Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o marketingu...

16.01.10, 18:37
Jak spece od marketingu manipulują naszą psychiką, emocjami, żeby
wyrobić w nas przekonanie o konieczności zakupu jakiegoś
produktu/usługi?
Do czego sie odwołują? Jakie sztuczki stosują, żebysmy wybrali ten,
a nie inny towar? Zatrudniają dziennikarzy i profesorów, pokazują w
mediach ludzi w kitlach lekarskich, w tle duze, czerwone litery
AH1N1..., potem migawka igły ze strzykawką.
Aż w końcu przekaż..."Dlaczego lekceważysz życie swoich bliskich i
swoje i jeszcze nie kupiłeś szczepionki na grypę?"
:D
Albo "Ojciec Prać"? :) To juz całe kampanie, ale prostrze metody:
kolorowe opakowania, krzykliwe kolory? Albo coś, co jest memu
męskiem oku miłe - reklamy bielizny kobiecej na atrakcyjnych
modelkach? Jakie tu jest przesłanie? Kup bieliznę naszej marki, a
tak Cię będzie postrzegać meżczyzna, kiedy sie dla niego
rozbierzesz? :D
A "metoda na głoda" - zabawna gra słów, przesympatyczny głod, który
znika jak tylko usłyszy odgłos otwieranego pudełka z serkiem.
Na czym "gra" w naszych głowach reklama ? :)
Obserwuj wątek
    • ilquad Re: Porozmawiajmy o marketingu... 16.01.10, 18:39
      Przecież wystarczy kupować z głową, rzeczy potrzebne ale niesłużące
      do zaspokojenia instynktu zbierania i posiadania.
      • to.niemozliwe Re: Porozmawiajmy o marketingu... 16.01.10, 19:02
        Pozornie, ale potrzeby nie mają granic - prawda?
        Co to jest instynkt zbierania i posiadania? Rozumiem, ze to ten nasz
        instynkt marketing wykorzystuje? Jak on wygląda i skad się bierze?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka