Gość: senin
IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au
06.02.04, 23:39
Przyznam sie, ze mnie przeraza. Zdaje sobie sprawe ze jest dowodem
prostactwa, ale to nie lagodzi zjawiska...
W dodatku, kiedy czytam, ze pogardy godni sa ludzie, bo czegos tam w zyciu
nie osiagneli, bo wykonuja taki a nie inny zawod, bo sa niewyksztalceni lub
malo inteligentni...
zadziwia mnie to i przeraza, i przyznam sie nie jestem w stanie zrozumiec
jak czlowiek ponoc wyksztalcony moze w ten sposob myslec,alwe wiadomo :
tepa jestem (diagnoza forumowa)
czy wg was poziom intelektualny, wyksztacenie, tzw. "zrobienie czegos ze
swoim zyciem" to jedyne kryteria oceney wartosci czlowieka...
Uszczypnijcie mnie, bo mi sie to chyba sni...