facet w centrum swiata

21.02.10, 15:09
Kolejny zwiazek i znow historia sie powtarza: ksiezniczka Szyba jest
niezadowolona, bo pan poswieca za malo uwagi. Pan nie pyta
(dostatecznie czesto)jak ona sie czuje, pan potrafi nieodzywac sie
(nie mieszkamy razem) przez pare dni...bo chce po prostu odetchnac
po weekendzie podczas ktorego ksiezniczka Szyba byla przyklejona do
niego 24h.

Kurcze...czemu keidy on przebywa u mnie ja nie potrafie
skoncentrowac sie na sobie. On mnie rozprasza, sprawia, ze chce byc
przy nim...fizycznie i duchowo (az biedy facet nie moze oddychac).
Co we mnie wtepuje???? A czuje, ze cos wstepuje. Ki diabel?

Na codzien mam swoje zycie, cele i jestem z mojego zycia zadowolona.
Zawsze bylam zadowolona ale zawsze stawialam faceta w cetrum mojego
swiata. Przyczyny takiego mojego zachowania nie znam.

Czy ktos mi podpowie jak to zmienic, skoro juz sobie to
uswiadomilam?
    • s.p.7 Re: facet w centrum swiata 21.02.10, 21:34
      co to jest Pan?
      księzniczka?

      Masz dosc dziwny sposob układania sobie rleacji, to twoj wybor, twoj styl i
      twoje emcoje

      Wglada jak wielki cięmięzczca z biczem i kruczynka ktora sie kolo niego kręci


      Mysel ze to co robisz - czyli "przykelenienie sie" to jakas obawa przed byciem
      opuszczoną,
      strach, silna potrzeba emocjonalna niespelniona

      To ze mezczyna jst w centrum twojego zcyia to nie ejst taki zle, jesl iwie sie
      czego sie chce i jak sie to robi

      Bo on moze byc w centrum ale ty nei mozesz pozostwac tylko bezwladnym cialem
      orbitujacym wokol niego

      podchodzisz do tego za prosto

      moze napsiz cos z kad taka postawa mogla sie brac, jak wygladaly twoje rlacje z
      rodzicami i wzory ktore z tamtąd przejełas

      mzoesz go stawiac jako cos najwazniejszego poniewaz mozesz bcy bardzo niepewna
      siebei i swich mozliwosci, mozesz miec slabe poczucie bezpieczenstwa

      pozatym mozesz z nim byc ale nie tak by byc jakas bezwladna naklejkąna nim
      wiec on moze pozostawc jako "centrum" ale ty sama musisz popracowac np nad
      nziealeznoscią ,relacjami
      • tylna.szyba Re: facet w centrum swiata 21.02.10, 22:04
        Pan i ksiezniczka to chyba proba zdystansowania sie do sytuacji,
        troche moze nieudolna :)

        Masz racje, ze boje sie byc opuszczona (jeszcze nigdy mnie mezczyzna
        nie opuscil). Wyobrazam sobie to jako straszna porazke, cos czego
        nie moglabym przeskoczyc.

        Dziekuje za ten post.


        • s.p.7 Re: facet w centrum swiata 21.02.10, 22:18
          czasem ludzie podejmuja decyzje z roznych powodow, mogą być one od nas
          całkowicie niezalezne
          nie mowiac tu o wypadkach

          dlatgo zycje sie tak jak by mial cie nigdy nie opuscic ale jak to sie stanie to
          swiat się nie wali przeciez

          jesli czuejsz się słaba warto by poszukac w zyciu przyjaciół wtedy twoje zycie
          nie bedzie opeiralo sie tylko na 1 gałęzi

    • el_capricho Re: facet w centrum swiata 23.02.10, 11:23
      Szybo, mam bardzo podobnie. jeśli związek nie angażuje całej
      (prawie) mojej uwagi 24 na dobę to... po prostu nie jest związek.
      też nie wiem dlaczego tak jest i nie wiem jak z tym zmienianiem, czy
      powinnam to zmieniać, znaczy się... nie umiem angażować się na pół
      gwizdka.
      • clarissa3 Re: facet w centrum swiata 23.02.10, 12:15
        A Wy myslalyscie ze dlaczego facetom udalo sie utrzymac wladze nad
        kobietami az do XX wieku? ...a samym interesy krecic, wojny
        wywolywac i robieniem kasy sie zajmowac?
      • tylna.szyba Re: facet w centrum swiata 24.02.10, 14:41
        Jak sobie z tym radzisz? Prosze napiszesz mi na priva?
    • skarpetka_szara Re: facet w centrum swiata 23.02.10, 17:53
      masz problem z separacjia.

      w takich momentach zawsze wracam do dziecinstwa - czy mialas traume
      (moze nawet podswiadoma albo zamaskowana) zwiazana z separacjia
      emocjionalna lub fizyczna? np: brak ojca, wyjazd rodzicow (nawet
      krotki), oddanie dziecka na pewien czas do babci, itd...
      • tylna.szyba Re: facet w centrum swiata 24.02.10, 14:40
        Nigdy nie mialam problemu z separacja. Raczej z tym, ze rodzice nigdy
        nie dali mi do zrozumienia, ze jestem w czyms dobra.
        • skarpetka_szara Re: facet w centrum swiata 24.02.10, 14:55
          w pewnym sensie jest to forma odrzucenia.

          w twoim przypadku mysle ze pare sesji z psychologiem
          specjializujacym sie w zmianie zachowania dalyby wielki rezultat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja