linuska
27.01.10, 00:29
Mój terapeuta jest facetem, jest znajomym mojej rodziny. Lubię tego człowieka,
lubię z nim rozmawiać, pomaga mi w wyjściu z dołka. Od pewnego czasu podpytuje
mnie o moje kontakty z facetami, czy kogoś znalazłam, szukam. Jakoś nie
potrafię z nim rozmawiać na ten temat. Może łatwiej mi będzie z kobietą? Facet
jest skuteczny jeśli chodzi o wsparcie mnie w walce z zaburzeniami
psychicznymi. Tutaj też mam problem, ale jakoś nie potrafię z facetem
rozmawiać. W ogóle jakoś nie mam potrzeby o tym rozmawiać i nie potrafię.