Niech kto inny kupi tę bajkę!

10.04.10, 11:55
[*]
Przypadków nie ma!
A Ci, którzy prowadzili samolot z polską Elitą Polityczną, byli
doskonałymi pilotami!
Samoloty lądują we mgły, burze i huragany.
    • sabinac-0 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 12:14
      Konstruujesz teorie spiskowe czy tylko do twarzy ci ze zniczami?
      • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 13:01
        twojego nicka sabinac, mam na znikaczu.
        Wiec gdy system mnie wyloguje, to widze zes sie dopisala.

        Czytaj hsitorie i to dokladnie. Najlepiej nie czytaj po polsku, a w
        innych jezykach.
        • kobza16 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 13:17
          taka ekipa powinna być rozdzielona na przynajmniej dwa samoloty.
          Zresztą już wcześniej niektórzy politycy gromili w mediach o stanie
          samolotów rządowych, m.in. Szczygło mówił (*), że pewnie dopiero jak
          dojedzie do tragedii to kupią nowe samoloty...
          • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 13:39
            Ech, odchodzisz od tematu!
            To BYŁ ZAMACH NA RZĄD POLSKI!


            Ludzie pokochajcie historię, bo tam jest prawda, która często się
            powtarza.
            • zorz_ponimirski Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 13:58
              uspokoj sie
            • katinka6 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 14:09
              witch.l napisała:

              > Ech, odchodzisz od tematu!
              > To BYŁ ZAMACH NA RZĄD POLSKI!
              >
              To był brak rozsadku tych, którzy mogli zadecydowac o wylądowaniu tam,
              gdzie było bezpieczniej.

              > Ludzie pokochajcie historię, bo tam jest prawda, która często się
              > powtarza.
              >
              >
              • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 14:15
                To był brak rozsadku tych, którzy mogli zadecydowac o wylądowaniu
                tam,
                gdzie było bezpieczniej.



                Jak ja kocham te polskie Fora, spytam tylko po, ile dziś jajeczka na
                straganie, chę?
                • sabinac-0 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 21:03
                  Mam dosc obiektywne wiadomosci. Pilot otrzymal sugestie ze ma wyladowac na innym
                  lotnisku (sugerowano Minsk lub Moskwe) jednak zignorowal go i uparcie, pomimo
                  nawolywan do rozsadku, probowal wyladowac w Smolensku - lotnisku nie
                  przystosowanym do ladowan we mgle. Podchodzil 4 razy, za ostatnim samolot sie
                  rozbil.

                  Pomysl, piloci maja swoj rozum i instynkt zachowawczy - kto zatem nakazal mu tak
                  ryzykowny krok?
                  Wiadomo ze prezydent mial manie przesladowcza.
                  Szkoda, ze tym razem postawil na szali nie tylko zycie swoje i swoich partyjnych
                  kolesiow, ale tez zycie niewinnych krewnych ofiar Katynia.
                  Wsrod tych ofiar byli i moi krewni.
                  • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 04:54
                    Podchodzil do ladowania raz albo dwa razy, ale prawdopodobnie rozbil sie przy
                    pierwszej probie ladowania. Wieza kontroli lotow sugerowala zmiane lotniska, ale
                    nie mogla niczego nakazac. Dopiero gdy zobaczyla, ze samolot podchodzi do
                    ladowania za nisko i nie jest dokladnie na osi pasa startowego, nakazala wzbicie
                    sie w powietrze. Piloci probowali wykonac ten manewr, ale bylo juz za pozno,
                    samolot scial drzewo, przechylil sie na bok i rozbil.

                    Ten tupolew wyprodukowano w 1990 roku, nie byl wiec stary, ale skonstruowany
                    zostal na bazie projektow z lat 60-tych, wiec po prostu technologicznie byl
                    przestarzaly. Byl jednak w bardzo dobrym stanie technicznym, po grudniowym
                    przegladzie.

                    Moze za wczesnie o tym mowic, ale byc moze mamy do czynienia z bledem pilotow i
                    przede wszystkim kapitana, bardzo podobnym do bledu, ktory popelniono przy
                    okazji katastrofy samolotu wojskowego CASA.

                    Na pokladzie sa wazne osobistosci, spiesza sie na wazna uroczystosc, wywieraja
                    presje by ladowac, zeby sie nie spoznic. Wiadomo, ze podczas konfliktu w Gruzji
                    prezydent Kaczynski podczas lotu do Azerbejdzanu osobiscie wtargnal do kabiny
                    pilotow i zażadal zmiany trasy lotu i ladowania w Tbilisi. Kapitan odmowil
                    wykonania tego polecenia ze wzgledow bezpieczenstwa, ale po tym wydarzeniu
                    Kaczynski kilkakrotnie skrytykowal go za niemal tchorzostwo, a dziennikarzom w
                    samolocie mowil, ze oficer nie powinien byc lękliwy.

                    Byc moze mielismy do czynienia z podobna presja. Zażadano by ladowac za wszelka
                    cene, wierzac w nieograniczone umiejetnosci pilotow. Tym razem kapitan zamiast
                    sie postawic, pod wplywem presji podjal decyzje o ladowaniu mimo wybitnie
                    niekorzystnych warunkow atmosferycznych i innych okolicznosci.
                    • sabinac-0 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 05:35
                      Dla mnie nakazywanie czegokolwiek pilotowi, zwlaszcza gdy w gre wchodzi
                      bezpieczenstwo, jest szczytem arogancji, buty i niefrasobliwosci.

                      Coz, ze arogancja i poczucie wlasnej wielkosci moga miec tragiczne skutki,
                      wiadomo juz od dawna, niestety tutaj zginely tez niewinne osoby postronne.
                      Dla wielkich tego swiata zycie zwyklych ludzi ma wartosc, jak mowia w Rosji,
                      "kak kopiejeczka".
                    • to.niemozliwe Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 07:16
                      Też pomyslałem w pierwszej chwili o takim rozwoju przypadków, kiedy
                      pilot otrzymał rozkaz lądowania, co samo w sobie jest ryzykowne, bo
                      praw fizyki nie da się zmienić na rozkaz.
                      Ale. Jest przedczesnie by snuc domysły. Może być mnóstwo innych
                      czynników: uszkodzenie silnika, ptaki w turbinie (jest sezon
                      przelotów), uszkodzone czujniki (dlaczego piloci nie wiedzieli na
                      jakiej sa wysokości i jaka maja prędkość), wiał silny boczny wiatr -
                      na niskiej wysokości dodatkowo jego prędkość nierównomiernie wzrasta
                      lub zmniejsza się. Mogło też dojść do miejscowej utraty siły nośnej
                      i przepadnięcia, któremu pilot usiłował zapobiec.
                      Po prostu jest za wczesnie na snucie hipotez, bo jest jeszcze wiele
                      czynników, które muszą być wyeliminowane.
                      • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 10:48
                        Wspolczesne duze samoloty pasazerskie maja zabezpieczenia przed ptakami. Pilot
                        nie mogl oszacowac dokladnie wysokosci z dwoch powodow - mial znikoma widocznosc
                        oraz dlatego, ze lotnisko pod Smolenskiem nie dysponowalo systemem naprowadzania
                        i nawigacji Instrument Landing System, a tylko urzadzeniami przypominajacymi
                        latarnie radiolokacyjne, bardzo prymitywne w dzisiejszych czasach.
                        Generalnie z tym konkretnym lotniskiem wiaza sie rozne historie, o ktorych nie
                        ma sensu tu mowic, ale biorac je pod uwage piloci mieli zasade, ze nie laduje
                        sie tam, jezeli warunki sa skrajne, np jest gesta mgla powaznie ograniczajaca
                        widocznosc.
                        Nie mam zielonego pojecia czemu piloci, mimo ostrzezen i takich wlasnie warunkow
                        podjeli jednak decyzje o najsciu. Sa sprzeczne informacje, ale czesc z nich
                        wskazuje, ze bylo tylko jedno najscie, co tez jest niezrozumiale, bo zwykle
                        pilot, majacy jakies watpliwosci, najpierw dokonuje proby, by wyczuc odleglosc,
                        tor najscia i okreslic widocznosc, a samo ladowanie realizuje przy drugim najsciu.
                        Dlatego hipoteza, ktora przedstawilem wyzej wydaje sie byc najbardziej
                        prawdopodobna, obok tej, ze byla jakas powazna usterka i piloci uznali, ze MUSZA
                        ladowac na tym lotnisku od razu.

                        Nie rozumiem tez dlaczego w tym samolocie lecieli wszyscy dowodcy polskich sil
                        zbrojnych. To jest ewidentne zlamanie procedur i chyba prawa. Za sklad delegacji
                        wojskowej odpowiada minister obrony, ale typujac taka a nie inna delegacje mogl
                        tez wydac dyspozycje, ze nie maja oni prawa leciec razem.

                        Za sklad delegacji cywilnej odpowiadala kancelaria prezydenta.


                        • to.niemozliwe Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 11:28
                          > Nie rozumiem tez dlaczego w tym samolocie lecieli wszyscy dowodcy
                          > polskich sil zbrojnych. To jest ewidentne zlamanie procedur i
                          > chyba prawa.
                          Raczej nie było złamania żadnego prawa. Nie mogą równocześnie lecieć
                          jednym samolotem dwie z czterech osób: prezydent, premier, marszałek
                          sejmu i marszałek senatu.
                          • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 18:26
                            Ja mowilem o procedurach wojskowych. Teraz juz wiem, ze sa dosc malo
                            profesjonalne, bo wg polskich procedur na pokladzie jednego samolotu nie moga
                            sie znajdowac dowodca i jego zastepcy, ale juz dowodcy roznych formacji naraz
                            jednym samolotem wg naszych procedur leciec moga. W innych krajach NATO takie
                            procedury bylyby niedopuszczalne.
                        • katinka6 Re: pytanie laika 11.04.10, 15:10
                          klosowski333 napisał:

                          > Wspolczesne duze samoloty pasazerskie maja zabezpieczenia przed ptakami.
                          Pilot
                          > nie mogl oszacowac dokladnie wysokosci z dwoch powodow - mial znikoma
                          widocznos
                          > c
                          > oraz dlatego, ze lotnisko pod Smolenskiem nie dysponowalo systemem
                          naprowadzani
                          > a
                          > i nawigacji Instrument Landing System, a tylko urzadzeniami
                          przypominajacymi
                          > latarnie radiolokacyjne, bardzo prymitywne w dzisiejszych czasach.
                          > Generalnie z tym konkretnym lotniskiem wiaza sie rozne historie, o
                          ktorych nie
                          > ma sensu tu mowic, ale biorac je pod uwage piloci mieli zasade, ze nie
                          laduje
                          > sie tam, jezeli warunki sa skrajne, np jest gesta mgla powaznie
                          ograniczajaca
                          > widocznosc.
                          > Nie mam zielonego pojecia czemu piloci, mimo ostrzezen i takich wlasnie
                          warunko
                          > w
                          > podjeli jednak decyzje o najsciu. Sa sprzeczne informacje, ale czesc z
                          nich
                          > wskazuje, ze bylo tylko jedno najscie, co tez jest niezrozumiale, bo
                          zwykle
                          > pilot, majacy jakies watpliwosci, najpierw dokonuje proby, by wyczuc
                          odleglosc,
                          > tor najscia i okreslic widocznosc, a samo ladowanie realizuje przy
                          drugim najsc
                          > iu.
                          > Dlatego hipoteza, ktora przedstawilem wyzej wydaje sie byc najbardziej
                          > prawdopodobna, obok tej, ze byla jakas powazna usterka i piloci uznali,
                          ze MUSZ
                          > A
                          > ladowac na tym lotnisku od razu.

                          Ale czy w takiej sytuacji nie informują o tym służb naziemnych? Nawet
                          jeżeli te nie są byc może w stanie pomóc? Przecież w tym przypadku nic sie
                          o tym nie mówi.

                          >
                          > Nie rozumiem tez dlaczego w tym samolocie lecieli wszyscy dowodcy
                          polskich sil
                          > zbrojnych. To jest ewidentne zlamanie procedur i chyba prawa. Za sklad
                          delegacj
                          > i
                          > wojskowej odpowiada minister obrony, ale typujac taka a nie inna
                          delegacje mogl
                          > tez wydac dyspozycje, ze nie maja oni prawa leciec razem.
                          >
                          > Za sklad delegacji cywilnej odpowiadala kancelaria prezydenta.
                          >
                          >
                          • klosowski333 Re: pytanie laika 11.04.10, 18:27
                            To dobre pytanie, dlatego ta hipoteza o presji by ladowac od razu i nie spoznic
                            sie na uroczystosci wydaje sie najbardziej prawdopodobna.
                            • anbale Re: pytanie laika 11.04.10, 18:33
                              Ktoś gdzieś przypomniał przypadek z czasu wojny rosyjsko-gruzińskiej, gdy nasz
                              Prezydent naciskał na pilota, żeby leciał na lotnisko w Tibilisi. Na pokładzie
                              bodajże czterech czy trzech prezydentów, w Gruzji bliżej niezidentyfikowane
                              działania wojenne, nie wiadomo w jakim stanie lotnisko...Kapitan złogi
                              kategorycznie odmówił, wylądował w Azerbejdżanie, dalej jechali
                              samochodami...Mogło coś podobnego przydarzyć się teraz, tyle, że piloci ulegli
                              presji...
                              • klosowski333 Re: pytanie laika 11.04.10, 19:20
                                To wlasnie zasugerowalem w innym poscie w tym watku.
                                Wowczas na pokladzie poza Lechem Kaczynskim byli prezydenci Litwy, Łotwy i
                                Estonii. Prezydent Kaczynski strasznie sie pieklił a pozniej kapitanowi ublizal,
                                ale kapitan decyzji nie zmienil i w strone stolicy Gruzji nie polecial.
                                • anbale Re: pytanie laika 11.04.10, 19:28
                                  No właśnie, ja tak jakoś myślę, że to być może była podobna historia tym razem
                                  zakończona tak tragicznie...
            • avgust Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 12.04.10, 13:58
              witch.l napisała:

              > Ech, odchodzisz od tematu!
              > To BYŁ ZAMACH NA RZĄD POLSKI!
              >
              >
              > Ludzie pokochajcie historię, bo tam jest prawda, która często się
              > powtarza.
              >
              Kto wg Ciebie był autorem owego zamachu?
            • ira_07 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 12.04.10, 18:09
              Ale tam nie było rządu.
      • eskrzynka Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 16.04.10, 02:59
        No! Ekspert się wypowiedział i wiemy wszystko!
    • la.bruja Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 14:29
      dziwi mnie, że tak doświadczeni - jak piszą - piloci podjęli tak
      tragiczną w skutkach decyzję

      Ostatnio rejsowy samolot nie wylądował w Goleniowie tylko zawrócił
      do Poznania - właśnie z powodu złych warunków atmosferycznych

      To był tzw. zwykły samolot z tzw. zwykłymi pasażerami

      A tu?

      co by się stało, gdyby się spoźnili na uroczystość???
      Putin się spoźnił i było ok

      czuję szok, odrętwienie i smutek
      • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 14:37
        Polataj samolotami przez Chiny.

        Dzis mgla i niepogoda nie jest problemem, dla wielu samolotow.
        Samolot, by nie wystartowal z lotniska w Warszawie, gdyby byly dane
        o zlych warunkach atmosferycznych.
        Czy byla mgla?
        Moze i byla, ale kto ja w Polsce widzial, czy gdzie indziej na
        swiecie.

        O Putynie mowila Hillary Clinton, ze psychopata. Lecz on do tej
        tragedii napewno sie niedolozyl.
        • avgust Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 12.04.10, 14:11
          witch.l napisała:

          > Polataj samolotami przez Chiny.
          >
          > Dzis mgla i niepogoda nie jest problemem, dla wielu samolotow.
          > Samolot, by nie wystartowal z lotniska w Warszawie, gdyby byly
          dane
          > o zlych warunkach atmosferycznych.
          > Czy byla mgla?
          > Moze i byla, ale kto ja w Polsce widzial, czy gdzie indziej na
          > swiecie.
          >
          > O Putynie mowila Hillary Clinton, ze psychopata. Lecz on do tej
          > tragedii napewno sie niedolozyl.
          >
          >
          Witaj, ale wiesz, że jeśli nie masz dowodów, że Rosjanie sfingowali
          zamach, to raczej pomówienie? Wreszcie rozważmy całą sprawę jak
          detektywi. Jeśli to był zamach, to nie zrobił go polityk-psychopata,
          lecz polityk, który najwięcej skorzystał na śmierci polskiego
          prezydenta. Wydaje mi się, że ani Putin, ani Miedwiedzew nic na tej
          śmierci nie zyskali. Więcej zyskałby Tusk, bo przez jakiś czas
          marszałek Komorowski będzie pełnił funkcję prezydenta, a więc jest
          to człowiek platformy. Nikt jednak nie zabija dla przepchania kilku
          ustaw, więc Tusk to mimo wszystko słaby kandydat na zamachowca.
          Dlaczego sądzisz, że to był jednak zamach? Istnieje jakiś
          prawdopodobny podejrzany?
    • calun_torunski to byl CUD !!!! 10.04.10, 17:33
      zamiast ciaglych wojen, szczegolnie w okresie wyborczym bedziemy
      mieli pojednanie narodowe

      a o zbrodni w Katyniu agencje na calym swiecie informuja teraz co 15
      minut - bo informacja o katastrofie jest tematem numer jeden na
      calym swiecie i agencje dodaja informacje o masowych zbrodniach na
      polskich oficerach oraz o tym, ze niedawno Putin oddal hold ofiarom -
      a przez ponad 50 lat prawde przed swiatem ukrywano

      z jednej strony mamy ogromna tragedie - a z drugiej wielka
      niepowtarzalna szanse na przelom w wielu wymiarach
      • witch.l Re: to byl CUD !!!! 10.04.10, 17:55
        Cudow nie ma. Pojednani Polacy? Tych brak. Byli za bardzo dawnych
        czasow.
        A sama katastrofa mowi tylko jedno:
        Po prostu zbyt wiele przypadkow na raz, zaprzecza logice przypadku.
        • klosowski333 Re: to byl CUD !!!! 11.04.10, 04:57
          Witch, moglabys staranniej pisac po polsku? Jak ty zdalas mature z taka
          polszczyzna? Co to znaczy "Byli za bardzo dawnych czasow." We wszystkich innych
          twoich postach tez jest mnostwo takich kwiatkow. Polski jest dla ciebie jezykiem
          obcym?
    • jan_stereo Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 18:02
      witch.l napisała:

      > [*]
      > Przypadków nie ma!
      > A Ci, którzy prowadzili samolot z polską Elitą Polityczną, byli
      > doskonałymi pilotami!
      > Samoloty lądują we mgły, burze i huragany.


      tak, tak kochaniutka, a niektorzy sie nawet lecza w psychiatrykach..
      • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 19:31
        zaczynasz gderac jak zwiotczaly starzec, Stereo.
        • jan_stereo Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 19:53
          witch.l napisała:

          > zaczynasz gderac jak zwiotczaly starzec, Stereo.

          Przynajmniej nie opowiadam ludziom durnych teorii spiskowych w uniesieniu...
          • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 10.04.10, 21:08
            W uniesieniu nie, ale w zwiotczeniu!
            Idz posluchaj sobie swojej mjetkiej muzyczki mjetku.
            • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 04:59
              Witch, ciagle sie osmieszasz, ale dalej szczekasz. Po co to robisz? Lubisz byc
              ponizana?
    • camel_3d a teraz teorie 11.04.10, 11:56
      sPISkowe bede?
    • witch.l W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 12:27
      Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego
      Politechniki Szczecińskiej:

      Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało
      prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych
      manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie
      silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe
      kręgi nadlotniskowe, aby upewnić się co do warunków lądowania i na
      tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu.
      Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim
      pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w
      przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna.
      Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy
      dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny
      warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię
      lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo
      zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub
      klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap
      lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet
      zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno
      przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i
      prędkość rzędu 260 km/h.



      ::::
      Niezaleznie od wypowiedzi, zastanawia fakt, ze na ziemie spadl
      samolot pusty! Zwloki znaleziono o wiele dalej.

      W koncu sprawa kazdego Polaka jest, aby ta tragedia i PRAWDA, o niej
      wyszla na jaw. Co naprawde stalo sie w samolocie?

      Zyjac w swiecie Informacji panuje jej ubostwo!Ludzie przez lata
      karmieni margaryna, maja trudnsci z docenieniem jakosci masla!
      • mel.la Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 12:43
        Witch podzielam Twoje zdanie w tym temacie, zajrzyj prosze do skrzynki,
        wyslalam Ci wiadomosc.
      • sdfsfdsf Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 14:13
        z poufnych zrodel
        swiadek w okolicach widzial czlowieka bardzo
        podobnego do adolfa hitlera na bialym koniu
        wniosek jest jeden
        ponowne przymierze niemcow i rosjan
        przeciwko krwawiacej polsce
        • witch.l Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 17:56
          A mnie przeraza glupota Polakow!
          naprawde czytajac i przegladajac fora az zlosc ogarnia ze tyle
          debili Polska wyprodukowala!
          Bo coz inteligentnego mozna oczekiwac od plebsu?

          -Kielbacha jest? -Yezd. -Woda tyz? -Tyz. -To co wiecej ci trza...
          • anbale Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 18:02
            Dobrze, już uspokój się, zaraz wyprowadzamy nasze czołgi z garażu i gnamy na Moskwę
          • klosowski333 Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 21:22
            Witch, jestes tu bez watpienia ostatnio najmniej inteligentnym forumowiczem, co
            wrecz jest uderzajace, ale uderzajace jest tez to, ze ktos o takich
            ograniczeniach intelektualnych pisze o "glupocie Polakow". Czytam te twoje
            brednie o spisku, o zamachu, o rzekomej znakomitej widocznosci pod Smolenskiem w
            porze ladowania (mimo, ze czekajaca na lotnisku delegacja nie widziala nawet
            dymu po serii eksplozji z powodu gestej mgly) i zastanawiam sie czy byl kiedys
            na tym forum glupszy forumowicz od ciebie, ktory w tej glupocie bylby cie w
            stanie pobić.
      • paco_lopez Re: W koncu zginal Polski Rzad! 11.04.10, 19:31
        tak definitywnie ukazałaś swe oblicze. ty chyba sie dobrze bawisz
        tym trollowaniem. chyba trzeba utworzyć nowe forum pt: twoja teaoria
        spiskowa vs katastrofa tupolewa. jak sie za jakiś czas zwali jakiś
        samolot liczę ze równie wnikliwie przedstawisz teorie odwetowo
        agenturalne. możesz mi wyjaśnić zatem jak doszło do aresztowania
        żołnierzy, którzy posiadali broń i jakim sposobem dali się dowieźć
        do miejsca zbrodni ?? bo tego ja nie rozumiem.
    • witch.l "W cieniu Katynia" 11.04.10, 13:14
      Dla tych, którzy nie pamiętają historii.
      Jest ksiazka Stanisława Swianiewicza,' W cieniu Katynia'
      ksiazka dosc dobrze opisuje i oddaje historie tamtych czasow.

      Są i inni autorzy. W jednej z ksiązek autor pisze,ze żaden oficer
      polski nie mógł i nie miał szans wydostać się z obozu zywym. Za
      rozkazem rozstrzelania jeńców stoi Lavrentij Beria z NKVD i Stalin.
      Sam Stalin ponoć, o ile to prawda, ukrywał się w pokojach Kremla
      przez całą wojnę, przekazując sprawy prowadzenia wojny swoim
      generałom. Nie dziwi wtedy fakt,ze nagle cos w tej wojnie zaczyna
      się chrzanić.
      Po wojnie Stalin bestialsko i z zimną krwią zlikwidował wszystkich
      generałów, którzy byli świadkami jego tchórzostwa i niewiedzy w
      sprawach militarnych.
      • klosowski333 Re: "W cieniu Katynia" 11.04.10, 21:26
        Witch, ty chyba masz cos z glowa nie tak. Normalni ludzie nie pisza takich
        bredni. Rozumiem, ze jestes wyjatkowo malo inteligentna, to sie od razu zauwaza,
        ale te skrajne poglady, teorie spiskowe, lekka paranoja, to jest chyba cos
        wiecej niz debilizm.
        • zorz_ponimirski Re: "W cieniu Katynia" 11.04.10, 21:44
          Kloss, ale po co te rozbudowane uzasadnienia, jakbys wiary nie mial, ze
          sami coś mozemy skumać
    • witch.l Tak, tak Polacy... 11.04.10, 17:00

      Juz slychac pitolenie pind, ktorym Wspomnienie tragedii Katynia
      przeszkadza, bo i po co bylo tam leciec, przypominac niewygodne
      wspomnienia....
      Zawsze uwazam jedno nie ma sprawiedliwosci. Gina wspaniali ludzie,
      po ktorych plebs nawet lzy nie uroni.
      • sabinac-0 Re: Tak, tak Polacy... 11.04.10, 17:47
        witch.l napisała:

        > Zawsze uwazam jedno nie ma sprawiedliwosci. Gina wspaniali ludzie,
        > po ktorych plebs nawet lzy nie uroni.
        >
        Owszem, plebs zajmuje sie zbiorowym oplakiwaniem zmarlych politykow, aktorow,
        ksiezniczek i innych celebrities oraz wymyslaniem teorii spiskowych by ukryc,
        jak bardzo prozaiczne byly przyczyny ich smierci.
        >
        Porzadni ludzie rzeczywiscie odchodza bez fanfar.
      • hipnozaur Re: Tak, tak Polacy... 12.04.10, 18:33
        Nie czujesz zażenowania tytułami typu: "zginął kwiat polskiej
        inteligencji"???
        Czyli co Kwiat zginął została sama łodyga? Tak?

