"Zachowujesz się jak dziecko"

22.02.10, 11:56
Co to znaczy? Co się kryje za tymi słowami? Dlaczego ktoś używa takiego argumentu?
    • to.niemozliwe Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 22.02.10, 12:05
      Np. usiłowanie podporządkowania sobie na zasadzie posłuszeństwa, a
      nie przekonania argumentami.
      • 1mkaron Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 22.02.10, 12:21
        Gdy nie podoba się jakieś zachowanie? Mija się z oczekiwaniami.
        • to.niemozliwe Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 22.02.10, 12:54
          > Gdy nie podoba się jakieś zachowanie? Mija się z oczekiwaniami.
          Na przykład wtedy. To typowe sformuowanie mające wprowadzić
          słuchacza w stan niepewności co do własnych przekonań lub zachowania.
          To element manipulacji. Niemanipulacyjne byłoby sformuowane "Jeżeli
          zachowywać się bedziesz tak i tak, to musisz się liczyć z takimi
          konsekwencjami, bo naruszasz moje (cudze, formalne) interesy (sferę
          osobistą, umowę, konwencję, regułę, porządek rzeczy)."
          • 1mkaron Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 22.02.10, 13:15
            I jak na to reagować?
            • to.niemozliwe Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 22.02.10, 13:43
              Nie ma jednego pomysłu, zależy od sytuacji, kontekstu, tego, czy
              masz 15 lat i mówi Ci to mama, czy 40 i słyszysz to od szefa w
              pracy :). Jak chcesz, to opisz temat szerzej i poczekaj na
              komentarze. Acha....może boleć ;)
    • klosowski333 Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 02:56
      Kobiety uwazaja, ze wszyscy faceci to dzieci. Ja to tyle razy slyszalem od
      kobiet, ze az chyba doroslem. Milosc mojego zycia, najpiekniejsza kobieta jaka w
      zyciu widzialem napisala do mnie kiedys, w ramach dania mi do zrozumienia, ze
      spieprzylem: "szkoda, ze jestes takim duzym dzieckiem".
      Na co jej odpisalem - "mam tez inne zalety".
      • kochamkotyijuz Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 05:49
        czyli nieodpowiedzialnie,dzialasz spontanicznie ,nie liczysz sie z
        konsekwencjami,zyjesz beztrosko z dnia na dzien,liczysz sie ty i
        twoje potrzeby,na zwrocenie uwagi reagujesz tupaniem nogami i
        obrazaniem sie.
        • to.niemozliwe Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 08:01
          :)
          Ale także, jesteś dociekliwy, ciekawski, zadajesz pozornie naiwne
          pytania, jestes otwarty, spontaniczny i lubisz się bawić :)
        • klosowski333 Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 15:37
          Raczej chodzilo o brak zachowywania powagi w sytuacjach, gdy ona tego
          oczekiwala, albo na przyklad przewracanie jej na ulicy w miejscu pelnym ludzi,
          by udowodnic, ze jestem od niej silniejszy, co zwykle konczylo sie jej atakiem
          wscieklosci, na ktory ja reagowalem udawana paniczna ucieczka, albo - przez
          pewien czas pracowalismy razem - chowaniem w pracy jej ulubionej maskotki, albo
          przyczepianiem wysoko pod sufitem do urzadzen klimatyzacyjnych, albo robieniem
          tysiaca innych psikusow, na ktore ona reagowala kreceniem z dezaprobata glowa i
          ciezkim wzdychaniem...
      • to.niemozliwe Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 08:04
        > Na co jej odpisalem - "mam tez inne zalety".
        Najwyraźniej rumak nie biały dostatecznie :)
    • mamamisiasia Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 14:07
      próba manipulacji negująca Twoje dorosłe JA. Wprowadza relacje
      dorosły- dziecko stawiając Cię w podrzędnej sytuacji. Nie wiem czy
      warto dyskutować z tym,bo nie liczy sie treść tylko zamiar i ukryte
      intencje.
    • paco_lopez Re: "Zachowujesz się jak dziecko" 23.02.10, 14:19
      to by znaczyło że np fajnie jedździ na nartach i dostał dobra ocene
      z dodawania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja