halo ,jestem tu nowa!!

15.02.02, 21:26
Jestem psychoterapeutą ,kobietą,od kilku tygodni śledzę Wasze dyskusje.Możecie
mi zadawać różne pytanai,chętnei coś doradzę! Pozdrawiam stalych uczstników
foru ,niektórych już kojarzę!!lorenz
    • szary_ptak Re: halo ,jestem tu nowa!! 15.02.02, 21:38
      lorenz napisał(a):

      > Jestem psychoterapeutą ,kobietą,od kilku tygodni śledzę Wasze dyskusje.Możecie
      > mi zadawać różne pytanai,chętnei coś doradzę! Pozdrawiam stalych uczstników
      > foru ,niektórych już kojarzę!!lorenz

      To ja mam takie pytanie:
      Czy to prawda, ze terapeuci specjalizuja sie w tym, z czym sami maja problemy?

      (gdzies to przeczytalam...)

      Pozdrawiam
      B.
      • Gość: lorenz Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 22:32
        Terapeuta prawdziwy jest normalny i miewa problemy natomiast musi umieć je sam
        rozwiazac,lekarzu lecz sie sam!!
    • Gość: roseanne Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.sympatico.ca 15.02.02, 21:43
      Witamy, witamy
      Jak narazie to mam calkoem spore zaufanie do terapeutow
      w czym sie specjalizujesz?
    • Gość: Sławek Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: 213.186.93.* 15.02.02, 22:06
      Ja mam takie pytanie:
      Czy to dziwne, że odnoszę sie z nieufnością do osoby która nagle pojawia się na
      forum i pisze " jestem psychoterapeutą, zadawajcie pytania a ja będę doradzać" ?

      pozdrawiam
    • Gość: Pastwa Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: 172.17.15.* 15.02.02, 22:20
      Czy psychoterapeutka( jako osoba obeznana z problemami umysłu wie ja tych
      problemów uniknąć? Reasumując czy sama jest w stanie sprawić by być od nich
      wolną?
    • kwieto Re: halo ,jestem tu nowa!! 15.02.02, 22:24
      Kiedy bedzie deszcz?
    • kwieto Re: halo ,jestem tu nowa!! 15.02.02, 22:32
      A w sumie to bardzo fajnie, ze ktos profesjonalny sie za nas zabral. to ja
      powiem tak: mam dziewczyne, ktora kocham, to znaczy nie wiem, czy ja kocham, bo
      niby kocham, ale jakos dziwnie. Nogi mi nie miekkna, nie wpadam pod samochody,
      nie czuje ssania w zoladku. A w ogole to jakos za trzezwo mysle jak na
      zakochanego. No wiec juz sam nie wiem czy to normalne, bo cos mi tu nie pasuje.
      ale ona sie zupelnie nie przejmuje i nic a nic z tego sobie nie robi, tylko
      mowi, ze ona ma tak samo. No i nie wiemy, co teraz z tym zrobic, moze do wrozki
      pojsc, zeby nam cos powiedziala? Czytalismy horoskopy ale one jakies metne,
      same ogolniki i brak wskazan na zycie, czy sie kochac czy nie. A moze sie
      zmieni jak bysmy sie pobrali albo zareczyli i juz mi sie wszystko pomieszalo,
      ja nie moge, metlik mam straszny, moze ja lepiej juz pojde do tego lekarza co
      mi go kolezanka polecila, taka wie pani, z ktora ja na kawe chodzce co
      czwartek, bo ona w pozostale dni to nie ma czasu, bo jest bardzo zajeta, ma
      pelno spraw na glowie, no wiec w czwartek my na ta kawe i ona mi mowi "kwieto
      wez ty pojdz do jakiego medyka bo zle wygladasz". No i rzeczywiscie wczoraj mi
      cos na nosie wyskoczylo, mam wory pod oczami, takie sine brzydkie, a w ogole to
      glowa mnie boli z tego wszystkiego i czy to normalne, ze tak jest
      Ratuuuuunku!!!!!
      • Gość: ellza Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.02.02, 22:44
        kwieto napisał(a):

        > A w sumie to bardzo fajnie, ze ktos profesjonalny sie za nas zabral. to ja
        > powiem tak: mam dziewczyne, ktora kocham, to znaczy nie wiem, czy ja kocham, bo
        >
        > niby kocham, ale jakos dziwnie. Nogi mi nie miekkna, nie wpadam pod samochody,
        > nie czuje ssania w zoladku. A w ogole to jakos za trzezwo mysle jak na
        > zakochanego. No wiec juz sam nie wiem czy to normalne, bo cos mi tu nie pasuje.
        >
        > ale ona sie zupelnie nie przejmuje i nic a nic z tego sobie nie robi, tylko
        > mowi, ze ona ma tak samo. No i nie wiemy, co teraz z tym zrobic, moze do wrozki
        >
        > pojsc, zeby nam cos powiedziala? Czytalismy horoskopy ale one jakies metne,
        > same ogolniki i brak wskazan na zycie, czy sie kochac czy nie. A moze sie
        > zmieni jak bysmy sie pobrali albo zareczyli i juz mi sie wszystko pomieszalo,
        > ja nie moge, metlik mam straszny, moze ja lepiej juz pojde do tego lekarza co
        > mi go kolezanka polecila, taka wie pani, z ktora ja na kawe chodzce co
        > czwartek, bo ona w pozostale dni to nie ma czasu, bo jest bardzo zajeta, ma
        > pelno spraw na glowie, no wiec w czwartek my na ta kawe i ona mi mowi "kwieto
        > wez ty pojdz do jakiego medyka bo zle wygladasz". No i rzeczywiscie wczoraj mi
        > cos na nosie wyskoczylo, mam wory pod oczami, takie sine brzydkie, a w ogole to
        >
        > glowa mnie boli z tego wszystkiego i czy to normalne, ze tak jest
        > Ratuuuuunku!!!!!

        Oj kwieto, kwieto :))))))))
      • vicca Re: halo ,jestem tu nowa!! 18.02.02, 08:39
        Wiesz Kwieto, moze ci lepiej powróżę, albo coś... ;-))
    • Gość: fnoll Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.02.02, 22:43
      milo mi poznac :)

      jestem fnoll i jestem tu stary, jesli bys potrzebowala wsparcia
      w "zadomowieniu" sie na forum to mozesz na mnie liczyc - i ze swojej strony
      obiecuje ci okres ochronny, czyli zadnego czepiania sie, miazdzacych krytyk,
      zawoalowanych epitetow etc. :)))

      czuj sie dobrze z nowym nalogiem! :)

      pzdr

      fnoll
      • Gość: emma Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.02, 23:16
        Witamy serdecznie !!! Po prostu wlacz sie do rozmowy i badz z
        nami.Zapraszamy .A ty Kwieto masz problem z uczuciem, czy z ta krosta ,bo nie
        zrozumialam.
        • kwieto Re: halo ,jestem tu nowa!! 15.02.02, 23:20
          I z uczuciem i z krosta i z wrozka i z horoskopem, wogole zakompleksiony jestem
          :((
          • Gość: fnoll do kwieto IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.02.02, 23:24
            a wiec chodzi o seks... nie boj sie, idz na calosc, wynajmij na weekend jakas
            dacze nad jeziorem i niech twa wybranka zapomnie jak sie nazywa ;)

            pzdr

            fnoll
            • kwieto Re: do kwieto 15.02.02, 23:26
              E tam seks! Wtedy wory pod oczami beda wieksze a i krosta pewnie nie zniknie
              :((
    • alka_xx Re: halo ,jestem tu nowa!! 15.02.02, 23:45
      No to teraz ja zapytam:

      1. Skad to Twoje profesjonalne zainteresowanie uczestnikami forum i ich
      problemami? Czy to Twoja niezalezna i spontaniczna reakcja czy moze ktos Cie tu
      do nas przyslal?

      2. Dlaczego uznalas za konieczne podkreslic ze jestes kobieta ? Przeciez w tej
      sytuacji raczej nie ma to zadnego znaczenia, jako ze brak innej alternatywy !
      A wiec czy to ,ze jestes kobieta bedzie mialo jakis wplyw na jakosc Twojej
      porady?/ chodzi mi o ewentualna dyskryminacje plci?/

      3. Napisalas cyt."Prawdziwy terapeuta jest normalny i miewa problemy..." Czy
      uwazasz ze tylko normalni maja problemy?

      4. Napisalas , "sledze wasza dyskusje od kilku tygodni" ,co oznacza , ze wcale
      nie jestes tu nowa!
      Czy to znaczy takze, ze przez caly ten czas wytrzymalas ,zeby chocby pod innym
      nieck'iem ,naprawde nie wtracic sie ani razu do toczacych sie tu dyskusji?
      Az nie chce mi sie wierzyc, chyba ze masz tu jednak jakas role do spelnienia!!??

      5. Napisalas " niektorych juz kojarze " czy to oznacza ze stworzylas sobie
      nasze " portrety pamieciowe"? Bo przeciez nie trzeba byc terapeuta i to w
      dodatku psycho- aby czytajac podpisane czarno na bielym wypowiedzi ludzi
      wyrobic sobie jakis poglad na ich temat ?
      Moze przybliz mi nieco sens tej wypowiedzi?

      Moze na razie starczy, ale to na pewno nie koniec!

      pozdrawiam
      alka
      • Gość: Sławek Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: 172.16.10.* 16.02.02, 01:11
        Alka boję się ciebie.
        :-)))
        • alka_xx Re: halo ,jestem tu nowa!! 16.02.02, 01:32
          I o to chodzi! :)))

          Ale jak papiery masz w porzadku to nic Ci z mojej strony nie grozi...

          alka
          • mak05 Re: halo ,jestem tu nowa!! 16.02.02, 11:08
            Hej, Hej Lorenz!
            Napisalaś, że:
            <Terapeuta prawdziwy jest normalny i miewa problemy
            natomiast musi umieć je sam
            rozwiazac,lekarzu lecz sie sam!!>

            A coż to za określenie terapeuta prawdziwy?
            Są nieprawdziwi?? :):(
            A jak piszesz normalny to co masz na myśli?
            I jak czytałam to terapeuta jak ma problemy to warto
            aby korzystał z pomocy swoich kolegow po fachu - jakieś
            superwizje, grupy wsparcia, terapie własne.

            Witaj na forum! Z niedawnego doswiadczenia bycia nową
            wiem, że warto tu odwoływać się do poczucia humoru,
            zwłaszcza tego dotyczacego własnej osoby.

            Jestem bardzo ciekawa Twoich odpowiedzi na liczne
            pytania zadane wyzej.

            Pozdrówki
            mak05
          • Gość: fnoll Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.02.02, 12:43
            alka_xx napisał(a):

            > I o to chodzi! :)))
            >
            > Ale jak papiery masz w porzadku to nic Ci z mojej strony nie grozi...

            pracujesz w urzedzie skarbowym czy w nik'u? ;)
            czy moze chodzi raczej o papiery dowodzace czysto polskiej krwi do dziesiatego
            pokolenia wstecz? ;)
            albo nie daj boze... zus!?

            bo nie wiem co ukryc a co sfalszowac...
            • szary_ptak Re: halo ,jestem tu nowa!! 16.02.02, 12:45
              Gość portalu: fnoll napisał(a):

              > pracujesz w urzedzie skarbowym czy w nik'u? ;)
              > czy moze chodzi raczej o papiery dowodzace czysto polskiej krwi do dziesiatego
              > pokolenia wstecz? ;)
              > albo nie daj boze... zus!?
              >
              > bo nie wiem co ukryc a co sfalszowac...

              A moze chodzi o kolor papierow...:-))
              • Gość: fnoll Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.02.02, 12:55
                szary_ptak napisał(a):

                > A moze chodzi o kolor papierow...:-))

                albo ilosc pieczatek? albo czy nie sa aby poplamione i pomiete? jesli tak to
                kijowo, bo moje dokumenta rychlo osiagaja stan wyraznego sfatygowania...

                ach, wyjaw alko o co chodzi z tymi papierami!!! ;)
                • szary_ptak do Fnolla...prosba. 16.02.02, 13:07
                  Gość portalu: fnoll napisał(a):
                  jesli tak to
                  > kijowo, bo moje dokumenta rychlo osiagaja stan wyraznego sfatygowania...

                  Fnollu, postaraj sie moze o jakas teczke (moze byc czarna...) na te Twoje
                  papiery, zeby Ci nie "pozolkly" bron Boze...;-))

                  B.




                  • Gość: fnoll Re: do Fnolla...prosba. IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.02.02, 13:45
                    mam sam na siebie teczke zakladac!? niedoczekanie!

                    niszczenie niektorych z moich istotnych dokumentow wynika raczej z nazbyt
                    wybujalej wiary w rozne przesady - np. okladki na indeks nie kupilem sobie nie
                    tylko na pierwszym roku, ale nie kupilem jej sobie wcale, przez co orzel z
                    indeksu stracil glowe

                    no i jak tak czlowiek co rusz spluwa przez ramie, to w rozne rzeczy trafia...
                • Gość: alka_xx Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 14:03
                  Gość portalu: fnoll napisał(a):

                  > ach, wyjaw alko o co chodzi z tymi papierami!!! ;)



                  Po prostu oczy nie slyszaly, a uszy nie widzialy ile skojarzen i domyslow moze
                  wywolac wsrod ludu jedno marne slowo " papiery?"

                  Gdyby zacnosci czlowiek, niejaki Caj Lun przewidzial jakim pietnem na potomnych
                  wycisnie sie / do 20-tego pokolenia wlacznie / sic! // ten jego skromny
                  wynalazek ,pewno najpierw ugryzlby sie w swoj pulchny, zolty zadek...

                  No ale do rzeczy.

                  Dlaczego fnoll'u wspominasz te wszystkie szacowne instytucje i to w dodatku z
                  niezbyt dobrze ukrywanym sarkazmem?? Oj, nieladnie...!

                  Czyzbys przez te wszystkie lata nie zdolal zaskarbic sobie ich przychylnosci?
                  Nie dziwie sie wiec Twemu poruszeniu! Rzeczywiscie masz sie o co niepokoic, a
                  najbardziej o swoja ciepla emeryturke ...:((

                  A Ty szary _ptaku czyzbys taki" magiczny " papier" koloru zoltego miala na
                  mysli?
                  No ale co ja tu moge? Ja , marny zuczek? Przeciez to sprawa dla "dwojga" -
                  pacjent i jego terapeuta!
                  A to nie ja samozwalam sie tu uzdrowicielem!?
                  Zreszta ja zawsze bardziej gustwalam w zieleni! Zdrowsza dla oczu!

                  No coz, a nawiazujac do pelnej krwi, rodowodowych i rodakow to bardzo sa oni
                  teraz poszukiwani , wszak roznej masci dworki i palacyki przed dewastacja
                  administracji ratowac trza, dlug historyczny splacac!
                  Wiec jesli masz fnoll'u stosowne dokumenty / och, papiery oczywista!/, nie
                  zapapraj ich, blagam!
                  Nawet jesli imc wujo po kadzieli nie do konca byl taki honorowy , za jakiego w
                  raptularzach go podaja !

                  Rekapitulujac, jak z upojeniem mawial jeden moj wykladowca, schowaj i dobrze
                  zabezpiecz wszystko co masz do schowania wszak przeciez - wraca nowe!!!
                  Taka moja rada!

                  z wyrazami wielkiej zyczliwosci, acz tylko w biezacym pokoleniu
                  alka
                  • mak05 Re: halo ,jestem tu nowa!! 16.02.02, 15:14
                    I widzisz Lorenz co narobiłaś?

                    I mówię Ci raz jeszcze -umiejetnośc traktowania swojej
                    osoby z poczuciem humoru to jedna z bardziej
                    użytecznych cech czlowieczych na tym forum?

                    Ale zastanawia mnie Twoje milczenie?
                  • Gość: fnoll Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.02.02, 17:42
                    och, alko...

                    jestem tylko jeszcze bardziej skolowany po twoim przegladowym przegladzie
                    tematu papierowego - o ktory papier ci chodzi!?

                    jesli mily jest ci kolor zielony - to czy znaczy to, ze tym jednym jedynym
                    papierem do egzekwowania ktorego masz zapewne papierowe uprawnienia sa
                    tzw. "zielone papiery", ktore potwierdzaja czynny kontakt z osrodkiem
                    psychiatrycznym w charakterze uslugobiorcy?

                    jesli tak - to zapewniam cie, ze ja moge stamtad wychodzic na noc, jakby co ;)

                    pozdrawiam na wszelki wypadek najserdeczniej i szeleszczac roznymi
                    zaswiadczeniami, dyplomami i rachunkami klaniam sie nisko przed papierowym
                    majestatem naszego wspolnego biuroboga

                    fnoll
                    • Gość: alka_xx Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 19:17
                      Gość portalu: fnoll napisał(a):

                      > och, alko...
                      >
                      > jestem tylko jeszcze bardziej skolowany po twoim przegladowym przegladzie
                      > tematu papierowego




                      Mily fnoll'u...



                      Bedac tak swiatlym czlowiekiem chyba rozumiesz, ze donioslosc papierowego
                      problemu wynosi go poza ramy jakiegokolwiek ludzkiego zrozumienia, nie dziwne
                      jest mi wcale Twe skolowanie.

                      Sama jestem bliska tego odczucia, nie mogac sie samookreslic co do wazkosci
                      sterty posiadanych papierowych , co najgorsze ze tak wytrwale zdobywanych
                      przeze mnie , olbrzymim nakladem czasu , energii i innych tym podobnych
                      ekstrawagancji !


                      A umilowanie koloru zielonego ani rusz ,/ moim skromnym zdaniem , nie stawia mnie
                      w gronie rzeczonych uslugobiorcow,/ choc nie dziwie sie wcale ze taka mysl
                      zaswitala ci w glowie..!?/ wiec, choc z zalem , ale musze odmowic ci swego
                      towarzystwa w nocnych twych eskapadach ..:))

                      Kolor ow blizszy mi byl zawsze w formie szeleszczacego bardziej niz wszelkiej
                      masci zaswidczenia , banknotu z wtloczonym wen dumnym torsem prezydenckim ,
                      stanowiac obiekt mego pozadania , dajac ukojenie dla mych zmeczonych "ocz" i
                      steranych nerwow!


                      Majac nadzieje , ze w dalszym ciagu nie zaspokoilam w pelni twej zadzy
                      papiero-wiedzy , pozdrawiajac z duza atencja i klaniajac sie bostwu, oczekuje na
                      dalszy rozwoj wypadkow.


                      alka
                      • mak05 Re: halo ,jestem tu nowa!! 16.02.02, 22:36
                        Witam dwóch ostatnich autorów postów bardzo serdecznie
                        aczkolwiek w wielkim zamieszaniu!

                        Ponieważ mam taką tendencję w życiu do ujaśniania
                        różnych wątpliwości zapytuje uprzejmie:

                        Czy Wy się spieracie czy adorujecie?

                        Pozdrówki :):):):)
                        • Gość: alka_xx Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 10:38

                          mak05..

                          takze witam Cie serdecznie :)


                          A moze zgodnie z bliska Ci tendencja do ujasniania podejmiesz wyzwanie i w
                          oparciu o posiadane papierowe informacje sprobujesz ujasnic ten problem, bo
                          przyznaje, pomoc specjalistyczna mile bedzie widziana, a wnioski stad plynace
                          moglyby posluzyc tez potomnym ...

                          Moglabym wprawdzie uruchomic cala swa nieograniczona zdolnosc radzenia sobie z
                          roznymi niedogodnosciami zycia , ale skoro rzeklo sie oficjalnie, ze gustuje
                          sie w zielonym, problemy moga sie juz tylko pietrzyc zamiast rozwiazywac...
                          :(((

                          Osobiscie wole chyba adoracje z duza doza "dyskusyjnosci" mniej " spieractwa" ,
                          a moze odwrotnie ?? ale czlowiek jako istota poznana tylko w niewielkim
                          procencie tudziez promilu , raczej nie powinien byc pewien tego co mowi, co
                          niniejszym wiec czynie, ubolewajac okrutnie...

                          pozdrawiam
                          alka
                          • mak05 Do Alki :):) 17.02.02, 11:41
                            Alko, Alu Miła!!!

                            Dzięki za próbę wyjaśnienia:)
                            Nadal nic mi się nie u j a ś n i ł o (ach te słowa!)

                            A co do wezwania, pomocy specjalistycznej i potomnych
                            -"ależ skądże, ależ co tam ...jestem grzeczny.....
                            hipopotam",
                            A może specjalista-autor wątku by pomógł?

                            Też lubie zielony i z radością oczekuje dominacji tego
                            koloru w przyrodzie.

                            Wiosenne pozdrówki!
                      • Gość: fnoll Re: halo ,jestem tu nowa!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 17.02.02, 15:10
                        droga alko

                        niejednokrotnie optymizm we mnie budzila refleksja nad omylnoscia ludzkiego
                        gatunku, ktora jednakze, jak widac, w niczym nam nie przeszkadza pchac nasze
                        losy do przodu czasem nawet ku lepszemu jutru, ktore w niektorych przypadkach
                        jest w tonacji zielonej i ma wiele twarzy dawno zmarlych prezydentow stanow
                        zjednoczonych ;)

                        otoz nie sugerowalem tobie posiadania owych legendarnych "zielonych papierow"
                        skojarzonych ze sposobem bycia w swiecie ktory budzi w spolecznosc nieodparta
                        chec medycznej interwencji - ale raczej bycie szafarzem tychze "zielonych
                        papierow" ;)

                        coz... opowiesc toczy sie dalej, nie ma nad czym rozpaczac :)

                        na marginesie do mak05: osobiscie adoruje nie tyle sie, co sztuke sporu (bo
                        lubie i pochodne sporyszu i saltke z por, a sporadycznie cieszy mnie nawet
                        spora dawka czystego sporu), ale niewykluczone, a nawet pewnym sie byc zdaje,
                        iz druga strona ma calkiem, ale to calkiem inaczej (co zreszta juz przeciez,
                        co by nie bylo, wyrazila)

                        usmiechajac sie szeroko :)))))))))

                        fnoll
                        • mak05 Re: halo ,jestem tu nowa!! 17.02.02, 17:51
                          Fnollu!

                          Acha!!!
                          Wszystko jasne!

                          A ta semantyka! A niech ją!
                          Jak to od niewinnego słowa "papier" do osobistych
                          skojarzeń z nim i replikę do skojarzeń dochodzimy w końcu
                          do Twoich pochodnych sporyszu -s p o r y s z u m
                          (informacyjny) się zrobił

                          Jak przystało na dzisiejszy dzień pozdrawiam słonecznie
                          Mak
                          • vicca Re: halo ,jestem tu nowa!! 18.02.02, 08:48
                            Ach jak pięknie papierowo się zrobiło! Jak wszyscy to wszyscy, ja też sie
                            pochwalę - mam masę papierzysków (brak w nim żółtych) i uwaga Fnoll - są w
                            pięknej teczuszce z owieczką na okładce (teczka nie boli, a przynajmniej wiem
                            gdzie co mam)!
                            A po za tym mam sporo kolorowego papieru do używania w celu wiadomym ;-)))

                            Witam Lorenc! Mam nadzieję, że bedzie Ci tu dobrze.

                            Pozdrawiam wszystkich Vicca
                        • Gość: alka_xx Re: Fnoll'u , juz nie nowa... IP: *.eflservice.pl / 10.10.10.* 19.02.02, 15:24
                          Mily fnoll'u

                          Wybacz opieszalosc w odpowiedzi, nie wiedziec czym spowodowana, pewno lenistwem
                          przedwiosennym...


                          Rozumiem, ze i moja ujawniona omylnosc , a raczej opaczne zrozumiemnie twoich
                          intencji, potraktujesz z daleko idacym optymizmem jako ze do gatunku ludzkiego
                          takze pragnelabym byc zaliczana.

                          Tak to juz jest, ze czesto rozumiemy to co chcemy zrozumiec, a nie to co zostalo
                          powiedziane...i choc nie zawsze dobrze to o nas swiadczy, jednak niekoniecznie
                          odbywa sie w oprawie zielonego czy zoltego koloru...

                          A szafarzem tychze zielonych moze i chcialabym byc, w mysl zasady " Dajcie mi
                          wladze, a ja was urzadze...! " , ale niestety , stanowiska juz rozdzielono i
                          dla mnie nie starczylo. ;(

                          Patrzac wiec w przyszlosc z niczym nie uzasadnionym optymizmem , zycze Ci wielu
                          milych doznan podczas konsumpcji salatki z bulawinki czerwonej, po ktorej
                          zamilowanie do sporu byc moze jeszcze bardziej u ciebie wzrosnie ,

                          pozdrawiam cie z rownie radosnym usmiechem

                          :))))))

                          alka
    • czarodziejka Re: halo ,jestem tu nowa!! 08.03.02, 17:23
      lorenz napisał(a):
      > Jestem psychoterapeutą ,kobietą,od kilku tygodni śledzę Wasze dyskusje.Możecie
      > mi zadawać różne pytanai,chętnei coś doradzę!

      1) zakladasz watek po czym z niego znikasz ... wiec po co zakladasz? nie
      interesuja cie wypowiedzi forumowiczow?
      2) tez jestem dosc "nowa" - zalozylam nawet juz za dwa watki, zaden jednak nie
      wolal "halo ludzie przywitajcie mnie, zwroccie na mnie swoja uwage, zrobcie
      cokolwiek"
      3) naprawde jestes psychoterapeuta? za malo masz pacjentow? za duzo czasu?

      sorry, jesli urazilam, ale tak jakos ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja