jestem zła

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 10:41
czuje jak złość i agresja rozsadza moje ciało od wewnątrz. dużo tej złości we
mnie, czasami z małym rysem sadyzmu nawet. gdybym nie bała się, że odejdzie
mówiłabym mu jeszcze gorsze rzeczy, ale i tak pomimo strachu go poniżam.
Doznaję wtedy przedziwnej mieszanki uczuć: radości, poczucia winy, strachu,
spokoju. zapada cisza. za chwilę coś się stanie. ale nie dzieje się nic.
pozostaje z wyrzutami sumienia, z coraz większą izolacją od ludzi, z obsesją
złego wyglądu, ze strachem przed wyjściem z domu. nie wiem czy jestem stara
czy młoda, mądra czy głupia, mało o sobie wiem, czuję chaos, wielki wir,
który mnie wciąga do środka. czuje jak ból obrysował moje serce. wpadam w
wir, kręcąc się coraz prędzej.
    • alka_xx Re: jestem zła 26.02.04, 11:11
      to chore!
    • s_anna Re: jestem zła 26.02.04, 11:26
      moze jakas terapia.. albo pogadaj z kims komu ufasz...
    • Gość: aga nie jestes zla! IP: *.crowley.pl 26.02.04, 12:16
      Wcale nie jestes zla. Po prostu cos bardzo cie boli, ktos bardzo cie
      skrzywdzil. A ze lepiej jest poczuc sie zlym (czlowiekiem) niz skrzywdzonym, to
      wybierasz wlasnie taka droge, o ktorej piszesz.
      Poczuc w sobie skrzywdzonego czlowieka, slabego czlowieka, ktory potrzebuje
      troski, opieki, zrozumienia - do tego trzeba sily. A ty jej juz nie masz.
      Ktos lub cos bardzo cie zmeczylo.
      Moze to nie byc nawet historia z twoim facetem. To chyba odreagowanie zlosci z
      przeszlosci. Moze mama cie upokarzala? Moze ojciec?
      Teraz ty robisz swojemu facetowi to, co tobie zrobiono.
      To wszystko nie twoja wina, ale twoja sprawka. Nie obwiniaj sie, nie szukaj
      winy w facecie.
      Zastanow sie dlaczego tak robisz.
      Jesli nie znasz przyczyn i nie mozesz dojsc dlaczego tak sie dzieje, to idz na
      terapie do madrego fachowca. Razem sie zastanowicie. On ci podpowie.
      I zobaczysz, ze nie jestes wcale zlym czlowiekiem, a jedynie mocno
      skrzywdzonym,, ktory na dodatek boi sie do tego przyznac.
      Pozdrawiam
    • Gość: Kaisa Re: jestem zła IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 13:16
      Mówisz mu przykre rzeczy, poniżasz jakbyś go próbowała...ile jeszcze zniesie...
      być może niszczysz go...nie wiadomo jaki on jest silny...
      nie lubisz siebie, masz sobie dużo do zarzucenia...
      Masz w sobie dużo lęku kiedy przez chwilę "masz kogoś w garści" ten lęk mija...
      (?)
      Czemu tak siebie nie lubisz??? Wręcz siebie nienawidzisz...


    • fnoll Re: jestem zła 28.02.04, 06:05
      dobrze jest być złym, to ułatwia sprawy
Pełna wersja