walnięty brat ..

11.03.10, 21:10
Mam brata, ma 22 lata, a zachowuje się jakby miał 12.
Ciągle czepia się mnie o coś, wyzywa, podnosi na mnie rekę, obraża
mnie..
Mam słaba psychikę, często wybucham płaczem i krzykiem.
Moi rodzice twierdzą, że zawsze jest to moja wina.
Ogólnie prawie wszyscy w mojej rodzinie tak twierdzą..
Mam już tego dosć.
Codziennie zadaje sobie to samo pytanie: Dlaczego moi rodzice nie
zareagują na to jak ja cierpię. ! ?
Mama kiedy się ze mną pokłuci to próbuje mi to wynagrodzić w postaci
pieniędzy, kupna nowej bluzki czy spodni..
Ale pieniądze mi tego nie wynagrodzą..
W tym domu już nie idzie wytrzymać.!
Ostatnio nawet próbował przejechać mnie samochodem !
Czy to jest normalne ?
Przez to ciągle się denerwuję.
Myślałam już aby iść z tym do psychologa ale on pewnie zawiadomi o
tym moich rodziców..

Co mam robić?
POMÓŻCIE !
    • bszalacha Re: walnięty brat .. 16.03.10, 17:24
      A ile Ty masz lat,że mama musi brać na siebie Wasze kłótnie,zamiast
      zaproponować obojgu wyprowadzenie się wreszcie z domu?
    • lifeisaparadox Re: walnięty brat .. 16.03.10, 18:19
      Jakim cudem wymyśliłaś to, że psycholog powiadomi Twoich rodziców?
      Zdaje się że wszyscy jesteście wychowywani i wtłaczani w rama zachowań
      i przywilejów 5 latków a nie dojrzałych ludzi.
    • avgust Re: walnięty brat .. 18.03.10, 16:38
      marzena1802 napisała:

      > Mam brata, ma 22 lata, a zachowuje się jakby miał 12.
      > Ciągle czepia się mnie o coś, wyzywa, podnosi na mnie rekę, obraża
      > mnie..
      > Mam słaba psychikę, często wybucham płaczem i krzykiem.
      > Moi rodzice twierdzą, że zawsze jest to moja wina.
      > Ogólnie prawie wszyscy w mojej rodzinie tak twierdzą..
      > Mam już tego dosć.
      > Codziennie zadaje sobie to samo pytanie: Dlaczego moi rodzice nie
      > zareagują na to jak ja cierpię. ! ?
      > Mama kiedy się ze mną pokłuci to próbuje mi to wynagrodzić w
      postaci
      > pieniędzy, kupna nowej bluzki czy spodni..
      > Ale pieniądze mi tego nie wynagrodzą..
      > W tym domu już nie idzie wytrzymać.!
      > Ostatnio nawet próbował przejechać mnie samochodem !
      > Czy to jest normalne ?
      > Przez to ciągle się denerwuję.
      > Myślałam już aby iść z tym do psychologa ale on pewnie zawiadomi o
      > tym moich rodziców..
      >
      > Co mam robić?
      > POMÓŻCIE !
      W społeczeństwie przyjmuje się wzorzec bad-boya, który jest bardzo
      zły i dobrej kobiety, która cierpi, ale ma moralny autorytet. Taki
      społeczny kompromis międzypłciowy. Jeśli szukasz sprawiedliwosci,
      zabłądzisz. Nikt jej nie potrzebuje. Nie zmusisz nikogo do zachowań
      odpowiadających Tobie, więc poradź sobie inaczej - olewaj wszystko i
      dojrzej do życia w niesprawiedliwym świecie.
      • clarissa3 Re: walnięty brat .. 19.03.10, 13:22
        tak, a ja dodam ze dzieki temu, jak w swiecie wiadomo, w Polsce
        umacnia sie patriarchat i ze same kobiety - jak Twoja matka - do
        tego doprowadzaja!


        Walcz o swoje prawa! - matce wygarnij i podloz pod nos lektury
        feministyczne a bratu daj w zeby i idz na policje. Pewnie tez
        bedziesz sie musiala spakowac... Powodzenia!
    • orrla Re: walnięty brat .. 19.03.10, 15:26
      Ty jestes molestowana a Twoja psychika reaguje prawidlowo na to -
      protestuje! Molestowanie jest karalne.
Pełna wersja