maureen2 Re: lubię mieć wrogów 01.02.10, 16:12 podniecają mnie,kedyś jeden tak się wysilał,a ja powiedziałem mu "kocham cię,misiu",prawie się rozpłakał,he,he i przestał dzwonić Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 02.02.10, 04:34 teraz wiesz,dlaczego nie pasuję do tego forum porad dla dziewczynek z Bravo,Girl,Claudia i Olivia ??? nie mamy wspólnych tematów Odpowiedz Link Zgłoś
yja Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 07:35 maureen2 napisała: > teraz wiesz,dlaczego nie pasuję do tego forum porad dla dziewczynek > z Bravo,Girl,Claudia i Olivia ??? nie mamy wspólnych tematów Ja jak uważam ,że gdzieś nie pasuję,to się tam nie pojawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 07:52 co ty nie powiesz ? nie musisz się w tym wątku dla dorosłych wpisywać Odpowiedz Link Zgłoś
yja Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 13:50 maureen2 napisała: > co ty nie powiesz ? > nie musisz się w tym wątku dla dorosłych wpisywać Pewnie ,że nie muszę .Robię to bo chcę.Tylko dzieciak,ewentualnie niedowartościowany,źle traktowany pełnoletni podkreśla że jest dorosły. Nie wiesz co to prawdziwi wrogowie.Dopiero gdy będziesz ich mieć napiszesz czy lubisz mieć wrogów. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: lubię mieć wrogów 02.02.10, 12:02 To dziwne, chyba każdy wolałby nie mieć wrogów? Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: lubię mieć wrogów 02.02.10, 20:08 byc moze w takim razie brak ci stabilnych celu a napedza ci tylko adrenalina i destrukcja, jak byka na arenie mzoe to stroszenie piórek by pokazac ze sie nei boisz, mzoe pare osob mialo by ochote przetestowac twoje umiejetnosci "walki" czyli pozerstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
lourelou Re: lubię mieć wrogów 02.02.10, 22:52 Lubi mieć wrogów samotnie popijając herbatkę w swoim pokoiku, a kiedy staje z wrogiem twarzą w twarz, czym prędzej zmyka na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 05:08 co z tą samotnością ? co to jest ? brak tłumu wielbicieli ? brak grupy wsparcia ?? brak sieci ? nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 15:14 dla Ciebie to może samotność oznacza brak wrogów?;) Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 03:14 gdy polubisz walkę,to tylko ona ma potem sens jeżeli chodzi o testowanie,to męczą się w celu poprawienia samopoczu cia sobie,to taka drobinica,bez znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 15:08 jasne najwiekrze zagrozenie jest takie za w pewnym momencie nie bedziesz potrafił rozrónic wrogów od przyjaciol i popadniesz w paranoje :) lubisz miec wrogow - zaczniesz ich tworzyc, złapiesz sie na tym ze na obiad jesz wlasna zonę... Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 18:16 w to popadają mało inteligentne panienki z problemami starają się odróznić przyjaciela od kochanka,pełno tu takich na forum,he,he Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 18:52 to troche tak jak by kto mowił: kopanie, msuze wiecej kopać tylko kopanie ma sens. MOzesz zrobic cos porzytecznego i pracowac w kopali odkrywkoej węgla brunatnego. Samo kopanie jest tylko czynnoscią majaca sluyc czemus, jesli ktos robi z tego podmiot wyglada to dosc dziwnie kopac, kopac, chce kopac ale w sumei czym ruzni sie to od np alkoholizmu czy akumulowaniu poieniedzy na konto... tak samo puste Odpowiedz Link Zgłoś
de-witch Re: lubię mieć wrogów 02.02.10, 23:35 Cos przypominasz mi mojego kotka, on tez lubi w rogó sofy kupy robic. A musisz wiedzieć ze kocie kupki maja wrogi wplyw na okoliczne myszy, jakos tak ich liczebnosc jest mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
silverbaum bezsens 04.02.10, 08:56 gazeta_mi_placi napisała: > Ja też. bezsens. wolisz adrenaline wydzielajaca sie w walce od tej powstajacej przy pocalunkach? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 14:41 Lepsze chyba współdziałanie niż walka? Odpowiedz Link Zgłoś
antybyt Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 15:10 Coś mi się wydaje ,że skutecznym lekarstwem na ten stan rzeczy będzie pierwszy wróg który Cię pokona;) Odpowiedz Link Zgłoś
pendzacy_krolik Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 21:14 lepiej miec wroga kims niz w sobie. wiec na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: lubię mieć wrogów 03.02.10, 21:40 z takim podejsciem zazwyczaj sie przegrywa Nie widzi sie wad w sobie i sadzi sie ze prawo sily moze decydowac o tym co prawda jest a co nia nie jest hehe tak czy tak twoje dwa watki zachaczaja o kierunki TYRANII :) Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 01:57 masz potrzebę szukania w kimś wad,tylko po co ? albo szukania jakiejś prawdy w czymś,tez nie wiadomo po co jedno i drugie sprowadza się do gadania,bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 14:02 wad? :) o tym która cecha jest wadą a któa zaletą zqzwyczaj decydują okolicznosci, interpretacja a nei ja, co najwyzej moge wyrazic swoja opinie wypisujac cos w takim kierunku który rozjasnil by komuś wizje prawdy w takim kierunku by komuś pomoc z punktu widzaenia osoby ktora np "szuak wrogó" pomaganie komus czy nawet wyrazeni opini o tym co ejst wadą jest dzialaniem bezsensownym bo po co pomagac potencjalnym wrogom? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalala.3 do sp 04.02.10, 13:48 s.p.7 napisał: > hehe tak czy tak twoje dwa watki zachaczaja o kierunki TYRANII :) NAjwienkszym wrogiem tfojim morze byc tfoja matka MZOe trudno zrozumiec, ale tfoja matka rodzac cie bardziej poczula ze robi kupe niz rodzi swojego Potomkina Choc byc byl najwspanialsz na swicie, caly czas jestez dla niej kupa. To totalny brak szacunku i wypaczenie. To kym jestes i jakim jestez, a to widac, slyhadz i czudz eni masz mysli - wszytko nalezy do niej. MOga by co nasrac na glowe a ty dziekowal bys ze dzis byal taka laskowy. Szceslywy bylbys rze maz kapelosz ze swirzej kupy na swoim primytiwnem globosie Niec nie powinno zalerzec od tego co sadzi o tobie twoja matka. a tfoja matka sadzi rze jestes psim glotem.ona ci mowi ze masz isc w piz.u a ty blagasz ja zeby nei bala taka jak ys wychwywal sie w dzungli to gorila ktury bije cie dzisiaj po glowie uznal bys za najwspanialszego stwozenia na swiecie tfoj punkt odniesienia nie istnieje.tfuj goril chce ciem pszekopcic NIe widzisz tego ale twoja matka cie niszcy, robi to od dawna. JAk wyobrazasz siebe z mezczyna u boku obok twojej matki? NIEMOZLIWE - ona zakcpetuje tfojego kochanka Jozepha Fritzela wtedy kedy neigwalcil swoich dzieci abrdzo sie staral 0 ftojom renke. ona bendzie myslala ze Pritzl bendzie szczensliwy z tobom durniu. ona koha Jozefa Frycla Tfuj los byla uznany za guru i objawnienie prawdy pzez Jozepha Pritzela a onajusz zapomniala ciem ot dnia kiedy ciem wydela jako trufla w pzydrorznym rowie Doprowadzajac do tego ze odsunela cie od wszystkich ludzi, od zanajomych przyjaciul, sprawiajac ze jestes wcionzy Matka chcac miec z ciebie przedmiocik i zabwaeczke sprawia ze jej kaprywo, zawsze ZUaleznia cie emcojonalnie i przpisuje tlk odo siebie. Ona ciem Obraza. NIE szanuje. Wywoluje pcozucie winy. i slepo kohajonca. Wiesz jak najlepiej kohacc taka matke? Zrobic dla neij cos porzytecnego... cus co sprawilo ze przydala by sie swiatu, czyli,albo tabaska ale to nasbyd oztre ale np przerobic ja na pasztet z czyly, zjezc, wysrac i narzyznidz dzialke i chodowac szczipiur na zopem cebulankem. Jatbys cybulankowa zupem i pierdzial kszywdami tfojej matki ze ciem naudzyla pisadz jak debila a mysledz jak kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 14:08 Fajnie, ze o tym wiesz:) Życzę Ci tego, co lubisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 15:43 wichrowe_wzgorza napisała: > Fajnie, ze o tym wiesz:) Życzę Ci tego, co lubisz:) > > Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: lubię mieć wrogów 04.02.10, 15:53 mona.blue napisała: > wichrowe_wzgorza napisała: > > > Fajnie, ze o tym wiesz:) Życzę Ci tego, co lubisz:) > > > > > Dzięki :) ależ proszę:) Odpowiedz Link Zgłoś