martaformat
10.03.10, 18:59
Witajcie,byłam na rozmowie w sprawie pracy(zmieniam). Praca rewelacyjna pod
każdym względem, wymagania wysokie, spełniam je. Na miejsce trzy kandydatki.
Zostałam zaproszona na kolejna rozmowę. B.miło.
Potem poproszono mnie o zrobienie pisemnego planu-oceniony b. dobrze.
Teraz Pan Prezes trzeci tydzień "podejmuje decyzję". Tydzień temu dostałam
maila, że postara się odezwać do końca tygodnia. Nic.
Napisałam wczoraj maila z prośbą o rozmowę, wiem, że jest zaangażowany w kilka
projektów. Ale czy trzy tygodnie to nie za dużo?
Słynie z tego, że jeżeli ktoś mu się nie podoba mówi wprost.Co o tym myślicie?