kikamalenka
14.02.10, 13:22
witam,
mam 20 lat jestem w klasie maturalnej. Mam pewien problem, z którym
sobie nie radzę, polega on na tym, że często myśle o swojej śmierci
wymyślam sposoby na to jak ze sobą skończyć gdyby coś się nie udało.
od jakiegoś roku chodzę do psychologa i psychiatry przyjmuję leki.
zazwyczaj myśli te przychodzą mi kiedy jestem w kompletnym dołku. z
tym problemem poszłam właśnie do psychiatry i później było nawet ok.
nie mówię mu o tym że znów mam te myśli nie zaczynam tego tematu
albo jak już zapyta to odpowiadam, że "wszystko jest ok". chciałabym
sama uporać się z tym problemem wiem, że samobójstwo to nie jest
dobre rozwiązanie tylko ucieczka, już kiedyś próbowałam to zrobić i
później żałowałam ale kiedy czuję się nikomu nie potrzebna to czasem
mam ochotę już skończyć ze sobą. jestem teraz w klasie maturalnej i
wszystko straciło dla mnie sens zawsze powtarzałam sobie że zdam
maturę i wyrwię się ze środowiska, w którym żyję lecz teraz nie mam
nawet ochoty chodzić do szkoły.
proszę o radę jakbym mogła sobie sama poradzić z tym problemem.
kika