12 a 17-latek i 17 a 30-latek porównanie rozwoju

15.05.10, 17:00
Moje pytanie jest czysto teoretyczne,nie mające związku z żadną
konkretną sprawą.Ale jak wam się wydaje:czy generalnie mniejsza jest
różnica rozwojowa (mówię oczywiście rozwoju psychicznym) między
chłopakiem 17-letnim a 30-letnim mężczyzną,czy raczej między 17 a
12 -latkiem.Wiem,że dzieci(młodzież) podobnie jak osoby dorosłe
różnią się od siebie sprawnością intelektualną,poziomem percepcji i
zdolnością podejmowania decyzji,ale jak uważacie,czy psychika 17-
latka bardziej jest zbliżona do psychiki dojrzałego 30-letniego
mężczyzny (a przynajmniej 30-latek powinien być w pełni
dojrzały,jeśli nie jest już nigdy nie będzie) czy raczej do psychiki
małego,12-letniego chłopca?A jak było w waszym przypadku,gdy sami
mieliście 17 lat?Czy teraz macie zupełnie inną psychikę niż wówczas
a może sporo cech osobowości z tamtego wieku zachowaliście do
dzisiaj.Może zacznę od siebie.Obecnie mam 26 lat.W porównaniu z
okresem,gdy miałem 17 lat obniżyła mi się nieco inteligencja
konkretna(wynik w teście z 2001 roku:112,obecny 104),spadła zdolność
zapamiętywania i kojarzenia faktów.Poprawiła mi się zdolność
analizowania zjawisk i dojrzałość argumentacji przy wyrażaniu
własnych poglądów. Percepcji pozostała na niezmienionym poziomie.
    • maureen2 Re: 12 a 17-latek i 17 a 30-latek porównanie rozw 15.05.10, 17:18
      czyli rozwinęła się umiejętność gadania i zasób słownictwa
      czyli wodolejstwo i bicie piany
      chociaż może być ono rzeczowe nawet,niestety
      natomiast koncetracja siedzi,niepokój jakiś ?
      speedy ? bicie głową o ścianę czy lenistwo ?
    • egzostatyczka Re: 12 a 17-latek i 17 a 30-latek porównanie rozw 17.05.10, 08:13
      inteligencja może się zwiększać lub zmniejszać przez całe życie i
      nie jest chyba związana za fazami rozwojowymi.od faz rozwojowych był
      Erikson,tu masz link
      pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_rozwoju_psychospo%C5%82ecznego
    • avgust Re: 12 a 17-latek i 17 a 30-latek porównanie rozw 19.05.10, 16:52
      Na czysto teoretyczne pytanie formułuję czysto teoretyczną
      odpowiedź. Generalnie wyróżnia się trzy etapy rozwoju u człowieka.
      Pierwszy jest budowaniem struktur psychiki, w którym udział mają
      rodzice i inne bodźce, których udział w budowaniu struktur zwiększa
      się w miarę rozwoju jednostki. Budowanie struktur rodzi młodzieńczy
      idealizm, wynikający z uzależnienia mentalnego od nakazów i zakazów
      rodzicielskich. Drugi etap to etap uwalniania własnej podmiotowości,
      czasem w buncie przeciwko rodzicom, czasem w całkiem naturalnym
      procesie socjalizycyjnym. Trzeci etap to ekonomiczne i mentalne
      uniezależnienie jednostki, samospełnienie w sferze zawodowej, i
      świadomość życia.
      Tyle teorii. Warto jeszcze dodać, że wiek nie ma w tym procesie aż
      tak dużego znaczenia, jak by mogło się wydawać. Każdy człowiek ma
      własny plan rozwojowy w strukturze swojej psychiki. Osoba o
      nieskomplikowanym charakterze dojrzewa na ogół szybciej od osoby o
      złożonej osobowości.
      • egzostatyczka Re: 12 a 17-latek i 17 a 30-latek porównanie rozw 20.05.10, 21:32
        pytanie-te trzy etapy to skąd zaczerpnołeś?musisz mieć jakieś żródło
        jestem poprostu ciekawa.i piszesz tak,że osoby o nieskomplikowanym
        charakterze dojrzewają szybciej niż te o skomplikowanym.a mógłbyś to
        rozwinąć?no bo co to znaczy że ktoś ma skomplikowany charakter albo
        nieskomplikowany?a co do dojrzewania i określenia tego stanu,to że
        ktoś jest dojrzały(tak po za tematem)to jest taka książka Kazimierza
        Dąrowskiego pt.Trud istnienia.i on ma taki sposób podejścia do
        dojrzałości,że niedojrzałość jest procesem twórczym i rozwojowym
        natomiast dojrzałość to etap zamknięty.jeśli osoba jest niedojrzała
        to dochodzi u niej do rozbicia struktury psychicznej i rozrzucenie
        tej energii na np.na sztukę,malarstwo,poezję.można całe życie być
        niedojrzałm ale u takiej jednostki jest cel jakiś-ta dojrzałość
        właśnie.a rozbicie tej struktury świadczy że ktoś nie jest
        psychopatą czy integracją pierwotną.czyli tu jest rozwój.natomiast u
        osoby dojrzałej jest proces zamknięty i żeby ona wzniosła się wyżej
        musi być znowu rozbicie czyli niedojrzałość.zresztą dojrzałość lub
        niedojrzałość widziana oczami pedagoga często jest pobierzna-siedzi
        grzecznie,nie przeszkadza no to jest dojrzały.a to może być początek
        psychopatii bo nie doszło do rozbicia struktury i występuje dość
        duża przystosowawczość do otoczenia.i odwrotnie-wierci się i
        przeszkadza no to jest niedojrzały a tu może być rozbita struktura
        psychiczna,pobudzenie psychoruchowe i niemożność wpasowania w
        ramki,a nauczyciele woleliby koś kto wpasowuje się w ramki bo mają z
        nim mniej problemu i więcej czasu dla siebie.
Pełna wersja