Moja matka nadal pije

25.01.10, 16:19
Wyzywa mnie od szmat teraz, bo znowu stwierdzilam, ze flaszke
wypila. Za kazdym razem, gdy cos wypije a zdarza sie to, gdy ma
wolne jakies 4 razy w tygodniu. Nie umiem sie powstrzymac od
komentarzy. Klnie na mnie, mowi, zeby wypier... ze mnie udusi itp. I
co ja mam robic, udawac, ze nie widze, ze nie pije? Co ja mam robic.
    • mel.la Re: Moja matka nadal pije 25.01.10, 16:25
      Rozmawiaj z nia jak jest trzezwa, jak jest pijana nie ma sensu sie
      odzywac.
      • kct.kct Re: Moja matka nadal pije 25.01.10, 16:30
        aLE GDY tylko wspomne o tym jest agresywna, zaprzecza. Mowi sie, ze
        jak czlowiek jest pijany to mowi prawde. Czy naprawde ona ma mnie za
        dziwke, szmate, kur...we? Przeciez ja sie z nikim nie spotykam, a
        juz na pewno nie za pieniadze. Nienawidze jej, gdy wypije. Zrobila
        sie z mojej rodziny patologia. Musze sie wyprowadzic, ale to w
        lecie. Zostawie ja sama sobie, niech sie zapije na smierc. Ona jest
        zla, toksyczna matka, ale boje sie, ze sie powiesi, jak moj ojciec.
        Nie umiem sie odciac, bo widocznie potrzebuje milosci, ktorej nie
        dostalam i nie dostraje. Ciagle mam nadzieje, ze ja dostane, ale
        bezskutecznie. Nie umiem sie odciac, chociaz wiem, ze to tylko wiezy
        krwi. To, ze ktos mnie urodzil nie znaczy, ze ma prawo mna pomiatac
        i traktowac mnie jak smiecia, prawda?
        • mel.la Re: Moja matka nadal pije 25.01.10, 16:52
          kct.kct. tutaj na forum nikt nie rozwiaze problemu alkoholizmu u Twojej
          matki. Ja Tobie wspolczuje ale niestety jedynym wyjsciem dla Ciebie
          jest samodzielne mieszkanie i budowanie wlasnego zycia, radze Ci tak
          jak inni do tej pory Ci radzili. Przyjdzie czas, ze zalozysz rodzine,
          urodzisz dzieci, jeszcze bedziesz kochana... Z tego co piszesz to nie
          widze zadnych szans na wyciagniecie matki z nalogu bo ona sama tego nie
          chce...
    • gadagad Re: Moja matka nadal pije 25.01.10, 17:52
      Picie alkoholu nie jest karalne.Równie dobrze mogłabyś ją kontrolować czy ma
      rączki na kołdrze i sobie dobrze nie robi.Jest dorosła, jeśli ma model picia,
      który nie wymaga interwencji policji, czy lekarskiej to jej sprawa.Jej wybór
      sposobu życia.Oczywiście, że ma ochotę cię udusić, bo tak współuzależnieni sobie
      z uzależnionymi od alkoholu układają relacje.
    • paco_lopez Re: Moja matka nadal pije 25.01.10, 19:18
      odizolować się. tak jak mama proponuje.
    • marzeka1 Re: Moja matka nadal pije 26.01.10, 12:49
      To któryś juz post o twojej matce, dalej z nią mieszkasz i nic nie robisz, by w
      końcu się usamodzielnić. Jesteś DDA, zrób coś, by przede wszystkim pomóc
      sobie.Nie jesteś taka, jak po pijaku gada matka, robi to, by ci dokuczyć, a ty
      to znosisz. Wyprowadź się i zacznij żyć swoim życiem.
    • to.niemozliwe Re: Moja matka nadal pije 26.01.10, 13:05
      Twoja matka jest chora, alkoholizm to choroba. Tak na nią patrz, jak
      na osobę chorą, z całym bagażem działań towarzyszących tej chorobie.

      Po pierwsze, to nawiąż osobisty kontakt w Twojej miejscowości z
      ludźmi, którzy mają podobne problemy:

      www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=stowarzyszenie+pomoc+dla+DDA&lr=&aq=f&oq=

      rozmawiaj, słuchaj ich historii i wyciągaj wnioski dla siebie.

      Po drugie, to docelowo trzeba mysleć o takiej pracy, która pozwoli
      Ci wyprowadzić się z domu, nawet przejściowo do gorszych warunków,
      ale szybko. Może jest ktoś w rodzinie, kto dałby Ci możliwość
      zamieszkania tymczasowo we własnym pokoju, w zamian za jakąś formę
      opieki nad starszą osoba, opieki nad dziećmi...?
      To może oznaczać, ze przez pewien okres nie będziesz mieć gotówki i
      wolnego czasu dla siebie tak, jak do tej pory, ale pozwoli Ci zaczać
      nowy etap.
      Czas działać :).
      • mamamisiasia Re: Moja matka nadal pije 26.01.10, 14:23
        choroba ta ma to do siebie, że dotyka całą rodzine. Mechanizm
        zaprzeczania i zrzucania winy na innych (nie sugerowała Ci matka, że
        przez Ciebie pije?) jest elementem tej choroby. I nigdy nie
        znajdziesz u niej miłosci i akceptacji, bo Twojej matce tego brakuje
        (pewnie sama tego nigdy nie doswiadczyła i nie umie dać tego swojej
        córce). Jedyna rzeczą na którą się możesz zdecydować, to zająć się
        sobą, bo na matkę nie masz wpływu. Znam historię o alkoholiku, który
        zaczął myślec o swoim problemie jak rodzina go przestała odwiedzać w
        szpitalu po kolejnym ciągu (postawili mu warunek, ze albo leczenie,
        albo urywają z nim kontakt).Najgorsze co możesz zrobić to pomagac
        swojej matce w piciu (czyli wyciaganie jej z długów, pomaganie w
        załatwianiu spraw wynikajacych z zaniedbania) i bycie w zasięgu ręki
        jak zechce znaleźć winnego, zeby zrzucic chociaż troche własnej
        odpowiedzialnosci. Nie jestes k.wa, tylko masz chorą matkę. Raka nie
        wyleczysz miłoscią, tak samo jak alkoholizmu. Przykre to, ale
        alkoholikowi nie pomozesz wciagając się w jego problemy emocjonalne,
        a sama sie wykonczysz. Porozmawiaj z matką na trzeźwo i postaw swoje
        warunki. I wyprowadź się, bo zawsze będziesz żyła problemami swojej
        matki.
        • gabcian Re: Moja matka nadal pije 27.01.10, 14:44
          Koniecznie zrób coś ze swoim życiem, podejrzewam, że wbrew sobie dajesz mamie
          komfort picia.Powiadają, że alkoholik musi dosięgnąć dna, aby móc się od niego
          odbić. Jeżeli zostanie pozostawiona sama sobie, być może będzie to jej dno, albo
          stoczy się zupełnie.Poczucie winy i wstydu przeobraża w obrażanie Ciebie, sama
          odarta z godności usiłuje w Tobie wywołać wyrzuty sumienia, aby usprawiedliwić
          swoje picie. Na zasadzie" najlepszą formą obrony jest atak"Proponuję Ci znajdż
          sobie grupę wsparcia choćby tu na jakimś forum / strefa problem /Najlepiej
          oczywiście osobiście jakąś grupę Al-Anon dot osób współuzależnionych. Zapewniam
          Cię bardzo pomaga.Nie daj się zwieść obietnicom, alkoholik nie jest w stanie ich
          dotrzymać. Życzę Ci pogody ducha i wytrwałości w konsekwentnym działaniu.
    • mona.blue Re: Moja matka nadal pije 27.01.10, 20:22
      Zapisz się na terapię dla DDA.
      • gabcian Re: Moja matka nadal pije 28.01.10, 18:21
        DDA to skrót Dorosłe Dzieci Alkoholików, i stanowi grupę wsparcia dla takich jak
        Ty. Może w Twojej miejscowości nie ma takiej możliwości, aby tam bywać na
        mitingach, ręczę Ci, że warto odnalezć coś w pobliżu. Ja osobiście jażdziłam co
        tydzień na spotkania bez względu na pogodę, zawsze pełna radości i wracałam
        podbudowana.Jedno co powinnaś zrobić natychmiast:NIE dyskutować ani komentować
        stanu Twojej mamy. Najzwyczajniej ignoruj i olej stan w jakim się znajduje.
        Zachowuj się tak jakby Ciebie to nie dotyczyło. Nie dawaj punktu zaczepienia do
        agresywnej postawy, która narasta z każdym zdaniem. Picie Twojej mamy to też
        pewnego rodzaju zagłuszanie bólu istnienia, ale zero w tym Twojej winy.
Pełna wersja