Gość: stokrot
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
14.02.02, 01:10
Malysz jaki jest każdy widzi.Achom i ochom końca nie ma .Tylko patrzeć,jak
padnie hasło- Małysz na prezydenta!.Gdybym chciał się pokusić o alegoryczne,
graficzne przedstawienie tytułowej kwestii narysowałbym drabiniasty ,wielki i
koniecznie koślawy wóz z zaprzężonym do niego małym i chudym Małyszem ,który z
pulsującymi na skroniach żyłami i wysadzonymi z wysiłku oczyma, ciągnie leniwie
rozwalone w owym wózku 40 milionów swych rodaków uzbrojonych w zacięte ,tępę
twarze i transparenty z dumnymi, patriotycznymi napisami.Tak to widzę .Gdyby
Niemcy nie mieli Schmitta czy Hannawalda pozostanie im jeszcze : Mercedez,
Audi, Bmw , Volzwagen, Stihl i zawsze będzie im przyświecać ich ukochana myśl
przewodnia - "porządek musi być! " . Gdyby Japończycy nie mieli Harady lub
Funakli na otarcie łez pozostanie im jeszcze Sony, Panasonic,Toshiba,
Toyota,Nissan, Kawasaki ...Gdyby nam tak zabrakło Małysza , jak np. zabrakło
Gołoty to nie rozrywajmy od razu szat ,bo przecież jeszcze pozostanie nam pan
Rydzyk, Lepper ,Miller i ukochane nasze narodowe porzekadło "A chuj tam"