczej mało prawdopodobne w tej sytuacji, żeby
        pewnego poranka obudziła się z olśnieniem, że kocha Cię do szaleństwa... Doceń
        uczciwość dziewczyny, że nie wodzi Cię za nos, nie trzyma na ławce rezerwowych i
        nie stosuje żadnych gier i eksperymentów na twoich emocjach.
        • road_66 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 09.01.10, 13:58
          Co człowiek to inna metoda to widać. Ja bym w życiu nie stosował metody na
          żebraka, czy sługi odgadującego życzenia, a to kozaczki a to drogie leki.
          Troska, troską ale kobiet się nie kupuje, również na prezent powinien być
          odpowiedni moment.

          Wiosną zerwała zaręczyny? To przecież nie żałoba, już blisko rok minął więc, nie
          wiem dlaczego zwlekałeś z pocałunkiem. 2 miesiące znajomości to już sporo!
          Trzeba dać do zrozumienia, że jesteś w grze jako partner, nie jakiś tam kolega
          od wesela, kina i lodów. Jak już dostaniesz się do koszyka z podpisem "kolega"
          to już po sprawie, stamtąd się nie wychodzi. Zostaniesz tym co biega z
          kozaczkami a ona znajdzie sobie kogoś innego. Nie chcę cię straszyć, ale tak
          sprawa wygląda.
          • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 09.01.10, 22:16
            Witam i dziękuje za wiele wskazówek
            Napisałem jej wczoraj-nie odpisała. Napisałem jej dziś to odpisała, nawet nie jeden raz.
            Teraz jestem poza miastem gdzie mieszkamy i pracujemy, ja kończę studia teraz, zaliczenia , sesja i w lutym obrona, wziąłem tydzień urlopu by ogarnąć prace inżynierską- myślę ze dam rade. Ale będę utrzymywał kontakt przez telefon.
            Dziś właśnie odezwała się do mnie ta koleżanka co mnie z nią poznała, z ciekawością co u "nas"- już myślała ze nie wiem jesteśmy jakąś parą! :)
            No to ja jen na to ze rzadko piszemy i kontaktujemy się ze sobą, a zazwyczaj to ja przejmuje inicjatywę pisze, dzwonie.
            Wiec zrobiła mały wywiad wśród wspólnych koleżanek- nie wiedziałem nic o tym. Gdybym wiedział to na pewno bym się nie zgodził!!
            I w smsie (ta koleżanka) napisała mi ze ona waśnie postanowiła ze pierwsza nie będzie kontaktowała się z facetami, ze pierwsza inicjatywy nie przej mnie. Bo w ostatnim związku to waśnie ona ta role pełniła. Nie wiem po co mi to napisała. co to zmieni. Ja waśnie mam takie same przykre doświadczenia po poprzednich związkach starałem się za bardzo.
            Mam teraz na głowie inne ważne sprawy wiec nabiorę dystansu
            • hipnozaur Re: Jak rozmawiać z kobietami? 10.01.10, 15:24
              To się dobraliście!
              Dwa zranione stworzenia, z których każde chce pokazać, żę nie pęka.

              Jeśli ty robisz uniki, to odejrzewam, że ona tez nie jet pewne
              Twoich intencji i w ten sposób obwąchujecie sie jak pies z kotem.
              Wprowadzjąc się w lekko niezręczna sytuację, w której każde kolejne
              niedopowiedzenie będzie rozpamiętywane przez obie strony do zbsurdu.
              Ucieszył się bardzo spontanicznie kiedyś wysłał jej kwiaty.
              Miała wyrazny sygnał, który ją ucieszył.

              Widocznie w poprzednim związku to ona była ta stroną, która będąc
              zakochana upominała się i nastawiała i teraz jak zraniona łania do
              boksu.
              To trochę jakbyście mieli skłonność do zaklinowywania się.
              Dobra rada.
              Pomyśl, że jesteś (w jej obecność,kiedy się rozchodzicie )kimś z
              zewnątrz i patrzysz na tą całą sytuację z dystansem i roześmiej się,
              powiedz ale to wariactwo, przytul, pogłaszcz i do widzenia, do jutra
              mała.
          • gradosr60 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 10.01.10, 12:09
            >> Wiosną zerwała zaręczyny? To przecież nie żałoba, już blisko rok minął więc, ni
            > e
            > wiem dlaczego zwlekałeś z pocałunkiem. 2 miesiące znajomości to już sporo!
            > Trzeba dać do zrozumienia, że jesteś w grze jako partner, nie jakiś tam kolega
            > od wesela, kina i lodów. Jak już dostaniesz się do koszyka z podpisem "kolega"
            > to już po sprawie, stamtąd się nie wychodzi. Zostaniesz tym co biega z
            > kozaczkami a ona znajdzie sobie kogoś innego. Nie chcę cię straszyć, ale tak
            > sprawa wygląda.

            dokladnie tak:)
            moze byc tak ze nie pyknie, moze byc ze da rade, na dwoje babka wrozyla :)
    • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 17:29
      :(
      Dziś mi napisała, ze możemy tylko zostać znajomymi, nie chce tego ciągnąć bo może tą znajomość stracić,
      Kurde czy to ostateczne? Jestem daleko teraz od niej, jestem w rodzinnym domu załatwiam ważne sprawy. Może dać jej trochę czasu do namysłu? Jest naprawdę super kobietą
      • skarpetka_szara Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 18:12
        ale ona juz sie zastanowila. To jej ostateczna decyzjia.

        No coz, zycie nie zawsze daje ci to, co chcesz. Pogodz sie z tym.
        • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 18:37
          Tak to już zemną jest, chyba dane mi jest życie w samotności.
          Wasze rady są cenne- dziekuje
          • hipnozaur Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 18:41
            Okrutne te kobity, co?

            "chyba dane mi jest życie w samotności"

            Mówisz tak jakby Ona przekreśliła wszystkie.
            Tośmy Ci kibicowali więc i nam trochę smutno.
            • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 19:36
              Wiem, wiem trzeba dalej żyć.
              Szkoda bo jest naprawdę wyjątkowa kobietą i to nie przesada, z różnymi się
              spotykałem a ona jest inna, wyjątkowa.
              To nie łatwe ale na pewno się nie zamykam na kolejne znajomości, tylko musi
              upłynąć trochę czasu. Wkrótce mam obronę, obecnie pisze prace wiec myślę ze
              czasu by rozmyślać za wiele mieć nie będę.
              Ale o forum pamiętam
              • skarpetka_szara Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 21:02
                wiesz....kobieta zazwyczaj wie dosyc szybko czy facet jest dla niej
                czy nie. w tym przypadku troche jest podchwytliwie bo dziewczyna
                jest "po przejsciach", ale coz, nie uszczesliwisz jej na sile.

                tak jak moja babcia mnie zawsze pocieszala: Kazda zmora znajdzie
                swego amatora, czyli... i dla ciebie jest ta jedyna, tylko jeszcze
                jej nie odnalazles.
                • hipnozaur Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 21:27
                  "i dla ciebie jest ta jedyna, tylko jeszcze
                  > jej nie odnalazles."

                  Skarpetka_szara nie strasz chłopaka.
                  Jeśli jest gdzieś "ta jedyna", to może jej nigdy nie odnależć. Może
                  Ona mieszka w Mozambiku? albo w Patagonii?
                  Stachura non stop pisał o Patagonii. Nieszczęsny
                  poszukiwacz "gałązki jabłoni".

                  Ma się rozglądać po populacji istniejących, dostepnych kobiet i już.
                  A potem z jednego procenta kobiet dla niego przeznaczonych wybrać.

                  Ale co wyjątkowa, to wyjątkowa...
                  Kiedyś napisałem, że rozkochać faceta znaczy wydać się facetowi
                  wyjątkową i niepowtarzalną.
                  Najpierw rozczulić i wzruszyć, potem podniecić.
                  Na odwrót trudniej, ale też działa.
                  ------------------------------------------------

                  A miłość można sobie wychodzić....czasami.
                • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 21:52
                  Wiesz moja babcia też tak mówi :) i to jest pocieszające
                  Ta chwila przygnębienia minie, znam to z doświadczenia sam po sobie. poradzę
                  sobie. Ale chyba każdy marzy i pragnie szczęścia-ja tez z kamienia nie jestem i
                  mam małe pragnienia, nigdy nie byłem typem casanovy, ani macho! A może właśnie w
                  tym błąd!!
          • drugilogin Re: Jak rozmawiać z kobietami? 12.01.10, 19:05
            Z następną tyle się nie ociągaj. Paralizatorem i do piwnicy zanim się zacznie
            zastanawiać.
      • road_66 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 13.01.10, 11:25
        >:(
        >Dziś mi napisała, ze możemy tylko zostać znajomymi, nie chce tego >ciągnąć bo
        może tą znajomość stracić,

        Nie rozumiem, napisała, że boi się stracić znajomość, więc pisze żebyś nie robił
        sobie nadziei? Dość sadystyczne. :]

        Skoro wiesz czego chcesz a nie jest to poszukiwanie nowych przyjaciół, to nie
        trać czasu. Lepiej wolny czas poświęć na kino i lody z nowymi koleżankami (a
        znajdą się na pewno!) niż wracać do kogoś kto i tak Cię skreślił.

        Poza tym spróbuj z jakimś serwisem randkowym typu sympatia itp., dwie osoby,
        które znam tak znalazły sobie kogoś. Choć na szybkie efekty nie licz.

    • my-x22 Re: Jak rozmawiać z kobietami? 18.01.10, 16:09
      Dobrze rozumiem że spotykałeś się z kobietą ponad 2 miesiące i nawet
      jej namiętnie nie całowałeś ??
      Żeby zdobyć kobietę trzeba wyzwolić w niej silne emocje, pokazać
      swoją atrakcyjność, pewność siebie. Kobieta musi Cię zapragnąć.
      Kobiety kierują się głównie emocjami, jeśli na początku nie
      sprawiłeś że kobieta Cie zapragnęła to przegrałeś.
      Może Ona dawała Ci sygnały (skoro się z Tobą spotykała to dawała Ci
      szansę), może Cie pragnęła, ale Ty nie zrobiłeś nic !
      Zostałeś przyjacielem bo nie pokazałeś że jesteś mężczyzną !
      Tak to widzę :)
      • mflash Re: Jak rozmawiać z kobietami? 20.01.10, 23:05
        Czy ja powinienem właśnie w ten sposób udowadniać lub potwierdzać swoja męskość
        • planespotter Re: Jak rozmawiać z kobietami? 21.01.10, 08:35
          tak, po takim czasie (parę miesięcy) spokojnie mogleś sie zdobyć na
          zagranie ostrzejsze, jakieś typu macho nazwijmy to, natomiast raczej
          nie działa to na samym początku znajomości, bo ona pomyśli, że
          jesteś narwany czy jakoś tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja