psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe słowa

10.02.10, 15:47
Nie mające pokrycia w rzeczywistości. Kłamliwe słowa.
    • yja Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 11.02.10, 09:50
      Rozwiń temat bo nie wiem czy zgodzić się z tobą czy nie.
      • naukaigry Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 11:30
        1.Jeśli pijesz mleko, to od razu rozumiesz. Mówisz o chlebie i od razu jest zrozumiane,bo wiesz, że słowo ma pokrycie. A psychiatria?
        2.Właściwie zinterpretować może i umie tylko wąskie grono ludzi. To jest takie zaciemnianie umysłu. I te słowo (psychika,itp) zaciemniają umysł. Np: chora psychicznie-nie ma czegoś takiego jak choroba psychiczna,czy znęcanie psychiczne ( Kodeks karny). Te słowo zasłania swoją ciemnotą pewną prawidłowość, wykorzystywaną przez wąskie grono. Szlachta włada ciemnotą. Takich zaciemniających fałszywych słów jest więcej...dużo więcej. Należałoby zagonić Radę Języka Polskiego do wyrzucenia śmieci językowych z naszej kultury.
        Tylko czy to już jest ten czas na zmiany?!

    • annarchia Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 11.02.10, 12:25
      Co masz na myśli, że słowo psychiatria nie ma pokrycia w rzeczywistości?
      Jest to realnie występująca specjalizacja studiów medycznych. Naprawdę ludzie
      uczą się czegoś takiego :)

      Ale wiesz, ja to tak tendencyjnie i powierzchownie podchodzę ;) Tobie pewnie o
      coś głębszego chodziło zapewne?
      • naukaigry Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 11:40
        1.A czy są używane programy komputerowe zainfekowane wirusem i nieświadomie rozsyłane i dalej używane w codziennych czynnościach ?!
        2.Z wyrazami jest tak samo.
        • lifeisaparadox Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 13:26
          Może drażni Cię negatywny wydźwięk choroby psychicznej i stąd ta niechęć do
          psychiatrii i psychologii?
          Że budzi to w Tobie bardzo złe odczucia względem takich określeń i pojawiają się
          toksyczne skojarzenia, które podważają Twoje bycie i to jaki jesteś, burzą Twoje
          mniemanie o sobie powodując popadanie w złe samopoczucie?

          Albo dobrze się czujesz i nagle z jakiś niewyjaśnionych powodów czujesz że coś
          je ogranicza to samopoczucie, wpływa na Ciebie, no i normalny człowiek zaczyna
          się zastanawiać co może być przyczyną. Wirusy dla informatyków, demony to dla
          religijnych osób, brak lekarstw to dla tych którzy lubią psychiatrię.
          Jakby tak na to spojrzeć obiektywnie, to i nowy program antywirusowy, i duchowe
          wsparcie od lepszego duchownego i nowsze lekarstwa dają ukojenie i budują
          ochronę dla własnego dobrego samostanowienia i niezachwianego poczucia
          bezpieczeństwa.

          Tak samo jak się zwalczy przeciwnika. Czasami murzyni w swoich plemionach,
          czując że coś z nimi jest nie tak, wydedukowywali że zły szaman ze
          znienawidzonej sąsiedniej wioski rzucił na nich klątwę, ruszali do boju i
          zabijali złego szamana. To im poprawiało samopoczucie na jakiś czas. Tak też
          można bo czemu by nie. Są wojny, jest ruch anty-psychiatria który dość dobrze
          zwalcza psychiatrię, są też różne ugrupowania np. anarchia zwalczająca zły
          system w którym żyjemy i zrzesza ludzi niechętnych i czujących się źle z tym
          wpływem rządu na ich życie.
          Jest też neurolingwistyka która określa słowa kluczowe których używamy w życiu i
          jak one wpływają na innych ludzi, skojarzenia. Tutaj są właśnie te sprawy o
          które Ci chodziło w pierwszym wpisie, jakie słowa jaki wpływ mają na człowieka i
          jego zachowanie, ma to powiązanie z informatyką też.
          Z kolei to co piszesz w ostatnim poście, są informacje podprogowe umieszczane w
          reklamach, może i w banerach w internecie i powodują jakieś zachowania i
          predyspozycje których nie chcemy mieć? Polecam noscript taki plugin do firefoxa
          wyłancza badziewie.
          Też się zawsze zastanawiałem czy rząd nie umieszcza jakiś programów zbierających
          informacje o użytkownikach których nie wykrywają antywirusy, ale raczej hakerzy
          i programiści mają pełną kontrolę nad działaniem komputerów i takie próby
          spełzły by na niczym a napewno wywołały wielki skandal.
          Inaczej jest z mechanizmami w wyszukiwarkach, na youtubie które zależnie co
          lubisz oglądać np. mecze koszykówki, gdy wchodzisz na stronę odrazu serwują Ci
          coś interesującego z tego zakresu, pamiętając że wcześniej wchodziłeś w podobną
          tematykę. To może krępować niektórych ludzi.

          Jedno jest pewne, wszyscy chcemy mieć własną integralność i nie lubimy gdy coś
          na nią wpływa bez naszej wiedzy czy zgody. Chcemy być kowalami własnego losu i
          panami sytuacji, albo też żeby nas ktoś umocnił w tym i dodał pewności siebie i
          samokontroli.
          Jak ktoś próbuje na siłę nas poprawiać albo dogadzać i wzmacniać to jest to
          denerwujące.
          • naukaigry Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 18:23
            Pozwoliłem sobie wydrukować :)
            Działania psychiatrii są i dobre i złe , niech sobie są.
            Owe wyrazy są po prostu niewłaściwe. Wyraz psychika nie może być
            wyżej niż wyraz umysł. Zbiory matematyczne, A(b) itd.
            Znęcanie umysłem (siłą), a nie psychiczne. Atakowanie siłą krzyków,
            a nie psychiczne. Z tego wyrazu zrobiono główny zbiór, by trzymać
            ciemnotę w niewiedzy i chorobach, nastraszyć biedotę. A prawo, czyli
            zjawisko umysłowe było dostępne dla nielicznych.
            A może zabezpieczenie mechanizmów przed niewłaściwym użyciem.
            Przecież można być czegoś pewnym, gdy już się stało.
            • annarchia Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 22:37
              Mam wrażenie, że intelektualizacją próbujesz się od czegoś odciąć, wypełnić
              pustkę. Psychiczną? ;) Emocjonalną? Patrząc na to z boku mam takie nieodparte
              wrażenie. Zdecydowanie nieprzypadkowe jest absorbujące Twoje myśli słownictwo
              typu "psychiatria" i "psychika". Zastanów się, dlaczego AKURAT te słowa znajdują
              się w obrębie Twojego zainteresowania, bo na 100% nie "tak po prostu", dlaczego
              AKURAT je chcesz usunąć.
    • irena_stein Psychika istnieje, psychiczni tez a psychiatrzy to 12.02.10, 20:39
      oszusci
    • ala.l Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 22:54
      naukaigry napisał:

      > Nie mające pokrycia w rzeczywistości. Kłamliwe słowa.

      bo prawda ma kilka oblicz..
    • maureen2 Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 23:19
      na szczęscie chciałem byc chirurgiem
      • maureen2 Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 12.02.10, 23:40
        to była moja miłośc i fascynacja
    • mendrek-the-best Re: psychika,psychiatria,psychicznie-fałszywe sło 13.02.10, 14:15
      Spokojnie z tą "elitarnością" psychicznych. Z nich tacy sami mędrcy
      i znawcy umysłu jak z księży bogowie. Jak bym Ci powiedział jakie z
      nich ciołki w różnych kwestiach to byś się ze śmiechu turlał.
      Znawcą umysłu jest każdy i nikt zarazem, uwierz mi. :-))
    • zebra12 A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 13.02.10, 19:06
      Jakaś paranoja i oszustwo. Określenie pożądania i uwznioślenie
      bilogicznych popędów.
      Wiele jest takich oszukańczych słów.
      To się nazywa pojęcie abstrakcyjne.
      • annarchia Re: A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 13.02.10, 20:23
        zebra12 napisała:

        > Jakaś paranoja i oszustwo. Określenie pożądania i uwznioślenie
        > bilogicznych popędów.

        Tak a propos pożądania i biologii: człowiek w odmienności od zwierząt potrafi
        uprawiać seks nie tylko po to, aby się rozmnożyć, ale i dla przyjemności.
        Człowiek może chcieć uprawiać seks nawet z osobą bezpłodną, albo seks z
        zabezpieczeniem, i czerpać z tego radość, przyjemność, poczucie bliskości.
        • lifeisaparadox Re: A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 13.02.10, 20:42
          annarchia napisała:

          > Tak a propos pożądania i biologii: człowiek w odmienności od zwierząt potrafi
          > uprawiać seks nie tylko po to, aby się rozmnożyć, ale i dla przyjemności.

          To zwierzęta nie odczuwają przyjemności z seksu?
          Coza bzdury.

          > Człowiek może chcieć uprawiać seks nawet z osobą bezpłodną, albo seks z
          > zabezpieczeniem, i czerpać z tego radość, przyjemność, poczucie bliskości.

          No bo próżność to taka szczytna cecha nadzwierząt hm?
          • annarchia Re: A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 14.02.10, 13:08
            lifeisaparadox napisał:

            > annarchia napisała:
            >
            > > Tak a propos pożądania i biologii: człowiek w odmienności od zwierząt pot
            > rafi
            > > uprawiać seks nie tylko po to, aby się rozmnożyć, ale i dla przyjemności.
            >
            > To zwierzęta nie odczuwają przyjemności z seksu?
            > Coza bzdury.

            Nie zrozumiałeś. Znasz zwierzę, które kocha się tylko dla samej przyjemności w
            sobie (czymkolwiek ona jest - nie chodzi tylko o cielesność, ale i o przyjemność
            z bliskości z drugą istotą, albo po to aby drugiej istocie okazać miłość i
            czułość) pomijając kwestie rozmnażania? Zwierzę, które się zabezpiecza, bo nie
            chodzi mu w seksie o rozpłód?

            lifeisaparadox napisał:
            >
            > > Człowiek może chcieć uprawiać seks nawet z osobą bezpłodną, albo seks z
            > > zabezpieczeniem, i czerpać z tego radość, przyjemność, poczucie bliskości
            > .
            >
            > No bo próżność to taka szczytna cecha nadzwierząt hm?

            Co ma do tego próżność?? Jeśli kochająca kobieta/mężczyzna pragnie okazać
            partnerowi/ce swoją miłość, czułość, ciepło, uwielbienie, fascynację nią - to
            jest to próżne? Jeśli nie traktuje drugiej osoby tylko jako dobry materiał do
            rozmnożenia?
            • ych Re: A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 14.02.10, 18:15
              > Znasz zwierzę, które kocha się tylko dla samej przyjemności w
              > sobie

              zoologia nie jest Twoją najmocniejszą stroną.
              • leda16 Re: A miłośc? To dopiero fałszywe słowo! 14.02.10, 22:16
                ych napisała:
                zoologia nie jest Twoją najmocniejszą stroną.


                Psychologia też :). Inaczej nie zrównywałaby instynktu ze świadomością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja