aktimer
24.02.04, 15:37
Pisz sobie na Berdyczów, czyli donikąd, nigdzie, sobie a muzom.
Nic nas nie obchodzi co myśli, czuje, robi ,zamierza itp. itd. Nieinteresują
nas zupełnie i kompletnie cudze życie, cudze plany, cudze problemy. Omijamy,
unikamy, przechodzimy na drugą stronę ulicy. Traktujemy jak zadżumioną i
trendowatą. Żadnych najmniejszych kontaktów ani osobistych ( bezpośrednich
lub pośrednich ).Nie ma, nieistnieje, jest zerem, niczym. Brzydzimy się i
czujemy odrazę, wstręt, obrzydzenie. Wypisaliśmy z naszej pamięci,wymazaliśmy
z życia.