Jak sobie radzić z zazdrością o coś

22.02.10, 09:03
Mam problem z zazdrością i nie chodzi o tą dotyczącą drugiej osoby,
ale z zazdrością o to, że ktoś coś ma, a ja nie. Np. mam
przyjaciółkę i ona ma super pracę, zachwycona, wyjażdy służbowe,
fajne integracje, wyjścia, plus praca dająca satysfakcję. Ja
niestety tkwie w robocie która pod każdym względem mi nie pasuje.
Szukam, ale na razie nic się nie zmieniło. To tylko tak dla
przykładu napisałam.
Nie wiem jak sobie z tym radzić. Może jakieś podpowiedzi?
Z góry dziękuję.
    • s.p.7 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 09:34
      wystarczy powiedziec: nie che byc juz zazdrosna i pstryknąc palcami

      Jak nie zadziala to trzeba bedzie zmienic kierunek zycia w ktorym będą pewne
      wartosci jak: rozwoj, ambicje, milosc do innych, idee jednosci, odwaga, itp

      Bo z kad sie bierze zadrosc: zadrosc bierze sie z chęci ZŁODZIEJSTWA,
      oraz wynika z obojątnesvci a moze nawet nienawisci do innych ludzi.

      To taki impul któury mowi ze jesli ktos inny cos ma to mozna sprubować w imie
      czegos troche mu tego odebrać.
      Zamiast samemu cos zdobyć i an cos zapracować.

      Kurcze jak ktos che być zlodziejem to niech jest, on to robi profesjonalnie, ale
      zazdrosc to cos gorszego

      to takie poczucie ze zasluguje sie na wiecej, nadmuchane psute ego,

      jak zasluguje sie na wiecej - to prosze bardzo mozna wyjorzystac swoją szanse,
      poszukac nowej pracy, nowego chlopaka
      wtedy zazdrosc nie bedzie potrzeban, pozatym trzeba sobie udswiadomic ze ktos
      moze miec wiecej od ciebie, to eni znaczy ze to eni niesprawiedliwosc
      moze na wiecej zasluzyl

      • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 10:29
        Ja nie chce być złodziejem, nie mam nadmuchanego ego, nigdy taka nie
        byłam. Staram się pewne rzeczy zmieniać, aby było lepiej. Pracuję
        nad sobą i swoimi problemami, ale czasami zwyczajnie zazdroszcze.
        Wiem, że nigdy nie będzie sprawiedliwie. Ale są rzeczy z którymi
        sobie radze, po prostu je przyjmuję, a tutaj nie potrafię:(.
        • s.p.7 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 11:28
          nie twierdze ze jestes zlodziejem? jak bym mogl nazywac kogos kto nei jest
          zlodziejem zlodziejem? nonsens jakis

          Pisze o tym ze emocjonalną podstawą pod zazdrosc jest cos podobnego do zlodziejstwa

          jelsi nei chial bys wiecej kosztem kogos... nie bylo by zazdrosci,
          jelsi rzyczyla bys jej JAK NAJLEPIEJ, takze nie bylo by zdrady bo cieszya bys
          sie jej sukcesami

          ale czasami zwyczajnie zazdroszcze
          no i z tad to sie bierze

          Wiem, że nigdy nie będzie sprawiedliwie
          skąd to wiesz? i co jest dla ciebei maiarą sprawiedliwosci?


          moze to byc tez tak ze jesli to dotyczy jednej osoby to traktujesz ją jako
          oponenta który powinien miec jak najmniej a ty janajwiecej a przynajmniej wiecej
          od niej zeby cos sobie udowodnic

        • to.niemozliwe Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 12:12
          Jedyny sens ma poszukiwanie lepszej, ciekawszej i bardziej
          satysfakcjonującej pracy. Czyli lepiej robic coś pozytywnego dla
          siebie niż zazdrościć inym i spalać się negatywnymi emocjami.
          Oczywiście zazdrość też jest jakąś tam motywacją, ale w ślad za nią
          warto, żeby szło działanie.
          • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 12:26
            Praca była tylko przykładem. Staram się zmieniać to co mi się nie
            podoba i czego zazdroszczę. Dążyć do tego abym może i tak ja miała,
            wtedy wydaje mi się, że to uczuicie zniknie.
            Nie życzę tym osobom źle, cieszę się ich sukcesem, bo są mi na ogół
            bliskie, ale jednak zazdroszczę.
            • s.p.7 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 13:01
              > Nie życzę tym osobom źle, cieszę się ich sukcesem, bo są mi na ogół
              > bliskie, ale jednak zazdroszczę

              Jak mozna zadroscic skoro cieszysz sie z tego wszystkigo co mają razem z nimi?
              I jednoczesnie masz swiadomosc ze sama mozesz miec to co chesz i dazysz do tego
              i wiesz ze tak jak jest jest sprawiedliwie i dobrze.

              mzoe mylisz pojecia/uczucia?
              chec czegos to nie znaczy zadroscic
              • koala_tralalala Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 13:50
                Warto rozroznic zazdrosc od zawisci. Polacy unikaja uzywania tego
                drugiego slowa, wola chowac prawde pod slowem "zazdrosc".

                Tymczasem zazdrosc jest motorem dzialan: "ty masz, ja tez to
                chce" (i moze zrobie wszystko, zeby to miec), natomiast zawisc
                ma jednoznacznie negatywna wymowe: "ty masz, wiec najlepiej
                zeby cie pokrecilo, bo ja nie mam".
                • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 18:26
                  Nie jestem zawistna.
                  • e.i.t.h.e.l Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.03.10, 19:24
                    Jesteś, zazdrość dotyczy osób, zawiść rzeczy, cech. Zazdrosna możesz być o swojego mężczyznę, zawiść czujesz na myśl o tym, że ktoś ma lepszą pracę, samochód, jest zgrabniejszy.
                    • permanentne_7_niebo Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 03.03.10, 11:48
                      O, to jestem zawistna. Lubię to, co robię i robię to dobrze, mam
                      długi staż pracy. Osoby niekompetentne, nieprzyjemne, u których nic
                      nie można załatwioć mają lepsze warunki zatrudnienia, bo wchodzą w
                      tyłek szefowi, lub dostały się przez protekcję. Jedną naszą
                      wygryźli, żeby dziewczyna znajomego szefa mogła się panoszyć. Nie
                      robię nic, by tę sytuację zmienić (nie wchodzę w tyłek, zamierzam
                      nadal wierzyć w siłę kompetencji, rzetelności, zaangażowania) -
                      kwestia mojego wyboru - natomiast krew mnie zalewa, kiedy o tym
                      myślę.
              • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 18:25
                No właśnie - cieszę się i jednocześnie zazdroszcze:/. Dążę ale nie zawsze mi się
                udaje, a oni to mają od razu.
                • s.p.7 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 18:32
                  Czyli nei ncieszysz sie jednak tak do konca ich szczesciem i ich sukcesami

                  Oraz sadzisz ze to nie tak do konca sprawiedliwe

                  ze ktos ma cos a ty tego nie masz.

                  N oto ejst zazdrosc,
                  Aby sie go wybyc nalezy myslec i czuć CZYSTO:

                  Czyli w pelni cieszyc sie szzesciem i sukceesami innych lduzi tak jak byby by
                  one twoje
                  Oraz wierzyc i że to jest sprawiedliwe i uczciwie, nawt jesli oparte na szczesciu

                  wciaz nei msuisz sadzic ze tak istan rzeczy jest dobry - bo ty tez moesz czegos
                  chcec i dazyc do tego

                  Jesli uwazasz ze dany stan rzeczy jest niesprawieldiwy mozesz podjac kroki np.
                  prawne by doprowadzic do sprawiedliwosci kiedy np ktos cos zdobywa kosztem
                  niewinnych ludzi

                  takie myslenie powinno pozbyc cie poczucia zazdrosci
                  wiec ciesz sie ich szczesciem i uznaj taki stan za sprawiecliwy
                • fo.xy Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 02.03.10, 09:17
                  oj, tutaj bym uwazala z pisaniem "a oni to mają od razu".

                  Zazwyczaj jest tak, ze na zewnatrz widac tylko fasade, nie widac tego, co sie za
                  tym kryje, co sie przyczynilo do sukcesu. Nawet jesli cos komus nie wychodzi i
                  probuje nadal, to pokaze to dopiero, gdy mu sie uda.

                  Np. moze zanim kolezanka dostala fajna prace szukala dlugie miesiace, lub
                  meczyla sie z tyranem szefem? moze wczesniej nic o tym nie mowila, bo czula sie
                  z tym zle, a kiedy znalazla cos lepszego to zwyczajnie nie moze sie powstrzymac,
                  by nie opowiedziec o tym?

                  Wydaje mi sie, ze zazdrosc bierze sie z powierzchownej oceny sytuacji - bo ktos
                  cos ma. Ale juz ile musial przejsc, zeby do tego dojsc, to malo kogo interesuje.
      • factory2 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 06.03.10, 16:15
        > Bo z kad sie bierze

        Skąd, do cholery.
        A poza tem - nie jesteś psychologiem a wymądrzasz się i wypisujesz takie porady
        a la farmazony, że mózg staje i wszystko opada.
      • bszalacha Re:zazdrość jest,gdy ktoś ma to,co Ty chcesz mieć! 07.03.10, 13:19
        I nie ma zmiłuj,powinieneś szukać takiej pracy,żeby nie zazdrościć
        innym.A co do porad o kosmetyczce i fryzjerach,powiem tak:mozna
        przystapić do walki w stylu:ale ja mam lepiej w......
        tylko po co?żeby mieć się o co spierać i pogłębiać konflikt?Chyba
        dobrze mieć wokół siebie ludzi zadowolonych i samemu też takim
        być.Ja pytam w takich sytuacjach,dzięki czemu ktoś chwali swoją
        pracę.W odpowiedzi dostaję często takie szczegóły,które przekonuja
        mnie,że dla mnie liczy się co innego,niż dla tego kogoś.Jest mi
        wtedy dobrze ze sobą i nie zazdroszczę.Gdy jednak czuję,że i ja
        chciałabym tak mieć,mówię o tym i ew.prosze o radę gdzie można taka
        pracę znależć.
        Gdy się okazuje,że rozmówca chwali się i jego celkem jest
        pognębienie mnie-przynajmniej wiem,że to nie jest osoba,która mi
        pomoże.Wtedy wiem też,że uświadomiła mi przypadkiem moje własne
        potrzeby.
        A to tez jest wazne.
    • skarpetka_szara Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 18:30
      Moim zdaniem problem jest w Twoim wewnetrznym poczuciu szczesciu i
      akceptacji siebie, i swojej sytuacji.

      mow sobie: "moze nie mam takiej fajnej pracy, ale za to mam duzo
      innych pozytywnych cech, pomyslow itd... "

      "och, ale ona ma fajne kolczyki, mnie na takie nie stac, ale za to
      mam bardzo sliczna sukienke".

      a tak szczerze... czy ty nawet bys chciala pracowac w tej branzy co
      ona?

      Chodzi mi o to ze gdybys byla bardziej pewna siebie, gdybys poznala
      swoje limitacjie, i dobre cechy, zle wady, to bys znala swoja
      wartosc, swoja INDYWIDUALNOSC i swoja wyjatkowosc. I nic do
      szczescia by ci nie bylo potrzebne.

      Rowniez pomysl sobie o swoich priorytetach. Czy kariera stoi wyzej
      niz malzenstwo? czy drogi pierscionek zareczynowy stoi wyzej niz
      swietne, niezapomniane wakacjie?
    • dekadencja1 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 22.02.10, 19:43
      Póki nie zaczniesz obochodzić się sama ze sobą dobrze, do tego czasu
      jesteś skazana na te niemiłe ukłucia w sercu.
      Bo króliczka nie da się dogonić, a tak prywatnie powiem Ci: szkoda
      nóg .
      • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 24.02.10, 08:18
        Ale ja się obchodzę ze sobą dobrze i jestem świadoma swoich zalet, a
        także i wad, swojej indywidualności.
        Tylko nadal powtarzem, że ciesze się z sukcesów innych, z ich
        szczęscia, ale jednocześnie im zazdroszcze:(.
        • koala_tralalala Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 27.02.10, 01:49
          Skoro juz ustalilismy, ze nie odczuwasz zawisci, lecz zasdrosc, to
          od razu mowie, ze... jest dobrze! :) Miescisz sie w
          przecietnej "ludzkiej". Przeciez wiekszosc ludzi odczuwa uklucie gdy
          inny "ma lepiej". Calkowite wyzbycie sie zazdrosci dane jest tylko
          jednostkom wybitnie rozwinietym duchowo, ktorym udalo sie pozbyc
          pozadliwosci.

          Jest jednak wyzwanie dla Ciebie: nie plawic sie w swej zazdrosci i
          nie pozwalac jej panoszyc sie w twojej glowie.

          Skoro to uczucie troche ci przeszkadza, to po prostu po "ukluciu"
          skoncentruj sie na swoich sukcesach, albo na tym co ty
          zamierzasz zrobic, zeby cos osiagnac. I realizuj to, zamiast
          rozpamietywac cudze przedmioty i sukcesy.
    • alfikaa Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 27.02.10, 02:52
      ćwicz wdzięcznosć za to, co masz

      do Boga, do siebie czy do kogolowiek
      • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 28.02.10, 18:57
        A jak?
        • axelred Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 28.02.10, 21:57
          Zaloz notes, zapisuj kazdego dnia wszystko dobre co Cie spotkalo, w
          momentach zwatpienia czytaj wpisy z poprzednich dni.
          • alfikaa Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.03.10, 09:46
            dokładnie
            do tego po prostu dziękuj - a żeby podziękowac, to czasem trzeba
            podumać, za co
            i pisz te podziękowania w owym założonym notesie

            roboty nie za wiele, a warto
    • m.bojan metoda zyczeń i antidotum 01.03.10, 12:14
      Trafiłam tu przypadkowo ale skoro już jestem podzielę się sposobem
      buddyjskim .

      I tak nie skorzystacie z tego sposobu :) bo powiecie że to
      propozycja okłamywania samego siebie :) Ale myslę że jako
      alternatywny pomysł będzie to ciekawe :)oraz zobaczycie czym się
      naprawdę zajmuje buddyzm.

      Zazdrosc jest uznawana jako jedna z pięciu przeszkadzających emocji .
      Jest wynikiem nieustannego oceniania siebie w relacji do innych i
      oceniamy się jako gorszych (duma - to samo ale uważamy się za
      lepszych)
      Zartobliwie ale celnie : zazdrość to alergia na szczęście innych.

      Metoda życzeń : jezlei zorientujemy się że jesteśmy zazdrosni - za
      każdym razem zyczymy z całej siły obiektowi zazdrości jescze więcej
      tego o co jesteśmy zazdrośni (np. pieknej koleżance - jeszcze wiecej
      adoratorów w smokingach,sąsiadowi co ma juz dwa BMW bezwypadkowej
      jazdy i jeszcze jednego czerwonego merca , przyjaciółce co ma dobrą
      pracę - oby czuła się tam wspaniale i oby jej firma się rozwijała
      żeby przyjaciółka mogła podróżować)

      No więc jak tylko się przyłapiemy na zadrości robimy życzenia i ....
      zajmujemy sie tym co mamy do zrobienia :)

      Metoda antidotum :ponieważ w umysle nie mogą istnieć równocześnie
      dwa przeciwstawne uczucia (choć moga się szybko zmieniać jedno w
      drugie) to zastepujemy zazdrość zyczliwością. Jak tylko sie
      przyłapiemy na zazdrosći od razu (nawet na siłę) przyjmujemy
      zyczliwą postawę - myslimy sobie: jak to fajnie ze ona taka
      zdolna,ma dobrą pracę .Mam kontakt z taka ciekawa osobą .Jak to
      dobrze ze jej sie powodzi bo mniej cierpi i wszyscy możemy na tym
      skorzystać :)))


      Lepiej 100 x powiedzieć na siłe cos dobrego ,rozluźniającego niż
      100X powtórzyć i utwierdzić się w przekonaniu że zazdrość ma
      uzasadnienie i sens :)






      • alfikaa Re: metoda zyczeń i antidotum 01.03.10, 12:26
        m.bojan napisała:

        >
        > I tak nie skorzystacie z tego sposobu :) bo powiecie że to
        > propozycja okłamywania samego siebie :)

        czy to również czysto buddyjskie podejście?
        • m.bojan czy to buddyjskie podejście ? 02.03.10, 20:34
          alfikaa napisała:
          " m.bojan napisała:
          > > I tak nie skorzystacie z tego sposobu :) bo powiecie że to
          > > propozycja okłamywania samego siebie :) "

          > czy to również czysto buddyjskie podejście?

          Tak jest buddyjskie bo jest pragmatyczne :)


          Po prostu wiem z doświadczenia że większość ludzi nigdy nie użyje
          w/w metody (bo wydaje im się że ezgotyczna,bo kojarzy im się z
          okłamywaniem siebie ,ludzie są nauczeni że uczucia własne należy
          szanować i wyrażać,a także z czystego lenistwa :)

          W każdym razie na forum zaprezentowałam konkretny trening dla
          umysłu . W/w przepis jest podobny do przepisu od trenera : zrób 1000
          przysiadów z obciażeniem to będziesz miała łatwiej na nartach :)

          Obecnie wiemy że ta stara metoda wykorzystuje sprzężenie jakie
          powstaje w czasie uaktywniania się neuronów lustrzanych :)

          Pozdrawiam wszystkich zazdrosników :) Siebie też :)





      • kaa.lka Re: metoda zenszen 01.03.10, 13:34
        tak
        i Namaste :)
      • pmro Re: metoda zyczeń i antidotum 01.03.10, 17:02
        Fajne. :)
    • hellulah Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.03.10, 13:24
      Mieć własne sukcesy. To znaczy mieć sukcesy w dziedzinie która jest
      ważna dla Ciebie choć niekoniecznie typowa czy ważna dla innych. Wybrać
      sobie coś, co daje Ci radość i w czym się realizujesz a co jest Twoje.
      I odnosić w tym sukcesy. Nie oglądając się na innych. Zresztą nigdy nie
      wiesz jak tam jest u tych innych, na zasadzie "trawa zieleńsza po
      drugiej stronie płotu".
    • pmro Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.03.10, 16:57
      Porównuj się tylko i wyłącznie ze sobą. Staraj się być lepsza jutro niż dzisiaj.

    • roman512 Nikt nie jest rowny! 01.03.10, 18:12
      To proste.

      Jak nie byc zazdrosnym? Po prostu ZROZUM ze nikt nie jest rowny!
      Sa ludzie ladniejsi, madrzejszy, majacy wiecej pieniedzy, szczescia czy pasji niz TY.

      Takie jest zycie. Szara masa biedoty intelektualnej i materialnej - oraz okazy zazdrosci z wypasionymi domami, zonami modelkami, dobra praca, 16 letnia kochanka etc.

      Po prostu trzeba ten fakt zaakceptowac i robic swoje. Zaakceptuj ze jestes gorsza.
      • szwejkowa Re: Nikt nie jest rowny! 01.03.10, 20:33
        okazy
        > zazdrosci z wypasionymi domami, zonami modelkami, dobra praca, 16 letnia kochan
        > ka etc.
        Może jeszcze te wszystkie osiągnięcia w wieku trzydziestu lat. Dodatkowo końskie
        zdrowie, studia za granicą, pięć języków obcych i umysł jak żyleta. Chętnie poznam.

        Do autorki. Zazwyczaj nikt nie chwali się jak wygląda zaplecze sukcesu. To
        ciężka praca, duże wyrzeczenia, planowanie z wyprzedzeniem. Dodatkowo muszą być
        bonusy takie jak szczęście, sympatyczne otoczenie, wspierający najblizsi no i
        talent.

        I tak nie ma gwarancji czy zdrowie dopisze i czy ta "kariera" jest dana na zawsze.

        I dlaczego ktoś ma zaakceptować że jest gorszy ? Gorszy od kogo lub czego ?

    • xolaptop Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.03.10, 18:40
      Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. "Wchodzisz na sam szczyt, a tam nie ma nic",
      i tak dalej.
    • theorema metoda policzenia kosztow sukcesu 01.03.10, 22:40
      za kazdym sukcesem stoi czyjas wytrwalosc, czyjas postawa, ktora powoduje ze
      dana osoba przyciaga do siebie pozytywne zbiegi okolicznosci. Czasem stoja tez
      wyrzeczenia. Moze kolezanka ma super prace, ale okupiona stresem, brakiem snu,
      brakiem czasu na inne rzeczy? To tylko przyklad. Jesli uwazaz, ze taki koszty
      jestes w stani poniesc, swietnie, w takim razie po prostu pracuj dalej nad tym
      sukcesem, nie zrazaj sie. Ale byc moze jak sie zastanowisz, stwierdzisz, ze ten
      sukces ci do niczego nie potrzebny. I przestaniesz zazdroscic.
      • theorema Re: metoda policzenia kosztow sukcesu 01.03.10, 22:40
        i przepraszam za literowki, i rozdzielne nie potrzebny:)
        • alfaiomega12345 Re: metoda policzenia kosztow sukcesu 01.03.10, 22:54
          czasami ma się zbyt wysokie ambicje i zbyt mało okazji, żeby móc je zrealizować.
          Ale trzeba pamiętać, że każdy będzie miał swoje 5 min w życiu prędzej czy później.
    • opinia_publiczna_online Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 02.03.10, 08:13
      Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
      • roterro Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 02.03.10, 10:59
        jednym rozwiazaniem jest zaakceptowanie tego ze jestes zazdrosna.
        nie jestes doskonala i juz.
        jesli jednak zazdrosc cie bardzo meczy, drugim rozwiazaniem jest tak
        zwana praca nad soba. Mam kolezanke z takim problemem. Tez jej sie
        wydawalo, ze ma dobra samoocene, jest dla siebie dobra, zadowolona,
        itp. W wyniku owej pracy nad soba odkryla, ze zyje z ogromnym
        poczuciem braku - czego wczesiej nie byla swiadoma. Zamaist czuc ten
        brak w sobie i swoim zyciu, czula zazdrosc. Im bardziej wglebia sie
        w to poczucie braku w sobie, im lepiej rozumie skad sie wzielo, tym
        jej zazdrosc powolutku maleje. Co ty bys odkryla, nie wiem, mysle ze
        u kazdego moze to byc cos innego.
        Masz trzecie rozwiazanie, buddyjskie. Czemu nie sprobowac?
        I pewnie wiele innych ...
    • croyance Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 03.03.10, 11:39
      W Twoim przypadku uczucie zazdrosci nie rodzi sie z zawisci, ale z
      frustracji. Kolezanka sie rozwija, Ty nie, i nienormalne by bylo,
      gdyby nie powodowalo to u Ciebie zadnych uczuc. Nie jest niczym
      wstydliwym byc osoba ambitna, mierzyc powyzej sredniej i marzyc o
      sukcesach. Jasne wiec, ze serce Tobie bije mocniej, gdy widzisz, jak
      ktos biegnie przed siebie, a Ty czujesz, ze masz zwiazane nogi.

      Z tego, co widze (i co juz pisalam) nie jestes zawistna, Twoje
      uczucia nie kieruja sie przeciwko kolezance, ale przeciwko
      marazmowi, w ktorym utknelas. To jest uczucie, ktore mozesz
      wykorzystac jako motor napedowy do wyrwania sie z sytuacji, w ktorej
      sie znalazlas. Za silnymi emocjami stoi energia, wykorzystaj ja :-)
      • croyance Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 03.03.10, 11:44
        I jeszcze powiem, nie sluchaj osob, ktore pisza, ze masz zdusic w
        sobie te uczucia: one beda szkodliwe tylko jesli skierujesz je przeciw
        innym (sabotujac ich sukces) albo sobie (auto-agresja, przekonanie, ze
        jestes do niczego etc.). W innym wypadku, wlasciwie uzyte, wskazuja po
        prostu na Twoja frustrowana obecnie potrzebe rozwoju, i z tym musisz
        sobie poradzic.
    • zettrzy Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 04.03.10, 14:23
      szukaj nadal
      i znajdz sobie cos do roboty, wtedy nie bedziesz tyle myslala o
      pracy przyjaciolki - np. jakies hobby?
      • nothing.at.all Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 04.03.10, 22:14
        Ale ja mam hobby aktywnie spędzam czas, mam zajęcia poza pracą, itp. To nie jest
        problem w tym, że mam za dużo czasu na myślenie;)
        • croyance Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 05.03.10, 13:44
          Dlatego pisalam Ci wczesniej: Twoim problemem nie sa sukcesy kolezanki,
          ale brak Twoich sukcesow. Na tym sie skup.
          • k-58 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 05.03.10, 20:01
            Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś
            hellulah 01.03.10, 13:24 Odpowiedz
            Mieć własne sukcesy. To znaczy mieć sukcesy w dziedzinie która jest
            ważna dla Ciebie choć niekoniecznie typowa czy ważna dla innych. Wybrać
            sobie coś, co daje Ci radość i w czym się realizujesz a co jest Twoje.
            I odnosić w tym sukcesy. Nie oglądając się na innych. Zresztą nigdy nie
            wiesz jak tam jest u tych innych, na zasadzie "trawa zieleńsza po
            drugiej stronie płotu".
            Ja sie pod tym podpisuje.Najlepiej mają ludzie tacy jak ja;)Interesuje sie
            sobą.To co sie liczy dla mnie to moja praca,moja rodzina,mój dom,podwórko
            itp.itd.Nie interesują mnie inni ludzie ani ich bogactwa,powodzenie itp.itd.W
            zwiazku z tym nie zazdroszcze nikomu niczego.I mam spokojną głowe.Zyje sobie tak
            jak chce i robie wszystko aby to zycie minęło mi spokojnie i radośnie.I jak na
            razie udaje sie:)
    • rozowy_pamietnik Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 06.03.10, 19:15
      Moim zdaniem powinnas zrobic cos dla siebie, aby przede wszystkim
      zwiekszyc swoja samoocene i poczuc sie lepiej. Wybierz sie do
      kosmetyczki, fryzjera i poczuj, ze TY rowniez mozesz miec to co ona,
      a nawet wiecej...Bo najwazniejszy jest posob myslenia, nakrec sie,
      ze wszystko bedzie ok, a nawet to sobie wyobrazaj. No i pamietaj, ze
      twoja kolezanka ma tylko satysfakconujaca prace, a gdzie zycie
      prywatne, milosne? Moze wlasnie na tych podlozasz ty zwyciezasz...!
    • gimnazjalista123450 Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 12.03.10, 20:58
      Czytaj
      nie ważne że ktoś ma lepiej a ty nie.Wyobraź sobie że niektóży mają gorzej.A jak chcesz żeby było lepiej to pogadaj z nim/nią o tym to morze ci załatwi miejsce w robocie.Powodzenia!!!:D
    • znamy_sie_tylko_z_widzenia Re: Jak sobie radzić z zazdrością o coś 01.05.10, 00:25
      Jak pojawi sie zazdrosc od razu przekieruj mysli na to co przynosi Ci szczescie, mysl o ludziach, ktorych kochasz, o chwilach z nimi albo chociaz przypomnij sobie scene z filmu, ktory ostatnio Cie rozsmieszyl. Badz calym sercem wdzieczna za te konkretna: osobe, rzecz, zdolnosc, doswiadczenie, ktore uwazasz za dobre w Twoim zyciu.

      Wytrenuj sie w byciu szczesliwa i spelniona.

      W przeciwnym razie po zdobyciu lepszej pracy nowy powod do zazdrosci masz gwarantowany. A noz sie okaze ze kolezanka, ktora tyle podrozowala zarabia mniej niz Bill Gates.

      Ludzie to fajna rasa. Lubia miec "wlasne zdanie" a mimo to polegaja na cudzych, wmowionych im wizerunkach sukcesu i kanonach piekna...Nie wiem czy interesuja Cie biografie ale Marilyn Monroe podobno narzekala, ze ma za maly biust a Jacqueline Kennedy, ze ma meskie, duze dlonie- skad wziela sie jej moda na noszenie stylowych rekawiczek.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja