zazdrosnyfacet
11.05.10, 14:14
witam, za godzine bede mial rozmowe telefoniczną ze znajomą bliską, ktora ma
jakiegoś doła z powodu "sytuacji ogólnej", tzn. prawdopodobnie stosunki z
mężem, dziecko, codzienność......
chciałbym ją jakoś pocieszyć tylko brakuje mi jakiegoś haczyka, żeby chwyciła
klimat weselszy, macie jakieś sugestie co do przebiegu takiej rozmowy?
ona jest takim typem raczej niepewnej siebie, z brakiem poczucia własnej
wartości i niską samooceną.........
no big deal, ale jak ktoś pomoże to będę wdzięczny:)