kulka122
13.02.04, 20:12
Mój brat jest introwertykiem; nie lubi rozprawiać o swoich problemach, nie
chce też słyszeć o pójściu do psychologa, ale nie może dać sobie rady z
dołkiem, w który zaczął wpadać po tym, jak nie udało mu się na studiach.
Ponieważ nie dostał się na żaden z wymarzonych kierunków ( psychologia i
biologia - z tych zakresów ma bardzo dużo wiadomości, a z biologii był
najlepszy w całym liceum) poszedł na dziennikarstwo; po miesiącu, dość
przerażony promowaniem bezkompromisowości, chamstwa i bezwzględności w
dziennikarskim fachu, zrezygnował.Źle mu z tym; zawsze był dosyć pewny swoich
sił. teraz czuje się bezwartościowy, nie wie, w którą stronę się zwrócić.
Najgorzej, że on i ojciec nie mogą się dogadać; ojciec jest dość
niedojrzały - nie umie przyznać, że nie ma racji,ścieka się niekiedy bez
powodu, a przy tym wszystkim ma skłonności do wygłupiania się ( brat jest z
kolei poważny) i użalania się nad sobą ( brat tego nie uznaje). Czy ktoś
mógłby udzielić mi jakiejś porady - sama mam kłopoty, ale chciałabym pomóc
bratu.