        Wiedżmo ! Ty Łodygo polskiej inteligencji!
        :)

        Znam dużo osób mniej lub bardziej inteligentnych lub bardziej
        niezastąpionych. Oni też żyją. Nie są łodygą.

        Jedna kobitka (mieszkająca w GB) powiedziała, że pierwszy raz od
        10 lat poczuła się Polką. To jak to jest? Dlaczego nie stać nas na
        patriotyzm przez małe p. Codzienny patriotyzm np niewywożenia śmieci
        do lasu. Itd..
        Tylko patriotyzm przez duże P. Urzędowy. Koniecznie podlany krwią.
        Czy naprawdę wiele Polaków potrzebuje tragedii by się przebudzić?

        Zobacz ten pojedynek na gąbrowiczowskie gęby. Czy Komorowski aby
        sprostał w orędziu. Czy był wystarczająco smutny, czy raczej zbyt
        sztywny i bez polotu. A czy Tusk dobrze, że klęknął, czy miał minę
        dostatecznie nieszczęsną. Itd. Licytacja na smutne, żałobne gęby.

        Po czyms takim polityk x i y może dojść do wniosku, że nie ma to
        jak zginąć w pięknej polskiej tragedii na katyńskiej ziemi.
        Nie dziwię się Tuskowi, że nie wytrzymuje ciśnienia i woli schować
        się do swojej jaskini, zamiast krzywić gębe w minach zadowalających
        wszystkich malkontentów.

        Gabrowicz trafił w samo sedno polskich manii. Ale był dostatecznie
        przekorny by się z polskościa wadzić (wobec Polaków) jak i obnosić
        (wobec Zachodu). Bo w każdym narodzie i jego genetycznych,
        kulturowych archetypach zapisane są pozytywne i negatywne cechy.

        Czy aby Twoje teorie nie są podskórna fascynacją Rosją? Na
        zachodzie mają tą fascynacją, tajemniczymi agentami, laboratoriami,
        fabrykami produkującymi tajemne bronie, bezkresne syberyjskie
        przestrzenie w których mogą dziać się cuda itd.

        Wystawiasz rosyjskim służbom specjalnym wysoka notę. Nie
        dostrzegając amatorskiej wycieczki prezydneckiej.

        Znam ilka starszych pań miłujących RM i Kaczyńskich. Prezydenta
        itd. Myślałem że będą bardzo smutne i żałobne. Ciekwa ich reakcji
        zauwazyłem, że sa dziko podekscytowane. Ich ulubieniec ma takie
        odejście z tego swiata, że nic tylko pozazdrościć. Mentalnośc tych
        pań goniących między cmentarzem a kościołem nadaje im niestety cechy
        hien cmentarnych. One to lubią. Piękna żałoba, Piękna tragedia.
        Piekne międzynarodowe współczucie. Piękne wzbudzenie patriotyzmu.
        Nic tylko ginąć za ojczyznę w lesie katyńskim.
        -------------------------------
        Zawiniło głupie, banalne niezrozumienie między kontrolerem lotu a
        pilotem.
        Warunki które były nadawały się co najwyzej do lądowania samolotów
        wojskowych na froncie.
        • witch.l Echhh hipnozaurus... 13.04.10, 21:26

          Zawiniło głupie, banalne niezrozumienie między kontrolerem lotu a
          pilotem.
          Warunki które były nadawały się co najwyzej do lądowania samolotów
          wojskowych na froncie.
          ...
          Powtarzam logike Agatki Christe, ktorej uzywala w swoich wznioslych
          krymianalach."Zbyt duzo przypadkow, zaprzecza logice przypadku..."
          Tak jest zawsze w jej ksiazkach.

          Czy mnie to excytuje? To nie to slowo. PRZERAZA.Bo to wbrew calej
          logice!
          Pytasz czy fascynuje mnie historia Rosji? Tak samo... przeraza.
          Choc podziwiam ich za silny nacjonalizm. Ktorego nam brakuje.
          Rosjanie to nacjonalisci, a w pojeciach dnia obecnego - 'patrioci'
          na swoj wlasny sposob.

          Polska nie ma wielu patriotow. Tak jak od setek lat, dlatego jest
          ciezko, jest to klotliwy kraj, skloconych ludzi, gdzie moje jest
          mojsze, niz twojsze i tak non stop.
          Zylam w wielu krajach i widze spore roznice. Polak polaka, jakby
          mogl, to w lyzce wody utopil; przykladem niech bedzie to forum i
          dyskusje na nim np. z koslowskim, czy prowokacje innych. To jest
          samo zycie. W realu nie jest lepiej.

          Mieszkam i zyje sobie tak spokojnie,ze nawet mi nie teskno do kraju,
          choc zawsze ludzi mi zal.

          Na zakonczenie dam ci trudna zagadke, nie wiem, czy zgadniesz. Jan
          Chrzciciel i Herodiada + SalomeIII maja cos wspolnego z wypadkiem
          NAD Smolenskiem.

          5+ temu kto zgadnie....
    • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 18:30
      Dla tych, ktorzy jeszcze nie widzieli filmu amatorskiego...


      www.aftonbladet.se/nyheter/article6932691.ab

      na wideo pod nazwa SISTA BILDERNA.
      Najpierw jest krotka reklama Åhlens a pozniej leci amatorski film.

      Widac gdy sie powiekszy obraz WYBUCH zaraz przy motorze. I to nie
      ejst maly wybuch wziawszy pod uwage ze samolot jest dosc duzy.
      Wkrotce samolot uderza o ziemie.
      Nie bylo mowy o jakims kilkakrotnym podchodzeniu do ladowania.
      • jan_stereo Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 19:33
        A nie masz moze linka do jakiegos amatorskiego filmiku z pokladu samolotu, tez by sie przydal o ekspercie ze stron internetowych...

        Wstap moze do jakiej organizacji humanitarnej i tam sie realizuj...albo jeszcze lepiej zacznij od podkarpackiego, nie ma tam co prawda efektownych ladowan ani linkow z wybuchami silnika, ale sa faktycznie potrzebujacy...
        • bakejfii Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 19:45
          Sflaczaly Jedrus.
          • anbale Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 19:59
            nie dość, że trolluje, to jeszcze sie klonuje...
      • nom73 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 22:57
        witch.l napisała:

        > Dla tych, ktorzy jeszcze nie widzieli filmu amatorskiego...
        >
        >
        > www.aftonbladet.se/nyheter/article6932691.ab
        >
        > na wideo pod nazwa SISTA BILDERNA.

        Jeżeli ten filmik jest prawdziwy to w 43sekundzie widać przy prawym silniku
        jakby ogień:
        Tekst linka
    • paco_lopez Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 11.04.10, 19:03
      teraz to juz przegiełaś. kiedyś za to zapłcisz. nie moja broszka,
      ale z takich jak ty składa się zakalec społeczny. niech cie twoi
      piloci dowioza zawsze na miejsce. i obyś do smoleńska nie latała.
    • jan_stereo Mam cos dla ciebie Witch do rozkminki... 11.04.10, 21:00
      fakty.interia.pl/swiat/news/najwieksze-katastrofy-lotnicze-ostatnich-trzech-lat-na,1177859
      no to jedziesz teraz z prawdziwymi wersjami tych zdarzen.

      • witch.l Kotuś... 11.04.10, 22:09
        jakich trzech lat, to dane sprzed ok pieciu lat mamy rok 2010, a nie
        2008 do 2005, wtedy to juz 'prehistoria'. To stare dzieje!:)
        • nom73 Dlaczego Aeroflot ... 11.04.10, 22:53
          ... nie ma u siebie ani jednego TU-154?
          wwww.aeroflot.ru/templates/polet_en/plane_park.html
        • jan_stereo Re: Kotuś... 11.04.10, 22:59
          witch.l napisała:

          > jakich trzech lat, to dane sprzed ok pieciu lat mamy rok 2010, a nie 2008 do 2005, wtedy to juz 'prehistoria'. To stare dzieje!:)


          Wiesz co, no nie trzeba chyba wielkiej spostrzegawczosci aby zobaczyc, ze to jest tytul artykulu z 2008 (masz tam date ponizej), zatem owe trzy lata obejmuja w istocie okres 2005-2008 :"))
        • nom73 Re: Kotuś... 11.04.10, 23:09
          witch.l napisała:

          > jakich trzech lat, to dane sprzed ok pieciu lat mamy rok 2010, a nie
          > 2008 do 2005, wtedy to juz 'prehistoria'. To stare dzieje!:)

          Na wikipedii masz do stycznie 2010r.:
          pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofy_samolot%C3%B3w_cywilnych
    • witch.l Kochani 11.04.10, 23:12
      Zbieracie sie w moj watek, CZYTACIE CZASEM, PLUJECIE w pomiedzy moje
      kwiaty, czytacie dokladnie wszystko co napisze.

      Powtarzacie mi moja glupote, po kilka razy, debilzim, prymitywizm,
      wyzwana jestem od wszystkiego co naj. Najgorsze. Sporo tu na moj
      temat pisze sie od pewnego czasu.

      I musi byc cos zarazem w tym niezmiernie genialnego, ze tu jak
      muchy do miodu wracacie. Dlaczego to robicie?

      Ja nie czytam postow osob, ktore mnie obrazjaja, mam dluga liste z
      wpisami na znikaczu.:))) Nie jest mi to poptrzebne wiec nie czytam.

      Niektorzy z was sa tak kompletnie wyprani z rozumu, ze jesienia
      stali w kolejkach po...szczepionki przeciw swinskiej grypie. I co,
      gdzie ta straszna grypa. Podobnie macie, ze wszystkim innym.Kupicie
      kazda durna ide, aby uniknac smutnej przykrej prawdy.

      Widze ze jestem popularna, to dobrze cieszy mnie to.

      Na dobranoc dokoncze kawalka nieszczesnej smutnej historii z okresu
      Katynia


      Otoz sam L. Beria wedlug wielu historykow podrobil swoj zyciorys.
      Podajac sie jakoby za syna chlopa, ze wsi gdzies spod Gruzji.
      Prawda wychodzila jego delikatnymi paluszkami. Jednak Stalin
      zaslepiony jego moca i inteligencja, polubil go ogromnie, tak ze
      przystawal i przyzwlala na kazdy pomysl. Jednym z pomyslow byla
      okrutna bestialsk likwidacja Polakow, oficerow. To byli mlodzi
      chlopcy, ktorzy gineli w bestialski sposob. Byli wiozeni wagonami,
      przez, ktore nie bylo nic widac, bo byly pomalowane na bialo okna.
      Nie dalo sie zeskrobac. Specjalnie w to miejsce kolo Smolenska.
      Tylko jednej wyjatkowej osobie pomogli udalo mu sie przezyc ta
      kaznie, przed roztrzelaniem dostal rurke do oddychania ok 20 cm
      cienka. Nie byl specjalnie ranny, wiec jak zaczeli ich zakopywac
      piachem, to on przez te rurke oddychal przez kilka dni, lezac obok
      pozabijanych i udajac martwego. W koncu Rosjanie zmienili miesce
      kazni przeniesli sie w nowe. Noca uciekl.
      Po wojnie wydal swoje wspomnienia, zagranica.

      Sam Beria zas z prawdziwego pochodzenia byl...ZYDEM!
      Zydem, ktory przyczynil sie do wymordowania ok. 22000 Polskich
      oficerow i do milionow niewinnych Rosjan. Podczas rzadow okrutnego
      Stalina zamorodowano i zeslano na lagry Syberyjskie, gdzie
      dokonczyli zywota ok 20 mln, ludnosci rosyjskiej.

      Tak na dobranoc powiem,ze...

      Wiecej nie bede pisac na tym forum i napewno wielu z was odetchnie z
      ulga, a ja jako osoba cenie sobie inteligentne towarzystwo, ludzi
      oczytanych i madrych, z ktorymi nie marnuje czasu, wiec nie bedziemy
      za soba tesknic.:-)))







      • anbale Re: Kochani 11.04.10, 23:30
        taa...założę się, że pojawisz się tu najpóźniej jutro pod wieczór, twierdząc, że
        setki ludzi błagało Cie o powrót :)
        Jak każdy klasyczny troll...
        W każdym razie powodzenia w poszukiwaniu inteligentnego towarzystwa, ze swej
        strony proponuję Rodzinę Radia Maryja. Myślę, że z twoimi teoriami może nawet
        zabłyśniesz się na antenie...
        • zorz_ponimirski Re: Kochani 12.04.10, 00:19

          zabłyśniesz się na antenie...


          Moj boże, czas obwiesic sie na antenie
      • klosowski333 Re: Kochani 12.04.10, 05:39
        Witch, zaczynam cie lubie, bo po prostu nas tu wszystkich zaczynasz rozbawiac.
        Beria, kochanie, byl z pochodzenia Gruzinem. Nie martw sie, wiedza nie boli i z
        latwoscia sama mozesz to sprawdzic.
        Powodzenia.
        • klosowski333 Re: Kochani 12.04.10, 05:43
          Dodam, ze Dzierzynski z pochodzenia byl Polakiem, kochanie. Jakies wnioski z
          tego plyna?
      • avgust Ech, witch 12.04.10, 14:37
        Co Cię ugryzło, wiedźmo? Nie przejmuj się. To normalne, że jak
        generujesz pomysły, które trącają jakąś manią, że ludzie raczej będą
        je obśmiewać. Nie obrażaj się, tylko jeśli masz jakiś racjonalny
        powód, by mniemać, że faktycznie miał miejsce zamach, to walcz do
        końca. Jeśli nie masz takiego powodu, może czas przyznać rację innym?
      • katinka6 Re: tak tylko nawiasem piszac 12.04.10, 18:03
        witch.l napisała:

        >
        > Sam Beria zas z prawdziwego pochodzenia byl...ZYDEM!
        > Zydem, ktory przyczynil sie do wymordowania ok. 22000 Polskich
        > oficerow i do milionow niewinnych Rosjan.

        No i co z tego, że był Żydem? Czy uwazasz, że z tego powodu każdy
        PRAWDZIWY Polak powinien nienawidzic każdego, w czyich zyłach płynie
        chocby pięc kropli krwi zydowskiej? Czym wtedy każdy PRAWDZIWY Polak
        rózniłby się od przedmiotu swojej nienawiści, czyli np. Stalina, Hitlera
        czy każdego innego przywódcy, który m.in. pewnie własnie z nienawiści
        postanowił unicestwić jakaś grupę ludzi, chocby polskich oficerów, czy
        naród?

        Częśc mojej rodziny pochodzi ze wschodu. Częśc tej rodziny została
        wymordowana przez Rosjan, w których pochodzenie nie wnikam. Czy moje
        dzieci powinny nienawidizić ten naród?

        Nie twierdze, że trzeba zapominać. Wrecz przeciwnie, trzeba pamiętać, żeby
        takie rzeczy nigdy więcej sie wydarzyły. Ale pamięć powinna wystarczyć. I
        nie można z cierpienia tamtych ludzi robi dzisiaj karty przetargowej w
        sporach i wykorzystywac do pokazywania, kto jest lepszym patriotą. Bo dla
        mnie jest to gruncie rzeczy bezczeszczenie ich pamięci.

        Podczas rzadow okrutnego
        > Stalina zamorodowano i zeslano na lagry Syberyjskie, gdzie
        > dokonczyli zywota ok 20 mln, ludnosci rosyjskiej.
        >
        > Tak na dobranoc powiem,ze...
        >
        > Wiecej nie bede pisac na tym forum i napewno wielu z was odetchnie z
        > ulga, a ja jako osoba cenie sobie inteligentne towarzystwo, ludzi
        > oczytanych i madrych, z ktorymi nie marnuje czasu, wiec nie bedziemy
        > za soba tesknic.:-)))
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • witch.l Tam gdzie nie trzeba 12.04.10, 20:47
          przesadzasz.
          ....
          ....
          A tam gdzie trzebaby przesadzic to ignorujesz.
          W Katyniu, czy innych miejscach zgineli niewinni Polacy. Zamordowani
          bestialsko. Ci ludzie gdyby mogli, sprawiliby ze nie byloby miejsc
          kazni na ziemiach polskich. Moze i cala historia mialaby inny bieg.
          Kto to wie?
          Nie wiem czy wiesz, ale wiekszosc tych ludzi, ktorych tam zabito to
          byli mlodzi ludzie.
          Wiem tez,ze byly to czasy kiedy ludzie gineli jak 'muchy'. Sam fakt
          wymorodwania wlasnych ludzi ok 20 mln. przez dziadka Stalina, mowi w
          jakich czasach grozy zyli nasi dziadkowie i pradziadkowie.

          Nie mieszkam w Polsce, wiec od polskiej areny poltycznej trzymam sie
          z daleka, ale wiekszosc moich znajomych, ktora spotkala L.
          Kaczynskiego mowi,ze to byl wybitny czlowiek, zaden glupek!
          Moze nie zawsze rozumialam innych politykow w Rzadzie, a nawet
          pewnej osobie wyslalam niemilego maila.
          Lecz nie mysle zeby to
          byli ludzie, ktorzy jechali do Katynia robic rozrube i show.
          Chcieli uczcic wielka wazna, pamietna date. Tak jak robia to inne
          narody, przez wiele stuleci.
          Nigdy nie dosyc pamieci poleglym.

          No coz teraz, bedziemy czcili podwojnie, mocno te pamietne
          miejsce i date!
          • avgust Re: Tam gdzie nie trzeba 14.04.10, 11:20
            Powiem tak: Nie mówi się źle o człowieku, który zginął w tak
            tragiczny sposób. Tymbardziej, że zginął jako prezydent, jako mąż i
            jako ojciec. Każdy ma wady i zalety. Póki żył, skądinąd słusznie,
            dostrzegano w nim głupotę, zacięty upór, etc. Jest takie przysłowie:
            Każdy głupi na swój sposób, podobnie jak każdy mądry na swój sposób.
            Żaden kulturalny człowiek nie powie paszkwila nad grobem powstałym
            wskutek tragedii.
      • wichrowe_wzgorza Re: Kochani, jest przeznaczenie... 13.04.10, 21:48
        EOT
    • pisan22 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 12.04.10, 17:38
      fakty.interia.pl/prasa/news/rosyjska-elita-wstrzasnieta-tragedia-polakow,1463226,16
      Takie poświęcenie dla dobra Narodu!?
      • witch.l Pisan...Zlowieszczy symbolizm... 12.04.10, 18:10

        Co ta pani gada....

        Caly 'zlowieszczy symbolizm' zaczyna sie od momentu objecia wladzy
        przez Putina, roku dokladnie nie pamietam w jakies pare lat pozniej
        oswiadcza swiatu publicznie, ze 'rowniez i Rosja ma tajna bron
        militarna...' I od tametj chwili rzeczy sie dzieja...Poszukaj teraz
        o jaka bron tu chodzi....

        Trzeba znac Rosjan i Rosjan, aby wiedziec,ze to co sie stalo bylo
        aktem cynizmu. Nienawisc wobec Polakow sie zmaterializowala.Bo jak
        Polak moze IM wytykac bledy, w koncu Polak tez nie jest Swiety.


        Tak jak sa Polacy i Polacy, Niemcy i Niemcy, Zydzi i Zydz,i tak i sa
        dosc 'specyficzni' Rosjanie.
        Az trudno uwierzyc, aby zrobili to oni, jednak w samej Rosji dzieja
        sie tak zagmatwane rzeczy,ze normalnym ludziom trudno w to uwierzyc.

        To nie jest temat na forum...
        • sabinac-0 Re: Pisan...Zlowieszczy symbolizm... 12.04.10, 21:12
          Przypominam ci, ze w dniu wczorajszym oglosilas twe dumne i szumne odejscie z forum.

          Masz zamiar dotrzymac slowa czy to byl tylko sposob zwrocenia uwagi na twoja osobe?
          • klosowski333 Re: Pisan...Zlowieszczy symbolizm... 12.04.10, 21:33
            Sabinko, moja droga, Ty tez specjalnie nie dotrzymujesz swoich forumowych
            obietnic, wiec w czym problem? Znowu hipokryzja? Kiedy Ci sie ona znudzi?
            • ir1.easy Re: Pisan...Zlowieszczy symbolizm... 12.04.10, 22:19
              Ja nie mam zadnych teorii spiskowych. Po prostu sie smuce /co najmniej!/. To po
              prostu straszne jest. Tak wielu wartościowych, aktywnych, zaangazowanych ludzi,
              ktorzy jeszcze tak wiele mogli nam dac odeszlo w jednej chwili. To jest
              potworne i niewyobrazalne wrecz.
              • witch.l hej, ir1.easy 12.04.10, 22:26
                Pierwsze to co przezywa kazdy Polak to szok. Pozniej zaczyna sie
                myslenie lecieli na wazna dla kraju ololicznosc uczczenia
                pomordowanych mlodych, pelnych werwy, planow, mozliwosci, ambitnych
                checi, zdrowia, inteligencji, cudownych ludzi.Ktorych nam Stalin
                zabral.
                I podobni IM zgineli 70 lat pozniej.
                Dajmy sobie powiedziec, to nie jest przypadek.


                • paco_lopez Re: hej, ir1.easy 13.04.10, 12:07
                  pytam po raz kolejny. daj mi tak racjonalną odpowiedź jak ty sama.
                  jak ten stalin tych pełnych werwy ludzi pojmał. dlaczego dzieci w
                  warszawie koktaile mołotowa rzucały na niemców, a ta inteligencja
                  cała dała się złapac i przewieźć.
                  • ir1.easy Re: hej, ir1.easy - do paco... 13.04.10, 22:05
                    coz, ci ludzie dali sie pojmać na terenach wschodnich RP, po zajęciu ich przez
                    armię radziecką, z zaskoczenia i podstepem, w warunkach haosu oraz za pewne na
                    mocy konwencji międzynarodowej, w która wierzyli /Niemcy np. ja respektowali/;
                    mieszkańcy W-wy /i nie tylko/ robiący zamachy na hitlerowców już wiedzieli, ze
                    to jest wojna i na poważnie, oraz należeli do podziemnych struktur wojskowych -
                    to była partyzantka /wiedzieli, ze dla wroga sa cywilami/. Ci z Katynia m.in.,
                    nie byli w partyzantce, nie byli cywilami, byli oficjalnymi funkcjonariuszami
                    naszego Państwa i mogli liczyć na zachowanie wobec nich Konwencji Międzynarodowych.
                    • paco_lopez Re: hej, ir1.easy - do paco... 13.04.10, 22:20
                      no to jak to kufa. podchodzi kacap i mówi ruki w wierch a oni ruki w
                      wierch ???????????????? przecież sovieci nie podpisali żadnych
                      konwencji, co mi jeden poinformowany powiedział. weź to na własną
                      banie. ci z zachodu na koniach ruszyli na czołgi a ci ze wschodu jak
                      te owce sie dali powieść. czemu się walka nie wywiązała. to jest
                      wkurrrrrrrrrw iające w tej historii. jak wyglądał podstęp. przeciesz
                      nie da się setki żołnierzy uzbrojonych podejść i powiedzieć im ze
                      jadą do sanatorium. to mozna zrobic z banda ciemniaków tylko. jak
                      sobie myślę że gdyby te oddziały polskie złożone były z dresiarzy,
                      to ni wója nie daliby się opanować w ten sposób. to jest jakas
                      przeebana sprawa. i dlatego nalezy o niej zapomnieć.
                      • ir1.easy Re: hej, ir1.easy - do paco... 13.04.10, 22:40
                        oni byli rozproszeni i zdezorganizowani oraz zdezorientowani, poza tym w
                        większości nie stanowili zwartych oddzialow wojskowych czy policyjnych.
                        Wyłapywano ich pojedynczo niemalze. Na podstawie donosow np. A jak oddzial
                        wojskowy np. zostaje okrazony i wziety do niewoli to raczej nie ma zadnego
                        wyboru niz sie poddac (np. 100 ludzi przeciwko 200tys wrogiej armii i +
                        donosicielom).
                        • hipnozaur Re: hej, ir1.easy - do paco... 13.04.10, 23:10

                          ir1.easy
                          Trzeżwe rozumowanie Twoje i niestety nieznajomośc historii u Poco
                          lopeza.
                          • hipnozaur Chyba, że to podpucha. 16.04.10, 11:50
                            Provokatour
                  • witch.l Take it easy! 14.04.10, 12:09

                    A czy nie przyszlo, ci czasem do glowy, czym byly te czasy pomiedzy
                    tymi dwiema wojnami? Jak ta przerwe gdzie indziej sie okresla? I
                    dlaczego...
                • ir1.easy Re: hej, ir1.easy - do witch 13.04.10, 22:12
                  wiesz, nie wiem. Tez nawiedzaja mnie rozne mysli, a takze docieraja od
                  znajomych, ale bronie sie przed nimi. Po 1 dlatego, ze nie mam takiego
                  charakteru by doszukiwac sie kolejnych den w takich sytuacjach; po 2 dlatego, ze
                  to byloby az takim przekroczeniem wszelkich granic zarowno przez Rosje, jaki i
                  ewentualnie przez PO, ze musialabym sie powiesic w ramach protestu lub
                  ewentualnie cos wysadzic w powietrze; po 3 przynajmniej narazie: ciszej nad tymi
                  trumnami.
                  • witch.l Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 11:52
                    To wcale nie musi byc Rosja, czy PO.Tu nie o to chodzi ze jakas
                    jedna grupa, czy kilka wygralaby na smierci upartego Prezydenta
                    Polski.

                    Teorie spiskowe, o ktore posadza sie ludzi nie istnieja.
                    Jest po prostu maly konflikt pomiedzy tymi co juz wiedza i
                    zrozumieli na jakim swiecie zyja, a tymi ktorzy z jakis tam
                    wzgledow, nie wiedza.
                    I bujaja sie w oblokach, tak jak polski rzad,ktory zginal, czy
                    kiedys slyszal o starej broni z czasow wietnamskiej wojny typu
                    HAARP, bo tam byla testowana, tak na zywo?
                    Pamietaj,ze Polacy to naiwny narod.

                    Prawda o tym wydarzeniu nigdy na jaw nie wyjdzie. Nawet nie licz na
                    to.
                    Za to aby cos zrobic dla ofiar, niech ich smierc bedzie przestroga,
                    zacznij szukac informacji. Obserwuj wydarzenia czytaj duzo w obcyh
                    jezykach.
                    Po nitce do klebka...
                    Zacznij od takiej osoby jak Nikola Tesla. Czlowiek, ktory zyl i byl
                    geniuszem ponad czasow. To jest czlowiek, ktory wyprzedzil czas o
                    200 lat do przodu.

                    Poczytaj na temat wydarzen ostatnich Norwegii, dlaczego zmniejszyli
                    ilosc wojsk. Innych krajow dookola.

                    Wtedy zrouzumiesz, choc troche.
                    Ja tez duzo nie wiem ale szukam wyjasnien caly czas.




                    • avgust Re: Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 12:05
                      witch.l napisała:

                      > To wcale nie musi byc Rosja, czy PO.Tu nie o to chodzi ze jakas
                      > jedna grupa, czy kilka wygralaby na smierci upartego Prezydenta
                      > Polski.
                      >
                      > Teorie spiskowe, o ktore posadza sie ludzi nie istnieja.
                      > Jest po prostu maly konflikt pomiedzy tymi co juz wiedza i
                      > zrozumieli na jakim swiecie zyja, a tymi ktorzy z jakis tam
                      > wzgledow, nie wiedza.
                      > I bujaja sie w oblokach, tak jak polski rzad,ktory zginal, czy
                      > kiedys slyszal o starej broni z czasow wietnamskiej wojny typu
                      > HAARP, bo tam byla testowana, tak na zywo?
                      > Pamietaj,ze Polacy to naiwny narod.
                      >
                      > Prawda o tym wydarzeniu nigdy na jaw nie wyjdzie. Nawet nie licz
                      na
                      > to.
                      > Za to aby cos zrobic dla ofiar, niech ich smierc bedzie
                      przestroga,
                      > zacznij szukac informacji. Obserwuj wydarzenia czytaj duzo w obcyh
                      > jezykach.
                      > Po nitce do klebka...
                      > Zacznij od takiej osoby jak Nikola Tesla. Czlowiek, ktory zyl i
                      byl
                      > geniuszem ponad czasow. To jest czlowiek, ktory wyprzedzil czas o
                      > 200 lat do przodu.
                      >
                      > Poczytaj na temat wydarzen ostatnich Norwegii, dlaczego
                      zmniejszyli
                      > ilosc wojsk. Innych krajow dookola.
                      >
                      > Wtedy zrouzumiesz, choc troche.
                      > Ja tez duzo nie wiem ale szukam wyjasnien caly czas.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      Z całym szacunkiem, wiedźmo, ale się mylisz. Dopatrywanie się
                      spisków zakrawa na manię prześladowczą, czasem uzasadnioną, a czasem
                      nie. Rozsądny człowiek wie, że jakkolwiek spiski czasem istnieją, to
                      dla życia samego w sobie niewiele to zmienia. Ludzie zawsze mieli
                      swoje interesy, dążyli do nich czasem po trupach, a czasem nie.
                      Nawet zwierzęta to robią, a nie zawierają ze sobą spisków. Jeśli dla
                      realizacji czyjegoś interesu potrzebny jest spisek, to ten ktoś
                      zawiera spisek z kimś, z kim ma wspólne imteresy. W sądzie bardzo
                      trudno wykazać, że jakaś firma ma spisek z inną firmą w celu
                      popełnienia jakiegoś przestępstwa. za to znacznie łatwiej wykazać,
                      że obie firmy mogły wspólnie działać w celu popełnienia
                      przestępstwa, bo miały wspólne interesy. Ot i cała filozofia.
                      • witch.l Re: Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 12:15

                        manie przesladowcza trzeba ludziom udowodnic.:=)

                        Ja nie zazywam zadnych psychotropow....wyciagam wnioski na podstawie
                        faktow, ktore czytam, a rzadko czytam je po polsku.

                        Jak pisalam nie ma spisku. Jest dokladnie realizowany plan.
                        Wystarczy znac historie, choc troche, aby zroumiec, ze to nie jest
                        katasrofa. Tak jak wiele innych ostatnich wydarzen.

                        Ja nie mam ochoty przekonywac ludzi.Wchodzic w durne dyspoty, z
                        misogynami typu klosowski.
                        Twoje zycie twoja sprawa.
                        Pamietaj ze jest roznica pomiedzy naiwnoscia a glupota.
                        Ale obydwie bywaja kosztowne.
                        Papatki!
                        • avgust Re: Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 12:35
                          witch.l napisała:

                          >
                          > manie przesladowcza trzeba ludziom udowodnic.:=)
                          >
                          > Ja nie zazywam zadnych psychotropow....wyciagam wnioski na
                          podstawie
                          > faktow, ktore czytam, a rzadko czytam je po polsku.
                          >
                          > Jak pisalam nie ma spisku. Jest dokladnie realizowany plan.
                          > Wystarczy znac historie, choc troche, aby zroumiec, ze to nie jest
                          > katasrofa. Tak jak wiele innych ostatnich wydarzen.
                          >
                          > Ja nie mam ochoty przekonywac ludzi.Wchodzic w durne dyspoty, z
                          > misogynami typu klosowski.
                          > Twoje zycie twoja sprawa.
                          > Pamietaj ze jest roznica pomiedzy naiwnoscia a glupota.
                          > Ale obydwie bywaja kosztowne.
                          > Papatki!
                          Cóż, jeśli uważasz, że chory zawsze musi widzieć rezultaty badań
                          medycznych, to w porządku. Klosowski nie jest mizoginem, tylko brak
                          mu trochę kultury. Poza tym jest względnie rozsądnym człowiekiem.
                          Wracając do manii prześladowczej: Problem jest tego typu, że
                          człowiek ogarnięty manią prześladowczą nigdy nie jest w stanie
                          racjonalnie rozumować. Albo odwołuje się do swojej intuicji, albo do
                          jakichś tajemnych interpretacji wróżb lub biblijnych proroctw. Mania
                          zawsze ma subiektywne źródło, nie obiektywne. Jak już mówiłem, może
                          się czasem zdarzyć, że osoba ogarnięta taką manią, słusznie czuje,
                          że ktoś dybie na jej życie lub byt niepodległy państwa. Problem w
                          tym, że nie rozumujesz racjonalnie. Nie stawiasz pytań, nie
                          próbujesz samokrytycznie zastanowić się, że może się mylisz.
                          Prawdopodobnie Adam Mickiewicz byłby zachwycony twoją wizją, jak np
                          wizją dzieweczki z ballady 'Romantyczność'. Zrozum jednak, że
                          opowiadanie tego typu w szerszym gronie jest po prostu niezdrowe.
                          • witch.l Ba, dla upartego nie ma granic.:=) 14.04.10, 12:48

                            Mnie jedynie smiesza posty twoje i innych. :=)
                            Mam ponoc manie... i nawet rezultat lekarskich badan nie jest do
                            tego potrzebny.:=)A juz diagnoza stoi.:=)


                            A klosowski nie jest misogyna, a jedynie ma brud pod paznokciami,
                            ktory pewnie zlizuje raz do roku przed Swietami....

                            A o mnie jeszcze nijaki Adas by pisal wierszujac zem Romantyczna
                            dzieweczka....

                            Ohh auguscie, auguscie, z czegos ty przelogowany:=)))
                            • avgust Re: Ba, dla upartego nie ma granic.:=) 14.04.10, 12:50
                              Ja wiem swoje. Ani Ty mnie znasz, ani tym bardziej rozumiesz, za to
                              ja widzę konkretnie i bardzo jasno jaki masz charakter i jaką jesteś
                              osobą.
                          • avgust Zapraszam do dyskusji na temat gnozy 14.04.10, 12:48
                            Mówię całkiem serio. Zjawiska paranormalne zdarzają się, ale musisz
                            wiedzieć, że niektóre rzeczy, które mają miejsce w Twoim życiu
                            należą do całkiem innej struktury rzeczy. Póki nie zrozumiesz, że
                            magia to magia, a materia to materia, zawsze będziesz miała poważne
                            problemy. O szczegółach nie warto nawet wspominać, bo każdy normalny
                            profan czy mugol Cię po prostu wyśmieje. Póki nie zrozumiałem
                            całości zeczy i zjawisk, też wyśmiewałem takie rzeczy.
                            • witch.l Re: Zapraszam do dyskusji na temat gnozy 14.04.10, 15:05

                              ja nie wysmiewam. Jednak w przeciwienstwie do ciebie nie mialabym
                              odwagi poiwedziec,ze kogos tam znam. Znam i znam.
                              Znam ludzi, czasem nawet od srodka, ale jakie ma to znaczenie.
                              • avgust Re: Zapraszam do dyskusji na temat gnozy 15.04.10, 11:55
                                witch.l napisała:

                                >
                                > ja nie wysmiewam. Jednak w przeciwienstwie do ciebie nie mialabym
                                > odwagi poiwedziec,ze kogos tam znam. Znam i znam.
                                > Znam ludzi, czasem nawet od srodka, ale jakie ma to znaczenie.
                                >
                                Najmocniej Cię przepraszam, jeśli czujesz się urażona.
                        • paco_lopez Re: Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 15:44
                          a które ostatnie wydarzenia masz na myśli ? rozumiem, ze wszystkie
                          wydarzenia układają ci sie w makabrę. ostrzegam, to moze być mowa
                          twej opodświadomosci dotyczaca tylko ciebie. ludzie, którym sie
                          życie pali widzą najczesciej wiecej zła. to takie wójki samo zło
                          psioczące naokoło. oni zawsze maja wersje pesymistyczną i to działa,
                          ale niestety dotyczy ich osobiście.
                          • witch.l Re: Nie ma teorii spiskowych... 14.04.10, 19:11

                            Ech paco co ty wymyslasz na jakim swiecie zyjesz.
                            pamietaj te slowa...
                            Arcy-przestępca Franklin Delano Roosevelt powiedział kiedyś: “W
                            polityce nic się nie dzieje przez przypadek. Jeśli to się dzieje, to
                            można założyć się, że było to zaplanowane właśnie w ten sposób”.

                            Po prostu byli to ludzie niewygodni w EU, a czym jest EU paco.
                            No tylko pomysl biedaczku.

                            Co to oznacza? za kilka lat kolejne wielkei mordobicie!
                            • paco_lopez Re: Nie ma teorii spiskowych... 15.04.10, 10:19
                              przeciez na jesieni miały byc wybory !!!!!!!! halo. a czym jest EU.
                              no czym ??? jakbys była facetem to za niektóre teksty pewnie juz
                              dawno wyłapałabys w kły, ale ja sądze, ty normalnie w realu to
                              cicho siedzisz, a tylko w internecie pisujesz. a znasz to ? expect
                              unexpected. skoro juz sie tego mordobicia spodziewasz albo pewna
                              jestes , to odpuść. ja obstawiam, ze juz maju będziem w raju.
                              najgorszy to jest okres od śmierci do pogrzebu. wszystkie ciotki
                              mają tezy rewolucyjne, a po stypie coraz lepiej. dla ciebie to był
                              zamach i masz na to wykorbione dowody. papiez tez był niewygodny był
                              był na niego zamach i co ???
    • kobieta_zza_firanki A czy ta tragedia to bajka? 12.04.10, 22:39
      I jeszcze nic nie sprzedaja.
      Watpie czy prawda wyjdzie na jaw.
      w koncu prawda o Katyniu byla trzymana
      w tajemnicy 50 lat. A historia polski z okresu II
      wojny szczegolnie sfalszowana. Tak i o tej
      prawdy nie bedzie.

      Zal corki, rodzin ofiar.
      Szczegolnie corka przezywa
      wielki dramat, stracila i matke i ojca.
    • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 13.04.10, 04:12
      Co do teorii spiskowych tak popularnych wsrod naszej przemilej kolezanki
      forumowej, Witch, pragne odeslac do ciekawego wywiadu z antropologiem kultury,
      ktora stara sie wyjasnic to zjawisko:
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7763779,Snujemy_spiskowe_teorie__by_zapelnic_pustke.html
    • daaar0 Może jednak... 14.04.10, 19:54
      Pytań jest coraz więcej.
      Już nawet sami Rosjanie zaczynają ...
      "Zapach gazu łupkowego nad Katyniem".
      Tytuł artykułu jakiejś rosyjskiej dziennikarki.
      Uniezależnienie energetyczne Polski od Rosji to wystarczający powód do podjęcia
      nawet najbardziej drastycznych działań.
      wyborcza.pl/1,76498,7706669,Wolnosc_ma_zapach_gazu.html
      • witch.l Re: Może jednak... 14.04.10, 20:35

        Ciekawe jakie teraz zapadna decyzje co do wydobywania tego gazu.
        Oczywiscie dla kazdego kraju samowystarczalnosc energetyczna to
        obecnie glowny cel.

        W Szwecji chce sie powrocic i odbudowac bezpieczniej reaktory.
        pare lat temu Kampart zaproponowal wydobywanie Uranu, ktorego kraj
        ten ma pod dostatkiem. Ale niestety nadal w sprawie cicho.
        • ir1.easy Re: Może jednak... 14.04.10, 22:00
          owszem, w polityce "nic się nie dzieje bez przyczyny", ale czy my tu mamy do
          czynienia z polityką? Niekoniecznie. Choć konsekwencje polityczne oczywiście
          będą kolosalne. Gaz? Nie ma sentymentów i sadzę, że nie będziemy z powodu tej
          katastrofy przez Rosję traktowani ulgowo, a w każdym razie zbyt długo. Prawda o
          tej tragedii? Myślę, że szybko (np. w ciągu 12 m-cy) dowiemy się o niej
          wszystkiego. Rosji, jeśli nie dokonała zamachu - absolutnie nie opłaca się
          trzymania tego w tajemnicy, wręcz przeciwnie. Widzę tylko możliwość konfliktu
          między RP a Rosją w ustaleniu winnego/lub też przyczyny katastrofy (to może być
          potężny problem i znów w oczach świata będzie na nas: że nie wdzięczni, że
          kłótliwi).
          Mój znajomy dziennikarz był na miejscu, czekał na tym lotnisku na polską
          delegację. Po katastrofie obejrzał teren. Okazało się, że tam przed pasem do
          lądowania jest ogromny, głęboki jar, nad którym samolot schodził do lądowania, a
          który mógł zmylić urządzenia na pokładzie co do wysokości na jakiej samolot się
          znajduje (ponieważ był kilkadziesiąt metrów poniżej poziomu pasa).
          • witch.l Re: Może jednak... 14.04.10, 22:11

            Oh kochanie, nic podobnego nic takiego nie myli. Piloci latali juz
            wczesniej na rekonesans terenu. Znali teren. Bardzo szkoda mi tych
            niewinnych ludzi, tacy zdolni mlodzi, sama jestem ciagle w szoku,
            jednak ten mija powoli.
            Na powiekszonych zdjeciach z lotu widac ze cos sie pali i to mocno
            przy jednym motorow. Przy samym ladowaniu cos sie stalo. To nie jest
            taki typowy wypadek gdzie samolot spada z dosc niskiej wysokosci a
            z niego pozostaja same male resztki i kawalki.
            Jezlei to byla akcja jakiejs grupy, ktorej zalezy, to byla obliczona
            z matematyczna precyzja co do ....milimetra.:/
            Politycy maja obowiazek powiadamiana medii o swoich
            sprawach,decyzjach ale wielu spraw nie dochodzi do medii na czas ale
            po albo nigdy.
            Tak ze sa sprawy, o ktorych nie wiemy.
    • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 14.04.10, 22:02

      Widok z gory lotniska. Widac ze lotnisko pomimo, ze militarne to
      jednak zbyt blisko znjaduja sie domy mieszkalne cywilow i
      zabudowania gospodarcze ludzi.
      Jezeli to byl wypadek, w co od samego poczatku nie wierze, to
      wielkim szczeciem jest, ze samolot ow nie uderzyl w zabudowania
      mieszkalne i gospodarcze. Wtedy zgineloby o wiele wiecej ludzi.

      A on sie tak niezwykle dziwne rozbija, tak dokladnie. ze az trudno
      tu o przypadek, gdzie zwykle samolot spada bardzo niekotrolowanie
      tam, gdzie spadne...
      • aiwlysji Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 14.04.10, 22:11
        bardzo sie ciesze, ze zamiescilas tego posta, jest bardzo interesujacy i przerazajacy.
        • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 14.04.10, 22:12

          Dlaczego przerazjacy?
          • aiwlysji Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 14.04.10, 22:26
            bo nie jestem pewna czy chce sie "obudzic" i zobaczyc co tez naprawde sie dzieje
            • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 15.04.10, 10:20

              To co sie stalo to "nic" przeciez w polityce takie wypadki
              rozgrywaja sie czesto.
              To co naprawde jest straszne, to jak ogromnie duza jest spolecznosc
              ludzi CIEMNYCH.Chocby te forum, agresja, cynizm, prowokacyjne teksty
              itp.
              No ale oni tworza tylko mase niewolnicza i konsumcyjna, takim dosc
              latwo jest wmowic ze czrne jest biale i vice versa.
              • paco_lopez Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 15.04.10, 10:38
                dobra, to idąc twoim tropem rozumowania ani chybi al kaida zaatakuje
                kraków w niedziele, bo ma tam wszystkich niewygodnych na widelcu i w
                kupie. w kirgistanie rewolucja, w malezji czy indonezji ludzie
                napieprniczają sie z policją, a w chinach było trzęsienie ziemi, a
                na islandii wybuchł wulkan. wszystko juz zaplanowane i zapiete na
                ostatni guzik.
                • witch.l Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 15.04.10, 14:41

                  Nie, nie idziesz moim tokiem myslenia. Skonczmy te dyskusje, chyba
                  masz cos bardziej wartosciowego do roboty niz bebnic w klawiature...
              • klosowski333 Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 15.04.10, 11:34
                Witch nazywa innych masą ciemnych niewolnikow, a Kobza nazywa innych burakami,
                prostakami i dzicza. Sabinac nazywa innych rasistami, Kononowicz swego czasu
                nazywal innych idiotami, z kolei Andrzej Lepper np Balcerowicza nazwal
                ignorantem w tematach ekonomicznych. Jest w tym prawidlowosc.

                Oczywiscie ja tez na tym forum uzytkownikom ublizam, co mogloby swiadczyc, ze
                nie jestem od wyzej wymienionych lepszy. I moze tak jest w istocie :) Zatem
                dolaczajac i siebie do tej menazerii zwracam uwage na pewne zabawne zjawisko. ;)


                • avgust Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 15.04.10, 14:47
                  klosowski333 napisał:

                  > Witch nazywa innych masą ciemnych niewolnikow, a Kobza nazywa
                  innych burakami,
                  > prostakami i dzicza. Sabinac nazywa innych rasistami, Kononowicz
                  swego czasu
                  > nazywal innych idiotami, z kolei Andrzej Lepper np Balcerowicza
                  nazwal
                  > ignorantem w tematach ekonomicznych. Jest w tym prawidlowosc.
                  >
                  > Oczywiscie ja tez na tym forum uzytkownikom ublizam, co mogloby
                  swiadczyc, ze
                  > nie jestem od wyzej wymienionych lepszy. I moze tak jest w
                  istocie :) Zatem
                  > dolaczajac i siebie do tej menazerii zwracam uwage na pewne
                  zabawne zjawisko. ;
                  > )
                  >
                  >
                  Że miło jest czasem komuś poubliżać. Masz rację.
                  • hipnozaur Wybuch wulkanu. 16.04.10, 01:21

                    No nie miał kiedy wybuchnąć!
                    To sabotaż! Podwodnym wybuchem bomby atomowej "ruskie" obudziły
                    grzmota na Islandii. Większość niżów wieje do nas z tamtego kierunku!
                    Wiedzieli co robią! Obama z USA już nie jest pewny przyjazdu.
                    Według prognoz na weekedn będziemy jednym z
                    najbardziej "spopielonych" krajów w Europie. Przestrzeń powietrzna
                    zamknięta! Z celebry nici.

                    To grubymi nićmi szyte!
                    Jak mówiła sama Agate Christe zbyt duża ilośc przypadków zaprzecza
                    logice!

                    No chyba, że sam Bóg.
                    Ale co On nam chce przez To powiedzieć???

                    Ps
                    "ruskie" napisałem w cudzysłowie choć jeszcze tydzień temu bym tego
                    nie zrobił.
                    • klosowski333 Re: Wybuch wulkanu. 16.04.10, 07:13
                      Ciekawe co na to moja ulubienica, Witch :D
                      • to.niemozliwe Re: Wybuch wulkanu. 16.04.10, 08:41
                        Dla Niej to nie ma najmniejszego znaczenia. Widać, że celem wątku
                        jest nawiązanie relacji z rozmówcami, a nie przedyskutowanie
                        poglądów. Prawdopodobnie Witch boryka sie w realu z deficytem
                        relacji, dlatego prowokuje konflikty, w końcu konflikt to też
                        relacja. Charakterystyczne, że w drugim lub trzecim poście odpowiedź
                        adwersarzowi rozpoczyna od bezpośredniego zwracania się (Kotuś,
                        Kochani, zwracanie się po niku), co ma w Niej samej stworzyć pozory
                        bliższej relacji. Ciekawe jest też, że treść przekazu zwykle
                        kontrastuje z serdecznością wstępu, często jest to złośliwe lub
                        otwarte kwestionowanie zdolności rozumowych rozmówcy.
                        Wydaje mi się, że Ona wtedy nie jest sobą, tylko odgrywa rolę
                        swojej matki, wtedy, gdy poucza ją - małą dziewczynkę, zagania w
                        kozi róg. Takie pomieszanie uczuciowości z pobłażliwym uśmiechem,
                        że "przecież Ty głupiuitka jeszcze jesteś, bo nie jesteś w stanie
                        skojarzyć "faktów"".
                        Czyli Witch tak w istocie nie dyskutuje z nami, dyskutuje z matką
                        (ogólnie z Rodzicem), szybko przenosi wymiar dyskusji w sferę
                        osobistą. Zabawne jest także dodawanie ników do listy
                        forumowych "wrogów". Nawet dość śmiesznie Ona o tym pisze..."możesz
                        sobie pisać, co chcesz i tak tego nie widzę, bo cię dodałam do
                        wrogów", czy jakoś tak. To jest z kolei zachowanie dziecinne,
                        symboliczny gest zakrycia dłońmi oczu małego dziecka, które spotyka
                        przeciwność, której nie jest w stanie podołać. Zakryć twarz dłońmi i
                        tego złego już nie ma, nie istnieje, zostało zwalczone.
                        Jest w tym sporo również z gestu małej dziewczynki, która nie
                        odnajdując wśród innych dzieci poparcia dla samozwańczo wyznaczonej
                        sobie we wspólnej zabawie roli - zabiera swoje zabawki i strzelając
                        focha z przytupem ... idzie do innej piaskownicy ("Opuszczam to
                        formum"...itp.).
                        Zaznaczam, że nie kwestionuję Jej inteligencji.
                        :)
                        • witch.l Re: Wybuch wulkanu. 16.04.10, 10:26
                          to.niemozliwe napisał:

                          > Dla Niej to nie ma najmniejszego znaczenia. Widać, że celem
                          wątku
                          > jest nawiązanie relacji z rozmówcami, a nie przedyskutowanie
                          > poglądów.


                          Jakie relacje mozesz nawiazac z piszacymi. Moze wymien mi choc
                          jedna, ale tak konkretnie. Piszac ten watek zle obliczylam wysokosc
                          i spadlam przy ladowaniu. Pulap chetnych do dyskusji, jest tutaj
                          dosc niski.


                          Prawdopodobnie Witch boryka sie w realu z deficytem
                          > relacji, dlatego prowokuje konflikty, w końcu konflikt to też
                          > relacja. Charakterystyczne, że w drugim lub trzecim poście
                          odpowiedź

                          Mow za siebie, a nie projektuj swojego zycia na innych, bo to
                          roznica.



                          > adwersarzowi rozpoczyna od bezpośredniego zwracania się (Kotuś,
                          > Kochani, zwracanie się po niku), co ma w Niej samej stworzyć
                          pozory

                          Tutaj to juz sie blakasz po łąkach!


                          > bliższej relacji. Ciekawe jest też, że treść przekazu zwykle
                          > kontrastuje z serdecznością wstępu, często jest to złośliwe lub
                          > otwarte kwestionowanie zdolności rozumowych rozmówcy.


                          Widze ze i ty łatwo wpadasz w teorie i dajesz się pociagnąc
                          fantazji za sznurki.

                          > Wydaje mi się, że Ona wtedy nie jest sobą, tylko odgrywa rolę
                          > swojej matki, wtedy, gdy poucza ją - małą dziewczynkę, zagania w
                          > kozi róg. Takie pomieszanie uczuciowości z pobłażliwym uśmiechem,
                          > że "przecież Ty głupiuitka jeszcze jesteś, bo nie jesteś w stanie
                          > skojarzyć "faktów"".
                          > Czyli Witch tak w istocie nie dyskutuje
                          z nami, dyskutuje z matką

                          Widzę, że na mój temat wiesz wiecej niż ja sama o sobie.
                          Powiem ci dla zmodyfikowania twojej teori ze w rozmowach z moją
                          matką, jestem bezwzględnie szczera i asertywna. W domu były zawsze
                          szczere i otwarte rozmowy. Dlatego nie uwazam, aby pod wzgledem
                          komunikacji byla to zla relacja.







                          > (ogólnie z Rodzicem), szybko przenosi wymiar dyskusji w sferę
                          > osobistą. Zabawne jest także dodawanie ników do listy
                          > forumowych "wrogów". Nawet dość śmiesznie Ona o tym
                          pisze..."możesz
                          > sobie pisać, co chcesz i tak tego nie
                          widzę, bo cię dodałam do


                          Nic nie wiesz na temat mojej rodziny. I pleciesz bzdury wyssane z
                          wlasnej glowy. Prawdopodbnie duzo myslisz na moj temat i dochodzisz
                          do dziwnych wnioskow. Malo trafnych. Ale panem swoich mysli jestes
                          ty sam.




                          > wrogów", czy jakoś tak. To jest z kolei zachowanie dziecinne,
                          > symboliczny gest zakrycia dłońmi oczu małego dziecka, które
                          spotyka
                          > przeciwność, której nie jest w stanie podołać. Zakryć twarz dłońmi
                          i
                          > tego złego już nie ma, nie istnieje, zostało zwalczone.
                          > Jest w tym sporo również z gestu małej dziewczynki, która nie
                          > odnajdując wśród innych dzieci poparcia dla samozwańczo
                          wyznaczonej


                          Przeciwnosci ktorym nie jest w stanie podolac. Ba! Czy pozwolisz,
                          że tutaj sie rozesmieję?
                          /chichot witch./



                          > sobie we wspólnej zabawie roli - zabiera swoje zabawki i
                          strzelając
                          > focha z przytupem ... idzie do innej piaskownicy ("Opuszczam to
                          > formum"...itp.).

                          Bardzo 'żałuję', że nie mogę ci pokazać forumowego widowiska z
                          korridą na planie głównym. Z tej prostej przyczyny,ze pisze tutaj
                          podczas krótkich przerw w pracy, a te przerwy nie mogą być zbyt
                          długie.
                          Poza tym tego typu 'litertura' nie jest moim celem.







                          > Zaznaczam, że nie kwestionuję Jej inteligencji.

                          No wiesz, nie bądź obłudny, pozwól sobie ją publicznie
                          zakwestionować.Przecież i tak drązysz ten temat przez cały czas
                          Poczujesz się trochę lżejszym pod korą mózgową.

                          :-/
                          • hipnozaur Re: Wybuch wulkanu. 16.04.10, 10:54
                            Pisząc ten wątek żle obliczyłam wysokość
                            i spadłam przy lądowaniu. Pułap chętnych do dyskusji, jest tutaj
                            dość niski.


                            :)
                            ---------------------------------------------------------------------
                            ----------
                            Jakiego patriotyzmu zazdrościsz Rosjanom? Tego który buduje chwałę
                            władzy, państwa? Który konstruował smiercionośne bronie i samoloty
                            nie potrafiąc zaprzągnąć przemysłu do zadań cywilnych? Czy tego
                            który powinien budować zdrowe relacje obywatelskie?
                            Bo oni dmuchają w ten sam gwizdek co my, tyle, że 50x bardziej i
                            neurotycznie kochają swoją ojczyznę i nienawidzą jej jednoczesnie
                            też pi x oko 50 razy bardziej niż my.
                            Stosunki międzyludzkie są tam okrutno-miłosne. Coś jak u nas tyle,
                            że z większym rozmachem. Tyle różnic, że my wrodzeni anarchiści, oni
                            propaństwowcy.
                            Rosjanie wogóle mają wiekszy rozmach (we wszystkim) i tego mozna im
                            pozazdrościć. Dlatego nie mogą zrozumieć jak mozna wypominać marne
                            20 tyś ofiar w Katyniu. U nich liczono w miliony.
                            Chociaż wówczas to juz tylko statystyka.
                        • p0etka to.niemożliwe. 16.04.10, 13:43
                          Co ty tutaj insynujesz? Przecież wątek witch.I nie jest wplątany
                          jakikolwiek moment do dyskusji. Autorka jedynie stwierdziła,że nie
                          wierzy w błąd i moc przypadku. Ona nie szuka dyskusji.
                          Nie zadaje pytań. W ten sposób, całkiem możliwe,że wyraziła jedynie
                          swój żal nad katastrofą.
                          Za to dostała ogromną ilość nieciekawych, nieadekwatnych do swojego
                          tekstu opinii, czasami bardzo niekulturalnych odpowiedzi. I czy
                          trzeba być psychoanalitykiem diabła, aby dziwiło, że gdy kogoś
                          atakują, to taka osoba zaczyna się bronić?
                          Wymyślasz, kombinujesz, wchodzisz z brudnymi butami, na tereny
                          prywatne innych ludzi, jak zwykły pospolity cham!
                          Którego do tego jeszcze dziwi,że ktoś tutaj nie nastawia dupy, do
                          następnego kopniaka.
                          Bo ty i tobie podobni, poza swój ograniczony obręb myślenia, wyjść
                          zwyczajnie nie potrafią i zrozumieć,ze są ludzie, którzy nie
                          przyzwalają innym na to aby ich kopać!
                          • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 15:10
                            Poletko, zabawne, bo w zasadzie Ty tu tylko forumowiczow krytykujesz i niczego
                            innego ponadto na forum nie robisz.
                            Skoro sama dajesz sobie prawo do krytykowania innych, odsadzania ich od czci i
                            wiary, uzywania gornolotnych potepienczych sformulowan, to nie odmawiaj tego
                            prawa innym. Nie spodobalo Ci sie, ze w innym watku jezdze jak po zdechlym kocie
                            po Kobzie. Teraz nie podoba Ci sie obszerniejsza analiza To.Niemozliwe na temat
                            Witch.
                            A mnie sie nie podobaja Twoje chamskie, prostackie wtrety tu i owdzie, w ktorych
                            pozornie broniac innych, folgujesz swoim potrzebom by na uzytkownikow forum
                            naskakiwac.
                            Zarzucilas mi hipokryzje, czyz to nie groteskowe?

                            Istota zabawy jest to, ze nie musimy sie ze soba zgadzac, nie musimy sie sobie
                            podobac, mamy prawo do krytyki, do dyskusji, do roznic swiatopogladowych, do
                            emocji, do czegokolwiek w ramach forum internetowego, a Ty moca swojego
                            obludnego oburzenia nie masz na to zadnego wplywu. Kompletnie zadnego.
                            • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 15:19
                              dodam, ze Witch jest tu krytykowana przez roznych ludzi za rozne przywary,
                              idiotyczne wpisy, glupote, ekstremizmy swiatopogladowe itd. Na forach
                              internetowych tak juz jest, ze gdy pojawiaja sie postaci wyglaszajace
                              kontrowersyjne tresci, no to sila rzeczy budza kontrowersje, ktore maja swoje
                              odbicie w temperaturze "dyskusji" i radykalizmie rzucanych pomiedzy
                              uzytkownikami okreslen a czasem epitetow.
                              Powinnas to wreszcie zrozumiec a nie wyzywac wszystkich naokolo od chamow. Gdy
                              do nnie rzucasz takie teksty, wporzo, mam to w rzyci, ale akurat To.Niemozliwe
                              jest tutaj jednym z nielicznych umiarkowanych i wywazonych dyskutantow, wiec
                              skoro raz na tysiac lat zdarza mu sie kogos ostro skrytykowac, to znaczy, ze ma
                              ku temu powody. A ze Ty ich nie widzisz, albo nie rozumiesz, to jest to naprawde
                              zupelnie nieistotne.

                              Postac wirtualna Witch prezentuje tu festiwal kretynizmu, nie dziwie sie wiec,
                              ze tak jest przez wielu gosci forum oceniana. Jej skrajny rasizm sympatii raczej
                              nie wzbudza (poza Toba), a moze wzbudzac niechec, politowanie oraz wlasnie takie
                              a nie inne komentarze. Pogodz sie z tym, Poletko, bo tej rzeczywistosci wokol
                              Witch nie zmienisz. Jezeli ona nadal bedzie tu pisala w takim duchu jak
                              dotychczas to automatycznie zawsze stykac sie bedzie z pogardliwymi
                              komentarzami, albo pelnymi niecheci, albo rozbawienia.
                              • p0etka Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 19:31
                                A może klosowski333, weź i kup papier, format A4, biały, napisz
                                wniosek i zacznij szukać jakiejś sensownej pracy, zamiast posługiwać
                                się werbalną agresją, zza bezpiecznego monitora. No chyba, że ta
                                sensowna praca w twoim wypadku, odnosi się do twojego zawodu,
                                kierowcy koparki, to wtedy rozumiem, ze z nudów wolisz gnić przed
                                monitorem i dokopywać rozmówcom.
                                To co napisałeś o witch.l to napisałeś ze sto razy, o ile nie więcej.
                                Normalny człowiek wypowie się raz jeden i więcej do tematu nie
                                wraca, ale osoby nerwowe i chore na obsesję, tak łatwo nie
                                zrezygnują z agresji, dopóty nie zaczną się leczyć.

                                witch.l, kobza16, czy shangri_la, itp. dawniej, nie są antidotum na
                                twoje problemy psychiczne i kłopoty jakie masz w związkach z
                                kobietami.
                                • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 20:02
                                  Przemila, zabawna Poletko
                                  A powiedz mi ile Ty razy skomentujesz moje posty i wyrazisz o mnie swoje
                                  krytyczne zdanie, zamiast - jak mowisz - zrobic to raz, tak jak przystalo na
                                  normalnego, nieo obsesyjnego czlowieka?
                                  Myslisz, ze jestes lepsza od tych, ktorych krytykujesz, ale jest wysoce
                                  prawdopodobne, ze sie mylisz. W kazdym razie z postow przez Ciebie tutaj
                                  publikowanych kompletnie nic nie wskazuje, zebys byla osoba dorownujaca swoim
                                  idealom i wartosciom w postepowaniu, odnoszeniu sie do osob o innych pogladach.

                                  Wciaz gubisz rzeczywistosc, jak to mawial poeta. Ciagle mnie czy To.Niemozliwe,
                                  w przyszlosci zapewne kolejnym osobom, bedziesz mowila, ze cos maja zrobic,
                                  kupic papier, leczyc sie u psychiatry, podjac prace kierowcy koparki, nie wracac
                                  do tematu itp nie rozumiejac, ze jako osoba, ktora w gruncie rzeczy dla
                                  forumowiczow jest nikim, kims zupelnie obcym, nie masz zadnej wladzy i mocy by
                                  cokolwiek w tej netowej przestrzeni zmienic.

                                  Byc moze masz problemy ze soba, stad taka hipokryzja, obluda lejaca sie z Twoich
                                  postow i agresja w odwecie na agresje. Gdybys byla dama, kobieta z klasa, to
                                  umialabyc agresje zwalczac inaczej niz tymi samymi metodami, ktorych sie tak
                                  rzekomo brzydzisz.
                                  • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 20:16
                                    ShangriLa?
                                    Spedzilas sporo czasu na przegladaniu moich starych postow, ale wniosek
                                    wyciagnelas jak zwykle bledny. ShangriLa nie znam w ogole, ale ktoregos razu ta
                                    forumowiczka w rozpedzie, gdy atakowala pol tuzina innych miejscowych nickow,
                                    dopisala i moj. Bylem zdziwiony, a zdziwienie moje naroslo, gdy okazalo sie, ze
                                    ShangriLa mnie, ale tez pare innych osob, oskarza o to, ze w realu niszcza jej
                                    zycie, ingeruja w nie.
                                    Napisalem ze dwa posty i dalem sobie spokoj, bo uznalem, ze wchodze w obszar mi
                                    zupelnie nieznany. Zachowalem sie wobec niej skrajnie odmiennie niz teraz wobec
                                    Witch, ktora dla przyjemnosci wyszydzam. ShangriLa to bylo zupelnie innego
                                    rodzaju zjawisko.

                                    Ty masz jakas absurdalnie cudowna maniere, ze bronisz wylacznie ludzi w jakis
                                    sposob ulomnych, skrzywionych. Gdyby tu sie udzielali Hitler i Stalin i
                                    zostaliby poddani miazdzacej krytyce, Ty na tych surowych krytykow rzucilabys
                                    sie z pazurami. Na swoj sposob jestes jedyna w swoim rodzaju, nie przypominam
                                    sobie bym wczesniej cos podobnego doswiadczyl na forum internetowym. Dlatego z
                                    bardzo duzym zainteresowaniem przez pare tygodni bede sledzil Twoja forumowa
                                    tworczosc, bo ja bardzo lubie ludzi oryginalnych.

                                    • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 16.04.10, 20:22
                                      Wow. Przejrzalem pare Twoich wpisow i jestem zachwycony. Mam do czynienia z
                                      trzecia debilka z rzedu, po Witch i Kobzie. Poletko droga, jestes oszolomem. Nie
                                      mowie juz o tych wpisach w tematach np dotyczacych rasizmu, ktore Cie oczywiscie
                                      kompromituja, ale np o to:

                                      Cechuje się tym ,że brak jej twarzy.

                                      Wydawałoby się człowiek żyjący w XXI wieku, gdzie omawiana jest
                                      pierwsza wyprawa człowieka na Marsa, powinien cechować się swoistą
                                      dorosłością, zarówno siłą umysłu, ducha i przede wszystkim
                                      emocjonalną_inteligencją, żyjąc w ten sposób z duchem swoich
                                      czasów. Tymczasem często widać po wpisach na tym, czy innym forum,
                                      że jaskiniowiec dorwał się do komputera i Internetu.

                                      Taki będzie jechał swoją bezkonkurencyją chamszczyzną, po
                                      praktycznie nie znanych, bo nie widzianych osobach ukrywających
                                      swoją anonimowość pod ksywką nicka.

                                      Japończycy rozwiązali podobny problem już dawno,używając do celów
                                      terapeutycznych specjalnych pomieszczeń, gdzie sfrustrowany,
                                      zmęczony agresją człowieczek, moze wygnieść i potrzepać pięściami
                                      miękka poduszkę.

                                      Widać potrzeba tego typu rozładowania frustracji i agresji pośród
                                      ludzi, nadal istnieje, jednak narzędziem stał się Interent. Gdzie za
                                      parawanem anonimowści, dziki, współczesny, jaskiniowiec może dać
                                      upust swoim żalom, agresji i pretensjom, rzucając swoje brudy
                                      pomiędzy 'bogu ducha' winnych ludzi,bo choć niewidocznych, a jednak
                                      czytających obrzydliwe pełne wulgaryzmów i chamstwa teksty. I tak
                                      oto w prosty sposób dziki barbar, pozostając nadal anonimowym, z tą
                                      jednak minimalną różnicą,że nie jest juz taki sam ze swoimi
                                      życiowymi nieudolnościami- leczy za darmo swoje problemy i
                                      kompleksy, uzywając cierpliwości i tolerancji innych, jak papieru
                                      toaletowego do obtarcia odbytu, męczonego wieczną laksacją.


                                      Przeciez Ty piszesz tu o samej sobie. Sfrustrowana swoim zyciem wiesniara, ktora
                                      zyje w iluzji, ze jest szlachetniejsza od innych, ktora leczy kompleksy
                                      naskakiwaniem na innych i podobnie jak Kobza, uzywaniu wobec nich epitetow,
                                      ktore przeciez najlepiej ją samą by zdefinowaly.

                                      Boze, skad sie wzial nagle ten wysyp idiotek?
                                      • p0etka Re: to.niemożliwe. 19.04.10, 18:55
                                        Czytajac mam wrazenie,ze jestes tak ograniczony i bezmyslny, ze
                                        najprostsza krytyka na twoj temat do ciebie zwyczajnie nie dociera.
                                        Nie umiesz odczytwac relacji pomiedzy ludzmi, a jedynie napadasz na
                                        piszacych tu ludzi.Zapewne podobnie zachowujesz sie w realu, w
                                        stosunku do najblizszych, o ile tacy sa jeszcze i nie pouciekali od
                                        nieciekawej sielanki z przemocowcem!

                                        Jezeli nie rozumiesz roznicy pomiedzy tekstem pisanym, a osoba ktora
                                        to pisze, to jestes bardzo ograniczona osoba i nie ma co w ogole z
                                        toba dusykutowac, bo do zadnej dyskusji, zwlaszcza na jako takim
                                        poziomie mentalnie nie dorastasz, dziecno!
                                        To samo rowniez dotyczy twojego kolegi to.niemozliwe, o ile ty sam
                                        nie piszesz pod tym nickiem.
                                        • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 19.04.10, 19:38
                                          Poletko, jak do tej pory nie napisalas ANI JEDNEGO inteligentnego postu, wiec z
                                          czym do ludzi?
                                          Szczekasz, pyskujesz, miotasz sie, w kazdym watku kogos tam atakujesz, nie
                                          wypowiadasz sie nigdzie merytorycznie, a przede wszystkim ziejesz frustracja.
                                          Rozumiem, ze mozesz miec trudne zycie, ale co winni sa inni forumowicze?

                                          Odpocznij, wyjdz na spacer, moze forum Ci szkodzi? Nie pomyslalas o tym?
                                          Przejrzyj swoje posty, w kazdym cos Cie szalenie irytuje, albo ktos, nie
                                          napisalas ani jednego postu "na spokojnie", o lagodnej tresci, albo rzeczowej,
                                          beznamietnej. Wszedzie tylko psioczysz i narzekasz. To strasznie przygnebiajace.
                                          Rozchmurz sie. Ostatnio mialem dobry okres w zyciu osobistym, wiec Tobie tez
                                          tego zycze, czemu nie. Jestem teraz w tzw "rozjazdach", czasu malo, ale zawsze
                                          chetnie poczytam Twoje wpisy, w ktorych czegos jestes wreszcie zadowolona.
                                          Tak wiec trzymam kciuki, Poletko.
                                          • avgust Re: to.niemożliwe. 21.04.10, 13:09
                                            klosowski333 napisał:

                                            > Poletko, jak do tej pory nie napisalas ANI JEDNEGO inteligentnego
                                            postu, wiec z
                                            > czym do ludzi?
                                            > Szczekasz, pyskujesz, miotasz sie, w kazdym watku kogos tam
                                            atakujesz, nie
                                            > wypowiadasz sie nigdzie merytorycznie, a przede wszystkim ziejesz
                                            frustracja.
                                            > Rozumiem, ze mozesz miec trudne zycie, ale co winni sa inni
                                            forumowicze?
                                            >
                                            > Odpocznij, wyjdz na spacer, moze forum Ci szkodzi? Nie pomyslalas
                                            o tym?
                                            > Przejrzyj swoje posty, w kazdym cos Cie szalenie irytuje, albo
                                            ktos, nie
                                            > napisalas ani jednego postu "na spokojnie", o lagodnej tresci,
                                            albo rzeczowej,
                                            > beznamietnej. Wszedzie tylko psioczysz i narzekasz. To strasznie
                                            przygnebiajace
                                            > .
                                            > Rozchmurz sie. Ostatnio mialem dobry okres w zyciu osobistym, wiec
                                            Tobie tez
                                            > tego zycze, czemu nie. Jestem teraz w tzw "rozjazdach", czasu
                                            malo, ale zawsze
                                            > chetnie poczytam Twoje wpisy, w ktorych czegos jestes wreszcie
                                            zadowolona.
                                            > Tak wiec trzymam kciuki, Poletko.
                                            Klosowski, ja psychoanalityk diabła, mówię ci tak: Przynosisz wielką
                                            ujmę wartościom, które wyznajesz. Osobiście wcale mnie to nie
                                            martwi, ponieważ należysz do mnie. Cokolwiek byś teraz nie zrobił,
                                            zrobisz to, co JA będę chciał, żebyś zrobił. Jesteś moralnym
                                            słabeuszem, niezdolnym przeciwstawić się destruktywnej sile. Ulegasz
                                            jej, bo ja chcę, żebyś jej ulegał. Jeśli namiętności biorą górę nad
                                            rozumem, w jakiejkolwiek sytuacji twego życia, pamiętaj, że jest to
                                            twoja porażka. Jesteś tam gdzie jesteś tylko dlatego, że sam
                                            wywierasz destruktywny wpływ na innych. Jeśli siły ciemności zechcą
                                            Cię usunąć, zrobią to bez najmniejszego problemu.
                                            • avgust Re: to.niemożliwe. 21.04.10, 13:13
                                              Więc z nimi nie zadzieraj.
                                              • klosowski333 Re: to.niemożliwe. 21.04.10, 23:00
                                                Auguscie, juz wczesniej zauwazylem, ze masz jakies problemy z przerosnietym ego
                                                i ze zbyt wysokim mniemaniem o sobie. Nie idzie to w parze z poziomem
                                                intelektualnym. Niektore Twoje wpisy sugeruja cos o czym sie teraz na tym forum
                                                duzo pisze czyli zaburzenia psychiczne, moze zaburzenia osobowosci. Czy moge Cie
                                                grzecznie spytac czy leczyles sie psychiatrycznie albo czy uczeszczasz na terapie?

                                                Przypisujesz sobie moce, ktore wyraznie wykraczaja poza Twoje mozliwosci.
                                                Przeceniasz swiat wirtualny, internetowy, prawdopodonie kosztem swiata realnego.
                                                W tym sztucznym swiecie kreujesz sie na kogos kto ma wladze, zapewne
                                                dowartosciowujac sie wzgledem realnego swiata, w ktorym BYC MOZE brak
                                                jakiejkolwiek wladzy Ci doskwiera. Za tym ida tez wypowiedzi jakby troche
                                                psychopatyczne. Nie wyglada to dobrze, Auguscie.

                                                Pozbieraj sie jakos, bo zaczynam Ci wspolczuc, a ja nie lubie tego uczucia.

                        • avgust Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 12:56
                          to.niemozliwe napisał:

                          > Dla Niej to nie ma najmniejszego znaczenia. Widać, że celem wątku
                          > jest nawiązanie relacji z rozmówcami, a nie przedyskutowanie
                          > (...)
                          > :)
                          Gdybyś choć trochę wiedział, jaką psychikę mają kobiety, nigdy nie
                          byłbyś taki niedobry dla wiedźmy.
                          • praktyczna ???? 21.04.10, 13:30
                            zastanawiam sie dlaczego karmicie trolla ...
                            echhh
                          • to.niemozliwe Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 14:12
                            Ale ja nie jestem niedobry ani dobry dla Niej :). Wyraziłem swój
                            pogląd o pewnych aspektach jej pisania, ona sie nie zgodziła z tym,
                            pozostaliśmy przy swoim i to wszystko.
                            • avgust Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 14:17
                              to.niemozliwe napisał:

                              > Ale ja nie jestem niedobry ani dobry dla Niej :). Wyraziłem swój
                              > pogląd o pewnych aspektach jej pisania, ona sie nie zgodziła z
                              tym,
                              > pozostaliśmy przy swoim i to wszystko.
                              Czyli nijaki?
                              • to.niemozliwe Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 14:24
                                ?
                                • avgust Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 14:30
                                  to.niemozliwe napisał:

                                  > ?
                                  Prawda ma wartość tylko dla tych, którzy są w stanie ją pojąć - To
                                  Twoja wizytówka. Ma jakiś głębszy sens, czy korzystasz z niej, bo
                                  fajnie brzmi?
                                  • klosowski333 Re: Wybuch wulkanu. 21.04.10, 23:08
                                    Auguscie, troche sie gubisz na tym forum. Nie za bardzo rozumiesz jaki jest sens
                                    pisania tutaj i jaka funkcje fora internetowe spelniaja. Nie dziwie sie znakowi
                                    zapytania To.Niemozliwe, bo rzeczywiscie Twoje wpisy coraz czesciej maja
                                    charakter irracjonalny.
                                    Witch jest idiotka, bez dwoch zdan, ale poza tym dla wiekszosci piszacych tu
                                    ludzi to nie jest postac, ktora sie lubi badz nie lubi. Takich kategorii sie tu
                                    raczej nie powinno uzywac. Mozna sie z nia zgadzac, albo nie, mozna ja
                                    krytykowac, mozna wysmiewac jej wpisy, to wszystko jest zgodne z formula takich
                                    netowych dyskusji, ale z pewnoscia nie mozna darzyc Witch jakims konkretniejszym
                                    silniejszym uczuciem sympatii badz antypatii. Nabierz dystansu do forum, bo sie
                                    zatracisz, Auguscie. I daj sobie spokoj z narzucaniem sie ludziom ze swoimi
                                    troche dziwacznymi postawami. Wyluzuj, chlopie.
                                    • to.niemozliwe Re: Wybuch wulkanu. 22.04.10, 09:20
                                      Myślę, że powinniśmy zakończyć ten etap dyskusji, który zmierza w
                                      kierunku określenia kto jest cool, a kto nie jest cool człowiek.
                                      Wydaje mi się to poniekąd jałowe.
    • sanguie Re: Niech kto inny kupi tę bajkę! 16.04.10, 16:12
      Widzę,że masz licencję...może jakoś staż w wojsku? Długo latasz?
      No i najważniejsze,samoloty nigdy nie spadają..
      Umiesz chociaż jezdzić na rowerze???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja