Dziwne zaburzenie nerwowe?

29.03.10, 22:24
Witam. Mam 17 lat. Męczy mnie od urodzenia chęć a raczej przymus, że
musi być pożądek w pokoju, jestem takim perfekcjonistą porządek musi
być bo mnie szlak trafia. Chce się tylko dowiedzieć czy jest takie
zaburzenie że człowiek musi cały czas coś robić? Boję się że w mojej
psychice zapisało się że muszę coś robić bo się boję. Wiecznie
pracuje nad samym sobą wieczne kompleksy itp. Nie chce tak. Czy jest
takie zaburzenie że osoba nie widzi siebie jako wolnego człowieka
albo i widzi ale nie chce takim być i musi cały czas coś robić np
pożądek nie ważne czy chce czy nie? Aha dodam że mój ojciec ma
nerwice mi się ręce trzęsą cały czas jestem przewrażliwiony, o
wszystko się boję i wszystkie choroby potrafie dopasować do siebie
wiecie taka boi dupa ze mnie. Co mam robić? HELP!!
    • maureen2 Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 15:41
      zostań zegarmistrzem,nie musisz być gwiazdą w barze
    • sabinac-0 Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 17:08
      To, co opisujesz, ma cechy nerwicy kompulsywnej (kompulsje to fachowa nazwa
      przymusowych czynnosci).
      Osoby znerwicowane nie sa psychicznie chore, jedynie sa w jakiejs sytuacji,
      ktora je przerasta.
      Mimo wszystko warto zasiegnac porady psychologa - rozmowa o problemach lub
      cwiczenia relaksacyjne potrafia duzo pomoc, byc moze dzieki nim troche sie
      rozluznisz.

      Jest jeszcze inny aspekt sprawy - nerwicowiec czesto jest "wskaznikiem" kondycji
      rodziny - trywializujac, to czesto jedyny normalny wsrod popaprancow.

      Czy przypadkiem ktos z Twojej rodziny nie ma jakichs zaburzen osobowosci?
      Moze ktos np. napadami zlosci, krzykiem, karami czy ciaglym krytykanctwem
      terroryzuje otoczenie?
      Moze owa "nerwica" ojca to nie zadna nerwica tylko sposob kontrolowania innych?
    • opcja-0 Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 18:24
      zgłoś sie do jakiegos psychologa szkolnego i z nim porozmawiaj szczerze, jesteś
      młody i jeszcze całe życie przed Tobą, a jak się męczysz z tym to im prędzej
      zaczniesz jakąś terapię tym lepiej
      • marlboroo Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 19:59
        byłem u psychologa biore środki jakieś na nerwicem, powiedział mi że
        nie mam nerwicy lecz moge mieć predyspozycje do niej po ojcu np. Ale
        nie wiem jak naprawde jest przeciez mi do mózgu nie zaglądnęła powiem
        tylko tyle że mi sie cały czas ręce trzęsą i pocą cały czas stres
        dosłownie cały czas;/ Aha i z tymi obsesjami, ja poprostu musze miec
        picus glancus elegancko super wszystko w pozadeczku bo mnie szlak
        trafia teraz juz nad tym panuje. Ale ludzie czy moze tak być ze ja
        musze miec wszystko tak idealnie bo boje się życia? Jestem poprostu
        chorobliwie przejęty o siebie cały czas wymyślam sobie co mi jest
        itp. Strasznie sie boje o swoja przyszlosc i przez to moje zycie
        wyglada tak jak wyglada - 0 jakiegos ryzyka, 0 rozrywek, 0 pewnosci
        siebie, cały czas chorobliwe dbanie o ten caly pozadeczek odnosi sie
        to nawet teraz do mojej osobowosci z tym pozadeczkiem (chodzi o to ze
        staram sie byc inny zeby ludzie mnie lubieli, byc super fajny ze tak
        powiem i juz tak od roku, ale powiedzialem sobie stop nie potrzebne
        mi to) Rozumiecie mnie?
        • wentyl77 Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 21:54
          To nerwicowa kompulsja połączona z obsesjami - w twoim domu było dużo opieki,
          lecz za mało troski, zrozumienia i wsparcia. Podejrzewam, że faktyczną władzę w
          rodzinie ma twoja neurotyczna mamusia, która wmówiła tobie, że nie zasługujesz
          na miłość, dopóki nie jesteś idealny i non stop w idealnym "porządeczku".

          Podsumowując - nie wiesz, co to znaczy mieć prawdziwego ojca, ponieważ ojciec w
          twej rodzinie został "wygnany" emocjonalnie. To doprowadziło cię do nierównowagi
          między męskim i żeńskim aspektem psychiki na poziomie nieświadomym, oraz do
          głębokiego rozchwiania emocji i postaw. Stąd ciągła niepewność i irracjonalny
          lęk. Sprzątając, odnajdujesz słabą namiastkę poczucia kontroli nad swoim życiem.

          Teraz jedynym wyjściem jest długotrwała psychoterapia u dobrego specjalisty.
        • sabinac-0 Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 23:12
          Jesli wciaz myslisz, czy wszystko w pokoju masz w "porzadeczku", trudno sie
          dziwic, ze chodzisz spiety i rece Ci sie trzesa.
          Leki uaspokajajace to polsrodek, przynosza ulge jesli np. z nerwow nie mozesz
          spac ale nic poza tym.

          Sprobuj codziennie zostawic cos na wierzchu, np. talerzyk, otwarta ksiazke itp.
          - na poczatku bedziesz cierpial meki, ale jak sie przekonasz na wlasnej skorze,
          ze pomimo drobnej niesubordynacji zadna tragedia sie nie wydarzyla, napiecie
          powinno sie nieco zmniejszyc.

          Nie ma co przesadnie walczyc ze swoimi sklonnosciami. Kompulsywni bywaja
          meczacy, ale maja tez swoje zalety - sa dobrze zorganizowani, porzadni,
          pracowici, czesto osiagaja sukces i majatek.
          • marlboroo Re: Dziwne zaburzenie nerwowe? 30.03.10, 23:40
            Ludzie może nie jest aż tak źle jak piszecie? Dzisiaj chyba
            zrozumiałem i przypomniałem sobie na czym te gupie natręctwa
            polegają. Nie potrafie tego jeszcze wam wytłumaczyć bo to jest dość
            dziwne.

            Otóż tu nie chodzi pożądek w pokoju tylko pożądek ogólny ze wszystkim
            co mnie tylko otacza. Ale mniejsza z tym chyba to zrozumiałem i
            będzie dobrze.
            Wytłumacze wam to jak tylko będe wiedział jak o tym napisać
            Wielkie dzięki ;)
Pełna wersja